Prezenterka telewizji publicznej w koszulce Argentyny. Na ulicach tysiące kibiców ubranych w barwy Albicelestes, wspólnie oglądających mecze mistrzostw świata pod gołym niebem. Domy i ulice przyozdobione w biało-niebieskie pasy. Tak wygląda mundialowy obrazek z Bangladeszu. Ale że co?

Kręcidło: jak Argentyna znalazła 160 milionów kibiców w Bangladeszu

Kiedy Leo Messi popisał się pięknym strzałem lewą nogą, kluczowym dla zwycięstwa Argentyńczyków nad Meksykiem, na zegarze dochodziła 2.30 nad ranem. Ale to nie miało żadnego znaczenia. Kibice podskoczyli z krzeseł, eksplodowali radością, a zaraz później wyszli na ulice, krzycząc i śpiewając, korzystając z klaksonów i celebrując podtrzymanie marzenia o zdobycia złotego medalu. I nie, nie pomyliłem godziny. Opisywana sytuacja miała miejsce nie w Buenos Aires, a w Bangladeszu, na kampusie uniwersytetu w Dhace.

Argentyńczycy śmieją się, że Bangladesz to ich największa, 24. prowincja, ale jak im się dziwić? Wystarczy spojrzeć na obrazki z azjatyckiego państwa. W telewizji, prezenterka występowała w granatowej koszulce, w której Albicelestes zagrają z Polską.

Powstawały gigantyczne symbole kraju z Ameryki Południowej…

…natomiast nad ulicami stolicy Bangladeszu powiewały ogromne biało-niebieskie flagi.

Dość powiedzieć, że zwycięstwo „scalonety” nad Meksykiem celebrowano w Bangladeszu pewnie nawet bardziej ekspresywnie niż w Buenos Aires.

Diego i nie tylko

Wykorzystując oklepany frazes, można stwierdzić, że „futbol przekracza wszelkie granice”, ale dlaczego w kraju oddalonym od Buenos Aires o 17 tysięcy kilometrów rodzi się taka miłość do reprezentacji Argentyny? Kibice z Bangladeszu twierdzą, że jej początek przypada na mundial z 1986 roku, pierwszy transmitowany w lokalnych telewizjach. Albicelestes sięgnęli wówczas po złoto, a Diego Maradona był największym piłkarzem na świecie. Kibice z Bangladeszu pokochali „Pelusę” nie tylko za umiejętności sportowe. Napastnik był twarzą wszelkich możliwych produktów, na czele z opakowaniami lizaków. Lokalni odpowiednicy Argentyńczyka używali tych samych modeli butów czy czesali się na modłę „10”. Każdy chciał być jak Maradona, a identyfikacja z nim była relatywnie łatwa – nie dość, że był niski (165 cm, średni wzrost mieszkańca Bangladeszu – 164), to jeszcze spełniał dodatkowy warunek. Stał się symbolem antykolonializmu.

Ifty Mahmud, dziennikarz z Bangladeszu, w rozmowie z argentyńskimi mediami podkreślał, że strzelając gola ręką, Maradona „oszukał kolonialną potęgę”, a Argentyna ograła imperium, które kilka lat wcześniej „zabrało” jej Falklandy. I o ile w zakochanie się w Diego-piłkarzu uwierzyć łatwo, tak w historię miłości opartą o zaszłości sprzed lat – już niekoniecznie. Ale przytoczyć ją warto.

Zadra do Brytyjczyków

Bangladesz, podobnie jak inne państwa z regionu (Indie, Pakistan, Nepal), był przez około dwieście lat pod kontrolą Imperium Brytyjskiego. W 1942 roku, podczas II Wojny Światowej, Brytyjczycy ponieśli klęskę w bitwie z Japończykami o Singapur. To mocno skomplikowało ich sytuację w regionie, z którego kilka lat później się wycofali.

Zanim jednak do tego doszło, w 1943 roku rząd Winstona Churchilla podjął decyzję o skonfiskowaniu lub zniszczeniu jedzenia i produktów, które mogłyby pomóc Japończykom podczas dalszej inwazji na subkontynent indyjski. Efektem była klęska głodu w Bengalu, w związku z którą zmarło około 2-3 milionów mieszkańców regionu. Ci, zdaniem ekspertów, do dziś mają czuć zadrę do Brytyjczyków. Wspólny wróg miał pozwolić Banglijczykom, którzy niepodległość uzyskali w 1971 roku, szybciej złapać dobry kontakt z Argentyńczykami.

