Nie, nie było do tej pory żadnej oferty. Po pierwsze: trudno o nie po takim sezonie, jaki rozegraliśmy. Po drugie: w ostatnich latach transferów było sporo, sprzedaliśmy tych, którzy wartość posiadali, jednocześnie nie kreując kolejnych z grupy zawodników transferowanych czy też spośród naszych wychowanków – mówi Jacek Zieliński, dyrektor sportowy Legii, na łamach „Przeglądu Sportowego”. Co poza tym dziś w prasie?

„SPORT”

Dwa sezony w Ekstraklasie i cztery trofea na koncie. Raków Częstochowa obronił Superpuchar Polski.

PRASA. Zieliński: Nie ma żadnych ofert na piłkarzy Legii Warszawa

Częstochowianie musieli mierzyć się nie tylko z przeciwnikami na murawie, ale i z kibicami na trybunach. Od finału Pucharu Polski, gdy kibice Rakowa weszli na obiekt, łamiąc umowę z fanami „Kolejorza”, relacje obu stron są bardzo chłodne. Gospodarze nie oszczędzili nikogo. Dostało się kibicom, zawodnikom, a przede wszystkim trenerowi Rakowa. „Pozdrowienia” kierowane z trybun nie były w stanie zdeprymować podopiecznych Marka Papszuna. Raków prowadzenie objął chwilę przed przerwą, gdy błąd Antonio Milicia wykorzystał Bogdan Racovitan. Powracający po kontuzji Rumun nie dał szans Filipowi Bednarkowi, umieszczając piłkę „pod latą”. Po przerwie wynik ustalił Mateusz Wdowiak. – Pierwszą bramkę straciliśmy za łatwo, dodatkowo w momencie, gdy wydawało się, że mecz jest pod kontrolą. Szkoda również, że nie potrafiliśmy przeciwstawić się Rakowowi i odpowiedzieć bramką na 1:1 – dodaje Murawski.

Nadchodzi czas decyzji w sprawie Lewandowskiego. Bayern chce zarobić dużo, bo ma wydatki – chce sprowadzić De Ligta oraz Joao Felixa.

Z tego właśnie powodu Bayern chce zarobić na „Lewym” nie mniej niż 50 mln euro. Jeśli uda się go sprzedać, pozyskując jednego lata takich graczy, jak Mane, de Ligt i potencjalnie Felix, okienko w wykonaniu mistrzów Niemiec będzie imponujące. Co ciekawe, wiarą w ewentualne pozyskanie Lewandowskiego nadal wykazuje się PSG! Jak wiadomo, klub ze stolicy Paryża oraz londyńska Chelsea także były zainteresowane zakontraktowaniem blisko 34-letniego napastnika. Ten jednak woli Barcelonę, więc PSG odrzucił, a „The Blues” w ogóle nie brał pod uwagę. Rolę odegrała tu też jego żona, Anna, która nie chciała przeprowadzać się do deszczowej Anglii. Francuska „L’Equipe” twierdzi jednak, że paryżanie nadal uważają Lewandowskiego za opcję numer jeden do wzmocnienia ataku. Wiedzą jednakże, że piłkarz chce trafić do Katalonii, ale z wyczekiwaniem obserwują, jak toczą się negocjacje z Bayernem. Jeśli Barcelonie nie uda się porozumieć z Niemcami, PSG zaatakuje i spróbuje przejąć „Lewego”. W jego przypadku finanse na pewno nie będą stanowiły problemu, a i sam Polak zarobi tam pewnie więcej niż w Hiszpanii. Szanse na to są jednak znikome.

Łukasz Piszczek buduje LKS Goczałkowice. Klub na starcie III-ligowych zmagań przeprowadził kilka transferów, a sam Piszczek przeszedł operację stawu skokowego.

Łukasz Piszczek stwierdził, że tak kiepska runda nie może się już powtórzyć i postanowił solidnie „przewietrzyć” szatnię. Już przed meczem kończącym sezon (1:1 z MKS-em Kluczbork) było wiadomo, że z klubem pożegnają się: Patryk Szczuka, Łukasz Mrzyk, Piotr Maroszek, Piotr Ćwielong, Przemysław Trytko, Kamil Dokudowiec, Damian Furczyk, Kamil Łączek, do których dołączyli: Maciej Kazimierowicz, Przemysław Mońka, Filip Matuszczyk i Wojciech Dragon. Sam Piszczek podjął decyzję o zrobieniu porządku ze stawem skokowym i kilka ostatnich dni spędził w Dortmundzie, gdzie w klinice, z której korzystał, będąc przez długie lata piłkarzem Borussii, poddał się operacji. To może oznaczać, że bardzo chce wrócić na boisko i pomóc swemu klubowi w nadchodzącym sezonie. Sprawa jest świeża, więc trudno wyrokować, kiedy pan Łukasz wróci do gry, ale pewne jest, że sam – po odejściu 12 zawodników – wszystkiego nie udźwignie. Drużyna już przygotowuje się do sezonu, a sztab szkoleniowy testuje kandydatów do gry. Jest ich wielu i wielu trzeba zakontraktować, a jak na razie jedynym pewniakiem jest Bartłomiej Ślosarczyk, ofensywny pomocnik, grający ostatnio w IV-ligowym Drzewiarzu Jasienica. O pozostałych wiadomo tyle, że są młodzi, zdolni, chętni do gry i zwycięstw. Dowodem była sobotnia wygrana w sparingu z rezerwami Górnika Zabrze po golu jednego z testowanych.

„PRZEGLĄD SPORTOWY”

Ciekawy wywiad z Jackiem Zielińskim z Legii. Dużo szczegółów na temat trwającego okna transferowego, trochę kulis, obszernie wyjaśniona sytuacja Legii na rynku.

Czy zarobki, jakie oferujecie piłkarzom, są dziś niższe niż rok temu?

Dużo niższe w porównaniu do ostatniego okna transferowego, ale nadal takie, który pozwalają na sprowadzenie jakościowych zawodników. Moim zadaniem jest budowa mocniejszego zespołu, a mam na to mniej pieniędzy. Nie jest to łatwe, lecz jestem przekonany, że mimo wszystko mi się to uda. Trochę szpagatów muszę wykonywać, by doprowadzać do transferów, na razie wydaje się, że jest to działanie, które przyniesie dobry skutek. Czy to się potwierdzi, zobaczymy za kilka miesięcy, liga jak zawsze wszystko zweryfikuje.

Czy Josue zostanie przy Łazienkowskiej?

Dobrze się u nas czuje. Jest duszą towarzystwa w szatni, liderem na boisku. Wydaje mi się, że problemy z jego osobą są sztucznie kreowane – od środka to wygląda bardzo dobrze.

Ponawiam pytanie – zostanie? A dlaczego miałby odejść?

Do tej pory nie pojawiła się na niego żadna oferta. Kosta wyznaczył Josue jako wicekapitana. To wiele znaczy. Rozmawiacie z Josue o nowej umowie? Nie. Nie rozmawialiśmy na razie na ten temat, może niedługo się to wydarzy. Musi być jednak przekonanie z obu stron, że chcemy w dalszym ciągu współpracować.

Której ze stron brakuje tego przekonania?

Uważam, że Josue to piłkarz o tak dużych umiejętnościach, że mógłby przy Łazienkowskiej pozostać do końca kariery. Ogromna jakość, byliśmy spokojni o środek boiska. Być może będziemy o tym wkrótce rozmawiać. Zobaczymy.

Dostajecie oferty na piłkarzy Legii?

Nie, nie było do tej pory żadnej oferty. Po pierwsze: trudno o nie po takim sezonie, jaki rozegraliśmy. Po drugie: w ostatnich latach transferów było sporo, sprzedaliśmy tych, którzy wartość posiadali, jednocześnie nie kreując kolejnych z grupy zawodników transferowanych czy też spośród naszych wychowanków.

Przepis o młodzieżowcu zmieniony – nie ma przymusu, jest limit minut dla młodych do wypełnienia. A jak nie zostanie wypełniony, to będą kary.

Zmiany wchodzą w życie od razu. To oznacza, że w rozpoczynającym się w piątek sezonie Ekstraklasy kluby będą stosować przepis o młodzieżowcu już w nowej odsłonie. Modyfi kacja była konsultowana z uczestnikami rozgrywek i większość była za jej wprowadzeniem. Ci, którzy nie uzbierają wymaganego limitu 3000 minut w sezonie, będą musieli liczyć się ze sporymi karami. Poprzednio za nieobecność młodzieżowca nawet przez sekundę meczu groził walkower. Teraz w grę wchodzą kary pieniężne sięgające nawet trzech milionów złotych. To górny limit, który będzie obowiązywał, jeśli klub uzbiera mniej niż 1000 minut w sezonie. Warto dodać, że chociaż jest sporo wątpliwości w sprawie przepisu o młodzieżowcu, to od czasu jego wprowadzenia polskie kluby sprzedały aż siedmiu piłkarzy za kwotę wynoszą pięć milionów euro i więcej. Przed wprowadzeniem obowiązku wystawiania młodzieżowca za takie sumy wyjechało z Ekstraklasy tylko trzech zawodników.

