Transfer zawodnika Jagiellonii na ostatniej prostej. Dyrektor sportowy potwierdza

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

06 stycznia 2025, 17:02 • 2 min czytania 7

Reklama
Transfer zawodnika Jagiellonii na ostatniej prostej. Dyrektor sportowy potwierdza

Potwierdzają się niedawne doniesienia medialne w sprawie Nene. Dyrektor sportowy Jagiellonii, Łukasz Masłowski przyznał w rozmowie z Kanałem Sportowym, że pomocnik jest bliski przenosin do Chin.

Reklama

Omawiając plany na najbliższe okno transferowe, Masłowski potwierdził, że odejście Portugalczyka wydaje się nieuniknione.

– Prawdopodobnie, trochę niespodziewanie, wypadnie nam Nene. Trwają negocjacje na temat jego transferu do Chin. Wszystko wskazuje na to, że ten transfer dojdzie do skutku – potwierdził dyrektor Jagiellonii.

Kontrakt 29-latka wygasa z końcem sezonu. Transfer tej zimy to ostatnia szansa, by klub mógł cokolwiek zarobić na jego odejściu, tym bardziej, że pomocnik był nastawiony, by nie przedłużać umowy z Dumą Podlasia i skorzystać z lukratywnej oferty.

– Jego sytuacja jest dla mnie zrozumiała. On tak naprawdę nigdy nigdzie nie zarabiał dużych pieniędzy i jest to dla niego życiowa szansa pod względem zabezpieczenia się na przyszłość. My tak naprawdę nie chcieliśmy tego transferu wychodzącego, ale prawda jest taka, że Nene od dłuższego czasu mocno o to zabiegał. Nie jest prawdą, że wymusił ten transfer, doprowadziliśmy do sytuacji, że Jagiellonia również jest zadowolona – wyjaśnił dyrektor sportowy Jagiellonii.

Reklama

Jeśli transfer Nene dojdzie do skutku, będzie to spore osłabienie dla drużyny Adriana Siemieńca. Portugalczyk był jednym z podstawowych zawodników Jagi i jednym z architektów wywalczonego w ubiegłym sezonie mistrzostwa Polski. Bilans pomocnika w Jagiellonii Białystok to 96 meczów, w których w zdobył 20 bramek i zaliczył 15 asyst.

WIĘCEJ NA WESZŁO O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

7 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Złota Piłka: Kane nie zapomniał o Tottenhamie. „Bez tego klubu nie byłbym w tym miejscu”

Michał Kołkowski
0
Złota Piłka: Kane nie zapomniał o Tottenhamie. „Bez tego klubu nie byłbym w tym miejscu”
Bundesliga

Gala Złotej Piłki 2026 za nami. Oto kompletna lista laureatów

Braian Wilma
0
Gala Złotej Piłki 2026 za nami. Oto kompletna lista laureatów

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”

Braian Wilma
0
Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”