Tobiasz puszcza gole w rezerwach, a Kucharczyk staje w obronie kolegi

Paweł Wojciechowski

30 kwietnia 2024, 16:08 • 2 min czytania

Reklama
Tobiasz puszcza gole w rezerwach, a Kucharczyk staje w obronie kolegi

Kacper Tobiasz nie może zaliczyć tej rundy do udanych. Stracił miejsce w pierwszym składzie Legii Warszawa, a w rezerwach na poziomie III ligi znowu zaliczył słabszy występ.

Reklama

Choć młody bramkarz Legii miał iść w ślady poprzedników, Artura Boruca, Łukasza Fabiańskiego czy Radosława Majeckiego, i za chwilę wyruszyć na podbój Europy, to obecna kampania jest pasmem niepowodzeń dla 21-latka. Paradoksem jest to, że całkiem udanie ją rozpoczął, będąc bohaterem konkursów rzutów karnych w Superpucharze Polski z Rakowem Częstochowa oraz w meczu decydującym o awansie do fazy grupowej Ligi Konferencji Europy z duńskim Midtjylland.

Legia w rundzie jesiennej traciła jednak sporo goli, a Tobiasz nie był tym, który pomagał nie do końca szczelnej defensywie spektakularnymi interwencjami. Od piłkarza klubu z takimi ambicjami jak Legia, oczekuje się jednak takowych, przynajmniej od czasu do czasu.

Decydującym momentem był natomiast dwumecz z Molde w 1/16 finału LKE. Tam Tobiasz zawalił przynajmniej trzy gole i Kosta Runjaić odsunął go od pierwszego składu, dając szansę Dominikowi Hładunowi. Ten, choć też nie jest może bramkarskim tuzem, to nie schodzi poniżej pewnego poziomu i nie dał sztabowi szkoleniowemu powodów do zmiany, nawet po pojawieniu się w klubie nowego trenera, Goncalo Feio.

Po zsyłce do rezerw Tobiasz miał się odbudować i uspokoić po krytyce, jakiej był adresatem po meczach z Molde. Jednak w ostatnim meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, choć wygranym przez Legię II Warszawa, 21-letni golkiper znowu nie popisał się przy dwóch golach. Na szczęście dla niego, jego koledzy okazali się skuteczniejsi od rywali i wygrali 4:3 w tym spotkaniu na szczycie tabeli, być może decydującym o losach awansu do II ligi.

Reklama

W obronie kolegi z zespołu stanął doświadczony Michał Kucharczyk, który zimą wrócił do Legii i również zasilił drugą drużynę, aby pomóc jej w walce o awans. Zawodnik opublikował w swoich mediach społecznościowych screen z jednym z komentarzy dotyczących Tobiasza i dodał dopisek.

Jakim to trzeba być przegrywem w życiu, żeby pisać takie rzeczy… Gówno się znacie, a się wypowiadacie… Najlepiej znaleźć sobie kozła ofiarnego, bo clickbajty muszą się zgadzać… tfu – napisał Kucharczyk.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson

Kacper Korpak
0
Chelsea rusza po Alvareza. W ofercie… Nicolas Jackson
Piłka nożna

Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Braian Wilma
2
Mistrzowski atak przykrył fatalną obronę. Chelsea rozpoczęła sezon od zwycięstwa

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
20
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
3
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę