Raheem Sterling. Kalidou Koulibaly. Gabriel Slonina. Tak wyglądają ruchy Chelsea w letnim oknie transferowym. To kolejny dowód na to, jak dużego kalibru talentem dysponuje Amerykanin, o którego nie tak dawno temu mocno zabiegała polska federacja. Jak wyglądały kulisy transferu do londyńskiego klubu? Dlaczego zmiana przepisów o wypożyczeniu znacznie powiększa jego szanse w Premier League? Odpowiadamy.

Slonina w Chelsea. Dlaczego to może wypalić?

Gabriel Slonina w Chelsea. Kulisy transferu

Wczoraj późnym wieczorem – kiedy w Chicago zaczynało się popołudnie – oficjalnie potwierdzono pogłoski, które krążyły w przestrzeni publicznej już od dawna. Gabriel Slonina podpisał kontrakt z Chelsea. – Dziękuje każdemu w klubie za spełnienie dziecięcych marzeń i wszystkim fanom za niesamowicie ciepłe przywitanie. Teraz zaczyna się ciężka praca – pisał na swoim Twitterze aktywny w mediach społecznościowych bramkarz.

Właśnie spełnia swój amerykański sen. On, dziecko polskich imgrantów wyjeżdżających do Stanów za chlebem, żyjący na przedmieściach Chicago, dołączył właśnie do jednego z największych klubów na świecie. W jego otoczeniu od dawna wszyscy wiedzieli, że ma spory talent. Nie bez powodu został drugim najmłodszym piłkarzem w historii MLS z profesjonalnym kontraktem. Po Freddy’m Adu. Nie bez powodu też stał się najmłodszym autorem czystego konta w amerykańskiej lidze, dostał powołanie do reprezentacji Stanów i skupił na chwilę uwagę każdego polskiego kibica. Jeszcze nieco ponad rok temu otoczenie Sloniny zastanawiało się – może kiedyś zagra w Europie? Może rozwinie się nawet na tyle, że zainteresuje się nim polska kadra?

Dziś wiadomo, że zainteresowali się nim znacznie więksi gracze niż biało-czerwona reprezentacja. Dopiero na ostatnim etapie z walki o 18-letniego bramkarza odpadł Real Madryt, który oferował Chicago Fire więcej niż londyńczycy i chciał od razu ściągnąć zawodnika do Madrytu – a nie, jak Chelsea, dopiero za pół roku, które Slonina spędzi na wypożyczeniu w Chicago Fire. Okazało się to ważnym argumentem w rozmowach z Anglikami. Bramkarz ma świadomość tego, że potrzebuje regularnego grania, a jeśli miałby przeprowadzić się do Londynu już teraz czekałby go najwyżej zespół U-23. Klub z Wietrznego Miasta gwarantuje mu otwartą furtkę. Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy amerykańska federacja naciskała na Sloninę, by ten określił się, dla której reprezentacji chce grać, bramkarzowi jasno zasugerowano, że jeśli wybierze Polskę, kluby MLS, w tym macierzyste Chciago Fire, znacznie mniej przychylnym okiem spojrzą na kwestię ewentualnego wypożyczenia. Dla zawodnika, który chce zadbać o swój harmonijny rozwój, był to jeden z wielu istotnych argumentów przy podejmowaniu decyzji o wyborze reprezentacji.

Zainteresowanie Chelsea nie jest wcale świeżą sprawą. Anglicy prowadzili rozmowy ze Sloniną już kilka miesięcy temu, jeszcze przed wybuchem wojny na Ukrainie, która w londyńskim klubie zmieniła sporo. W konsekwencji z „The Blues” musiał odejść Roman Abramowicz, rosyjski oligarcha, ale zanim to się stało, zostały zamrożone praktycznie wszystkie ruchy angielskiego klubu. Nie tylko te transferowe, ale jakiekolwiek. Chelsea miała nawet problemy z tym, by opłacać przeloty na mecze.

To pierwszy moment, w którym rozmowy transferowe z 18-latkiem utknęły w martwym punkcie. – Dobrze się stało. Trzeba myśleć pozytywnie – mówił w maju Slonina, gdy podczas wywiadu dla „Kwartalnika Sportowego” na przedmieściach Chicago, zapytaliśmy go o fiasko rozmów Chelsea. – To dało mi szansę, żeby grać więcej meczów w MLS i zbierać doświadczenie. To meczowe jest ogólnie bardzo ważne, bo każda decyzja w meczu jest inna niż na treningu. Jestem spokojny, bo jestem bardzo młody. A dla młodego bramkarza najważniejsze jest, żeby dużo grał. Lubię Chicago, kibiców, którzy nas dopingują. Jestem w najlepszym miejscu, w którym mogę być – dodawał z pełnym spokojem, mając świadomość, w jakim miejscu swojej kariery się znalazł.

I że Chelsea, albo inny klub podobnego kalibru, raczej mu nie ucieknie.

Angielski gigant szybko uregulował sprawy z Romanem Abramowiczem i tym samym powrócił do rozmów ze Sloniną, który na końcowym etapie wybierał pomiędzy Chelsea a Realem Madryt. On sam od początku był zdeterminowany raczej na „The Blues”, które oferowało jego klubowi mniejszą sumę odstępnego, ale od początku przewidywało, że bramkarz przyleci do Londynu tylko na podpisanie kontraktu i od razu wróci do Chicago, gdzie dokończy sezon MLS. Hiszpanie wychodzili raczej z założenia „przyjedź, zobaczymy cię, potem podejmiemy decyzję”. Było to istotnym argumentem także dla samego Fire, które nie chciało tracić bramkarza w połowie sezonu, w którym realnie walczy o udział w play-off.

Stanęło na 15 milionach dolarów plus bonusy. Pierwsza oferta Chelsea opiewała na 10 milionów. Druga na 12. Na trzecią… trzeba było trochę poczekać, bo w pewnym momencie „The Blues” wycofało się z rozmów, tłumacząc to tym, że po zmianach właścicielskich całą strukturę transferową trzeba zbudować na nowo. Przedstawiciele bramkarza byli dogadani już z Petrem Cechem, dyrektorem technicznym Chelsea, który wraz z odejściem Romana Abramowicza stracił swoją posadę. Zmiany na kluczowych stanowiskach sprawiły, że transfer znalazł się na jakiś czas w zawieszeniu. 

Real może ekscytować, ale sam „Gaga” był od początku nastawiony na Wielką Brytanię. Także z powodów czysto życiowych – braku bariery językowej i mniejszych różnic kulturowych. Lekko puszczał oko pisząc o tym, że „teraz zaczyna się ciężka praca”, bo jest akurat jednym z tych młodych chłopaków, którym ta nie jest obca. Wstaje codziennie o piątej rano. O szóstej jest już w klubie. Najpierw siłownia, potem trening z drużyną, następnie odnowa. Samemu przygotowuje sobie posiłki, co jest jego największą pasją. Czyta książki, by się zainspirować. Regularnie dodaje do swojej codziennej rutyny elementy, które mają mu pomóc w zrobieniu wielkiej kariery – jak choćby medytację, która, jak twierdzi, dała mu bardzo wiele.

Po prostu – mimo bardzo młodego wieku, już jest stuprocentowym profesjonalistą, gotowym na wielką piłkę.

Zmiana przepisów wypożyczeń szansą dla Gabriela Sloniny

Młody zawodnik trafia do Chelsea, idzie na wypożyczenie, by się ograć… Choć brzmi to jak harmonijna droga rozwoju dużego talentu, to w zespole „The Blues” był to często najlepszy sposób na to, by zaciągnąć rozpędzonej karierze hamulec ręczny. Kojarzycie Michaela Hectora? Był zawodnikiem Chelsea od 2015 do 2020 roku. Nie zagrał dla niej żadnego spotkania. Reprezentował za to barwy Reading, Eintrachtu, Hull City i Sheffield, by zostać sprzedanym do Fulham. Papa Djilobodji? Trafił na Stamford Bridge za 3,5 miliona euro, zagrał jeden mecz, ograł się w Werderze, Sunderland kupił go z sześciomilionową przebitką. Takich przykładów są dziesiątki.

Polityka transferowa londyńskiego klubu budziła w ostatnich latach spore kontrowersje. Klub ze stolicy Anglii sprowadzał piłkarzy na potęgę i masowo ich wypożyczał. Ci najlepsi – jak Mason Mount, Reece James czy Thibault Courtois – wracali na Stamford Brigde i stawali się kluczowymi graczami pierwszego zespołu. To jednak nieliczne przykłady, bo Chelsea działała często na chybił-trafił, odpierając jednocześnie zarzuty o to, że buduje sobie farmę piłkarzy. Tylko w zeszłym sezonie „The Blues” wypożyczali 22 zawodników. Zdarzały się sezony, gdy na czasowe transfery oddawano w jednym momencie ponad 40 piłkarzy, co oznaczało, że z samych wypożyczonych zawodników można byłoby ulepić bardzo szeroką kadrę jednego zespołu.

Taka polityka przynosiła Chelsea kilka korzyści. Po pierwsze – na wczesnym etapie zaklepywała sobie piłkarza, który może stać się gwiazdą światowego formatu. Zdolni zawodnicy mieli w założeniu przemierzyć drogę odwrotną od modelowej – szybko trafić do wielkiego klubu, a dopiero później, w innych miejscach, do niego dorosnąć. Po drugie – „The Blues” na wypożyczonych piłkarzach zwyczajnie zarabiali. Wcielali się w rolę agentów piłkarskich, którzy wykupują kartę zawodnika, podnoszą jego wartość poprzez lokowanie go w odpowiednich miejscach i zapewnienie rozwoju, a potem czerpią profity. Po trzecie – takie działanie pomagało Londyńczykom w spełnianiu wymogów finansowego Fair Play (mogli czerpać zyski ze sprzedaży piłkarzy, którzy siłą rzeczy nie osłabiają pierwszego zespołu).

Każdy transfer młodego zawodnika do Chelsea mógł rodzić pytanie – czy ten klub ma na niego w ogóle konkretny plan, a może tylko wychodzi z założenia, że jak odpali to odpali, a jeśli nie, to jakoś to będzie? Sam Gabriel Slonina już nie musiał rozstrzygać takich dylematów, gdyż od lipca 2022 roku weszły w życie nowe przepisy FIFA odnośnie do wypożyczeń. Światowa federacja postanowiła uregulować ten rynek – między innymi po to, by nie powstawały farmy zawodników jak w Chelsea – i ustaliła konkretne regulacje:

  • każdy klub może od lipca 2022 wypożyczyć maksymalnie ośmiu piłkarzy do innych zespołów,
  • każdy klub może od lipca 2022 pozyskać w ramach wypożyczenia maksymalnie ośmiu piłkarzy z innych klubów,
  • limit będzie zaostrzany, w 2023 roku wyniesie siedmiu zawodników, w 2024 roku już tylko sześciu,
  • limit ten nie dotyczy wychowanków klubów, którzy nie ukończyli 21 lat,
  • znika możliwość podwypożyczeń (czyli, przykładowo, Chicago Fire nie może teraz wypożyczyć Sloniny do innego zespołu),
  • umowa wypożyczenia może trwać maksymalnie rok (oczywiście później może zostać zawarta kolejna, ale po roku piłkarz musi mieć prawo powrotu do macierzystego klubu).

Z perspektywy przyszłości amerykańskiego bramkarza najważniejsze jest pierwsze założenie nowych przepisów – Chelsea, wypożyczająca dotąd tuziny zawodników, będzie mogła oddać do innych klubów tylko ośmiu piłkarzy, czyli Sloninę i siedmiu innych. Oczywiście, jak to w życiu – niewykluczone, że znajdzie się sposób na ominięcie tych regulacji, tak jak regularnie omijane jest finansowe Fair Play, ale w założeniu spowoduje to diametralną zmianę polityki kadrowej angielskiego klubu. Ten nie będzie już mógł mieć trzydziestu piłkarzy ponad normę i upychać ich po innych klubach. Pożegna tych, w których nie wierzy w kontekście pierwszego zespołu, zostawi (i ogra na wypożyczeniach) tych, których szanse ocenia najwyżej. Wypożyczony do Chicago Fire Slonina już teraz należy do tej grupy. Chelsea regularnie wypożycza też swoje gwiazdy, które nie gwarantują wymaganego poziomu, by zejść z konieczności opłacania ich pensji (jak na przykład teraz Romelu Lukaku). Co roku zajmą oni kilka miejsc z ośmioosobowego limitu, a więc siłą rzeczy grono „młodych, zdolnych, do obserwacji na wypożyczeniach” będzie jeszcze bardziej elitarne.

W dłużej perspektywie sprawi to, że Chelsea skończy z awanturniczą polityką transferową, a skupi się tylko na tych, w których naprawdę wierzy.

Pierwszym transferem tej nowej ery jest właśnie Gabriel Slonina, który dzięki nowym przepisom ma większe szanse na to, by nie podzielić drogi Matta Miazgi. O niego także walczyła polska reprezentacja. Także wybrał Stany Zjednoczone po zdecydowanych naciskach amerykańskiej strony. Także brylował w MLS w młodym wieku. Także przeniósł się do Chelsea. I mimo że do Londynu trafił w 2016 roku, mimo że wciąż formalnie jest piłkarzem „The Blues”, to rozegrał dla swojego klubu tylko o dwa mecze więcej niż Gabriel Slonina. W międzyczasie reprezentował barwy Vitesse, FC Nantes, Reading, Anderlechtu i Deportivo Alaves.

Oczywiście – to nie jest piłkarski trzeci świat, a poważne kluby. Każdy spodziewał się jednak, że Matt Miazga zrobi znacznie większą karierę. Podobnie jak teraz wszyscy zakładają, że Gabriel Slonina nie powtórzy drogi swojego starszego o dziewięć lat kolegi. 

WIĘCEJ O SLONINIE I CHELSEA: 

Fot. własne / newspix.pl

Suche Info
08.08.2022

Show Patryka Szysza! Gol i asysta w ligowym debiucie [WIDEO]

Fenomenalne wejście w ligowy sezon zaliczył Patryk Szysz, który tego lata przeniósł się do Turcji. Strzelił gola i zaliczył asystę, a jego Basaksehir pokonał Kasimpasę 4:0. 24-latek ma już za sobą trzy oficjalne występy w barwach nowej drużyny – wszystkie w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy, we wszystkich wchodził z ławki rezerwowych. Teraz przyszedł czas na pierwszy mecz w lidze, który Szysz rozpoczął w podstawowej jedenastce. Polak pierwszego gola dla swojej […]
08.08.2022
Lekkoatletyka
08.08.2022

Kadra Polski na lekkoatletyczne ME. Na ile medali możemy liczyć?

81. Tyle osób będzie reprezentować Polskę na rozpoczynających się za tydzień lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Monachium. Dla części z nich będzie to impreza, w trakcie której powalczą o powetowanie sobie nieudanych mistrzostw świata. Dla innych – szansa na pierwsze wielkie sukcesy na stadionie. Jeszcze inni będą chcieli po prostu potwierdzić swoją klasę lub sprawić niespodziankę. Jak wygląda skład Polski i na kogo możemy liczyć w walce o medale? Utrzymać status […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Kamil Glik z golem dla Benevento [WIDEO]

Obrońca reprezentacji Polski strzelił gola dla swojego zespołu w meczu 1/32 finału Pucharu Włoch z Genoą. Drużyna Glika przegrała jednak 2:3. Piłkarze spadkowicza z Serie A trzykrotnie pokonali golkipera Benevento. Dwa razy na listę strzelców wpisał się Islandczyk, Albert Gudmundsson, raz Włoch – Massimo Coda. Pierwszy gol dla Benevento padł w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dejana Vokicia […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Obsada sędziowska 5. kolejki I i II ligi

PZPN podał, którzy sędziowie będą rozstrzygać w najbliższych meczach drugiej i trzeciej klasy rozgrywkowej w Polsce. Mecze 5. kolejki I i II ligi rozegrane zostaną w środku tygodnia. Pierwszoligowcy wybiegną na murawę w dniach 9-11 sierpnia, drugoligowcy zaś 10 i 11 sierpnia. PZPN wyznaczył do prowadzenia tych spotkań następujących arbitrów. I liga 9 sierpnia (wtorek): Odra Opole – Sandecja Nowy Sącz, godz. 18:00, sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk). Wisła Kraków […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Krychowiak: Żaden z chłopaków nie potępia Rybusa

W wywiadzie udzielonym Mateuszowi Skwierawskiemu z portalu WP Sportowe Fakty, Grzegorz Krychowiak odniósł się do sytuacji Macieja Rybusa, a także swojego transferu do Al-Shabab. Reprezentant Polski został na rok wypożyczony do Al-Shabab. Umożliwiły mu to przepisy UEFA, dzięki którym piłkarze mogą opuszczać rosyjskie i ukraińskie kluby w ramach rocznych wypożyczeń – dokładnie tak, jak wiosną. Wtedy Krychowiak trafił do greckiego AEK Ateny, tym razem do występującego w Arabii Saudyjskiej Al-Shabab. […]
08.08.2022
Suche Info
08.08.2022

Depay odejdzie do Juventusu?

Piłkarz Barcelony może zostać nowym klubowym kolegą Wojciecha Szczęsnego. Holender trafił do klubu ze stolicy Katalonii w lipcu 2021 roku. W barwach Barcelony zagrał łącznie w 36 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając w nich 13 goli. Do swojego dorobku dorzucił także dwie asysty. Wszystko wskazuje jednak na to, że przygoda 28-latka z La Ligą dobiegnie końca. Po transferach dokonanych przez Barcelonę dla Depaya nie ma już miejsca w klubie. Włodarze chętnie pozbyliby […]
08.08.2022
Premier League
08.08.2022

Saliba niczym Ferdinand. Nadchodzi przełom w Arsenalu

– Powiedziałem po meczu, że przypomina mi Rio Ferdinanda – te słowa padły z ust Garry’ego Neville’a po fantastycznym występie Williama Saliby w spotkaniu przeciwko Crystal Palace. Francuz zaliczył wybitny występ, który świadczy tylko o tym, że na Emirates w końcu wszystko wydaje się iść w odpowiednim kierunku. To będzie przełomowy sezon dla Kanonierów a 21-letni stoper, niczym rzeczony Ferdinand w Manchesterze United, będzie kluczową postacią w drużynie Mikela Artety.  Aż 49 podań, ich dokładność […]
08.08.2022
Piłka nożna
07.08.2022

Haaland wjeżdza z futryną do Premier League. Dublet z West Hamem

Przydarzył się mizerny debiut Haalandowi w Manchesterze City? Tak, ale to zadziałało na niego jak płachta na byka i w meczu z West Hamem w Premier League udowodnił swoją wartość, pakując dwie bramki. Fakt, jedna była z rzutu karnego, ale on sam ten stały fragment gry sobie wywalczył. Manchester City rozpoczyna drogę po obronę tytułu mistrza Anglii od zwycięstwa na wyjeździe z „Młotami”.  Przed pierwszym spotkaniem Manchesteru City w nowym sezonie Premier League […]
07.08.2022
Premier League
05.08.2022

Arsenal dał radę na Selhurst Park, ale łatwo nie było

Jednak nie Gabriel Jesus a Gabriel Martinelli zdobył dzisiaj bramkę. Do tego swoje trafienie, ale samobójcze dołożył Marc Guehi i to był przepis na sukces Arsenalu. Podopieczni Mikela Artety świetnie zaczęli, na długo zniknęli, ale ostatecznie to oni opuszczają Selhurst Park z trzema punktami. Tak oto wyglądał pierwszy mecz w nowym sezonie Premier League.  Crystal Palace – Arsenal 0:2. Wielki William Saliba Na ten dzień czekali wszyscy fani angielskiego […]
05.08.2022
Premier League
05.08.2022

City czy Liverpool? Haaland czy Nunez? Ankieta przed startem Premier League

W końcu nadszedł ten dzień. Już dziś startuje najlepsza liga na świecie, więc przyszedł czas, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości, poruszyć najbardziej palące tematy i podać typy, które prawdopodobnie się nie sprawdzą. A kto zrobi to lepiej niż czołowi eksperci? W tych rolach: Kamil Kosowski, Przemysław Pełka, Michał Zachodny i Marcin Rosłoń. Zapraszamy! Kto jest największym wygranym i największym przegranym letniego okienka transferowego? Kamil Kosowski: Wygranym jest […]
05.08.2022
Premier League
03.08.2022

Slonina w Chelsea. Dlaczego to może wypalić?

Raheem Sterling. Kalidou Koulibaly. Gabriel Slonina. Tak wyglądają ruchy Chelsea w letnim oknie transferowym. To kolejny dowód na to, jak dużego kalibru talentem dysponuje Amerykanin, o którego nie tak dawno temu mocno zabiegała polska federacja. Jak wyglądały kulisy transferu do londyńskiego klubu? Dlaczego zmiana przepisów o wypożyczeniu znacznie powiększa jego szanse w Premier League? Odpowiadamy. Gabriel Slonina w Chelsea. Kulisy transferu Wczoraj późnym wieczorem – kiedy w Chicago […]
03.08.2022
Anglia
03.08.2022

„New Deal for Football” w Anglii, czyli kolejna walka o kasę

Nowy sezon Premier League jeszcze się nie rozpoczął, ale za kulisami trwa już inna walka. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze i rzeczywiście to właśnie one są obecnie głównym tematem poruszanym w gabinetach szefów klubów piłkarskich w całej Anglii. EFL i niższe ligi domagają się więcej pieniędzy spływających z góry piramidy, ale giganci z najwyższej klasy rozgrywkowej niespecjalnie chcą się dzielić. Porozumienia na razie nie ma, ale poczyniono już pewne postępy. […]
03.08.2022
Liczba komentarzy: 31
Subscribe
Powiadom o
guest
31 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pazdzioch
Pazdzioch(@veetec)
5 dni temu

Chuj z ta sloniną

AlineHernandez
AlineHernandez
5 dni temu
Reply to  Pazdzioch

I made $30,030 in just 5 weeks working part-time right from my apartment. When I lost my last business I got tired right away and luckily I found Sthis jobs online and with that I am able to start reaping lots right through my house. Anyone can achieve this top level career and make more money online by:-
.
Reading this article:>>>> http://easywork0s1.blogspot.com

Kibol jego mać
Kibol jego mać
5 dni temu

Kogo obchodzi grajek z USA. Teraz będzie przeżywanie z gościem, bo ma polskie nazwisko. Skończcie z tym

Grzegorz
Grzegorz
5 dni temu

Bo CM711 lubi wrzucić sobie taką słoninę na ząb, a sam jest kumplem redaktora Zakolskiego.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
5 dni temu

Ale gdyby został grajkiem z Cebulandii to byłyby zachwyty, achy i ochy. Co za kraj, co za ludzie.

TAK DOSADNIE
TAK DOSADNIE
5 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

E tam ochy achy.W sumie kogo to obchodzi.

Sracz
Sracz
5 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

Bo interesują nas polscy piłkarze, przeciętni amerykańscy bramkarze z klubów z dna tabeli już średnio. Skoro piszemy o Słoninie to dlaczego nie o Garcesie z Atlanty, Petroviciu z New England albo Sunderlandzie z Cincinnati?

Eden
Eden
4 dni temu
Reply to  Sracz

Moze dlatego ze tylko Slonina poszedl do Chelsea?

Sracz
Sracz
4 dni temu
Reply to  Eden

To gdzie są rozważania na temat tego czy transfer Ampadu może wypalić? Gdzie są rozważania czy transfer Ramsaya do Liverpoolu, albo Kabore do City może wypalić?

Topowe zespoły co rok sprowadzają jakiegoś nastolatka, a jakoś nie są one interesujące dla nikogo poza rodakami danego piłkarza. Słonina jest Amerykaninem, skoro inni młodzi amerykanie nie interesują nikogo to dlaczego on by miał nas interesować? Kariera Tarkowskiego albo Matta Miazgi też wzbudza takie zainteresowanie?

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
4 dni temu
Reply to  F91-DudeLange

a milcz wieśniaku

raport mniejszości
raport mniejszości
5 dni temu

bo wyglada jak kristiano ronaldo cr7

Janusz
Janusz
5 dni temu

Nie ma sensu poświęcać zdrajcom tyle uwagi, a w szczególności zwodniczym zdrajcom.

F91-DudeLange
F91-DudeLange(@f91-dudelange)
5 dni temu
Reply to  Janusz

XD

Lef
Lef
5 dni temu

jakiś noname z usa #nikogo
jak na bramkarza to wiek Freddyego Adu

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
4 dni temu
Reply to  Lef

pewnie Borek coś dostał za to

Misław Czechniewicz
Misław Czechniewicz
5 dni temu

#nikogo
wypiął się na nas, nie powołam go

eugeniuszsmietana
eugeniuszsmietana
5 dni temu

Niespecjalnie wierzę w to, że kopacz wychowany w Stanach zrobi realną karierę. Może jeśli mu się poszczęści to pogra w średniakach jak Boruc i tyle. Chociaż i to byłoby aż nadto co mu wróżę.

Prędzej jest też brany ze względu na zainteresowanie hamburgerów. Bierzesz 3 bramkarza, a zainteresowanie się kreuje.

Cavalera
Cavalera
5 dni temu

Howard, Guzman, Friedel, Keller….

Lory
Lory
5 dni temu
Reply to  Cavalera

I sam sobie odpowiedz na pytanie kiedy oni grali w piłkę a gdzie są dzisiaj amerykańscy bramkarze

Sracz
Sracz
4 dni temu
Reply to  Cavalera

Howard grał w średniakach, ława w MU, potem lata w Evertonie który topowym klubem nie jest.
Guzan to zrobił taką karierę że nawet nie pamiętasz jego nazwiska, Aston Villa to nie jest jakiś mocny klub.
Friedel w Liverpoolu grzał ławę, grał głównie w Aston Villi i Blackburn i to nie w czasach kiedy Blackburn było czołową ekipą.
Keller grał głównie w Leicester, w czasach kiedy walczyli o utrzymanie, znów niezbyt mocna ekipa.

Nie widzę dużej różnicy między nimi a Borucem który grał w Bournemouth i Fiorentinie.

Carol_Voy_Tiwa
Carol_Voy_Tiwa(@carol_voy_tiwa)
4 dni temu
Reply to  Sracz

„Guzan to zrobił taką karierę że nawet nie pamiętasz jego nazwiska” – 10/10

Olo
Olo
5 dni temu

A ja w przeciwieństwie do reszty tu komentujących, życzę mu jak najlepiej. Chłopak urodził się i wychował w Stanach. Ma szansę grać tam w reprezentacji. I co? Miał wybrać grę dla naszego kraju którego na oczy nie widział, dla kraju który na selekcjonera wybrał sobie człowieka zamieszanego w przestępcze machlojki, dla kraju który na każdym turnieju na który się zakwalifikuje robi jako pośmiewisko? A gdy zaraz Lewandowski zakończy karierę to i pewnie tej gry na turniejach zabraknie. Spadniemy w okolice 100 miejsca FIFA i będziemy toczyć zacięte pojedynki z Macedonią, Łotwą i Mołdawią. Ja na jego miejscu też bym nie poszedł na taki układ.

Brazilian Next Generation
Brazilian Next Generation
5 dni temu
Reply to  Olo

No fajnie niech mu się wiedzie. Tylko weszlo wrzuca kilkanaście artykółów o amerykańskim bramkarzu, który jest takim samym randomem jak Chukwuemaka, który też przeszedł nie dawno do Chelsea.

Eden
Eden
4 dni temu

Tylko ze Chukwuemeka to nie random jak ktos sie interesuje choc troche pilka angielska

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
4 dni temu
Reply to  Olo

To po chuj pierdolił o miłości do Polski. Jego stary prawie się nie zesrał pierdolac Borkowi, jak to wszyscy ignorując ten „wielki talent” i zaraz złe Stany go wcielą siłą do kadry. Chuj im w dupe.

Jechowy
Jechowy
5 dni temu

Słonina nigdy nie będziesz polakiem, zdrajca wiekszy niż Rybus

Lory
Lory
5 dni temu

Autentycznie całą kasę bym mógł postawić na to że to NIE wypali

justyna
justyna
5 dni temu

Slonina w Chelsea kiełbasa była w Koronie.

Mario
Mario
4 dni temu

Na huj robić halas o gościa ktory wypia dupe na polska kadre.

Kołtona Matiego kunta kinte
Kołtona Matiego kunta kinte
4 dni temu

taaa, wypali dupą dziurę na ławce na Stamford:))

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle(@dzikie-bydle)
4 dni temu

polonus z ojcem januszem wypisywali te pierdy o patryjotyzmie, miłości do ojczyzny, o jedzeniu pierogów. Normalnie Dżon wyklęty. Lemingi piszą o krytyce jego, ze to jego wybór, ze to Amerykanin. Nikt by się nie srał o to, bo: nikt go nie znał przed telefonem starego do Borka i tym ckliwym pierdzącym materiałem jaki to gabryś Polak, po drugie gdyby od razu jak Dybala np., czy Klose powiedział, że chce mieć czas i spokój, bądź zadeklarował, ze gra dla USA, nikt by się nie srał. Nie ma bardziej fałszywych ludzi od Polonusów-patryjotów. Tak strasznie kochają Polskę, tacy patrioci made in PIS, BÓG, HONOR… i dolary, zwłaszcza dolary.