Zdumiewający, niebywały, fantastyczny. Fenomenalny, niesamowity, znakomity. Te i wiele innych superlatyw idealnie opisują zarówno sobotniego gola Polaka w barwach Feyenoordu, jak i jego ostatnie wyczyny w nowym zespole. Nie ma co się dziwić, bo Szymański rozpoczął swoją przygodę na holenderskiej ziemi bez żadnych kompleksów. On nie wszedł do Eredivisie z drzwiami. On po prostu wpieprzył się tam z całą futryną. 

Szymański błyszczy w Holandii

Wszak dwie bramki i trzy asysty w pięciu meczach wyglądają wybornie. Co więcej, zbiera bardzo dobre noty oraz ogromne słowa podziwu. Fani Feyenoordu nie mogą nacieszyć się grą reprezentanta „Biało-czerwonych”. Bardzo żałują, że nie sprowadzili go już zimą. Stał się gwiazdą. Przynajmniej na razie.

Wystarczyło wyjechać z Rosji

Taki wpis można przeczytać pod jednym z filmików, ilustrujących bramkę Polaka z Go Ahead Eagles. No i jest w nim dużo racji. Bo o ile o Szymańskim było już głośno podczas jego występów w Dynamo Moskwa, kiedy regularnie zbierał nagrody dla najlepszego piłkarza meczu, tak odkąd zachwyca w barwach Feyenoordu, słyszymy o nim pochwały zewsząd.

A to jakiś wpis z Francji, a to z Anglii, a to z Włoch, i tak dalej, i tak dalej. Jasne, to tylko Twitter, lecz marka Szymańskiego stała się o wiele bardziej globalna, co można było przewidzieć. Feyenoord ma przecież bazę kibiców o wiele bardziej rozciągniętą po różnych zakątkach globu, niż rosyjskie zespoły. Dość dobrze obrazuje to poniżej zamieszczony filmik, na którym gola Szymańskiego komentuje argentyński fan 15-krotnego mistrza Holandii.

Niby drobnostka, a cieszy.

Ale już starczy o możliwościach, bo już pisaliśmy o nich w momencie transferu Szymańskiego do Feyenoordu.

Szymański trzyma Holandię w ciągłym zachwycie

W dodatku od pierwszych meczów, bo z Eredivisie przywitał się jak król – dwoma asystami w meczu z Vitesse. Już po jego wspomnianym debiucie tamtejsi dziennikarze i eksperci określali transfer Polaka strzałem w dziesiątkę. Mario Been, były piłkarz Feyenoordu, na łamach „De Telegraaf” pokusił się nawet o komentarz gry Polaka w tamtym spotkaniu. – Przy wszystkim, co robił na boisku przeciwko Vitesse, stały pomysł i logika. Ma wspaniałą technikę oraz świetnie ułożoną lewą nogę. Widzieliśmy to w momencie gdy asystował przy bramkach Patrika Walemarka oraz Danilo.

Po ostatnim meczu także nie zabrakło pochwał. Dennis Van Ersel, jeden z dziennikarzy, którzy zajmują się na co dzień Feyenoordem, wypowiadał się na temat Szymańskiego bardzo ciepło w najnowszym odcinku „FC Rijmond Podcast”. Jest genialnym piłkarzem. W tym sezonie stanie się prawdziwym wyznacznikiem trendów. To bardzo pozytywna wiadomość. Mam nadzieję, że podtrzyma na długo swoją formę. Jestem bardziej niż oczarowany. Jego związek z Feyenoordem wygląda na miłość od pierwszego wejrzenia – mówił.

– Widzi o wiele więcej na boisku i ma o wiele szybsze reakcje niż reszta pomocników w zespole, jak Kokcu czy Timber. Jego gol przeciwko Go Ahead Eagles był niesamowity. Wie, jak się utrzymać przy piłce, jest dobry w grze kombinacyjnej i lubi uderzyć z dystansu. To po prostu prawdziwy piłkarz – stwierdził za to w innym z programów Hans Kraay, inny z tamtejszych dziennikarzy.

Holenderskie ESPN również wyraziło swoje uznanie. Po sobotnim spotkaniu stacja nominowała Szymańskiego zawodnikiem meczu.

Do tego dochodzą wymowne komentarze kibiców. Chociażby na serwisie Votebalzone.nl możemy przeczytać, że w opinii holenderskich fanów Szymański to wspaniały gracz, ma dynamit w lewej nodze, jest urodzonym zwycięzcą oraz prezentuje niebywałą jakość w porównaniu do swojego poprzednika Guusa Tila. Ich zdaniem klauzula wykupu w wysokości 10 milionów euro to prawdziwa wyprzedaż, a kwestią czasu jest, aż odejdzie do dużo większego klubu za ogromne pieniądze.

Czy te komplementy są słuszne?

No właśnie, bo zaczęliśmy od nie lada pochlebstw, ale czy pokrywają się one z tym, jak Szymański faktycznie prezentuje na boisku? Jak najbardziej. Jeżeli chodzi o starcie z Go Ahead Eagles, to na Twitterze Mariusza Mońskiego, eksperta od ligi holenderskiej, mogliśmy przeczytać, iż Polak zagrał kapitalne spotkanie. Prezentował się niczym „pan piłkarz”. Musimy wspomnieć też, że to właśnie trafienie wychowanka Legii Warszawa zadecydowało finalnie o wyjazdowym zwycięstwie Feyenoordu 4:3.

Sam zawodnik jednak podkreślił, że nie spodziewał się po tym strzale ujrzeć piłki w siatce. – Oczywiście, że gol nie był zamierzony. To była szybka decyzja. Cieszę się, podwyższyłem nasze prowadzenie na 4-2, bo przeciwnik zaczął grać odważniej, długimi piłkami, więc ta bramka była bardzo ważna. Ale byłem oczywiście szczęśliwy, bo oddałem dobry strzał. Mam nadzieję, że w następnym meczu uda mi się to powtórzyć – mówił Sebastian Szymański w pomeczowym wywiadzie dla RTV Rijmond, którego tłumaczenie można przeczytać na stronie feyenoord24.net.

To naturalnie nie wszystko. Szymański zanotował w ubiegłą sobotę także asystę i brylował ze statystycznego punktu widzenia. Podobnie, choć odrobinę gorzej, prezentują się one w przekroju wszystkich pięciu spotkań.

  • 304 rozegrane minuty
  • 2 bramki
  • 3 asysty
  • udział przy golu średnio co 61 minut
  • 7 strzałów (5 celnych)
  • 13 kluczowych podań (średnio 3,8 na 90 minut)
  • 8 celnych przerzutów (średnio 2,35 na 90 minut)
  • 58 kontaktów z piłką na 90 minut
  • 5,3 wygranych pojedynków na spotkanie
  • 7,39 średnia ocena meczowa według portalu WhoScored.com (surowa skala 1-10)

Niestety, ma też kilka wad. Jedną z nich jest odnotowywanie sporej liczby strat, bo średnio na 90 minut jest ich lekko ponad 19. Ale trzeba pamiętać, że na pozycji ofensywnego pomocnika zawodnik często musi podejmować ryzyko. Wielu wirtuozów futbolu również nie bryluje w tej statystyce. Dla porównania, rzecz jasna z zachowaniem proporcji, Kevin De Bruyne pod tym względem prezentuje się w Premier League niemalże identycznie. Ba, w dokładnych wyliczeniach Belg jest gorszy od Szymańskiego o około dwie dziesiąte!

Wartość Polaka, a w szczególności jego umiejętność strzału z dystansu, podkreślił także jeden z klubowych kolegów. – Wiemy, że Sebastian dysponuje świetną techniką. Jeżeli tylko ma okazje strzelić z takiej odległości, to wiemy z treningów, że z tego skorzysta. Ten gol był naprawdę piękny – mówił kapitan Feyenoordu, Okrun Kokcu, w wywiadzie dla holenderskiego ESPN po meczu z Go Ahead Eagles.

