– Slavia ma dużo większe doświadczenie w europejskich pucharach niż Raków. Co prawda znam polski zespół stosunkowo dobrze, lecz nie jest on faworytem w tym meczu. Zeszłoroczny triumf Legii nad ekipą z Pragi był raczej tylko wyjątkiem, który teraz nie powinien się powtórzyć – mówi w rozmowie z nami Jiri Fejgl, dziennikarz czeskiego serwisu Denik Sport.

„Slavia jest faworytem w dwumeczu z Rakowem. Triumf Legii to raczej wyjątek”

Jak duże zmiany zaszły w Slavii na przestrzeni ostatniego roku, a dokładniej od meczu z Legią Warszawa?

Ogromne. Ondrej Kolar nie jest już pierwszym bramkarzem. Na tej pozycji zastąpił go sprowadzony zeszłego lata z Sigmy Ołomuniec – Ales Mandous. Odeszli także podstawowi obrońcy Alexander Bah i David Zima. Przenieśli się odpowiednio do Benfiki Lizbona oraz Torino. Ponadto klub opuścił rumuński pomocnik ofensywny Nicolae Stanciu.

Slavia jednak, pomimo tych gruntownych zmian, nadal trzyma wysoki poziom. Zarówno pod względem przygotowania fizycznego, jak i technicznego. A do tego dalej stara się grać przebojowo i ofensywnie.

To dlaczego wypadła tak słabo w rundzie mistrzowskiej zeszłego sezonu ligi czeskiej? Była przecież liderem po 30. kolejkach fazy zasadniczej, ale potem wygrała zaledwie jedno z pięciu spotkań. No i straciła mistrzostwo…

Wiosną wielu zawodników w drużynie trenera Trpisovsky’ego zmagało się z kontuzjami. Co więcej, kluczowi gracze, jak chociażby Tomas Holes, byli przemęczeni. Po Mistrzostwach Europy mieli zaledwie cztery dni urlopu…

Poza tym nie oszukujmy się, Viktoria Pilzno miała świetny sezon. Przełamała się w lidze podczas wyjazdowego meczu właśnie ze Slavią, gdzie zdobyła wyrównującą bramkę w doliczonym czasie spotkania. I to z rzutu karnego. Dzięki temu utrzymała pozycję lidera. Później pewnie wygrała pozostałe trzy mecze, co pozwoliło jej zdobyć mistrzostwo z przewagą siedmiu punktów nad drugą Slavią.

Czego możemy spodziewać się po Slavii w tym sezonie? Czy jej występ w Lidze Konferencji może być tak dobry, jak ten zeszłoroczny?

Piłkarze zdają się być w dobrej formie. Pokonali Panathinaikos Ateny 2:0 w pierwszym meczu poprzedniej rundy eliminacji, co bardzo dobrze świadczy o ich sile. Z drugiej strony w zespole jest wielu młodych, jak i nowych graczy, którzy są swego rodzaju niewiadomą. Trudno więc mi jednoznacznie określić, jak daleko zajdą w tych rozgrywkach.

Pewne jest natomiast, że Slavia jest zdecydowanym faworytem do zdobycia tytułu w lidze czeskiej. Myślę, że podobnie jest w kontekście meczu z Rakowem Częstochowa.

Do tego zaraz wrócimy. Którzy z zawodników są kluczowi w zespole z Pragi? Na kogo Raków powinien uważać najbardziej?

W minionych sezonach gwiazdami drużyny byli Nicolae Stanciu czy Abdallah Sima. Jeszcze wcześniej Tomas Soucek. Obecnie taką rolę niewątpliwie pełni Tomas Holes, który jest absolutnie niezastąpiony w środku pola.

W bramce, tak jak mówiłem, zdecydowanym numerem jeden jest Ales Mandous. Niemniej Trpisovsky nadal polega na Peterze Olayince. I to od kilku dobrych lat, bo 26-letni skrzydłowy rozgrywa w Pradze już swój piąty sezon. Do gry powraca również długo kontuzjowany reprezentant Czech – Lukas Masopust. Wyróżnić trzeba także Ibrahimę Traore oraz Oscara Dorleya. Obaj są w świetnej formie.

Warto zwrócić też uwagę na Mosesa Usora. Młody nigeryjski snajper strzelił bowiem w tym sezonie już dwa gole. W tym jedną we wspomnianym starciu z Panathinaikosem. Okaże się za to, w jakiej dyspozycji będzie jego rodak – Yira Sor. 22-latek grał obiecująco w zeszłym sezonie. Ten również zaczął nieźle. Zdobył dwie bramki w pierwszym meczu drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji z St Joseph’s miesiąc temu. Niestety później nabawił się kontuzji i dopiero wraca do pełni zdrowia.

Raków powinien obawiać się porażki w potyczce z tak renomowanym rywalem?

Sądzę, że tak. Slavia ma dużo większe doświadczenie w europejskich pucharach. Co prawda znam zespół Rakowa stosunkowo dobrze dzięki Tomasowi Petraskowi, któremu bardzo kibicuję w polskiej lidze. Jednak jego drużyna nie jest faworytem w tym dwumeczu. Myślę, że zeszłoroczny triumf Legii nad Slavią był raczej wyjątkiem, który teraz nie powinien się powtórzyć.

A jak Slavia zareagowała na to, że przyjdzie jej się zmierzyć z Rakowem?

Wszyscy są pełni optymizmu i mają spore nadzieje na awans.

Ludzie z klubu byli zaskoczeni tym, że ekipa z Polski wyeliminowała Spartak Trnawa?

Nie sądzę. Polska liga ma w Czechach świetną reputację. Uważamy ją za silniejszą od słowackiej. Jest także atrakcyjna dla naszych graczy.

O, wątek z reputacją brzmi ciekawie. Rozwiń, gdybyś mógł.

Jeszcze kilka lat temu polski futbol był w Czechach niedoceniany. Ale spojrzenie na waszą ligę się zmienia. Czescy gracze chętnie zasilają polskie kluby i nadal są tym zainteresowani. Wystarczy, że zespoły z Ekstraklasy zaczną odnosić sukcesy w europejskich pucharach, a ta reputacja wzrośnie jeszcze bardziej.

Łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić… A myślisz, że liga czeska jest silniejsza od polskiej?

Zdania są w tej sprawie podzielone. Pod względem marketingowym, liczby kibiców na trybunach, atrakcyjności stylu gry, czy ogólnej oceny piłkarskiego środowiska, polska liga stoi na wyższym poziomie. Jednak nasze topowe zespoły są moim zdaniem silniejsze od tych z Polski. Nie wykluczam , że w najbliższych latach może to ulec zmianie.

Skoro najlepsze drużyny z Czech są silniejsze od polskich, to dlaczego zawodnicy z tamtych drużyn nie potrafią odpalić w Ekstraklasie? Chodzi mi konkretniej o takie przykłady, jak Jan Sykora czy Adriel Ba Loua. Ten pierwszy nawet wrócił do waszej ligi i znowu gra kapitalnie.

Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Szczerze mówiąc, to nie mam bladego pojęcia, dlaczego Sykora nie zabłysnął w Lechu. Jest absolutnie kluczowym zawodnikiem Vitkorii. Natomiast Ba Loua to inny przypadek. W Czechach miał spore problemy ze swoim zbyt indywidualnym podejściem do piłki, co pewnie dalej stanowi spory problem…

Coś w tym jest… A jak wygląda specyfika ligi czeskiej? Co wyróżnia ją na tle pozostałych? Jakbyś porównał ją do polskiej?

W Czechach najważniejsze jest przygotowanie fizyczne i wytrzymałość. W końcu Slavia odniosła wielki sukces w Europie dzięki siłowemu stylowi gry, aczkolwiek jej zawodnicy byli też świetnie przygotowani pod kątem stricte piłkarskim. Polska liga zaś jest według mnie bardziej techniczna i kombinacyjna.

Jakbyś porównał ligę czeską z silniejszymi rozgrywkami? Na przykład ligą holenderską czy belgijską?

Tam poziom zaawansowania technicznego jest na jeszcze wyższym poziomie. Tak naprawdę nie można porównać tych lig z czeską. Poziom najlepszych klubów stamtąd jest zwyczajnie wyższy niż naszych.

Uważasz, że czeski futbol zmierza w dobrym kierunku?

To jest pytanie na co najmniej pięć godzin rozmowy. W dużym skrócie – nastąpiły wyraźne zmiany w zarządzaniu, które można uznać za korzystne. Jednak dla wielu wszystko odbywa się w sposób ślamazarny, zbyt opieszały… Trudno opisać to tak na szybko, tym bardziej w kilku zdaniach.

Rozumiem, a ile drużyn twoim zdaniem awansuje do fazy grupowej europejskich pucharów?

Myślę, że co najmniej dwie, choć chciałbym, żeby były to wszystkie nasze ekipy, które pozostały w eliminacjach. Wierzę, że Slavia wyeliminuje Raków. Viktoria Pilzno ma już zapewnione miejsce w Lidze Europy, a moim zdaniem pokona też Karabach i znajdzie się w Lidze Mistrzów. Losy Slovacka jednak są niepewne. Zmierzą się z AIK-iem Stockholm w eliminacjach Ligi Konferencji, co nie będzie dla nich łatwym zadaniem.

Która z tych drużyn według ciebie zajdzie najdalej?

Slavia. W zeszłym sezonie odpadła dopiero w ćwierćfinale, a w tym roku na jej stadionie odbędzie się finał rozgrywek. ”Sesivani” marzą, aby tam awansować. I jak najbardziej mają prawo o tym myśleć.

ROZMAWIAŁ KACPER ZIELIŃSKI

CZYTAJ WIĘCEJ  O LIDZE KONFERENCJI:

Fot. Newspix

Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Bułka trafiony piwem w Lidze Konferencji [WIDEO]

W Lidze Konferencji podczas meczu Nicei z FC Slovacko jeden z fanów czeskiej drużyny rzucił kubkiem z piwem w Marcina Bułkę. Do tego ataku doszło w końcówce spotkania. Polak przedłużał wznowienie gry przy stanie 1:0 dla Nicei. Jeden z kibiców czeskiej drużyny nie wytrzymał ciśnienia i posłał w stronę Bułki kubek z piwem. Marcin Bułka dostał od „kibica” Slovacko piwem z trybun w trakcie meczu.. pic.twitter.com/eNPaG2VFHW — Trójkolorowa Piłka (@Trojkolorowa_) October […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Lopetegui poprowadzi zespół w Premier League?

Julen Lopetegui, który bezpośrednio po środowym blamażu z Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów (1:4) został zwolniony z Sevilli – zdaniem angielskich mediów – jest bliski objęcia Wolverhampton. Sevilla bardzo słabo weszła w nowy sezon La Liga. Po siedmiu kolejkach ma na swoim koncie zaledwie pięć punktów i zajmuje odległe 17. miejsce w ligowej tabeli. Równie źle idzie im w Lidze Mistrzów. Do tej pory klub z Andaluzji doznał dwóch dotkliwych porażek z Manchesterem […]
06.10.2022
Suche Info
06.10.2022

Sobolewski zdradza kulisy negocjacji z Wisłą Kraków

Radosław Sobolewski, nowy trener Wisły Kraków na konferencji prasowej przed piątkowym meczem z ŁKS-em opowiedział o kulisach negocjacji z „Białą Gwiazdą”. Postawił jeden warunek. – Nie zastanawiałem się ani chwili i przyjąłem ofertę prowadzenia Wisły, gdy w niedzielę wieczorem zadzwonił z nią prezes Nowak. Nie dałbym rady być także odpowiedzialnym za transfery. Doba ma 24 godziny. To był jeden z moich warunków, żeby pion sportowy został rozbudowany, który będzie wsparcie dla trenera. Nad szczegółami […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Szef Dagerstal, najgorsza wersja Velde [NOTY]

Kapitalni stoperzy. Solidni środkowi pomocnicy. I wyjątkowo słaba ofensywa. Oto oceny piłkarzy Lecha Poznań za bezbramkowy remis z Hapoelem Beer Szewa w 3. kolejce Ligi Konferencji. W skali 1-10.  Oceny Lecha Poznań po meczu z Hapoelem Filip Bednarek – 6 Nie miał wiele roboty, za to miał szczęście, bo dwukrotnie w kluczowych momentach przeciwnicy pękali i w ogóle nie trafiali w bramkę. Spokojny, pewny. Łapał, co miał łapać. Joel Pereira – 6 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Van den Brom: Wielu zawodników nie grało dzisiaj na swoim normalnym poziomie

