Raphinha będzie ratował finanse Barcelony? Klub chce go sprzedać!

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

15 kwietnia 2025, 10:28 • 2 min czytania 3

Reklama
Raphinha będzie ratował finanse Barcelony? Klub chce go sprzedać!

Raphinha jest w tym sezonie jednym z najlepszych zawodników na świecie, więc wydawało się, że kogoś takiego Barcelona będzie chciała zatrzymywać rękami i nogami. Okazuje się, że niekoniecznie.

Reklama

Tak przynajmniej twierdzi Radio Catalunya, które donosi, że kataloński klub latem chętnie sprzedałby Brazylijczyka. Powód? Kolejny raz konieczność ratowania swojego budżetu.

Barcelona gotowa sprzedać Raphinhę latem

Do Barcy ciągle wraca temat finansowego fair play, chwilami uniemożliwiający rejestrację nowych zawodników. Tak było z Danim Olmo, tak może być z Jonathanem Tahem z Bayeru Leverkusen, który podobno jedną nogą jest już w Blaugranie. Konieczny jest tutaj nagły przypływ gotówki.

A ten wytransferowanie Raphinhy by zagwarantowało, bo chcą go kluby z Arabii Saudyjskiej i praktycznie cała czołówka Premier League. Kontrakt Brazylijczyka obowiązuje jeszcze przez dwa lata i obecnie nic nie wskazuje na jego przedłużenie, gdyż rozmowy utknęły w martwym punkcie, oczywiście z powodów finansowych. Agent zawodnika miał przedstawić bardzo wysokie oczekiwania związane z podwyżką wynagrodzenia.

Skoro tak, być może sprzedaż w najbliższym okienku, gdy jeszcze można dyktować rynkowe ceny, byłaby najlepszym rozwiązaniem dla wszystkich stron. Oczekiwania Barcelony? 80-90 mln euro.

Reklama

28-letni Raphinha w tym sezonie na wszystkich frontach rozegrał już 48 meczów, w których strzelił 28 goli i zaliczył 22 asysty.

CZYTAJ WIĘCEJ O HISZPAŃSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie

Braian Wilma
0
Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie
La Liga

Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą

Maciej Piętak
1
Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą
La Liga

Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

Braian Wilma
0
Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

La Liga

Reklama
La Liga

Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie

Braian Wilma
0
Wzruszony Diego Simeone. Piękne słowa o Griezmannie
La Liga

Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą

Maciej Piętak
1
Konflikt w Realu Madryt. Trener pokłócił się z obrońcą
La Liga

Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku

Braian Wilma
0
Media: Lewandowski powinien zagrać z Atletico od początku
La Liga

Flick stanął w obronie Yamala. „Będę go chronił”

Jan Broda
2
Flick stanął w obronie Yamala. „Będę go chronił”