Kamiński obserwowany przez tureckiego giganta

Patryk Stec

Opracowanie:Patryk Stec

09 listopada 2024, 16:51 • 1 min czytania

Kamiński obserwowany przez tureckiego giganta

Jakub Kamiński jest na celowniku Besiktasu – informuje turecki portal sabah.com.tr. Na razie zawodnik Wolfsburga pauzuje z powodu złamanego palca.

Reklama

Kamiński został powołany do reprezentacji Polski, ale nie wiadomo, czy zjawi się na zgrupowaniu. Złamania doznał w trakcie treningu, a potem musiał przejść operację. Według słów trenera Ralpha Hasenhuttla trwa walka z czasem i jest szansa, że nasz rodak wystąpi w spotkaniu ligowym w weekend.

Tymczasem okazuje się, że oprócz Nicoli Zalewskiego, Besiktas obserwuje innego reprezentanta Polski i jest nim właśnie Jakub Kamiński. Po obserwacjach Turkom spodobała się jego gra i rozważają złożenie oferty.

Reklama

Zbliżające się spotkania z Portugalią i Szkocją byłyby kolejną okazją do obserwacji zawodnika, o ile będzie w stanie stawić się na zgrupowaniu. W tym sezonie Bundesligi Kamiński wystąpił w jedenastu spotkaniach, w których zaliczył trzy asysty.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Od dziecka fan Realu Madryt i hiszpańskiej piłki, ale nieobce są mu realia klubów z niższych lig. Dużą część wolnego czasu spędza na czytaniu książek o służbach specjalnych, polityce i grze w Football Managera. Ma licencję UEFA C, więc ma papier na używanie słów "tercja", "baza" i "półprzestrzeń".

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

„Wenger ma małe pojęcie o piłce”. Intrygująca opinia z Wysp Brytyjskich

Marcin Ziółkowski
2
„Wenger ma małe pojęcie o piłce”. Intrygująca opinia z Wysp Brytyjskich
Reklama

Niemcy

Niemcy

Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”

Wojciech Górski
7
Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”
Niemcy

Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja

Maciej Bartkowiak
0
Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja
Niemcy

Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa

Michał Kołkowski
1
Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa
Reklama
Reklama