Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama
Reklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • ReklamaReklama • Reklama • Reklama • Reklama • Reklama

LIVE: Niespodzianka w Poznaniu! Widzew znokautował Lecha w doliczonym czasie gry!

redakcja

Autor:redakcja

26 listopada 2023, 11:58 • 1 min czytania 16 komentarzy

Niedziela z naszą kochaną ligą zapowiada się bardzo sympatycznie. Może nie czekają nas spotkania z udziałem pucharowiczów, ale dajmy innym też się wykazać. Zaczniemy od meczu Puszczy Niepołomice z Górnikiem Zabrze. Następnie przejdziemy do starcia Ruchu Chorzów z Koroną Kielce, a wisienką na torcie piłkarskiej niedzieli będzie mecz Lecha Poznań z Widzewem Łódź. Bądźcie z nami. Jedziemy!

LIVE: Niespodzianka w Poznaniu! Widzew znokautował Lecha w doliczonym czasie gry!

Transmisja Live

19:35
Ah! Co to był za dzień! Ekstraklasa nas dziś nie zawiodła. Najpierw przekonaliśmy się, że Puszcza jest w stanie odrobić straty i wygrać mecz z Górnikiem. Później Ruch zapłacił wysoką cenę za nieskuteczność i tylko zremisował z Koroną - ta wyrównała w doliczonym czasie gry. A na deser zobaczyliśmy ciekawy mecz w Poznaniu, w którym faworyzowany Lech przekonał się, że bycie faworytem nie oznacza, że rywale rozłożą przed nim dywan.

W tej kolejce zostało już tylko jedno spotkanie. Jutro Radomiak Radom będzie gościł Śląska Wrocław. A teraz już dziękujemy wam, że śledziliście naszą relację LIVE z ekstraklasowej niedzieli! 
19:31
Koniec, koniec, koniec!

Widzew ograł Lecha w Poznaniu 3:1. Podopieczni Daniela Myśliwca mają, co świętować. Zagrali dziś bardzo dobry mecz. Konsekwentnie realizowali swój plan i z dużą skutecznością neutralizowali poczynania Lecha.

Lecha, który dziś nie wyglądał za dobrze. W środku pola obserwowaliśmy krater, Lech miał problemy z kreowanie sytuacji, w tyłach był chwiejny i zapłacił za to najwyższą cenę.
19:28
3:1!!!

Widzew znokautował Lecha w doliczonym czasie gry. Tym razem na listę strzelców wpisał się Pawłowski. Klimek szukał dogrania w pole karne, jego podanie zostało przecięte, ale piłka wpadła pod nogi Pawłowskiego, który dobił Lecha!
19:26
Mamy przerwę. Na murawie leży Klimek, który zwija się z bólu.
19:25
Nieprawdopodobne! Widzew dobija Lecha! W trzeciej minucie czasu doliczonego wystarczyło zgranie Rondicia, żeby minąć całą obronę Lecha. Klimek miał sam na sam i strzelił swojego premierowego gola!
19:21
Sędzia doliczył pięć minut. Przed momentem Pawłowski uderzył z wolnego. Bardzo mocno i bardzo niecelnie.
19:19
1:1!!!

Takiego gola, takiej próby potrzebował Lech. Po rzucie rożnym piłkę zebrał Karlstroem i huknął fenomenalnie! Ależ będzie końcówka!
19:15
Znów broni Ravas. Velde rozrzucił do Ishaka, a Szwed z dużej odległości posłał strzał. Celny, ale nie dał gola.
19:14
Lech nareszcie oddał strzał po dłuższej przerwie. Velde długo się nie zastanawiał i uderzył mocno, ale za bardzo w środek. W ten sposób dał Ravasowi pole do popisu i szansę na udaną interwencję.
19:11
10 minut do końca czasu podstawowego!
19:10
Żółta kartka dla Milicia. Powalił na ziemię Kuna.

I mamy zmiany. Wchodzą Pawłowski i Ciganiks. Schodzą Silva i Alvarez.
19:06
Kwadrans do końca czasu podstawowego. A Widzew raz po raz łapie gospodarzy na spalonych. Komicznie to wygląda.
19:02
Zmiana w Widzewie.

Schodzi Sanchez, wchodzi Rondić.
19:02
Ależ się nie popisał Sanchez. Nie dość, że dziś zmarnował karnego, to jeszcze teraz nie przyjął prostej piłki. To nie była trudna sytuacja, ale Hiszpan zepsuł ją koncertowo. Gdyby tego nie schrzanił, miałby sam na sam.
19:00
Widzew się obudził. Dominik Kun zszedł do środka i oddał niezły strzał. Mrozek miał przy nim sporo pracy, ale zbił go na róg.
18:58
Ravas znów ratuje swój zespół po rzucie rożnym. Marchwiński z bliska uderzał głową, ale bramkarz Widzewa wyjął jego strzał.
18:56
Kuriozalna sytuacja. Mrozek grzebał się z wybiciem piłki, więc wygarnął mu ją jeden z Widzewiaków. Miał farta, że koledzy z drużyny zachowali się przytomniej i w porę oddali.
18:54
Zmiany w Lechu.

Schodzą Andersson i Ba Loua.
Wchodzą Gholizadeh i Hotić.
18:51
Ależ pokpił sprawę Ishak. Świetnie Ba Loua zagrał w uliczkę do Szweda, ale ten zepsuł przyjęcie. Lecha jeszcze miał rzut rożny, ale bez większej historii.
18:50
Zmiany w Widzewie.

Schodzą Nunes i Stępiński. Wchodzą Terpiłowski i Zieliński.
18:47
Jedna z nielicznych kontr Widzewa, ale Blazić w ostatniej chwili świetnie ją zakończył.
18:46
Tym razem próbował Marchwiński, ale prosto w boczną siatkę.
18:44
Kotłuje się i kotłuje pod bramką Widzewa, ale Lech nie potrafi z tego skorzystać. Przypadkowo piłka trafiła pod nogi Anderssona. Klasowy piłkarz zamknąłby oczy i załadował do sieci. A on musiał się rozejrzeć i jeszcze podał za lekko do Velde, który ledwo był w stanie do niej dopaść.
18:42
I mamy żółtą kartkę. Otrzymał ją Kun za faul na Ba Loui.
18:38
Było groźnie. Milić po dośrodkowaniu zgrał głową do Ishaka. Ten z dwoma rywalami na plecach zdołał jakoś oddać strzał, ale bramkarz sobie z nim poradził.
18:37
Groźnie - niby - zrobiło się pod bramką Widzewa, ale Lech się wygonił z piłką. Po chwili jednak zyskał rzut rożny, ale Andersson się nie popisał.
18:36
Grają! Ruszyła druga połowa!
18:21
 I mamy koniec pierwszej połowy. 

Widzew więcej biega i widać po tej drużynie większą intensywność bez piłki. A Lech nie potrafi wejść na odpowiednie obroty. W dodatku przecieka w tyłach, więc w przerwie Van den Brom ma o czym rozmawiać z piłkarzami.
18:20
Jak niewiele zabrakło!

Ibiza powinien strzelić na 2:0. Strzał Klimka został podbity i Hiszpan mógł z bliska pokonać Mrozka, ale zepsuł strzał po całości.


18:17
Lewa strona Lecha Poznań dziś strasznie przecieka. Andersson nie daje rady w tyłach i koledzy muszą aż za bardzo mu pomagać w grze obronnej. Z tego zrodził się kolejny rzut wolny Widzewa. Alvarez wrzucił, ale poradził sobie Kolejorz.
18:15
Ishak nie ma dziś łatwego życia, ale też nie potrafi wykorzystać podań kolegów. Przed momentem znów zaprezentował rozregulowany celownik.
18:13
Widzew nareszcie się odgryzł. Nunes zewniakiem wrzucał w pole karne i zrobiło się gorąco. Po drodze jeszcze ucierpiał Mrozek w starciu z Sanchezem. 
18:11
Przed momentem gospodarze niby fajnie szukali prostopadłej do Ishaka, ale to musi być wypieszczone zagranie, a w tym przypadku Szwed nie miał szans dojść do podania.
18:06
Dzieje się! Murawski posłał dobrego crossa do Velde. Norweg długo się nie zastanawiał. Posłał potężny strzał, ale piłka przeleciała nad poprzeczką.
18:04
Mamy bombardowanie pola karnego Widzewa. Lech wziął się w garść. W krótkim czasie miał dwa rzuty rożne. Pereira wrzucił na długi słupek, Ishak znów próbował z powietrza, ale strasznie przestrzelił.
18:02
Było groźnie. Ishak dostał piłkę od Pereiry i bez przyjęcia szukał strzału z powietrza. Nie wyszło idealnie, więc bramkarz mógł skutecznie interweniować.
18:00
Prosty błąd Stępińskiego i Velde od razu zabrał mu futbolówkę. Norweg wywalczył rzut rożny. Wrzucał Andersson, ale Widzew szybko oddalił.
17:59
Lech nieźle operował piłką. Fajna dwójkowa akcja Anderssona z Velde, ale do wrzutki Szweda nie było komu dobiec.
17:57
Widzew z minuty na minutę wygląda coraz lepiej. Klimek przed momentem rozsądnie dogrywał do kolegi, który gdyby dobrze odczytał jego intencje, to miałby niezłą pozycję do strzału.

A Lech? Szuka rytmu i nie może go znaleźć.
17:55
No, no, no. To się Klimek rozbujał. Zaprezentował serię zwodów, ogrywał jak dzieciaka Pereirę i oddał niezły strzał. Siła się zgadzała, ale za bardzo w środek.
17:50
Widzew prowadzi!

FENOMENALNY STRZAŁ FRANA ALVAREZA!!!

Widzew wyprowadził szybką kontrę, w której Sanchez wrzucił do Klimka, ten oddał do Kuna, a następnie Alvarez przygotował sobie pozycję do uderzenia i posłał strzał palce lizać!

No to będzie ciekawie!
17:48
Żółta karta dla Luisa Silvy. Bezpardonowo potraktował Ba Louę i Lech zyskał stały fragment w pobliżu bramki Widzewa. 
17:45
Było blisko! Widzew znów w ataku. Klimek uderzył na bramkę, piłka odbiła się od jednego z obrońców i omal nie wpadł za plecy Mrozka.
17:42
Lech się rozkręca. Widać, że pod względem piłkarskim jest lepszą drużyną. Sęk w tym, że Ba Loua nie odczytał intencji Karlstroema i Ravas mógł rozpocząć od bramki.
17:39
Widzew długo utrzymywał się przy piłce i... wywalczył rzut karny. Andersson wyciął w szesnastce Fabio Nunesa. Sędzia nie miał wątpliwości, że był faul, my zresztą też. Pozostaje jednak kwestia tego, że wydawało się, że był spalony. Jednak decyzja o karnym została podtrzymana.

Do jedenastki podszedł Jordi Sanchez i kopnął najgorzej jak mógł. Niechlujnie, w środek, bez siły. Dajcie spokój. No tak się tego nie robi.
17:35
Pierwsza groźna kontra Lecha. Podawał Ba Loua i Velde pomknął w pole karne. Do momentu uderzenia zrobił wszystko dobrze, ale strzelił prosto w bramkarza.
17:32
Zaczynamy! Panowie, dajcie nam dobry mecz.
17:03
My już powoli przechodzimy do meczu Lecha z Widzewem, który zakończy niedzielę z Ekstraklasą. Znamy już składy obu zespołów. Oto one.

Lech:  Mrozek - Pereira, Blažič, Milić, Andersson - Ba Loua, Murawski, Karlström, Velde - Marchwiński, Ishak 
Widzew: Ravas - Stępiński, Żyro, Ibiza, Silva - Kun, Hanousek, Alvarez - Nunes, Sanchez, Klimek
16:58
Koniec! 1:1!

Ależ Ruch pokpił sprawę. Długo prowadził z Koroną, ale nie był w stanie utrzymać dobrego wyniku do końca. Beniaminek dał sobie strzelić gola w doliczonym czasie gry i jeszcze musi sobie poczekać na kolejny komplet punktów.

A Korona, no cóż, została nagrodzona za próby, ale nie zagrała dobrego spotkania. Tylko 5 strzałów celnych na 23 próby - to mówi samo za siebie. Nie zmienia to jednak faktu, że goście jakoś byli w stanie doprowadzić do wyrównania, więc nie będą wracali do siebie w najgorszych humorach.
16:53
Niewiarygodne!

