Pożegnano legendę. Lucjan Brychczy pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

Paweł Marszałkowski

Opracowanie:Paweł Marszałkowski

09 grudnia 2024, 15:31 • 2 min czytania

Reklama
Pożegnano legendę. Lucjan Brychczy pośmiertnie odznaczony przez prezydenta

Lucjany Brychczy zmarł 2 grudnia w wieku 90 lat. W poniedziałek odbył się jego pogrzeb. Legenda Legii Warszawa i 58-krotny reprezentant Polski został pośmiertnie odznaczony przez prezydenta Andrzeja Dudę Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Msza święta żałobna rozpoczęła się o godzinie 10:00 w katedrze polowej Wojska Polskiego.

Reklama

„Dziś żegnamy Legendę, pana Lucjana Brychczego. Spoczywaj w pokoju, Mistrzu” – zakomunikowała Legia w mediach społecznościowych.

Jak informuje Polska Agencja Prasowa, w uroczystościach pogrzebowych wzięli udział między innymi: właściciel i prezes warszawskiego klubu Dariusz Mioduski, byli piłkarze, jak Henryk Apostel, który był boiskowym kolegą Brychczego, czy Stefan Majewski, Dariusz Dziekanowski, Jacek Magiera i Jacek Zieliński, pełniący obecnie funkcję dyrektora sportowego Legii. Pojawili się również przedstawiciele drużyny z trenerem Goncalo Feio na czele.

Polski Związek Piłki Nożnej reprezentował m.in. prezes Cezary Kulesza, który w imieniu federacji uhonorował zmarłego Diamentową Odznaką Honorową PZPN.

Lucjan Brychczy został pochowany na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, na którym zgromadziły się setki kibiców.

Reklama

Brychczy to jedna z największych legend w historii polskiej piłki. W biało-czerwonych barwach wystąpił 58 razy (11-krotnie jako kapitan) i zdobył 18 bramek.

W karierze klubowej od 1954 roku do końca kariery w roku 1972 był związany z Legią Warszawa, dla której rozegrał 452 mecze i strzelił 226 goli, dzięki czemu stał się klubowym rekordzistą. Z Legią wywalczył cztery mistrzostwa i cztery Puchary Polski. W Ekstraklasie jest drugim najlepszym strzelcem w dziejach (182 trafienia).

W późniejszych latach kilka razy był szkoleniowcem Wojskowych i wielokrotnie znajdował się w sztabach szkoleniowych innych trenerów.

Reklama

W 2014 roku Brychczy został honorowym prezesem Legii.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Paweł Marszałkowski

Kaszub. Urodził się równo 44 lata po Franciszku Smudzie, co może oznaczać, że właśnie o nim myślał Adam Mickiewicz, pisząc słowa: „A imię jego czterdzieści i cztery”. Choć polskiego futbolu raczej nie zbawi, stara się pracować u podstaw. W ostatnich latach poznał zapach szatni, teraz spróbuje go opisać - przede wszystkim w reportażach i wywiadach (choć Orianą Fallaci nie jest). Piłkę traktuje jako pretekst do opowiedzenia czegoś więcej. Uzależniony od kawy i morza. Fan Marka Hłaski, Rafała Siemaszki, Giorgosa Lanthimosa i Emmy Stone. Pomiędzy meczami pisze smutne opowiadania i robi słabe filmy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Betclic 1. Liga

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

AbsurDB
19
Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat