Fantastyczny debiut Dyche’a. Everton pokonał Arsenal

redakcja

Autor:redakcja

04 lutego 2023, 15:29 • 2 min czytania

Reklama

W debiucie Seana Dyche’a w roli menedżera Evertonu The Toffees w końcu wyglądali na poukładaną drużynę. Już w pierwszym spotkaniu jego nowy zespół pokonał lidera Premier League – Arsenal i opuścił strefę spadkową.

Zaledwie pięciu dni potrzebował Sean Dyche, by z przedostatniej drużyny Premier League, zrobić zespół będący w stanie przeciwstawić się liderowi tabeli. Choć Arsenal zupełnie zdominował posiadanie piłki, to w jakości groźnych okazji przeważał Everton. Co prawda Kanonierzy strzelali jak z armaty, ale bardzo niecelnie. Dużo groźniejsi byli piłkarze The Toffees, a w zasadzie ex-zawodnicy Burnley. Bramkę głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył James Tarkowski, grający tam w latach 2016-22, a asystował mu wychowanek tego klubu Dwight McNeil. Wszystkim dyrygował Dyche, który przez dekadę stał za sterem The Clarets.

Arsenal nie miał pomysłu na przełamanie dobrze zorganizowanej i ofiarnie grającej defensywy Evertonu. The Toffees przyjęli na ciało blisko połowę uderzeń. Właśnie w tym widać było największe piętno, jakie Dyche odcisnął na swoich nowych podopiecznych. Walczyli dzielnie niczym Burnley w swoim najlepszym okresie. Ponadto dokonał czegoś, co udało się w tym sezonie Premier League tylko jednej ekipie – Manchesterowi United. Everton pokonał Kanonierów, dzięki czemu opuścił strefę spadkową. Londyńczycy natomiast po raz czwarty stracili punkty w lidze, co sprawia, że losy walki o mistrzostwo Anglii mogą nabrać rumieńców. Potencjalne zwycięstwo Manchesteru City nad Tottenhamem sprawi, że przewaga Arsenalu zmaleje do dwóch punktów.

Everton – Arsenal 1:0 (0:0)

Reklama

Bramka: Tarkowski 60′

WIĘCEJ O ANGIELSKIM FUTBOLU:

Fot. Newspix

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
25
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
73
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Premier League