Zaskakująca oferta Atletico Madryt dla FC Barcelony. Vitor Roque za Joao Felixa?

Paweł Wojciechowski

13 czerwca 2024, 09:37 • 2 min czytania

Zaskakująca oferta Atletico Madryt dla FC Barcelony. Vitor Roque za Joao Felixa?

Do zaskakującej wymiany miałoby dojść wśród gigantów La Liga, o czym donosi kataloński „Sport”. Atletico Madryt ma zgodzić się na kontynuację wypożyczenia Joao Felixa do FC Barcelony w zamian za wypożyczenie Vitora Roque.

Reklama

Na papierze ta transakcja wygląda na idealne rozwiązanie dla obu klubów. Pozbyłyby się one nie do końca chcianych u siebie zawodników, a sami piłkarze też woleliby grać gdzieś indziej.

Reklama

Joao Felix od początku był ciałem obcym w układance Diego Simeone i wszelkie próby wpasowania go w Cholismo nie udawały się. Dużo lepiej prezentował się w barwach Barcelony po rocznym wypożyczeniu do tego klubu. Choć końcówka sezonu po wyleczeniu kontuzji była dużo słabsza, to jednak potencjał zawodnika został doceniony w katalońskim klubie i władze Blaugrany chcą go zatrzymać.

O odejściu Vitora Roque mówi się z kolei już od dłuższego czasu. Choć 19-letni Brazylijczyk w trybie awaryjnym został ściągnięty z Athletico Paranaense już zimą, nie potrafił przekonać do siebie Xaviego i wygląda na to, że Hansi Flick też wielkim admiratorem jego talentu nie jest. Choć miał być alternatywą dla Lewandowskiego, a być może nawet w szybkim czasie go zastąpić, to jego rozwój nie postępuje tak, jak zakładano w klubie.

Roque zanotował na przestrzeni rundy wiosennej szesnaście występów i dwa gole. Tylko dwukrotnie pojawiał się na murawie w podstawowym składzie, a zdecydowaną większość jego występów można wprost określić jako epizody.

Otoczenie Brazylijczyka próbowało wymusić na władzach Blaugrany wypożyczenie 19-latka, więc propozycja madryckiego klubu, o której napisał kataloński „Sport”, byłaby rozwiązaniem problemu. Według informacji dziennika transakcja jest wysoce prawdopodobna, a jej ostateczne losy mają się rozstrzygnąć w lipcu.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

La Liga

La Liga

Theo Walcott o Realu Madryt: Nie byłby w TOP 6 Premier League

Maciej Piętak
15
Theo Walcott o Realu Madryt: Nie byłby w TOP 6 Premier League
Reklama
Reklama