Pasja do zagranicznego futbolu

Bardziej jaramy się Argentyną niż sami Argentyńczycy – deklaruje Pintu Paltan, który prowadzi stronę zrzeszającą fanów Albicelestes. Dowodów szaleństwa jest mnóstwo. Bogatsi fani z Bangladeszu polecieli do Kataru. Lokalna federacja informowała, że dostała kilkaset próśb o pomoc w sprawie zakupu biletów, oczywiście na mecze Leo Messiego i spółki. Obecny mundial to tylko wierzchołek góry lodowej. Wiele domów malowano w biało-niebieskie barwy, a przy okazji MŚ w Rosji w 2018 roku odbyła się parada na cześć drużyny.

 

Kiedy w 2011 roku Argentyńczycy przylecieli do Dhaki, byli witani jak narodowi bohaterowie, na stadionie przy okazji towarzyskiego starcia z Nigerią był komplet widzów, w mieście rozstawiono mnóstwo telebimów, a pod nogi zawodników rzucano płatki kwiatów. Szaleństwo na całego, ale, jak to zwykle bywa w historiach miłosnych, jest jeszcze trzecia postać – reprezentacja Brazylii, która też ma w Bangladeszu sporo kibiców, jednak to znacznie mniejsza siła niż ekipa wspierająca „scalonetę”.

Banglijczycy chcieliby wspierać „swoich”, ale ma to sens tylko w krykiecie – tam ich kadra jest siódma. Dobrego piłkarza jeszcze się nie doczekali. W rankingu FIFA Bangladesz jest na 192. miejscu. Czerwono-zieloni nigdy nie zagrali na mundialu. Raz wystąpili na Pucharze Azji i stracili 17 goli w czterech meczach. W kwalifikacjach do przyszłorocznych mistrzostw Azji, nie wygrali żadnego z ośmiu meczów grupowych, strzelając tylko trzy i tracąc 19 goli. Największym sukcesem kadry był złoty medal południowoazjatyckiego turnieju w 2003 roku, gdy w finale ograli Malediwy po serii rzutów karnych.

Cóż – nie dziwi, że Banglijczycy wolą oglądać mundial i emocjonować się meczami Albicelestes. Dlatego też w środę o 20.00 naszego czasu, gdy Danny Makkelie rozpocznie mecz zamykający rywalizację w grupie C, życie zatrzyma się w trzech krajach – w Polsce, Argentynie i Bangladeszu.


WIĘCEJ O MISTRZOSTWACH ŚWIATA W KATARZE:

Fot. FotoPyK

Suche Info
02.02.2023

Roma odpadła z Pucharu Włoch po porażce z Cremonese

AS Roma odpadła z Pucharu Włoch na poziomie ćwierćfinału. To tym boleśniejsze, że za burtę wyrzuciło ją marne Cremonese.Cremonese, które w Serie A zajmuje ostatnie miejsce, ma osiem punktów i… nie wygrało jeszcze żadnego spotkania. Może pięć ostatnich meczów wskazuje na to, że Cremonese nie jest aż tak łatwo załatwić, bo zespół przegrywa zazwyczaj jedną bramką, natomiast Roma przecież musiała sobie poradzić z takim rywalem. Jeszcze na własnym boisku… No ludzie.A się nie udało – goście najpierw […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Mbappe dwa razy nie trafia z rzutu karnego [VIDEO]

Kylian Mbappe miewał chyba lepsze wieczory w swojej karierze. Francuz dwukrotnie zmarnował rzut karny przeciwko Montpellier i zszedł z kontuzją jeszcze w pierwszej połowie.Najpierw Benjamin Lecomte obronił jedenastkę wykonywaną przez Mbappe, ale sędzia spotkania zarządził powtórkę. Nie dlatego, bo bramkarz złamał przepisy, ale dlatego, że piłkarze Montpellier zbyt szybko wbiegli w pole karne. Mbappe dostał drugą szansę, ale również ją zawalił – najpierw golkiper zbił jego uderzenie na słupek, […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Van den Brom: – Powiedziałem piłkarzom, że zagrali niezłe spotkanie

John van den Brom wypowiedział się po meczu z Miedzią, który Lech zremisował 2:2.Trener powiedział (za Głosem Wielkopolski): – Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Zieliński: – Potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza, środkowego obrońcy