Druga część wywiadu z Krzysztofem Przytułą, byłym dyrektorem sportowym ŁKS-u. Sporo o tym, jak problemy finansowe zżerały klub.

To prawda, że drużyna nie chciała jechać do Poznania na sparing z Lechem w reprezentacyjnej przerwie?

Tak. Walczyłem z tym i przekonywałem piłkarzy przez dziesięć godzin, żeby następnego dnia wsiedli do autokaru. Chodziło przede wszystkim o wizerunek klubu, jak i szacunek do Lecha i trenera Skorży. Ostatecznie zawodnicy zgodzili się pojechać.

Jaki wpływ na grę ŁKS w ostatnim sezonie miały zaległości finansowe?

Chciałbym, żeby to wybrzmiało donośnie. Od początku pracy w ŁKS, czyli od 4 lipca 2016 roku, nie znałem budżetu na żaden sezon. Czy to była III liga, czy ekstraklasa. Nie wiedziałem, jaki jest budżet.

To jak robiliście transfery?

Przedstawiałem trenerom danego piłkarza, czy to był Ricardinho, Rygaard czy Kowalczyk. Dostawali informacje o zawodniku, kto to w ogóle jest. Obserwować go mogli na InStacie. Do prezesa trafiał profil piłkarza ze specjalną prezentacją, wyciętymi materiałami o nim. Do tego oczekiwania finansowe zawodnika plus prowizja ze strony agencji. To wszystko on dostawał i decydował.

Kiedy zaczęły się kłopoty finansowe ŁKS?

Od składania przez piłkarzy wezwań do zapłaty.

To już był efekt tych kłopotów. Kto złożył pisma jako pierwszy?

Dwóch piłkarzy z Polski. Nie ma ich już w klubie.

Ich prawo. No i akurat teraz ŁKS na nich zarobił. Klimczaka sprzeda do Wieczystej, a Wolskiego do Stali Mielec.

Wściekłem się za pierwszym razem, gdy obaj złożyli wnioski. Klub zalegał im dwie pensje. Czasem do tego dochodziły bonusy, kwoty za podpis na kontrakcie.

W ostatnim sezonie ŁKS nie płacił pensji piłkarzom, klub tracił wiarygodność. Widział pan, że wżarło się to do szatni i zaczyna być nie do opanowania?

Nie było szans tego zatrzymać. Piłkarze składali wezwania, a ja nie wiedziałem, że ktoś nie dostaje pieniędzy. Nie miałem wglądu w klubowe konto, nic. Przychodzili do mnie piłkarze i stawiali sprawę na ostrzu noża: „Dyrektorze, nam nie płacą od dwóch i pół miesiąca”

Felieton Dariusza Dziekanowskiego – o Lechu, Superpucharze i pożegnaniu Boruca przez Legię.

Van den Brom akurat niekoniecznie może być zadowolony z gry swojej drużyny, bo skromna wygrana (1:0) z Azerami na własnym boisku nie daje spokoju przed rewanżem. A porażka z wicemistrzem Polski w meczu o Superpuchar mogła Holendra przyprawić o mały ból głowy. Z drugiej strony w grze Rakowa chyba zobaczył to, do czego – jako szkoleniowiec poznańskiej drużyny – zamierza dążyć. Wspominał przecież, że występ przeciwko Qarabagowi nie był zgodny z DNA klubu. Miejmy nadzieję, że Kolejorz osłodzi tę wpadkę we wtorek, przywożąc z Azerbejdżanu dobry wynik i awansując do kolejnej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Wracając do sobotniego spotkania w Poznaniu – Raków wysłał głośny sygnał, że trzeci sezon z rzędu będzie drużyną walczącą w kraju o najwyższe trofea. Ekipa Marka Papszuna pokazała wszystkie swoje atuty: świetne przygotowanie fizyczne, walka od pierwszej do ostatniej minuty, wysoki pressing, który dławił rywala. Zespół z Częstochowy pracował jak naoliwiona maszyna. To dobrze, bo może da to do myślenia innym ligowym rywalom, że poprzeczka zawieszona przez Raków wisi wysoko i żeby ją przeskoczyć, trzeba będzie mocno się zmobilizować.