Korona jednak wyrównuje. Trojak wykorzystał zamieszanie po wrzutce i z bliska załadował do sieci!
16:52
Kapitalna szansa do wyrównania. Konstantyn dostał dobrą piłkę. Szukał szczęścia uderzając z pierwszej piłki, ale został zablokowany.
16:50
Sędzia doliczył cztery minuty.
16:48
Kontynuujemy festiwal zmian. Opuszcza murawę Szczepan, a zastąpi go Feliks.
16:47
Ależ to Zator zepsuł. Korona miała rzut rożny, piłka gdzieś spadła pod nogi Zatora i aż prosiło się o celne uderzenie. A ten kopnął tak, jakby chciał zapobiec kontrze.
16:44
Kamil Kuzera próbuje odrobić straty w tym meczu dokonując kolejnej zmiany. Schodzi Deaconu, wchodzi Strzeboński.
16:42
Ruch napiera od dłuższego czasu. Tym razem miał rzut rożny. Swędrowski wycofał do Sadloka, ale ten wrzucił wprost do rąk bramkarza.


Poszła kontra i... żółtą kartkę za jej przerwanie zobaczył Foszmańczyk.
16:40
 Yoav Hofmayster ukarany żółtą kartką.
16:37
Zmiana. Patryk Sikora schodzi, wchodzi Tomas Podstawski.
16:35
Kwadrans do końca czasu podstawowego. Wpadnie tu coś jeszcze?
16:34
Korona szuka szczęścia, ale wykonanie kolejnych strzałów pozostawia wiele do życzenia. Przed momentem próbował Konstantyn, ale dajcie spokój, strzał idealnie oddający poziom tego meczu.
16:32
Dziwna sprawa. Foszmańczyk znalazł się blisko bramkarza, jednak z piątego metra... dośrodkował do nikogo. Doceniamy kreatywność, ale... Tak to raczej się gola nie zdobędzie.
16:29
Zmiana w zespole gości. Nono schodzi, wchodzi Takać.
16:27
Zmiany w Ruchu.

Łukasz Moneta schodzi, a w jego miejsce pojawia się Tomasz Foszmańczyk.
16:25
Ależ to Ruch spartolił. To powinno być 2:0. Gospodarze wyprowadzili kontrę, w której mili przewagę liczbną. Długosz wyłożył Michalskiemu na strzał, jednak ten pokpił sprawę kiepskim przyjęciem.

16:22
Zmiany w Koronie.

Schodzą Dalmau, Remacle i Błanik.
Wchodzą Szykawka, Konstantyn i Podgórski.
16:19
Korona długo utrzymywała się przy piłce pod polem karnym Ruchu. W pewnym momencie Błanik i Dalmau przeszkodzili sobie nawzajem, zamiast uderzać na bramkę. Po chwili próbował Nono, ale Kamiński obrobił jego strzał.
16:14
Haha, fajna akcja Ruchu, ale co z tego. Kozak wyłożył Szczepanowi, ale ten kopnął w niebiosa. No tak to się dubletu nie skompletuje.
16:10
Ruch prowadzi 1:0!

Świetna kontra, która w pewnym momencie wyhamowała. Moneta dostał piłkę na wolne pole, nie był w stanie sam pokonać Dziekońskiego, więc zagrał do Szczepana, który cieszy się z piątego gola w sezonie.
16:07
Bardzo dobra akcja Ruchu. Michalski wjechał w pole karne nawijając dwóch piłkarzy Korony. Oddał strzał celny, ale zabrakło pary, żeby zaskoczyć bramkarza.
16:06
Żółta kartka dla Sadloka. Poczęstował łokciem Dalmau.
16:05
Grają! Ruszyła druga połowa!
16:04
Zmiana na początku drugiej połowy. Długosz wchodzi w miejsce Skwierczyńskiego.
15:54
Miłosz Trojak w przerwie:
- Mamy plan na ten mecz. Dobrze go realizujemy do szesnastki. Na pewno musimy w drugiej połowie wyjść bardziej pazerni na bramki, bo te trzy punkty nam się należą po pierwszej połowie. Przyjechaliśmy tutaj tylko i wyłącznie po komplet punktów i myślę, że wywieziemy je. Wydaje mi się, że każdy dziś chce strzelić bramkę. Było kilka sytuacji, gdzie kolega był lepiej ustawiony i w przerwie musimy sobie o tym powiedzieć, że jeżeli kolega jest lepiej ustawiony, to trzeba mu podać.
15:51
Łukasz Moneta w przerwie:
- Ten mecz nie jest przyjemny dla oka. Jest dużo niedokładności i co... Powiedziałbym, że takie średnie 0:0. Na pewno na drugą połowę musimy wyjść wyżej i spróbować strzelić gola. Póki co skutecznie się bronimy, jest szansa na kolejny mecz na zero z tyłu.
15:49
Koniec pierwszej połowy.