Cieszy się Michniewicz

Kiedy Szymański zamieniał Rosję na Holandię, pisaliśmy z nadzieją, ale też z pewną obawą: „Jego regularna gra i dobra dyspozycja w Eredivisie będą szalenie istotne również dla losów reprezentacji Polski przed katarskimi mistrzostwami świata, bo Czesław Michniewicz twardo stawia na ustawienie z dwójką ofensywnych pomocników z Piotrem Zielińskim i właśnie Sebastianem Szymańskim za podwójną kierownicą. Pozornie wybór Feyenoordu wydaje się racjonalny, ale nie takie słowa i sądy trzeba było już w przeszłości odszczekiwać, więc z ewentualną euforią należy wstrzymać się przynajmniej do późnej jesieni”.

No to już chyba wiadomo, że nie było powodów do obaw.

Szymański błyszczy na holenderskiej ziemi.

I zanosi się, że taki stan rzeczy szybko nie ulegnie zmianie…

CZYTAJ WIĘCEJ O SEBASTIANIE SZYMAŃSKIM:

Fot. 400mm.pl

Suche Info
02.02.2023

Xavi znów chwali Lewandowskiego, hiszpańskie media niekoniecznie

Barcelona kontynuuje zwycięską passę w nowym roku. Xavi po wygranej 2:1 z Betisem komplementował swój zespół i wracającego do gry po zawieszeniu Roberta Lewandowskiego. Polak w drugiej połowie podwyższył prowadzenie „Blaugrany”.Xavi docenił postawę naszego rodaka, wcześniej chwaląc Raphinhę, który dał gościom prowadzenie. – Jest decydujący. Zdobywa kluczowe gole. Robi różnicę. Pracuje dla zespołu. Jest bardzo ważny, tak jak Robert. Jestem bardzo szczęśliwy – powiedział […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Klopp dla ubogich. Steffen Baumgart wzorem dla trenera każdej słabej drużyny

Choć ekscytujemy się największymi, większość klubów na świecie gra w piłkę słabo albo co najwyżej przeciętnie. Ich kibice muszą się nastawić albo na częste przegrywanie z godnością, albo na wygrywanie, ale w kiepskim stylu. A ich trenerom pozostaje rozkładać ręce, że do wyboru są albo ładna piłka, albo wyniki. Dlatego 51-latek, od półtora roku zamieniający kolońską wodę w wino, powinien być wzorem dla każdego kolegi po fachu, który mówi, że inaczej się nie da.Prowadzenie klubu o bardzo ograniczonych możliwościach […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Oficjalnie: Dariusz Pawłowski z Radomiaka do Sandecji

Dariusz Pawłowski rundę wiosenną spędzi w Sandecji Nowy Sącz na wypożyczeniu z Radomiaka Radom.23-letni prawy obrońca lub wahadłowy jesienią rozegrał 13 meczów w Ekstraklasie, ale tylko cztery jako zawodnik podstawowego składu.Pawłowski wcześniej przez lata był związany z Górnikiem Zabrze, lecz nigdy na dłużej nie stał się ważniejszą postacią. W zeszłym sezonie dał się zapamiętać znakomitym meczem z Zagłębiem Lubin, w którym zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty. Za ciosem jednak nie poszedł.WIĘCEJ O 1. […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Wisła Kraków wypożyczyła Jelicia Baltę

Ivan Jelić Balta na resztę obecnego sezonu został wypożyczony przez Wisłę Kraków do bośniackiego FK Sarajewo.Chorwacki pomocnik jesienią regularnie występował w I lidze (16 meczów, 1114 minut), ale często był krytykowany za toporny styl gry. Dominowały komentarze, że aby znaleźć zawodników o takiej charakterystyce, nie trzeba ściągać 30-latka z ligi słoweńskiej, bo tam wcześniej grał Jelić Balta.Jego odejście nie jest żadnym zaskoczeniem. Pod koniec grudnia znalazł się on na przedstawionej oficjalnie […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

56-letni Kazuyoshi Miura w drugiej lidze portugalskiej

Kazuyoshi Miura, najstarszy zawodowy piłkarz na świecie, podpisał kontrakt z portugalskim drugoligowcem UD Oliveirense. Jest to wypożyczenie z Yokohama FC.Trudno uznać ten ruch za coś innego niż nietypowy marketing. Miura, który 26 lutego skończy 56 lat, w ubiegłym roku grał na wypożyczeniu w czwartoligowym Suzuka Point Getters i łącznie uzbierał tam 515 minut (18 meczów, 2 gole). Przez cztery wcześniejsze sezony w Yokohamie dostawał symboliczne występy. Po raz ostatni […]
02.02.2023
Suche Info
02.02.2023

Pazdan wróci do Legii i wspomoże rezerwy?

