Legia Warszawa wygrała 2:0 z Puszczą Niepołomice. Podopieczni Goncalo Feio dzięki pierwszemu zwycięstwu w 2025 roku zbliżyli się do liderującego Lecha Poznań na pięć punktów. Po wygranym meczu Portugalczyk stwierdził, że chce tego samego, co protestujący kibice, czyli wygranych, mistrzostw i sukcesów.
Piłkarze Legii Warszawa w końcu dali swoim kibicom nieco radości. Wojskowi pewnie pokonali Puszczę Niepołomice, nie zostawiając rywalowi żadnych złudzeń. Wydarzeniem meczu był jednak protest kibiców, którzy wyszli ze stadionu po pierwszym gwizdku i wrócili po 15 minutach. Do tej sytuacji odniósł się portugalski szkoleniowiec.
– Wszyscy chcemy tego samego, czyli seryjnych wygranych, mistrzostw i sukcesów – wyjaśnił Feio.
Później jeden z dziennikarzy zasugerował, że Ruben Vinagre zagrał średnie spotkanie. Opinia mocno zbulwersowała trenera, który wziął w obronę swojego piłkarza.
– Vinagre zagrał kolejne średnie spotkanie? To tylko pana ocena. Zgadzam się z tym, że nie rozegrał swojego najlepszego meczu i przegrał kilka pojedynków w obronie. Jednak był jednym z naszych głównych motorów napędowych w ofensywie, było to widać zwłaszcza w pierwszej połowie. Później musiał w większym stopniu asekurować Kapuadiego. Kiedy Steve toczył pojedynki powietrzne, on go asekurował. Jestem pewien, że wróci do swojej najlepszej formy. To jeden z najlepszych piłkarzy w naszej lidze i z pewnością jest najlepszy na swojej pozycji. Radzę każdemu się nim nacieszyć, ponieważ nieczęsto tacy piłkarze będą występować w Polsce – ocenił szkoleniowiec.
Na sam koniec nie mogło zabraknąć kwestii transferów. Zarówno kibice jak i dziennikarze mimo zwycięstwa nadal domagają się nowego napastnika.
– Zakładam, że ktoś nas wzmocni na tej pozycji. W tym sezonie zdobyliśmy łącznie 74 czy 75 bramek we wszystkich rozgrywkach. Wierzę, że przekroczymy setkę, klub nigdy nie trafiał tak często do siatki. Chcemy strzelać jak najwięcej goli i dziś również mogliśmy wygrać wyżej. Nie możemy jednak zapominać o czystych kontach – podsumował trener Legii Warszawa.
Legia następny mecz rozegra 22 lutego, a rywalem Wojskowych będzie Radomiak Radom.
Bardzo ważne domowe zwycięstwo
#LEGPUN 2:0 pic.twitter.com/WamdMHswZy
— Legia Warszawa (@LegiaWarszawa) February 15, 2025
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Legia ujarzmiła Puszczę, ale trybuny mają rację – do tytułu potrzeba więcej jakości
- Łabojko: Prezes Brescii nie lubił liczby 17, więc trening zaczynał się o 16:59 [WYWIAD]
- Zawada: Jeśli nie zwolnię, kadra i liga top5 będą naturalnymi krokami [WYWIAD]
- Ruch gra twardo, Lechia wkurza wszystkich. “Albo jest się fair, albo Urfer”
- Polot, organizacja, energia. Raków zdominował Lecha przy Bułgarskiej!
Fot. Newspix