Trener Widzewa Łódź ocenił obecną formę Saida Hamulicia

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

26 lipca 2024, 22:32 • 2 min czytania

Reklama
Trener Widzewa Łódź ocenił obecną formę Saida Hamulicia

Daniel Myśliwiec podczas konferencji prasowej przed sobotnim meczem z Lechem Poznań ocenił dyspozycję Saida Hamulicia. Jego zdaniem nowy napastnik Widzewa prezentuje wysoką jakość, ale nie jest jeszcze gotowy do gry w pełnym wymiarze czasowym. 

Reklama

Szkoleniowiec łódzkiego klubu nie był zachwycony pytaniami na temat bośniackiego napastnika. Jego przyjście do Widzewa wzbudziło spore poruszenie. Nie ma co się dziwić, w końcu w barwach Stali Mielec radził sobie wyśmienicie w Ekstraklasie, co pokazuje fakt, że w 17 meczach zdobył dziewięć bramek i zaliczył cztery asysty. Wraca jednak po sporych perturbacjach i nie wiadomo czy szybko zdoła wrócić do dawnej formy.

Said Hamulić dołączył do Widzewa Łódź dopiero 24 lipca, co oznacza, że nie zdążył przepracować nawet pełnego mikrocyklu treningowego przed meczem z Lechem Poznań. Zdaniem trenera Daniela Myśliwca trzeba poczekać na to, aby Bośniak był w pełni gotowy do gry.

Reklama

– Said Hamulić prezentuje wysoką jakość, ale nie jest gotowy, żeby występować w naszych barwach w pełnym wymiarze czasowym. Mamy wielu bardzo dobrych piłkarzy, jeden z nowych transferów zdobył bramkę, a mimo to największe zainteresowanie budzi osoba, która do tej pory zaliczyła trzy jednostki treningowe – wyjaśnił trener Widzewa Łódź.

Said Hamulić w styczniu 2023 roku przeniósł się ze Stali Mielec do Tuluzy za 2,5 miliona euro. Transfer okazał się spektakularnym flopem. Bośniak nie podbił Ligue 1, a następnie nie poradził sobie na wypożyczeniach w Vitesse oraz Lokomotiwie Moskwa. W rosyjskim klubie zagrał tylko 15 minut, wcześniej w Holandii co prawda otrzymał więcej szans, ale nie zdobył żadnej bramki. Pod koniec jego rola w zespole zaczęła spadać. Jego dyspozycja w Ekstraklasie pozostaje zagadką.

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Fot. Newspix
Reklama
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę

Maciej Piętak
0
Inter wyśmiał ofertę Barcelony. Włosi chcą więcej za obrońcę

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny

Jan Broda
20
Media: Ivi Lopez odejdzie z Rakowa. Hiszpan wraca do ojczyzny