– Wielu graczy nie zagrało dzisiaj na swoim normalnym poziomie. W drugiej połowie mieliśmy trochę szczęścia, bo Hapoel miał swoje okazje, więc ostatecznie ten remis jest w porządku – powiedział John van den Brom po meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa (0:0). O poziomie tego meczu: Wczoraj powiedziałem przed meczem, że to będzie trudne spotkanie i takie było. Także z tego powodu jak rywal zagrał, ale wiele zależało od tego, […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech szukał otwieracza do Hapoelu. Ale przez 90 minut gry go nie znalazł

Najciekawsze w oglądaniu meczu Lecha Poznań z Hapoelem Beer Szewa było liczenie złych zagrać wszystkich ofensywnych graczy Lecha Poznań. Velde z Marchwińskim narzucili wysokie tempo punktowania w klasyfikacji „ło matko, co on zrobił”, ale rezerwowi Citaiszwili czy Amaral nie zamierzali składać broni. Efekt? Nawet z dość przeciętnym Hapoelem lechici tylko bezbramkowo zremisowali. Momentami mieliśmy wrażenie, że oglądamy nie mecz Lecha z Hapoelem, a wycinki meczów Lecha z Legią i Lecha z Austrią Wiedeń […]
06.10.2022
Liga Konferencji
06.10.2022

Dwa wspaniałe zwycięstwa, jeden bolesny oklep. Polsko-izraelskie boje w pucharach

Przed Lechem Poznań dzisiaj niezwykle istotny mecz. Zwycięstwo z Hapoelem Beer Szewa wydatnie przybliży podopiecznych Johna van den Broma do zajęcia jednej z dwóch najwyższych lokat w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. A jak wiodło się polskim klubom na europejskiej arenie w starciach z przeciwnikami z Izraela w XXI wieku?  Powspominajmy. Wisła Kraków – Beitar Jerozolima (Liga Mistrzów 2008/09) Wisła Kraków do rywalizacji w eliminacjach do Ligi Mistrzów 2008/09 […]
06.10.2022
Weszło
06.10.2022

Lech zagra o bycie jedną nogą w fazie pucharowej

Śmiało możemy powiedzieć, że Lech Poznań gra dzisiaj o mocne zbliżenie się do awansu z drugiego miejsca w fazie grupowej. Tutaj nie ma wielkich kalkulacji – jeśli wygrywasz, masz pięć punktów przewagi nad rywalami, którzy spoglądają w kierunku tego samego celu. To wizja idealna, tym bardziej po rozstrzygnięciach z pierwszej kolejki, w której Hapoel zremisował z Austrią Wiedeń, a teraz przecież Austriacy jadą do Hiszpanii. Szkoda byłoby zmarnować taki scenariusz. To autostrada do sukcesu. Nikt […]
06.10.2022
Weszło
15.09.2022

Filip Bednarek znów dał coś ekstra w pucharach

Będziemy z wami szczerzy – nie stawiamy Filipa Bednarka w gronie trzech najlepszych bramkarzy Ekstraklasy. W TOP5 ligi też pewnie byśmy go nie umieścili. W najlepszej dziesiątce? Trzeba byłoby usiąść na spokojnie, policzyć, sprawdzić. Ale gdy przychodzi mu grać w europejskich pucharach, to Kolejorz o jego grę martwić się nie musi. My doskonale znamy wszystkie wady Bednarka. Ma problemy w wyjściach do dośrodkowań, nie jest to też golkiper fantastycznie reagujący na wyjścia z linii bramkowej przy szybkich atakach, […]
15.09.2022
Liczba komentarzy: 29
Subscribe
Powiadom o
guest
29 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Piotr...? Co? Wlazło.
Piotr...? Co? Wlazło.
1 miesiąc temu

sławia może i jest faworytem, ale co było, to było a liczy się dziś.
nawet najbardziej spektakularna bitwa w przeszłości
jest zredukowana do kilku zdań w podręczniku od historii

liczy się tu i teraz, a w przypadku dzisiaj to o 18:00 i pozdrawiam

raków ma wszystko do ugrania

Sexpert
Sexpert
1 miesiąc temu

Uwielbiam gadanie o doświadczeniu xD co ma to doświadczenie, nazwa klubu? I co to ma dawac xD?