Ten mecz jest efektowny jak nabieranie wody ze studni - tylko prawdziwy koneser doceni. Nas ten mecz nudzi. Strzały niby były, nawet sporo, ale ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Liczymy na lepszą drugą połowę, bo zaśniemy.
15:48
Sędzia doliczył minutę. W tym samym czasie Kozak kopnął w akcie desperacji tak, że odkręcała się od bramki i wyleciała z 15 metrów od słupka.
15:46
Ruch to już nawet jak coś dobrze zrobi, to zaraz jest czyszczony. Przed momentem Swędrowski tak ograł jednego z przeciwników, że ten wylądował na tyłku, ale już po chwili kolejny z gości poradził sobie ze Swędrowskim.
15:43
Haha, ale to było żenujące. Proste środki nie wychodzą gospodarzom, więc Sadlok postanowił zabawić się w fantazistę. Uznał, że podanie zewniakiem zmieni oblicze meczu. Nie zmieniło. Kopnął w aut 🙂
15:42
Korona szukała szczęścia. Nono wypatrzył Błanika. Temu dziś podania nie wychodzą, więc skupił się na strzale. Był silny, był celny, ale w środek.
15:41
No nie jest to najlepszy mecz. Więcej udanych powrotów niż akcji ofensywnych. Warunki do gry może nie są wybitne, ale nie chce nam się wierzyć, że nie da się grać lepiej.
15:38
Pierwszy raz od dawna Ruch zerwał się do ataku. Skwierzyński ładnie odjechał rywalom i wywalczył rzuto rożny. Sadlok wrzucił fenomenalnie. Fenomenalnie dla Dziekońskiego, który nie musiał zrobić nawet kroku i dostał do rączek.
15:33
Korona prezentuje dziś więcej jakości, ma większą łatwość w kreowaniu akcji, ale wciąż czekamy na stuprocentowe sytuacji. Tych zdecydowanie brakuje.
15:29
Miłosz Kozak dziś odpala fajerwerki. A to podanie zewniaczkiem, a to puszczenie rywalowi między nogami. Problem polega na tym, że brakuje konkretów.
15:24
Kiepski moment Błanika. Najpierw strata, a po chwili żółta kartka za faul na Swędrowskim.
15:23
Wydaje się, że sędzia popełnił błąd. Deaconu groźnie uderzył i piłka prześliznęła się po rękach Kamińskiego, ale Stefański nakazał bramkarzowi wznowienie od bramki.
15:20
Kolejna akcja Ruchu. Kozak świetnie wypatrzył Monetę na skrzydle, ale ten pokpił sprawę. Po chwili Korona odpowiedziała dwoma strzałami. Najpierw  Dalmau, potem Remacle po błędzie Krzysztofa Kamińskiego.
15:17
Korona z kolejnym strzałem, ale raczej do statystyk. Deaconu szukał szczęścia ze sporej odległości, jednak nie trafił czysto w piłkę.
15:16
Było groźnie pod bramką Ruchu. Kacper Skwierczyński się zdrzemnął, czym zaprosił rywali do ataku. Ostatecznie uratował go Michalski, ale to nie tak powinno wyglądać.
15:14
Kiepska kontra Ruchu. Gospodarze mieli mnóstwo czasu i przestrzeni na zaskoczenie przeciwników, a tak długo zwlekali, że aż Moneta znalazł się na spalonym.
15:12
Czekamy na więcej dobrych akcji. Piłkarze mają dość duże problemy z kreowaniem akcji, być może to kwestia murawy, na której znalazło się sporo piasku.
15:08
Pierwszy strzał Korony. Goście prostymi środkami przedostali się pod bramkę Ruchu. Błanik bez zawahania uderzył na bramkę, ale piłka przeleciała z pół metra obok lewego słupka.
15:05
Urwał się na skrzydle Łukasz Moneta, ale kiepsko wrzucił. Zbyt płasko i przewidywalnie.
15:04
Niezły początek Ruchu, który siadł na Koronie. Zyskał dzięki temu rzut rożny, ale po chwili piłka znalazł się w rękach bramkarza Korony.
15:02
Grają!
14:46
Powoli przechodzimy już do meczu Ruchu Chorzów z Koroną Kielce. Znamy już składy obu zespołów.

