Kostarykanie jechali do Kataru po złoto, ale po klęsce z Hiszpanią (0:7) zamknęli się w hotelu na cztery spusty. Z radosnej atmosfery nie zostało nic. Selekcjoner Luis Fernando Suárez oraz psycholog Felipe Camacho przed startem turnieju byli określani sprzedawcami marzeń. Dziś określa się ich mianem handlarzy gruszkami na wierzbie.

Kręcidło: Sprzedawcy marzeń okazali się handlarzami kitem. Jak gasło marzenie Kostaryki o złocie mundialu?

Nikt o zdrowych zmysłach nie pomyślałby, że Kostaryka może zostać mistrzem świata, jednak Felipe Camacho to nie przeszkadzało. Psycholog zatrudniony w sztabie Luisa Fernando Suáreza podkreślał, że „nikt nie zabroni mu marzyć”. Chciał zmienić mentalność w kraju, którego mieszkańcy zawsze stawiali sobie minimalistyczne cele. – Żaden realista nie zmienił historii świata. Można nazywać nas szaleńcami, ale gdy zrealizujemy cel, przestaniemy być wariatami. Zaczną nazywać nas bohaterami – przekonywał Kolumbijczyk.

Reprezentacja Kostaryki

Oblężona twierdza

Kostarykanie, którzy do futbolu podchodzą mocno emocjonalnie, uwierzyli mu. Powtórka z 2014 roku, gdy Los Ticos otarli się o półfinał mundialu, miała być celem minimum. Nikt nie mówił o starzejącej się kadrze, liderach będących bez formy czy fakcie, że bilety do Kataru gracze z Ameryki Środkowej wywalczyli jako jedni z ostatnich, po fatalnym starcie eliminacji i po sukcesie w barażach z Nową Zelandią. Napompowano balonik, który w środę pękł z hukiem i do decydującego starcia z Japonią Kostarykanie szykowali się za zamkniętymi drzwiami. Media nie mogły obserwować treningów. Nie było żadnych konferencji prasowych, poza oficjalną, przedmeczową, wymuszona przez FIFA. Zawodnicy nie udzielali wywiadów. Jedna z najbardziej otwartych drużyn na mistrzostwach, zamieniła się w taką, która przypomina oblężoną twierdzę.

Prezes federacji, Rodolfo Villalobos, był jedyną osobą, która porozmawiał z dziennikarzami. Zapowiedział, że selekcjoner Luis Fernando Suárez, który w swoich oczach jest najlepszym trenerem na świecie, będzie pracować z kadrą do końca kontraktu w 2026 roku. – Przestańcie mącić i szukać dziury w całym – narzekał szef związku. Kostarykanie przyczyn porażki upatrywali w kwestiach pozaboiskowych. Piłkarze zostali skoszarowani w hotelu, by nie było żadnych rozpraszaczy. Jak na przykład kolacji z rodzinami, na którą zawodnicy poszli dzień przed meczem z Hiszpanią i w której lokalne media upatrywały przyczyny wysokiej porażki. Filozofia „pura vida” oparta na czerpaniu garściami z życia jest świetna, ale tylko w sytuacji, gdy idzie na murawie. A gdy przestaje iść, pojawiają się schody.

Inteligencja kognitywna

Podejście do pracy w reprezentacji Kostaryki jest specyficzne. Psycholog Camacho towarzyszy selekcjonerowi na każdym treningu, przyglądając się pracy zawodników czy próbując zmienić ich mentalność podczas sesji z fizjoterapeutami. Popołudniami, już w hotelu, zespół ma godzinne spotkania edukacyjne z psychologiem, który opowiada piłkarzom o rozwoju sfery mentalnej. Camacho chwalił się, że w ten sposób „kupił” sportowców. Każda sesja kończyła się przedstawieniem listy rekomendowanych książek. Kolumbijczyk przekonywał, że 10-12 kadrowiczów korzysta z jego rekomendacji. – Trzeba uczyć, rozwijać naszych reprezentantów – twierdzi psycholog, który kazał zainstalować w materacach urządzenia pomagające w analizie poziomu snu czy prowadził warsztaty z medytacji.

