Hiszpański brylancik może trafić do Anglii. Arsenal zrobi to, czego nie umiała Barcelona?

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

02 kwietnia 2025, 17:39 • 2 min czytania 4

Hiszpański brylancik może trafić do Anglii. Arsenal zrobi to, czego nie umiała Barcelona?

Do otwarcia letniego okna transferowego jeszcze trochę czasu, ale pewne rozmowy już mogą decydować o przyszłych ruchach kadrowych najlepszych klubów w Europie. Pod tym względem – sporo dzieje się w północnym Londynie. Arsenal chciałby jeszcze wzmocnić swój zespół i w końcu odzyskać po latach tytuł mistrza Anglii. Pomóc w osiągnięciu sukcesu mógłby na pewno Nico Williams.

Reklama

Wcześniej młodego Hiszpana łączono z przenosinami do Barcelony, ale on sam uznał, że transfer do klubu z Katalonii wcale nie będzie najlepszą możliwą decyzją. Został więc w Athletiku i dalej stanowi o sile ekipy z Bilbao. Czas jednak, by wykonał kolejny krok i wbił się do jedenastki któregoś z naprawdę topowych klubów.

No i tutaj, cały na biało, wjeżdża Arsenal.

Reklama

Swój Bask. Jak Nico Williams został Hiszpanem [CZYTAJ WIĘCEJ]

Williams kuszony przez Arsenal. „Doszło do spotkania”

To nie musi być najgłupszy pomysł. Kanonierzy chcą wrócić na szczyt angielskiej Premier League i przy okazji przypomnieć o sobie na europejskiej arenie. Za projekt nowego Arsenalu od dobrych kilku sezonów odpowiedzialny jest trener Mikel Arteta, rodak Williamsa. No i teraz dowiadujemy się, ze temat istnieje, a przedstawiciele 22-letniego skrzydłowego spotkali się z dyrektorem sportowym londyńskiego klubu, Andreą Bertą.

Doniesienia Santiego Aouny pobudzają wyobraźnię kibiców Arsenalu. Ci składają już potencjalną jedenastkę Kanonierów na przyszły sezon i obok Williamsa stawiają w niej też łączonych z klubem Martina Zubimendiego czy Alexandra Isaka. Bajki? A może po prostu świetlana przyszłość?

CZYTAJ WIĘCEJ O ARSENALU NA WESZŁO:

Fot. Newspix

4 komentarze

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
54
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
La Liga

Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer

Braian Wilma
0
Zdążył się już pożegnać. Real zablokował jego transfer
La Liga

Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów

Maciej Piętak
2
Kolejne miasto powalczy o organizację finału Ligi Mistrzów
Reklama
Reklama