„SUPER EXPRESS”

Wielu kolegów ze świata futbolu pożegnało Janusza Kupcewicza. Między innymi Janas, Listkiewicz, Piechniczek czy Łazarek towarzyszyli byłemu reprezentantowi w ostatnim pożegnaniu.

Tam głos zabrali dwaj synowie piłkarza. W emocjonalnych przemowach pożegnali ojca i dziadka. – Twoi wnukowie zdecydowanie za krótko mieli najlepszego z dziadków – stwierdzili. Następnie w imieniu wszystkich zgromadzonych trenerów przemówił Strejlau. – Kochajmy ludzi, bo strasznie szybko odchodzą. Każdego z nas to czeka, też mam już swoje lata –mówił były selekcjoner. W podobnym tonie wypowiedział się Piechniczek. – Cytując ks. Twardowskiego: „spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”. W imieniu drużyny Hiszpania 1982: czekaj na nas – zwrócił się do byłego podopiecznego trener medalistów MŚ 1982. Po jego przemowie urna złożono do grobu, a kibice Arki Gdynia uczcili pamięć legendy klubu, odpalając race. Odtworzono też bramkę Kupcewicza z meczu z Francją i zagrano „We Are The Champions” oraz „You Will Never Walk Alone”.

fot. FotoPyk

Suche Info
17.08.2022

Marek Papszun: Chyba nie tylko ja stawiam Slavię w roli faworyta

Trener Rakowa na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem ze Slavią ocenił szansę swojego zespołu na awans, wskazał faworyta i wskazał mocne punkty Rakowa. Marek Papszun wypowiedział się w następujący sposób: – Nie jesteśmy w tym dwumeczu faworytem, ale będziemy walczyć, aby wejść do fazy grupowej. Byłby to ogromny sukces dla klubu i miasta. W porównaniu do zeszłego roku i dwumeczu z Gentem zrobiliśmy postęp. Jesteśmy teraz lepszą drużyną. Nie tylko przez transfery, ale przede wszystkim […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Media: Fabian Ruiz musi dołączyć do PSG

Jak donosi RAI Sport, Napoli przekazało 26-letniemu pomocnikowi informację, iż ten musi zgodzić się na transfer do Paris Saint-Germain. W przeciwnym razie Hiszpan spędzi całą jesień na trybunach. Aurelio De Laurentiis słynie z twardych negocjacji z piłkarzami. Tak jest też i tym razem w przypadku Fabiana Ruiza. O transferze wychowanka Betisu do stolicy Francji mówi się od ponad tygodnia. Teraz jednak Ruiz już nie ma innego wyjścia. Musi opuścić Neapol na rzecz […]
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Suche Info
17.08.2022

Oficjalnie: Tanguy Nianzou nowym graczem Sevilli

Klub z Andaluzji potwierdził dziś transfer 20-letniego francuza, który dotychczas występował w Bayernie Monachium. Jak można przeczytać na portalu transfermarkt.com, obrońca podpisał umowę do 30 czerwca 2027 roku. Według Florian Plettenberga kwota transferu wynosi 16 milionów euro, plus cztery miliony euro w bonusach. Dziennikarz poinformował również, że mistrzowie Niemiec zawarli w umowie z Sevillą prawo do odkupu młodego piłkarza w przyszłości. Nie podał on jednak informacji, ile wynosi […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

QUIZ LIVE OD 20. PACZUL, ROKI, BIAŁEK, GOŁASZEWSKI I SŁAWIŃSKI

Już o 20 wielki powrót Quizu! Quiz na żywo poprowadzi Paweł Paczul, a jego gośćmi będą także Paweł Gołaszewski, Adam Sławiński, Mateusz Rokuszewski i Jakub Białek. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!
17.08.2022
Brama dnia
17.08.2022

Arda Turan vs Mateusz Cholewiak | BRAMA DNIA

Kto dzisiaj zwycięży w głosowaniu na „Bramę dnia”? Reprezentant polskiej ekstraklasy, czy ówczesny piłkarz Barcelony? Wybór – jak codziennie – zależy tylko od was! Arda Turan vs Sevilla (17.08.2016) Superpuchar Hiszpanii, drugi mecz dwumeczu pomiędzy Barceloną a Sevillą. W pierwszym meczu Katalończycy wygrali 2:0, w drugim, na Camp Nou chcieli dokończyć dzieła. Nie chciało być inaczej. Dwa gole strzelił Turan, jednego blondwłosy wówczas Leo Messi. […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Ligowcu, bierz przykład z Bieszczada i Tobiasza

