Od kilku dni tematem numer jeden wokół Widzewa Łódź jest potencjalne wejście do klubu nowego inwestora. Z informacji portalu WidzewToMy wynika, że sprawa jest już przesądzona, po tym jak nowy i dotychczasowy właściciel osiągnęli porozumienie dotyczące warunków transakcji.
Temat sprzedaży Widzewa nabrał tempa kilka dni temu za sprawą samego głównego zainteresowanego, czyli Roberta Dobrzyckiego, prezesa i współwłaściciela firmy Panattoni Europe – lokalnego potentata z branży deweloperskiej.
– W nawiązaniu do informacji i komentarzy w mediach społecznościowych chciałbym potwierdzić moje zainteresowanie inwestycją w Widzew Łódź. Jestem gotów dokonać tego tak szybko, jak to możliwe i skupić się na budowie Widzewa – napisał 19 lutego Dobrzycki na swoim profilu na platformie X.
Pan i władca dojazdów do autostrad. Kim jest człowiek, który chce kupić Widzew?
Jak zauważa WidzewToMy, być może zaprezentowanie planów opinii publicznej było kluczowe dla przyspieszenia negocjacji, bo według portalu, dotychczasowy większościowy udziałowiec Tomasz Stamirowski osiągnął porozumienie z Dobrzyckim w sprawie objęcia przez niego udziałów.
Jak czytamy, spółka wyemituje nowe akcje, po nabyciu których Robert Dobrzycki będzie posiadał około 25 procent jej udziałów. W ten właśnie sposób, poprzez emisję nowych akcji, z czasem stopniowo ma się zwiększać liczba udziałów nowego inwestora. Nie wiadomo na razie, na jaką kwotę zostaną wycenione akcje Widzewa, czyli ile pieniędzy trafi do klubowej klasy w wyniku transakcji.
Biały dym nad Piłsudskiego!
https://t.co/qN9xKaUe34
— WidzewToMy.net (@WidzewToMy_net) February 22, 2025
WIĘCEJ O ZMIANACH WŁAŚCICIELSKICH W EKSTRAKLASIE:
- Koronę kupują tajemniczy inwestorzy, którzy nie chcą się przedstawić
- Stało się! Pogoń Szczecin z nowym inwestorem
- Palcem po Google Grafika. Szalona podróż Haditaghiego
Fot. Newspix