Mateusz Kowalski zerwał więzadło w kolanie. „Widać, że jest podłamany”

Przemysław Michalak

05 września 2024, 12:41 • 2 min czytania

Mateusz Kowalski zerwał więzadło w kolanie. „Widać, że jest podłamany”

Mateusz Kowalski po półtorarocznym przebijaniu się w juniorach Parmy po transferze z Jagiellonii Białystok, bardzo obiecująco zaczął ten sezon. Jednakże jego rozwój zostanie gwałtownie zahamowany…

Reklama

Kowalski zimą 2023 zdecydował się opuścić „Jagę” na rzecz włoskiego drugoligowca, mimo że miał za sobą dopiero pierwszą rundę w seniorskiej piłce. W Ekstraklasie zaliczył kilka ciekawych wejść, zdążył strzelić gole z Piastem Gliwice i Legią Warszawa. Jagiellonia otrzymała za niego około milion euro plus zagwarantowała sobie pewne korzyści w bonusach.

„Zawodnik z Ekstraklasy nie może być rezerwowym w Primaverze”. O Mateuszu Kowalskim w Parmie

Reklama

Młody napastnik od tego czasu grał tylko w Primaverze, powoli poznając włoski futbol. Strzelił łącznie 15 goli i dołożył cztery asysty. Teoretycznie awans Parmy do Serie A powinien mu jeszcze utrudnić walkę o wejście do pierwszego zespołu, ale tu nadeszło pozytywne zaskoczenie. Najpierw doczekał debiutu w seniorach w Pucharze Włoch przeciwko Palermo (wejście w 81. minucie), a w 3. kolejce włoskiej ekstraklasy wyszedł w podstawowym składzie na Napoli. Szybko mógł wpisać się na listę strzelców, lecz piłka po jego uderzeniu głową trafiła w poprzeczkę. Na murawie spędził 57 minut i zebrał niezłe recenzje.

Kowalski mógł więc z dużym optymizmem jechać na kadrę U-20, która szykowała się do meczu z Portugalią. Niestety, dziś Gianluca Di Marzio przekazał, że Polak zerwał więzadło w kolanie. Zadzwoniliśmy do agenta zawodnika, Jakuba Schlage.

Nie mam jeszcze takiego potwierdzenia. Na razie Mateusz miał jechać do szpitala we Włoszech i przejść dokładne badania. Sądzę, że jeszcze dziś wszystko będzie jasne – mówi Schlage.

Kontuzji doznał wczoraj podczas treningu reprezentacji U-20, ale nie dopytywałem, czy stało się to w kontakcie z rywalem, czy sam pechowo postawił nogę. W środę opuścił zgrupowanie i wrócił do Włoch. Widać, że jest podłamany całą sytuacją. Ciężko coś więcej powiedzieć – dodaje.

Mam nadzieję, że będzie to krótka przerwa, ale znając życie, trzeba liczyć się z najgorszym scenariuszem – Schlage wydaje się być realistą.

Jeśli badania potwierdzą zerwany ACL, dla Kowalskiego może to nawet oznaczać koniec sezonu. Sezonu, który tak dobrze się dla niego zaczął.

AKTUALIZACJA: Parma potwierdziła, że Kowalski zerwał więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie i w najbliższych dniach przejdzie operację.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama
Reklama