Ruch Chorzów: Kamiński - Szur, Michalski, Sadlok, Bartolewski - Moneta, Swędrowski, Sikora, Skwierczyński - Kozak, Szczepan

Korona Kielce: Dziekoński - Zator, Malarczyk, Trojak, Godinho - Remacle, Hofmayster, Deaconu, Nono, Błanik - Dalmau
14:32
Koniec!

Puszcza wygrała i przełamuje kolejną barierę. W poprzednim meczu wygrała po raz pierwszy na wyjeździe w Ekstraklasie. Dziś odniosła druga zwycięstwo z rzędu. 

A wydawało się, że Górnik tego meczu nie wypuści. W pierwszej połowie goście mieli dużą przewagę, w drugiej też mieli więcej z gry, ale Puszcza nic sobie z tego nie zrobiła i zgarnęła cenne zwycięstwo.

Gratulacje dla piłkarzy Puszczy i trenera Tułacza. Ten wynik sprawia, że jeszcze głośniej możemy mówić, że Żubry to jedyna nadzieja beniaminków na utrzymanie.
14:28
Zych miał nareszcie trochę pracy! Dadok przerzucił dośrodkowanie, ale Janża jednym dotknięciem przygotował pozycję do strzału i uderzył celnie.
14:25
Puszcza trzyma się daleko od własnego pola karnego. To dobrze wróży gospodarzom.
14:24
Puszcza dobrze się trzyma. Górnik znów był w natarciu, ale Ennali dał się nabić i od bramki zaczął Zych.
14:22
Sędzia doliczył do drugiej połowy sześć minut.
14:21
Coraz mocniej Górnik siedzi na połowie Puszczy, ale nie jest w stanie wbić gola, który dałby wyrównanie.
14:20
Kuriozalna sytuacja. Jeden z piłkarzy Puszczy wybił piłkę na swoją połowę. Obrońcy Puszczy nie wiedzieli, co zrobić i wycięli Ennalego, który wybiegał za ich plecy. Cichoń za faul dostał żółtą kartkę, ale na dobrą sprawę był to najniższy wymiar kary dla piłkarza Puszczy.

Janża szukał szczęścia uderzając z wolnego, ale Zych bez problemu wyłapał jego strzał.
14:15
Kolejny dobry strzał Górnika. Ennali szukał gry kombinacyjnej i dostał piłkę zwrotną. Zdecydował się na strzał z okolic szesnastego metra. Dał bramkarzowi się wykazać, ale go nie zaskoczył.
14:12
Podwójna zmiana w Puszczy.

Schodzą Zapolnik i Koj.
Wchodzą Cichoń i Sołowiej.
14:07
Gigantyczne zamieszanie, ale Górnik jeszcze nie doprowadził do wyrównania. W jednej akcji goście oddali trzy strzały, ale nie zdołali zdobyć drugiego gola.
14:04
Nie-sa-mo-wi-te!

Puszcza prowadzi z Górnikiem 2:1. Zapolnik dostał piłkę na wolne pole. Janicki nie zdążył do niego doskoczyć, więc ten poszukał Siemaszki. Piłkarz Puszczy nawinął sobie obrońców i nie dał szans bramkarzowi!
14:02
Ciekawe zagrania. Bartosz zagrał do niewidzialnego zawodnika i piłka wyszła za linię końcową. Szkoda.
14:01
Górnik od kilku minut siedzi na połowie Puszczy. Yokota świetnie dośrodkował do Janickiego, ale ten nieznacznie przestrzelił.

Tymczasem zmiana w zespole gospodarzy. Schodzi Walski, wchodzi Poczobut.
13:58
Zmiana!

Krawczyk za Musiolika.
13:54
Górnik miał już czwarty rzut rożny. Było kilka przebitek aż piłka wpadła pod nogi Kapralika, ale mocno przestrzelił.
13:47
Niesamowite! Mamy remis!

