Legenda odchodzi z Bayernu. Pożegnanie Muellera

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

05 kwietnia 2025, 10:32 • 2 min czytania 22

Reklama
Legenda odchodzi z Bayernu. Pożegnanie Muellera

Thomas Mueller ma w Monachium taki status, że jego odejście z klubu jest jak trzęsienie ziemi. Niemiec ogłosił dziś, że rozgrywa właśnie ostatni sezon w barwach Die Roten. 35-latek opuszcza Bayern jako prawdziwa legenda.

Reklama

Dla zespołu z Bawarii rozegrał, uwaga, 743 spotkania. Wcześniej grał też dla Bayernu w ekipach młodzieżowych, więc tych spotkań można by mu naliczyć jeszcze więcej. I tak tylko dla pierwszego zespołu Mueller ustrzelił aż 247 goli i zanotował 273 asysty. Szalone statystyki.

Thomas Mueller odchodzi z Bayernu. Tytułów zebrał tam całe mnóstwo

Bayern to właściwie całe życie Muellera. Niemiec z bawarskim klubem dwukrotnie wygrywał Ligę Mistrzów, dwanaście (!) razy zostawał mistrzem Niemiec, sześć razy wznosił ku górze krajowy puchar, a ośmiokrotnie superpuchar.

No i w międzyczasie wygrał z kadrą narodową mundial w Brazylii.

– W związku z wieloma spekulacjami, jakie ostatnio pojawiły się na mój temat, chciałbym poprzez ten list wyjaśnić pewne kwestie – napisał w pożegnaniu na Instagramie piłkarz. – Klub jednak świadomie postanowił nie negocjować ze mną nowego kontraktu na przyszły sezon. Nawet jeśli nie jest to zgodne z moimi osobistymi życzeniami, ważne jest, aby klub postępował zgodnie ze swoimi przekonaniami – tłumaczy Mueller, który, jak widać, miał jeszcze ochotę trochę pograć.

Reklama

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Thomas Müller (@esmuellert)

CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

22 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
15
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Bundesliga

Reklama