Piasecki: Jest mi przykro, że musiałem zmienić klub

Konrad Modzel

12 lutego 2024, 13:29 • 2 min czytania

Reklama
Piasecki: Jest mi przykro, że musiałem zmienić klub

Fabian Piasecki nie miał już czego szukać w Rakowie Częstochowa, dlatego tuż przed startem rundy został nowym piłkarzem Piasta Gliwice. 28-letni napastnik w rozmowie z Goal.pl nie ukrywa, że nie tak wyobrażał sobie rozstanie z klubem, z którym dopiero co zdobywał mistrzostwo Polski.

Jest mi na pewno przykro, że musiałem zmienić klub. Sygnał o tym, że będę musiał odejść z Rakowa, otrzymałem tak naprawdę już po ostatnim spotkaniu w rundzie jesiennej. Czułem jednak w trakcie pierwszej części sezonu, że tak to się wszystko może potoczyć. Tak w tym klubie wygląda, że jeśli masz słabszy okres, to po prostu wypadasz. Konkretną rozmowę miałem natomiast po ostatnim meczu z Koroną Kielce. Porozmawiałem wówczas szczerze z trenerem Dawidem Szwargą i przekazał mi, że nie widzi mnie już w składzie – tłumaczy Piasecki.

Mogę mieć żal, że nie dano mi drugiej szansy, ale rozumiem też, jak to wygląda w tym klubie – dodał.

Piasecki spędził w Rakowie półtora roku. Rozegrał w jego barwach 58 meczów i strzelił 9 goli. W tym sezonie ani razu nie trafił w Ekstraklasie, za to w europejskich pucharach pokonywał bramkarzy Karabachu, Arisu Limassol i Sportingu Lizbona.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
52
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę