Reklama

Transfer Ruchu. Poszedł za trenerem Niedźwiedziem

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

31 maja 2024, 14:27 • 2 min czytania 2 komentarze

Kontrakt bramkarza z Widzewem nie został przedłużony i klub jakiś czas temu ogłosił, że nie liczy już na Jakuba Szymańskiego. Golkiper zakręcił się więc, po raz kolejny, u dobrze mu znanego z Łodzi i Polkowic trenera Janusza Niedźwiedzia. Dziś został ogłoszony nowym zawodnikiem Ruchu Chorzów.

Transfer Ruchu. Poszedł za trenerem Niedźwiedziem

To pierwszy transfer Niebieskich przed startem nowego sezonu. Ruch spadł do I ligi i rozpoczyna budowę składu, który powalczy o szybki powrót do elity. Czy wydatnie pomoże w tym Jakub Szymański? W ostatnich miesiącach 23-latek był już tylko trzecim lub nawet czwartym bramkarzem w kolejce do gry i Widzew nie wiązał z nim przyszłości.

Przyszłość widzi dla niego natomiast Ruch, a na pewno trener Janusz Niedźwiedź. Szkoleniowiec po raz kolejny zaprasza do współpracy bramkarza, którego udało mu się ściągnąć najpierw do Łodzi (po okresie współpracy w Polkowicach i roku gry Szymańskiego w Siarce Tarnobrzeg). Ruch wzmacnia więc na początek tyły, choć prawdopodobnym jest, że Szymański nie wywalczy sobie miejsca w składzie. Dla Widzewa zagrał tylko w dwóch meczach Pucharu Polski – z Concordią Elbąg i Wisłą Puławy.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

Jakub Radomski
1
Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

1 liga

Komentarze

2 komentarze

Loading...