Dwaj młodzi bramkarze – Kacper Bieszczad i Kacper Tobiasz pokazują, że polski ligowiec wcale nie musi być przezroczystą postacią i odległą gwiazdą z ekranu telewizora. Skracanie dystansu pomaga zyskać przychylność fanów. Przez lata fan polskiej piłki mógł śledzić swoich ulubieńców wyłącznie oglądając mecze. W erze mediów społecznościowych sytuacja zmieniła się diametralnie. Najpierw Facebook, a później Instagram zbliżyły kibica do piłkarza. Wciąż jednak zachowywany był […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

Piłka w świecie bankowych czeków i urzędniczych formularzy

Piłka nożna w Luksemburgu kojarzy się nam z zupełną niszą. Jednak dzięki odpowiednim zmianom wdrażanym stopniowo od początku XXI wieku ogromny skok poczyniła reprezentacja Czerwonych Lwów, a w piłce klubowej bryluje Dudelange, które w czwartek zmierzy się z Lechem Poznań o fazę grupową Ligi Konferencji.  Jeszcze na początku XXI wieku znajdował się pod koniec drugiej setki rankingu FIFA. Nie jest w stanie wychowywać swoich piłkarzy w kraju. Dopiero […]
17.08.2022
Premier League
17.08.2022

Nie będzie drugiego PSG? Saudyjska rewolucja w Newcastle

Miał być Neymar, Gareth Bale i Zinedine Zidane, a jest Chris Wood, Sven Botman i Eddie Howe. Saudyjska rewolucja w Newcastle United nie wygląda tak, jak wielu przewidywało, ale wydaje się, że to może wyjść tylko na dobre. Na St. James’s Park panuje wyjątkowy spokój i nikt nawet nie myśli o wykonywaniu pochopnych ruchów. Od strony czysto sportowej wszystko wygląda niezwykle rozsądnie, ale kibiców martwi coś innego – tzw. „saudyfikacja” klubu.  […]
17.08.2022
Weszło
17.08.2022

40 bramek Carlitosa w Ekstraklasie. Jaką wersję Hiszpana obejrzymy tym razem?

Carlitos? Król strzelców i MVP Ekstraklasy — kojarzymy. Hiszpan kilka lat temu robił nad Wisłą furorę, więc jego powrót rozbudza nadzieje, choć wiadomo, że z racji wieku ciężko spodziewać się po nim tak efektownych liczb, jak kilka lat temu. Coś nam się jednak wydaje, że nowy zawodnik Legii Warszawa będzie w stanie powiększyć swój dotychczasowy dorobek. Licznik Carlitosa w Ekstraklasie zatrzymał się na 40 trafieniach, co daje mu miejsce […]
17.08.2022
Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Asd
Asd
1 miesiąc temu

Spoko loko, licencję dostaliśmy, pozdro prezes, tylko łks

Dave R
Dave R
1 miesiąc temu

Śmieszy mnie wyciąganie wniosków po meczu: rezerwowi Lecha vs. podstawowa Rakowa. Już sam brak Ishaka wiele zmienia, nie mówiąc o Amaralu. Szkoda mi Ramireza, wolałbym Go zostawić, a wypożyczyć Velde.

fcuk
fcuk
1 miesiąc temu
Reply to  Dave R

velde sie powoli ogarnia.spokojnie. a jak ramirez nie chce grac niech spada

kpt. Stopczyk
kpt. Stopczyk
1 miesiąc temu

Powracający po kontuzji Rumun nie dał szans Filipowi Bednarkowi, umieszczając piłkę „pod latą” …”

Co to jest ta „lata” głupiutki Smyku ??? 🙂

twoja stara
twoja stara
1 miesiąc temu
Reply to  kpt. Stopczyk

To jest cytat…

I kto tu jest głupiutki?

Prof. Damian Szeliga
Prof. Damian Szeliga
1 miesiąc temu
Reply to  twoja stara

no z czego to cytat, smieciu?

twoja stara
twoja stara
1 miesiąc temu

Ze Sportu frajerze. W końcu to przegląd prasy. Debile…

Miko
Miko
1 miesiąc temu
Reply to  kpt. Stopczyk

To je po Ślunsku poprzeczka, ciulu.

fcuk
fcuk
1 miesiąc temu
Reply to  Miko

ŁATA nie LATA

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu
Reply to  kpt. Stopczyk

Jest 'lato” – czego tu nie rozumieć – „pod latą” znaczy co znaczy. Kto ma wiedzieć wie.