Puszcza strzeliła gola po wrzucie z autu. To jest ich żywioł. Craciun podbił, podbił też Zapolnik i Mroziński zapakował do sieci. No proszę!

Tu jeszcze się może wiele wydarzyć!
13:44
Pachniało golem. Znów bardzo odważnie poczynał sobie pod bramką Puszczy Yokota. Gdyby trochę celniej dograł do Kapralika to ten miałby stuprocentową sytuację.
13:41
Puszcza chyba pierwszy raz w tym meczu tak długo utrzymała się pod szesnastką Bielicy. Sęk w tym, że najpierw Siemaszko, a potem Zapolnik nie mieli miejsca i nic wartego uwagi nie stworzyli.
13:38
Barczak biegł, biegł i biegł. Czekaliśmy na dobrą wrzutkę tego chłopaka, ale podał do nikogo. 
13:37
Grają!
13:36
Zmiana w przerwie. Artur Siemaszko w miejsce Mateusza Cholewiaka.
13:20
Koniec pierwszej połowy!

Ta była pod dyktando gości, którzy w pełni zasłużenie prowadzą. Stwarzali więcej sytuacji, mieli więcej z gry, prezentowali się zdecydowanie lepiej. A Puszcza? No cóż, dziś nie ma nic do powiedzenia. Nic w zasadzie nie wychodzi tej drużynie poza wykartkowywaniem się na kolejne spotkania, ale chyba nie taki był plan.
13:17
Do jedenastki podszedł Yokota i pewnym strzałem pokonał Zycha.

A więc Górnik prowadzi 1:0. Wygrywa drużyna zdecydowanie lepsza. 
13:16
Kwiatkowski obejrzał sytuację na powtórce i... cofnął kartkę Niemcowi. Karny!
13:15
Rzut karny? Nie! Ennali padł jak rażony w polu karnym, ale sędzia uznał, że symulował. I szczerze mówiąc: zaraz może zostać ta kartka cofnięta.
13:13
Pierwsza zmiana jeszcze przed przerwą! Czyż został zastąpiony przez Kapralika.
13:12
Ale Puszcza rozgrywa dziś fatalnie stałe fragmenty. Za każdym razem nadziewa się na groźne kontry. Przed momentem powinni stracić gola. Yokota kapitalnie wjechał w pole karne (możliwe, że był na spalonym), wypatrzył Ennalego, ale ten schrzanił przyjęcie i dał sobie odebrać piłkę. A miał do pustej...
13:09
Kolejny piłkarz Puszczy zarobił kartkę za przerwanie kontry. Tym razem Hajda, po tym jak Yokota przewrócił nad nim piłkę, zdecydował na chamski faul. Ucierpiała twarz Japończyka.
13:06
Ależ to była interwencja Stępnia. Wydawało się, że Ennali wyjdzie sam na sam, ale w ostatniej chwili futbolówkę musnął zawodnik Puszczy. Goście jeszcze na moment odebrali piłkę, Yokota nawet oddał strzał, ale skończyło się na strachu gospodarzy.
13:04
Górnik chce grać ofensywnie, ale nie jest w stanie oddać kolejnego strzału celnego. A Puszczcza jak to Puszcza. Proste środku i liczenie na kontry.
12:57
Barczak nabrał odwagi. Sęk w tym, że tym razem go trochę poniosła. Niby fajnie się przedarł, ale oddanie strzału, który przeleciał 30 metrów od prawego słupka, nie jest powodem do dumy.
12:56
I mamy pierwszą żółtą kartkę. Bartosz przerwał kontrę Yokoty.
12:52
Przewaga Górnika jest wyraźna. Goście częściej są przy piłce, dość łatwo przedostają się pod bramkę Puszczy, ale jeszcze muszą dopracować ostatnie podania.
12:50
Chwaliliśmy Pacheco za niezłe za grania, ale przed chwilą coś ewidentnie poszło nie tak. Kopnął wysoko w aut, nie mamy pojęcia, jak to miało wyglądać, ale wyszło komicznie.
12:48
Znów Puszcza w ataku. Craciun szukał szczęścia po wrzutce Stępnia, ale uderzył prosto w bramkarza.
12:47
Puszcza po dłuższej przerwie przeniosła się pod bramkę Górnika. Bartosz w pobliżu pola karnego został sfaulowany przez Szcześniaka, więc gospodarze mieli to, co lubią najbardziej, czyli stały fragment gry. Krótkie rozegranie, Craciun lekko podał i cyk, bomba Jakuby. Nieznacznie się pomylił.
12:44
Dani Pacheco zagrał z rożnego na pierwszy słupek, ale głową przestrzelił Musiolik.
12:44
Ennali zabrał asystę Pacheco. Hiszpan świetnie wypatrzył Niemca, ale ten się pogubił, Górnik z tej akcji uzyskał tylko rzut rożny.
12:43
Było blisko! Górnik długo rozgrywał, duża wymienność pozycji i goście uśpili przeciwników. Yokota wypatrzył Ennalego, który przyjęciem kierunkowym dał sobie przestrzeń do strzału i Zych miał sporo problemów po jego uderzeniu.
12:41
Niezła akcja Puszczy, ale bez strzału. Stępień mijał wszystkich jak tyczki, zagrał prostopadłą do Bartosza, ale ten się pogubił.
12:37
Pierwszy strzał Puszczy w meczu, ale żenujący. Taki, żeby kontry nie było i... piłka przeleciała sobie z 10 metrów nad bramką.