Piotr...? Co? Wlazło.
Piotr...? Co? Wlazło.
1 miesiąc temu
Reply to  Sexpert

dokładnie, do klubu ludzie wchodzą i wychodzą
co z tego, że sławia jest utytułowana jak … legia,
która gra tak jak gra… raków spokojnie może pyknąć ległą, lecha
czy taką czeską lechię jaką jest sławia

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski
1 miesiąc temu

Twoją starą też mogą pyknąć skoro już legła.

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu

Uwaga to ruski troll. Zdezynfekować ręce po kontakcie z tym gównem!

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski
1 miesiąc temu

Tak, jesteś debilem.To już wiemy.

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu

Bo kacapskie ścierwo tfu! tak napisało?:)

Ozon
Ozon
1 miesiąc temu

weź pigułkę, weź pigułkę, weź pigułkę…

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu
Reply to  Ozon

Że też weszło, nie zablokuje tego ruskiego gówna. No ale skoro tu jesteś to napisz, czy druga armia świata kradła te stare kible czy nie kradła? Nie jest ci kurwa wstyd, za tych niedojebancow?:)

Ozon
Ozon
1 miesiąc temu

weź pigułkę, weź pigułkę, weź pigułkę…

Himars wycelowany w kibelkiewicza
Himars wycelowany w kibelkiewicza
1 miesiąc temu

A ten wiecznie o kiblach, kiedyś miałeś nick kibolkiewicz, wróć do niego tylko zmień jedną literę kibelkiewicz XD

Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
Himars wycelowany w kacapskie ścierwo-po
1 miesiąc temu

Kradła ruska hołota kible, czy nie kradła?:)

Himars wycelowany w kibelkiewicza
Himars wycelowany w kibelkiewicza
1 miesiąc temu

Otwórz biznes wynajem toi-toiów o nazwie „Kibelkiewicz i szwagier Saszka – ekskrementy to nasza specjalność” będziesz codziennie nawijał o kiblach klientom, dużo na tym zarobisz, kupisz bayraktara i wyślesz na Ukrainę. Nie dziękuj.

Ksav
Ksav
1 miesiąc temu

A tu Slavii znów zespół z PL stanie okoniem

Piotr...? Co? Wlazło.
Piotr...? Co? Wlazło.
1 miesiąc temu
Reply to  Ksav

wczoraj spartak dzisiaj slavia
ściśj pas, pora iść

twój stary
twój stary
1 miesiąc temu

W czeskiej lidze musi być naprawdę ostra rąbanka skoro według nich Ekstraklasa jest dużo bardziej techniczną ligą

Piotr...? Co? Wlazło.
Piotr...? Co? Wlazło.
1 miesiąc temu
Reply to  twój stary

weź pod uwagę, że to jest takie picowanie, kokietowanie rywala
przed zawodami aby miał uzmysłowienie co to nie on a potem pach pach
dwa szybkie żądła i dupa zbita

raków musi pozostać czujny i nie kierować się przesłankami od rywala

Ozon
Ozon
1 miesiąc temu
Reply to  twój stary

Oglądam na Polsacie. Generalnie, to też taka kopanina jak u nas, tyle, że im się w pucharach chce. Chociaż poza Slavią i Pilznem, to cała reszta „w dziób” zarobiła (i to od 2-3 sezonów) ze Spartą na czele, która podobnie jak „nasi bonzowie”, jest liderem w „przepalaniu” kasy.

War(L)saw
War(L)saw
1 miesiąc temu
Reply to  Ozon

No fakt. Z tym że :
1. Ich liga nie dostaje tyle kasy, więc tam piłkarze jeszcze walczą by wyjechać do bogatszej ligi.
2. Mają wyższy współczynnik. Bo gdy nasze kluby mówiły o dalekosiężnych planach, a ich prezesi budowali ,,lokalne potęgi” jednocześnie potykały się w potyczkach z klubami, które albo powinny pokonać albo przynajmniej mogły pokonać i to nie tylko Legia i Lech ale też i reszta klubów jak Lechia, Jagiellonia i Śląsk(ci to akurat za dużo o tym nie mówili ale kasę wydawali niemałą ). To Pilzno i potem właśnie Slavia odgrywały z reguły takie zespoly. I dzięki temu ich kluby mają teraz trochę łatwiej.
Ps. Wiem,że brzmi to trochę bez sensu ale taki jest już nasz football 🙂 I co prawda nikt naszym nie zabraniał grać lepiej przez te kilkanaście lat ale powiedz do któremuś z prezesów klubów w Eklapie lub najlepiej Probierzowi to znajdzie milion powodów, które mu w tym przeszkadzały i czemu nie doprowadził żadnego klubu do Ligi mistrzów 😀