Zmiażdżony Śmieciuch z Mchawy Szeliga
Zmiażdżony Śmieciuch z Mchawy Szeliga
1 miesiąc temu

Kto by chciał Wieteske Miszte albo Kastrata? Tylko jacyś zdesperowani amatorzy

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu

Wieterska? Po debiucie w reprezentacji? Liverpool, Bayern, Juventus.

Jakby nie wojna to pewnie już siedziałby w jakimś Groznym albo Uralu. Jeszcze jest szansa, że go jakiś Turekospoor weźmie. Ewentualnie Al-Itihat coś tam (czytaj Bliski Wschód).

Jakoś w top5 ligi go nie widzę, nawet w beniaminku.

Korektor
Korektor
1 miesiąc temu

nie ma żadnych ofert „na piłkarzy”? Może są chociaż jakieś „za piłkarzy”?
„Pod latą”?
Pan Łukasz Piszczek? A czym sobie zasłużył, żeby mu panować, wymieniając wszystkich innych normalnie z nazwiska?

Boski Diego
Boski Diego
1 miesiąc temu
Reply to  Korektor

co do Piszczka to nie wiem (moze chodzi o to ze nigdy sie nie zblaznil wypowiedziami, a kraj reprezentowal godnie i po dosc fantastycznej karierze jak na polskiego grajka wzial sie za Goczalkowice, zamast np przejac jakas mlodziezowa Borussie), ale jakos mnie to nie boli.

Moze to nie jest tak, ze Pan Lukasz sobie czyms specjalnie zasluzyl, tylko inni sie sami dyskwalifikuja.

Korektor
Korektor
1 miesiąc temu
Reply to  Boski Diego

jasne, też lubię Piszczka, według mnie to nawet najlepszy po Lewandowskim zawodnik od lat 80, jednak trochę to razi. Pisząc o nawet większych postaciach, np. nie wiem Maradonie czy Cruyffie, nikt nie pisał pan Diego, albo pan Johan, waląc obok z nazwiska Neeskensów czy Ardilesów. Bez przesady.

Boski Diego
Boski Diego
1 miesiąc temu
Reply to  Korektor

czy ja wiem… w tym samym tekscie jest wyzej „Lukasz Piszczek” i „Piszczek”, bez pana. Moze po prostu autor nie chcial sie powtarzac. Zupelnie nie widze tam problemu.

Z drugiej strony, patrzac jakie grono nazwisk mu tam towarzyszy, ten „pan” to chyba jednak za malo 🙂

Loit
Loit
1 miesiąc temu

Jak zwykle postanowienie na obcokrajowców to finansowa wtopa

Brychczy do ataku
Brychczy do ataku
1 miesiąc temu

Kogo legła chce sprzedac haha. Tam zawsze pod mlotek szli mlodzi, zdolni a odpady z zagranicy grajace piach zarabialy kokosy. Przegrywy to golasy i takie sa fakty.

Adam
Adam
1 miesiąc temu

A jak tam Lech sami mlodzi Polacy xd zanim coś o powiesz legi to sprawdź co tam u lecha

Greg
Greg
1 miesiąc temu

Zieliński przynajmniej nie robi sztucznego zamieszania w temacie. 1,5 miliona euro za Slisza wyrzucone w błoto, Mioduski tego nigdy nie odzyska. Jeśli jest typ piłkarza, za którego nikt bogaty nie płaci to jest nim typowy przecinak, który „umie” tylko podać piłkę do najbliższego zawodnika. Takich Sliszów na Zachodzie mają całe wagony i nikt ich nie szuka w 27. lidze Europy. Wieteska to typowy babolarz-elektryk. Żadne czary-mary i powołanie po znajomości do kadry też tego nie zmienią. W wieku 25 lat on już jest za stary, żeby czołowe kluby Europy płaciły za „potencjał”. Jeszcze jest szansa z Nawrockim, jeśli zaliczy mocny sezon to za rok może być porządny transfer.

generał Pinochet
generał Pinochet
1 miesiąc temu

Gdyby to był „tartak legia warszawa” to byłyby oferty a tak jak to jest niby klub piłkarski to nie róbmy sobie jaj. Jedyne co tam można kupić to drewno.