Kolejne odejścia z Pogoni? „Wiedziałem, że sytuacja nie jest idealna”

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

18 stycznia 2025, 15:30 • 2 min czytania 9

Reklama
Kolejne odejścia z Pogoni? „Wiedziałem, że sytuacja nie jest idealna”

Robert Kolendowicz udzielił wywiadu redakcji Goal.pl. Trener Pogoni Szczecin nie jest w stanie zapewnić, że kolejni piłkarze nie odejdą z klubu. Wypowiedzi szkoleniowca jasno wskazują na to, że sytuacja Portowców jest trudna. 

Przed rozpoczęciem rundy wiosennej nastroje w Szczecinie są najbardziej minorowe od kilku lat. Po nieudanym przejęciu klubu przez Alexa Haditaghiego stało się jasne, że obecne władze zmuszone będą do cięcia kosztów. Niedawno Pogoń była zmuszona sprzedać Wahana Biczachczjana za 250 tysięcy euro.

Może dojść jeszcze do jakichś ruchów wychodzących z naszego zespołu. Wiele zależy od tego, jak będzie wyglądała nasza sytuacja organizacyjna. Żebyśmy mieli jednak jasność. My tutaj w Turcji pracujemy nad formą, ale w Szczecinie szefostwo pracuje, by naszą sytuację poprawić. Wiem, że ta praca odbywa się na wielu płaszczyznach i poszukiwane są rozwiązania, żeby stan finansowy Pogoni się poprawił. Głęboko w to wierzę, że będziemy spoglądać w przyszłość w lepszych humorach i te czarne chmury pójdą w niepamięć, wyjdzie słońce – ocenił Kolendowicz.

Kiedy zostawałem trenerem Pogoni to wiedziałem, że sytuacja nie jest idealna, jednak nie sądziłem, że dojdzie do takiego momentu, w którym znajdujemy się obecnie. Myślę, że nikt się tego nie spodziewał. Nie byliśmy na to gotowi – dodał.

Reklama

Tego na kursach nie uczą

Mimo trudnej sytuacji Pogoni Szczecin Robert Kolendowicz pozwolił sobie na żart. Osoby śledzące polską piłkę dobrze go rozumieją, w końcu zarządzanie klubami z problemami jest u nas na początku dziennym.

W Szkole Trenerów nie było zajęć na temat “jak zarządzać drużyną, gdy klub ma problemy finansowe”. Tak gorzko sobie żartujemy, że informacje z kolejnych klubów o kłopotach organizacyjnych są tak częste, że w końcu PZPN będzie musiał taki blok wprowadzić w szkoleniu trenerów. Ja służę swoją radą – przeżywałem to jako piłkarz, ale też dzisiaj poznaję to ze strony pierwszego trenera – podsumował Kolendowicz w rozmowie z Goal.pl.

Pogoń Szczecin swój najbliższy mecz ligowy rozegra pierwszego lutego. Rywalem Portowców będzie Zagłębie Lubin.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
9 komentarzy
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Jakub Białek
3
Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta

Jakub Białek
3
Przełamanie Pasów po fartownym karnym. Obie ekipy pograły do kotleta
Ekstraklasa

Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”

Wojciech Piela
9
Brak Papszuna na treningach Legii. „Spokojnie, i tak wszystko zobaczy”