Reklama

Kowalewski: Nie rozumiem decyzji o sprowadzeniu Kovacevicia

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

13 lutego 2025, 09:30 • 3 min czytania 29 komentarzy

Legia Warszawa wypożyczyła do końca sezonu Vladana Kovacevicia ze Sportingu Lizbona, co stanowi jasny sygnał, że nie jest zadowolona z postawy swoich bramkarzy – Kacpra Tobiasza i Gabriela Kobylaka. Taka decyzja władz stołecznego klubu zdziwiła byłego golkipera Legii Wojciecha Kowalewskiego. W rozmowie z TVP Sport były reprezentant Polski skrytykował wybory kadrowe w drużynie Goncalo Feio. – Dziś mam poczucie, że został zburzony potężny i, wydawałoby się, nienaruszalny filar, jakim byli bramkarze Legii – ocenił Kowalewski.

Kowalewski: Nie rozumiem decyzji o sprowadzeniu Kovacevicia

Tobiasz i Kobylak nie imponowali formą w ostatnim czasie. Temat sprowadzenia dodatkowego bramkarza pojawił się jednak nagle, dopiero w ubiegłym tygodniu, czego efektem było wypożyczenie Kovacevicia, który z miejsca wskoczył do pierwszego składu na ligowy mecz z Piastem Gliwice (0:1). Wojciecha Kowalewskiego takie działanie władz Legii bardzo zdziwiło.

Aż trudno mi to wszystko sobie poukładać, jest tyle zmiennych. Zastanawiam się, co takiego szczególnego wydarzyło się po okresie przygotowawczym, że po pierwszej kolejce, w trybie awaryjnym, na łapu-capu, sprowadzono Kovacevicia i zagrał po jednym treningu z zespołem. Nie pamiętam takiej sytuacji w tym klubie i na tej pozycji. A przecież w Legii grałem i pracowałem, znam trenera bramkarzy Krzysztofa Dowhania, z boiska znam też Arka Malarza i ta sytuacja nie pasuje mi do stylu ich pracy. Za to nigdy nie pracowałem z trenerem Goncalo Feio, jednak wciąż zastanawiam się, co zadecydowało, co sztab trenerski zobaczył niepokojącego w grze Kobylaka, czego nie widział wcześniej, że zdecydował się na taki ruch z Kovaceviciem. Zastanawiam się, jaki jest problem z Kacprem Tobiaszem, że nie dostał szansy w Gliwicach. Nie rozumiem decyzji o sprowadzeniu Kovacevicia, to mi nie pasuje do stylu i modelu pracy trenera Dowhania – stwierdził Kowalewski.

Zdaniem byłego bramkarza, decyzja o ściągnięciu Bośniaka została podjęta pod wpływem impulsu. Kowalewski ubolewa, że Legia traci renomę klubu, który szczycił się tym, że potrafi wypromować znakomitych golkiperów.

Nie przekonuje mnie, że jeden błąd wywołał aż taką panikę. Rozumiem argumenty trenera Feio, że obaj Polacy popełniali błędy także wcześniej, ale to kłóci się ze słowami prezesa Herry o zimowych planach transferowych. Jest mi tym bardziej przykro, że przecież bramkarze zawsze byli siłą Legii, a na ich transferach klub zarabiał miliony euro. A teraz? W 2019 roku, na podstawie gdy i pracy w Legii oraz znajomości z Krzysztofem Dowhaniem, który był moim trenerem, kiedy broniłem przy Łazienkowskiej, opracowałem, przygotowałem i przedstawiłem zarządowi klubu koncepcję szkolenia bramkarzy w warszawskim klubie. Plan się spodobał, ale nigdy nie został wdrożony w życie. Dziś mam poczucie, że został zburzony potężny i, wydawałoby się, nienaruszalny filar, jakim byli bramkarze Legii. Kiedyś to była marka tego klubu, znak i gwarancja jakości. A dziś? Obecna sytuacja daje odpowiedź. Nie kwestionuję umiejętności obecnych bramkarzy Legii, jednak nie wierzę, że wcześniej nie było widać problemu i nie można było zareagować inaczej niż teraz – ocenił Wojciech Kowalewski.

Reklama

Legia Warszawa zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli Ekstraklasy ze stratą ośmiu punktów do prowadzącego Lecha Poznań.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Inne kraje

Handlował narkotykami, zginął na wojnie… A UEFA go upamiętnia

Jakub Białek
26
Handlował narkotykami, zginął na wojnie… A UEFA go upamiętnia

Ekstraklasa

Inne kraje

Handlował narkotykami, zginął na wojnie… A UEFA go upamiętnia

Jakub Białek
26
Handlował narkotykami, zginął na wojnie… A UEFA go upamiętnia