Mateusz Bogusz na wylocie z klubu. Wie, gdzie chce teraz grać

Aleksander Rachwał

24 października 2025, 14:25 • 2 min czytania 7

Mateusz Bogusz na wylocie z klubu. Wie, gdzie chce teraz grać

Czyżby wkrótce Mateusz Bogusz miał opuścić ligę meksykańską? Portal 365Scores.com donosi, że Polak jak i jego klub są zdecydowani na rozstanie.

Reklama

Kiedy Bogusz przenosił się zimą z Los Angeles FC do Cruz Azul, wydawało się, że może zawojować meksykańskie rozgrywki. Początek rzeczywiście miał obiecujący, ale w tym sezonie nie łapie się już do wyjściowego składu swojej drużyny.

Media: Mateusz Bogusz chce wrócić do Europy

Jak podaje portal 365Scores.com, temat rychłego odejścia Bogusza z Cruz Azul jest bardzo realny. W klubie liczą się z jego transferem, sam piłkarz jako priorytet stawia zaś powrót na Stary Kontynent.

Reklama

Według źródeł, otoczenie piłkarza podjęło decyzję o rozpoczęciu poszukiwań możliwości gry w Europie, biorąc pod uwagę, że nie cieszy się uznaniem w Cruz Azul – czytamy.

24-latek przestał też być powoływany do reprezentacji Polski, odkąd selekcjonerem został Jan Urban. Piłkarz wciąż jednak marzy, że uda mu się znaleźć w kadrze na przyszłoroczne mistrzostwa świata. Regularna gra w Europie ma w założeniu przybliżyć go tego celu.

Jak dotąd Mateusz Bogusz rozegrał 35 spotkań w barwach Cruz Azul, w których zdobył dwa gole i zanotował siedem asyst. Jego kontrakt z klubem obowiązuje do końca przyszłego roku.

WIĘCEJ O REPREZENTANTACH POLSKI:

Fot. Newspix

7 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama