Podczas meczu Legia Warszawa – Puszcza Niepołomice kibice Wojskowych zdecydowali się na protest. Najpierw tradycyjnie odśpiewali “Sen o Warszawie”, po czym wyszli ze stadionu po pierwszym gwizdku sędziego Wojciecha Mycia. Obiekt opuścili sympatycy zasiadający na wszystkich trybunach, a na Żylecie pojawił się transparent uderzający we władze klubu.
Protest przyjął na razie formę tymczasową, ponieważ około 15. minuty spotkania kibice zaczęli wracać na swoje miejsca i w tym momencie wspierają swoją drużynę dopingiem. 15 minut ciszy było jednak wymownym znakiem, w tamtym momencie swój czas wykorzystali fani Puszczy Niepołomice, którzy wspierali drużynę z całych sił.
Podczas nieobecności sympatyków Legii Warszawa na Żylecie pojawił się następujący transparent:
– To są trybuny na miarę zarządu Legii – wyjaśnili kibice.
Po ostatniej porażce z Piastem Gliwice profil kibiców Legii Warszawa oznajmił, że cierpliwość się skończyła. Przy Łazienkowskiej protestów dość dawno nie widzieliśmy. Na boisku podopieczni Goncalo Feio prezentują się całkiem nieźle i do przerwy prowadzą 2:0. Wojskowi kilkukrotnie byli bliscy strzelenia kolejnych goli.
Tak wyglądają w tej chwili trybuny na stadionie Legii. @sport_tvppl pic.twitter.com/Rq05zeMGqn
— Piotr Kamieniecki (@PKamieniecki) February 15, 2025
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- LIVE: Trybuny puste, ale Legia gra swoje. Puszcza już skapitulowała
- Śląsk rozbija absolutnie beznadziejny, katastrofalny, marny Widzew
- Znów działo się w meczu Radomiaka, ale punktów ponownie nie ma
- Wisła robiła “człap, człap”, a Znicz “strzał, gol”
Fot. Newspix