Legenda Bayernu gratuluje Stuttgartowi sprzedaży Woltemade. „Znaleźli idiotę”

Aleksander Rachwał

30 września 2025, 10:36 • 2 min czytania 6

Legenda Bayernu gratuluje Stuttgartowi sprzedaży Woltemade. „Znaleźli idiotę”

Były prezes, a obecnie członek rady nadzorczej Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge w dosadnych słowach skomentował transfer Nicka Woltemade ze Stuttgartu do Newcastle United. Reprezentant Niemiec trafił latem do Anglii, choć bawarczycy także byli zainteresowani jego sprowadzeniem.

Reklama

Wydawało się, że przyszłość Woltemade jest w Monachium – piłkarz miał być nastawiony na przenosiny do mistrza Niemiec, uzgodnił już nawet warunki indywidualnego kontraktu. Kluby nie doszły jednak do porozumienia w kwestii kwoty odstępnego.

Rummenigge o transferze Woltemade: Znaleźli idiotę

Do gry wkroczyło więc Newcastle United, które za sprowadzenie 23-latka zapłaciło – według doniesień medialnych – 85 milionów euro. Według Rummenigge taka wysokość kwoty transferowej to gruba przesada.

Reklama

Big Nick, czyli Crouch z fantazją Messiego. Oto bohater EURO U21 i nowy cel Bayernu

Będę szczery: kiedy pojawiły się oczekiwania finansowe Stuttgartu co do Woltemade, ja, Uli (Hoeness – przyp .red), Herbert Hainer, Jan Dreesen i Max Eberl powiedzieliśmy sobie: to kwoty, które nie są dla nas akceptowalne. Nie powinniśmy spełniać każdego żądania, by kogoś uszczęśliwić, szczególnie dział finansowy Stuttgartu – stwierdziła legenda niemieckiej piłki w rozmowie z „BR24”.

Mogę tylko pogratulować Stuttgartowi znalezienia – w cudzysłowie – idioty, który zapłacił takie pieniądze, bo my w Monachium na pewno byśmy tego nie zrobili – skwitował działacz.

Bild cytuje z kolei prezesa Stuttgartu, który zareagował na słowa Rummenigge.

Zawsze miło otrzymać gratulacje od Bayernu Monachium – skomentował Alexander Wehrle.

WIĘCEJ O BUNDESLIDZE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
5
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama