Hiszpańskie media ujawniły jak długo potrwa zawieszenie Viniciusa

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

04 stycznia 2025, 11:58 • 2 min czytania 9

Reklama
Hiszpańskie media ujawniły jak długo potrwa zawieszenie Viniciusa

Vinicius Junior osłabił swój zespół we wczorajszym ligowym starciu z Valencią otrzymując czerwoną kartkę za nieodpowiedzialny atak na bramkarza rywali. Na tym konsekwencje dla Brazylijczyka prawdopodobnie się nie zakończą, o czym informuje Marca.

79 minuta spotkania. Real przegrywa na Mestalla z Valencią 0:1, tymczasem Vinicius daje się wciągnąć w prowokację Stole Dimitriewskiego i w odpowiedzi na lekkie pchnięcie w plecy, rzuca się z rękami na Macedończyka trafiając go w twarz. Sędzia Cesar Soto Grado pokazuje zawodnikowi Królewskich czerwoną kartkę, a ten musi zostać powstrzymany przez kolegów z zespołu, aby nie powiedzieć do arbitra kilku słów za dużo. Pretensje są jednak nieuzasadnione, bo przewinienie Brazylijczyka było w tym przypadku ewidentne.

Choć powtórki wideo pokazują jasno, że sędzia podjął właściwą decyzję, klub zapowiedział odwołanie, o czym poinformował Carlo Ancelotti na pomeczowej konferencji prasowej.

Uważamy, że to nie powinna być czerwona karta, tylko żółte dla obu zawodników. (…) Będziemy składać odwołanie, nie wiem, czy zostanie przyjęte – przekazał trener Realu.

Reklama

Ciężko jednak wierzyć, że odwołanie Królewskich ma jakiekolwiek szanse na powodzenie. Wydaje się, że należy się zastanawiać nie nad tym, czy Vinicius ostatecznie zostanie wykluczony, a raczej ile spotkań zawieszenia go czeka. Marca twierdzi, że kara dla zawodnika Realu obejmie dwa mecze.

Jak MARCA dowiedziała się ze źródeł federacyjnych, sankcja wobec Brazylijczyka obejmie dwa mecze, ponieważ jego zachowanie nie zostało uznane za agresję, z czynnikiem łagodzącym w postaci prowokacji – przekazał dziennik.

Jeśli zachowanie Viniciusa byłoby zakwalifikowane jako wypełniające znamiona artykułu 103 Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF, mogłaby mu grozić surowsza kara. Przepis ten stanowi, że za atak na inną osobę, bez spowodowania obrażeń, w sytuacji, gdy akcja ma miejsce, gdy gra jest zatrzymana lub w takiej odległości od miejsca, w którym ma miejsce, że interwencja w grę jest niemożliwa, grozi zawieszenie od czterech do dwunastu meczów. Jeśli doniesienia Marki okażą się potwierdzą, będzie to oznaczało, że niedoszły zdobywca Złotej Piłki został potraktowany bardzo łagodnie.

Pozostaje czekać na decyzję, która rozstrzygnie, w których meczach Real będzie musiał sobie radzić bez swojej gwiazdy. Swój najbliższy mecz Los Blancos zagrają już w poniedziałek w Pucharze Króla z Deportiva Minera.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO O REALU MADRYT:

Fot. Newspix

9 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
11
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
41
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

La Liga

La Liga

Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu

Jan Broda
2
Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu
La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
2
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
19
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”