Jack Butland nie będzie dobrze wspominał minionej nocy sylwestrowej. Były bramkarz reprezentacji Anglii zamiast świętować nadejście nowego roku spędził noc w szpitalu z powodu krwotoku w nodze.
Informację o urazie Anglika przekazał jego obecny klub – Rangers, jednocześnie potwierdzając, że udział 31-latka w jutrzejszych Old Firm Derby jest wykluczony.
– Możemy potwierdzić, że bramkarz Jack Butland opuści jutrzejszy mecz z Celtikiem. Golkiper doznał wewnętrznego krwawienia w nodze, które wymagało hospitalizacji, ale został już wypuszczony do domu. Wszyscy w klubie życzą Jackowi szybkiego powrotu do zdrowia – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Rangers can confirm goalkeeper Jack Butland will miss tomorrow’s Old Firm match with Celtic.
The goalkeeper suffered an internal bleed in his leg which required hospital treatment, but he has since been released and is recovering.
Everyone at Rangers wishes Jack a speedy… pic.twitter.com/9KG9YGrxDA
— Rangers Football Club (@RangersFC) January 1, 2025
Do sytuacji odniósł się także sam Butland. Bramkarz Rangersów podkreślił, że doznanie urazu w takim momencie jest dla niego podwójnie bolesne.
– Doznałem rozległego krwotoku w nodze, który wymagał opieki szpitalnej – na szczęście sytuacja jest już pod kontrolą i wszystko zakończy się pełnym wyzdrowieniem, mam nadzieję, że szybciej niż później. Nie trzeba mówić, że wydarzyło się to w okropnym czasie i byłem w pełni skupiony na pomocy klubowi. Najważniejsze teraz jest wsparcie drużyny i koncentracja na jak najszybszym powrocie do formy – napisał piłkarz na swoim profilu na Instagramie.
Jack Butland jest podstawowym zawodnikiem Rangersów. W obecnym sezonie wystąpił w 29 meczach we wszystkich rozgrywkach, w których 13 razy zachował czyste konto. W przeszłości Anglik bronił m.in. w Stoke i Crystal Palace. Rozegrał 87 meczów na poziomie Premier League, ma w CV również 10 występów w reprezentacji Anglii.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Hiszpańska dominacja. Najważniejsze wydarzenia 2024 roku w światowym futbolu
- 60 rzeczy, które na pewno NIE wydarzą się w 2025 roku
- Jagiellonia na tronie. Najważniejsze wydarzenia 2024 roku w polskiej piłce klubowej
Fot. Newspix