Jacek Zieliński w Hejt Parku na Kanale Sportowym wypowiedział się między innymi o przyszłości Maika Nawrockiego i Kacpra Tobiasza, o finansach Legii, transferach czy kontrakcie Josue.Dyrektor sportowy Legii stwierdził: – Na pewno Nawrocki i Tobiasz zostaną z nami do końca rundy, bo okienko w poważnych ligach jest zamknięte. Jeśli chodzi o obsadę bramki, nawet jeżeli pojawi się dobra oferta, to jesteśmy zabezpieczeni, ale nie uważam, by Tobiasza trzeba było szybko sprzedawać. On będzie […]
01.02.2023
Weszło
25.12.2022

Cash miał słabszą jesień, ale i tak jest najlepszy. Cieszy stabilizacja Gumnego

TOP10 najlepszych polskich bramkarzy minionego roku już wybraliśmy. Czas na obrońców – i zaczynamy klasycznie, jak komentatorzy przy wymienianiu nazwisk wyjściowej jedenastki, od prawej obrony. Zaskoczenia nie ma w kwestii numeru pierwszego, choćby życzymy panu z miejsca numer dwa, by w kolejnym roku dał nam podstawy do tego, by mocniej się nad tym wszystkim zastanowić.– Prawa strona jest zaklepana – mówił Bartosz Bereszyński w „Foottrucku”. Trochę mu się dostało […]
25.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
24.12.2022

Salt Bae. Kim jest człowiek, który zakłócił świętowanie reprezentacji Argentyny?

Po finale mistrzostw świata zapracował na miano największego atencjusza mundialu. Ciemne okulary, charakterystyczny zarost i ubiór. Chodzi o piłkarza? Ależ skądże, w tym przypadku mamy do czynienia z kimś spoza przemysłu sportowego. Mowa o kucharzu-celebrycie, który zdaniem wielu narusza granicę dobrego smaku i zachowuje się niewłaściwie. Znany jest pod pseudonimem Salt Bae, ale większość kojarzy go z bycia człowiekiem, który dobija się do piłkarzy, żeby zrobić sobie z nimi fotki.Co warto o nim wiedzieć? Skąd się […]
24.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
23.12.2022

Randal Kolo Muani – bohater tragiczny mundialu w Katarze

Mógł zostać bohaterem całej Francji i to na wieki. Mógł sprawić, że najlepszy piłkarz w historii futbolu i cała Argentyna zalaliby się łzami. Mógł, ale tego nie zrobił. Emiliano Martinez okazał się lepszy. Randal Kolo Muani zapewnił za to sobie i swoim rodakom nieprzespane noce oraz smutek, jaki będzie towarzyszył każdemu wspomnieniu dotyczącemu mistrzostw świata w Katarze. Bez względu na to 24-latek jest jednym z największych wygranych tego mundialu i choć mógł stać […]
23.12.2022
Weszło
23.12.2022

Infantino o polskich sędziach: „Po co ja tyle płacę za te technologie, jak oni tak sędziują?”

W środę w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbył się briefing prasowy z polskimi sędziami finału mistrzostw świata. Na pytania dziennikarzy odpowiadali: Szymon Marciniak (arbiter główny), Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki (asystenci boczni) oraz Tomasz Kwiatkowski (VAR). Opowiadali oni o kulisach pracy w trakcie finałowego spotkania. Mówili też o tym, co działo się po konkursie rzutów karnych. O używaniu języka polskiego w trakcie finałuSzymon Marciniak: W takiej bezpośredniej komunikacji […]
23.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
21.12.2022

Premia za angielski, obietnica złożona bratu, harówka rodziców. Historia Emiliano Martineza

Gdyby zakończył karierę na początku czerwca 2020 roku, byłby to news do umieszczenia gdzieś obok doniesień o spadku cen w punkcie skupu żywca. Prawie nikogo by ten fakt nie interesował i trudno się dziwić. W tamtym momencie już blisko 28-letni bramkarz w całej seniorskiej karierze klubowej miał na koncie zaledwie 103 mecze, podczas gdy taki Gigi Donnarumma przekroczył setkę spotkań przed dwudziestymi urodzinami. I nagle karta całkowicie się odwróciła, czego […]
21.12.2022
Weszło
21.12.2022

Co warto wiedzieć o Enzo Fernandezie?

Każdy mundial stanowi nowe rozdanie i odkrywa przed nami karty w postaci zawodników. Selekcjonerzy w większości przypadków zabrali talie składające się 26 kart. Nie brakowało dwójek, trójek, dziesiątek, królów, ale na katarskim stole pojawiły się również nowe asy. A wśród nich Enzo Fernandez, który był wielkim objawieniem turnieju i pociechą Albicelestes. Nie da się ukryć, że również piłkarzem, którego wartość wystrzeliła w kosmos i jego nazwisko jest już pogrubione w notesach […]
21.12.2022