12:35
Dobre otwarcie meczu. Puszcza chciała grać wysoko, ale Górnik szybko odpowiada ofensywnymi akcjami. Przed momentem goście podaniami wjechali w pole karne i strzał celny oddał Czyż. Po kilku sekundach. Dani Pacheco zagrał z głębi do Yokoty i tylko zabrakło dobrego przyjęcia Japończyka, żeby znalazł się oko w oko z bramkarzem.
12:32
Ruszyli!
12:25
Jan Urban przed meczem:
- Punktów trzeba szukać, najważniejsze są punkty (...). My bardzo żałujemy spotkania w Mielcu, gdy wydawało się, że grając w przewadze, odrobimy straty. Uważam, że ostatnio gramy dobrze, nawet mimo tej porażki w Mielcu, punktowaliśmy dobrze i mam nadzieję, że wrócimy na dobre tory.

Trener Górnika o Ennalim w pierwszym składzie:
- W futbolu tak to już wygląda, że sytuacja zawodnika zmienia się bardzo szybko. Tak samo jak i drużyny. Mógł zagrać Łukoszek, Olkowski, ale powiem tak - Ennali spisał się dobrze w sparingu, bardzo dobrze wyglądał na treningach, natomiast miejsce zdobywa się w meczach. Dziś dostaje szansę i od niego zależy, czy ją wykorzysta.
12:19
Tomasz Tułacz został zapytany o to co sądzi o fakcie, że jako jedyny z trenerów beniaminków utrzymał pracę:
- Myślę, że to pokazuje, że cierpliwość jest krótka i niestety brakuje świadomości, że trener przez miesiąc czy dwa był słabszy i że nie wszystko zależy od trenerów. Ale to są wybory prezesów klubów i pewnie mieli swoje przekonania. Ja nie patrzę na to w ogóle w sposób osobisty. Robię, co mogę jeśli chodzi o pracę w Puszczy i uważam, że nasza praca przyniesie efekty.

Trener Puszczy odniósł się też do sytuacji jego drużyny w ligowej tabeli:
- Los Puszczy dla niektórych znawców był już przesądzony przed startem sezonu (...) Cieszę się, że ten dystans potrafiliśmy trochę skrócić, ale to jeszcze jest daleka droga przed nami, żeby bić się o nasz cel, czyli o utrzymanie.

12:05
Zaczynamy od meczu w Krakowie. A w nim Puszcza Niepołomice zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Znamy już składy obu zespołów.

Puszcza: Zych - Mroziński, Craciun, Yakuba, Koj - Bartosz, Walski, Hajda, Stępień, Cholewiak - Zapolnik

Górnik: Bielica - Barczak, Szcześniak, Janicki, Janża - Czyż, Yokota, Pacheco, Rasak, Ennali - Musiolik
12:01
Sobota z ligową młócką była fenomenalna. Ekstraklasa kolejny raz dowiodła, że nie ma faworytów i w nosie ma wszelkie rozsądne przewidywania. Dziś liczymy na to, że będzie równie ciekawie.

Fot. Newspix.pl

 

Najnowsze

Ekstraklasa

Komentarze

16 komentarzy

Loading...