Rozwojem mentalnym Camacho zainteresował też Luisa Fernando Suáreza. Selekcjoner twierdzi, że jego sportową karierę odmieniła książka o treningu instynktów. – Poza taktyką, pracujemy też nad zachowaniem zawodników – przekonuje Kolumbijczyk. – Chcemy, by szybciej myśleli. Aby to osiągnąć, organizowaliśmy treningi, w których podstawowa jedenastka grała przeciwko czternastu rywalom, by skupiali się na piłce, a nie na konkretnym przeciwniku. Mieliśmy też zajęcia, podczas których dzieliłem skład na dwie jedenastki, ubierałem je w te same stroje i zmuszałem kadrowiczów do rozpoznawania się po butach, włosach czy czymkolwiek innym. Rozwój inteligencji kognitywnej czy kreatywności to klucze do sukcesu. Aspekt mentalny jest równie ważny jak ten sportowy – uważa Suárez.

Buty albo do muzeum, albo do ucieczki

Camacho próbował wpoić piłkarzom, że „niemożliwe jest możliwe”, ale zdawał sobie sprawę, że „neuronauka będzie ekscytująca dopóty, dopóki towarzyszyć jej będą wyniki na boisku”. – Przepracowaliśmy z Felipe to, jak radzić sobie z krytyką – przekonuje John Jairo Bodmer, asystent selekcjonera. W niedzielę przekonamy się, ile w tym prawdy, ale lokalni eksperci nie ukrywają, że najchętniej zmieniliby sztab jeszcze w trakcie mundialu. – Gdyby Luis Fernando Suárez był Kostarykaninem, wywaliliby go jak psa. Naszego trenera po takiej porażce by ukrzyżowano. Zagranicznemu więcej się wybacza, szczególnie takiemu, który wciskał nam kit – powiedział Rolando Fonseca, najlepszy strzelec w historii Los Tacos.

– Nie możemy się załamywać. Z przeszłości trzeba wyciągać wnioski i mieć siłę, by mimo krytyki ruszyć do przodu – twierdzi Luis Fernando Suárez. Jego znakiem rozpoznawczym są czerwone buty Converse, które mają przynosić szczęście. O obuwiu mówi się tak dużo, że przed mundialem Kolumbijczyk podarował parę nawet prezydentowi kraju. – Jeśli spiszemy się dobrze, moje buty trafią do muzeum. Ale w przeciwnym razie, przydadzą się, do ucieczki – śmiał się 62-latek w rozmowie z „The Guardian”. Żarty żartami, ale kto wie, czy jego słowa nie okażą się prorocze?

Zapraszamy też do nadrobienia dzisiejszego „Stanu Mundialu” w składzie: Paweł Paczul, Wojciech Kowalczyk, Damian Smyk i Mateusz Rokuszewski.

Czytaj więcej o mundialu w Katarze:

Fot. Newspix.pl

Suche Info
04.02.2023

Runjaic: Zasłużyliśmy na zwycięstwo, choć to był wymagający mecz

– Myślę, że w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrą piłkę – tak, jak przeciwko Koronie. Mieliśmy mecz pod całkowitą kontrolą, strzeliliśmy gola. W drugiej odsłonie Zagłębie, które według mnie to niezwykle solidna drużyna, podjęło ryzyko – powiedział Kosta Runjaic po zwycięstwie Legii Warszawa nad Zagłębiem Lubin (2:1).Warszawianie faktycznie dominowali do przerwy i przewagę potwierdzili golem Wszołka. Po przerwie Muci trafił po dograniu Josue z rzutu wolnego. Ale w ostatnim […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Goncalo Feio: Wokół Motoru jest wiele nieżyczliwych osób. Zaczynam mieć dość tego boksowania

– Jestem szczery i chcę, by kibice wiedzieli co się dzieje wokół Motoru. Wokół Motoru jest wiele osób nieżyczliwych, w tym byłych pracowników, które ingerują w pracę klubu. I ludzi z MOSiR-u, które wolą gościć inne drużyny niż Motor. Ja się czuję odpowiedzialny, by bronić mojej drużyny. Nie będzie mojej zgody na to – powiedział Goncalo Feio w materiale wideo, który opublikował na własnym koncie na YouTube.Jak pisze Feio na Twitterze – klub nie chciał […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Kozłowski z kolejną asystą w barwach Vitesse [WIDEO]