Ozon
Ozon
1 miesiąc temu
Reply to  War(L)saw

U nas nikomu się to nie opłaca. Kasa z ligi, tv (a nawet 2), miasta, gminy, czasami sponsora i tak wpadnie. A w pucharach rundy wstępne – prestiż mały, możliwość zebrania wpierdolu i bycia pośmiewiskiem przez jakiś czas – spora, kasa niewielka (poza el LM), podróże dalekie i męczące – można jechać do Trnavy – to ok, ale można i 200 km, od chińskiej granicy grać ( a jak ma się pecha – to może to być trójkąt – Rejkjawik, Gibraltar, Karaganda), kibice „jęczący o transfery” (a na ligę i tak starczy, to co mamy). Żyć, nie umierać. Nie dziwota, że każdy wagon szrotu tu pchają.

antybarca
antybarca
1 miesiąc temu

gość mówi, że w Czechach jest większa rąbanka niż w polskiej ekstraklapie i jeszcze że polska liga jest bardziej kombinacyjna i techniczna…. no to zachęcił do oglądania

Piotr...? Co? Wlazło.
Piotr...? Co? Wlazło.
1 miesiąc temu
Reply to  antybarca

bzdury gada, nawija makaron na uszy

zachowaj czujność

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
1 miesiąc temu

Slavia jest faworytem, ale takim podobnym do zeszłorocznego Rubina Kazań. Niby lepszy zespół, ale do zrobienia. To nie Belgowie, którzy wyjaśnili Raków na wyjeździe, bo po prostu różnica jakości była zbyt duża. Chociaż i z nimi można byłoby przejść, wszak było wygranie u siebie.

Slavia Praga jest dla Rakowa takim rywalem jakim byłaby Legia 3/4 sezony temu. Niby mocna, niby są fajni kopacze, ale ugrać punkty potrafi nawet jakieś Podbeskidzie, czy Nieciecza.

Także bez stresu i grać swoje, bo to żaden hegemon, to klub który grałby o mistrza w Polsce, pewnie by nim został, ale nie oznacza, że nie można go puknąć i to nawet dwa razy.

A Raków pokazuje raz za razem, że jest drużyną solidną i gra swoje. Brak Ledermana będzie widoczny, ale nie z takimi absencjami sobie radzili, wszak eliminując Rubina taki Ivi był pod formą.

Częstochowianie są wkurzającym przeciwnikiem, bo grają pragmatycznie i do bólu realizują założenia, niezależnie od wyniku czy kto jest na boisku. Więc sądzę, że będzie dobrze. Nie mówię, że przejdą Slavię, bo tutaj o awansie może zadecydować jeden gównostrzał, jeden rykoszet, ale że wstydu na pewno nie będzie.

Stach Levy
Stach Levy
1 miesiąc temu

Niech się ten cały knedel nie zesra z tą Slavią…żadna potęga i tyle….

serekk
serekk
1 miesiąc temu

Co on gada. Legia pokonala znacznie silniejsza Slavie niz jest teraz. To byl mecz w LE, dzisiaj Slavia gra w LKE bo nie jest nawet mistrzem i niby tak samo dobrze poukladany Rakow jak Legia Michniewicza nie ma szans? Otoz ma i to spore. Slavia coraz slabsza, Rakow bardzo dobrze zorganizowany. Wszystko mozliwe.

Jest kurwa taka, co ma kolegę Spartaka
Jest kurwa taka, co ma kolegę Spartaka
1 miesiąc temu
Reply to  serekk

Legia Michniewicza poukładana?

Maine Froide
Maine Froide
1 miesiąc temu

Chyba będzie drugi wyjątek.

Legia
Legia
1 miesiąc temu

Brawo Raków!!