Michał Pazdan latem może wrócić do Legii Warszawa, ale już nie w kontekście występów w Ekstraklasie.Jak donosi TVP Sport, doświadczony stoper Jagiellonii mógłby wspomóc trzecioligowe rezerwy „Wojskowych”, a po zakończeniu kariery zostać jako trener klubowej akademii. Jej dyrektor Marek Śledź szuka do tej roli doświadczonych zawodników, najlepiej z międzynarodową przeszłością. – Zależy mi na zawodnikach, którzy byli lub są związani z Warszawą albo Legią. Doświadczeni zawodnicy mogą wspierać młodzieżowców, a jednocześnie nie obrażą się, […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Klopp dla ubogich. Steffen Baumgart wzorem dla trenera każdej słabej drużyny

Choć ekscytujemy się największymi, większość klubów na świecie gra w piłkę słabo albo co najwyżej przeciętnie. Ich kibice muszą się nastawić albo na częste przegrywanie z godnością, albo na wygrywanie, ale w kiepskim stylu. A ich trenerom pozostaje rozkładać ręce, że do wyboru są albo ładna piłka, albo wyniki. Dlatego 51-latek, od półtora roku zamieniający kolońską wodę w wino, powinien być wzorem dla każdego kolegi po fachu, który mówi, że inaczej się nie da.Prowadzenie klubu o bardzo ograniczonych możliwościach […]
02.02.2023
Weszło
02.02.2023

Pioli w ogniu. Co się dzieje z Milanem?

Ból. Tego słowa użył trener AC Milan Stefano Pioli, by opisać, co czuje po porażce z Sassuolo 2:5, w sumie już czwartej w styczniu. Osiem miesięcy po wygraniu Serie A Rossoneri wyglądają jak mistrzowie Włoch wyłącznie za sprawą symbolicznej tarczy na przedzie koszulki.Maj 2022. Stało się. Po 11 latach długich jak makaron spaghetti Milan znowu ze scudetto. Co prawda pechowo się złożyło, że medale i trofeum trzeba było odebrać na murawie MAPEI […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała w inny sposób niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Niezły numer
01.02.2023

30 milionów dla River, najdroższy mistrz świata – rekordowy transfer Enzo Fernandeza

Transfer Enzo Fernandeza był wydarzeniem zimowego okienka w Europie. Mistrz świata pobił rekord ligi angielskiej, ale największą ciekawostką dotyczącą tego ruchu jest fakt, iż pobił także rekord sprzedaży w Argentynie. I to mimo tego, że do Chelsea trafił jako piłkarz Benfiki Lizbona.121 milionów euro – tyle The Blues zapłacili za Enzo Fernandeza. 25% z tej kwoty trafiło do River Plate, które zagwarantowało sobie procent od przyszłej sprzedaży, gdy młody talent trafiał […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Dlaczego Warta znów zmieniła właściciela? Przedstawiamy kulisy

Warta Poznań zmieniła właściciela. A właściwie – Warta Poznań wróciła w ręce poprzedniego właściciela. I biorąc pod uwagę jak nierzetelni i niesłowni byli ludzie, którzy chcieli się nią zająć, to wychodzi na to, że zmiana właścicielska jest dobrą wiadomością dla klubu. Ten znów trafił w ręce Bartłomieja Farjaszewskiego, z którym „Zieloni” awansowali do Ekstraklasy.Bartłomiej Farjaszewski wchodził do Warty jako postać anonimowa i przez cztery lata pozostawał w cieniu. Ale za jego kadencji „Zieloni” wywalczyli […]
01.02.2023