Druga asystą w drugim meczu z rzędu popisał się Kacper Kozłowski. Polski pomocnik przytomnie dostrzegł wychodzącego na wolne pole Manhoefa, a ten dał prowadzenie Vitesse.Przed tygodniem Vitesse wygrało 3:1 z Heerenveen, a udział przy tamtym triumfie mieli obaj Polacy – Kozłowski asystował, z kolei Bartosz Białek strzelił gola. Dobrą formę potwierdził Kozłowski również dziś w starciu z FC Emmen. To jego dogranie pozwoliło objąć prowadzenie. A trzeba […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Wolverhampton kpi ze słów Kloppa. „Trzeciego gola nie liczę”

– Trzeciego gola nie liczę, ponieważ oni po raz pierwszy wtedy przeszli linię środkową boiska w drugiej połowie – wypalił Jurgen Klopp po porażce 0:3 z Wolverhampton. „Wilki” postanowiły zakpić z Niemca na Twitterze.Liverpool wysoko przegrał na wyjeździe z Wolverhampton – choć ekipa „The Reds” oddała więcej strzałów od rywala, to jednak i tak nie zdołała zdobyć choćby jednej bramki. Sfrustrowany postawą swoich graczy w defensywie był Jurgen Klopp. – […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Lekkoatletyka
04.02.2023

ORLEN Cup. Pia Skrzyszowska o setną sekundy od rekordu Polski!

ORLEN Cup, czyli pierwszy tak duży mityng w Polsce w tym sezonie halowym. W stawce z Polaków między innymi Pia Skrzyszowska, Piotr Lisek, Ewa Swoboda, Damian Czykier czy Norbert Kobielski. Wszyscy z nich zaprezentowali się zresztą całkiem nieźle, ale najjaśniej zabłysła gwiazda Skrzyszowskiej – ona omal nie pobiła rekordu Polski. A w rozmowach po biegu twierdziła, że powinna to zrobić w najbliższym czasie. Czyli na przykład za cztery dni, w Toruniu. Mocna obsadaORLEN […]
04.02.2023
Skoki
04.02.2023

Kubacki wrócił na podium, ale Granerud powiększył przewagę w Pucharze Świata

Po serii czterech konkursów z rzędu bez miejsca na podium, Dawid Kubacki w Willingen wrócił na pudło. Ale w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata i tak stracił punkty, bo nie do zatrzymania zdaje się Halvor Egner Granerud. Choć sam Norweg… twierdzi, że wcale tak nie jest. Kto wie, może Kubacki udowodni to jutro? Można polataćŻe w Willingen da się skakać daleko, wiedzieliśmy od dawna. Udowadniał to już lata temu Adam Małysz, potem Janne Ahonen i inni. Obecnie […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Przepchane zwycięstwo Rakowa. Ryzykant Kovacević bez konsekwencji

Lider Ekstraklasy wygrał pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej. Częstochowianie pokonali 1:0 Piasta Gliwice. Gola na wagę wygranej strzelił, a w zasadzie wepchnął piłkę do bramki, Vladislavs Gutkovskis. Chociaż można mieć wątpliwości czy Łotyszowi nie pomógł czasem, któryś z obrońców gości: Ariel Mosór lub Jakub Czerwiński. O to, żeby w tym meczu były emocje mocno zabiegał Vladan Kovacević. Niemal każdy kontakt bramkarza z piłką, kiedy ta była przy jego […]
04.02.2023
Premier League
04.02.2023

Jak Heung-min Son popadł w przeciętność?

Jeszcze kilka miesięcy temu był u szczytu swojej popularności i przeżywał najlepszy okres w swojej karierze. Dokonał czegoś, czym na zawsze zapisał się w historii. Dla swoich rodaków stał się bohaterem narodowym, bo króla strzelców Premier League nigdy wcześniej nie mieli. Dobił do poziomu Mohameda Salaha i pod względem bramek przebił nawet swojego klubowego kolegę Harry’ego Kane’a. Dziś Heung-min Son, bo o nim mowa, znalazł się na zakręcie. […]
04.02.2023