Po najbliższej kolejce przekroczymy półmetek jesieni w Ekstraklasie. Większość zawodników miała już sporo czasu, żeby się pokazać i udowodnić swoją przydatność. Wielu się to udało, ale ciągle są nazwiska, po których dużo sobie obiecujemy, a na razie nie doczekaliśmy się potwierdzenia na boisku, że mowa o słusznych oczekiwaniach. Powody tego stanu rzeczy są różne. W niektórych przypadkach chodzi o zdarzenia losowe związane ze zdrowiem czy obiektywne czynniki typu późny transfer, gdzie chodzi przede wszystkim o czas. Są też tacy, którzy grają dużo, lecz zwyczajnie nie grają dobrze.

Panowie, błyśnijcie w Ekstraklasie. Czekamy!

Piłkarze Ekstraklasy, na których przebudzenie czekamy

W zapowiedzi meczu Piast – Wisła Kraków piszemy o oczekiwaniu na eksplozję formy Tiago Alvesa. Jemu podobnych znajdziemy znacznie więcej. Wszystkich zebraliśmy teraz do kupy: na czyj błysk nadal czekamy w tej rundzie?

Mattias Johansson

To nominacja symboliczna. Szwed zdążył potwierdzić swoją klasę, tyle że na innych frontach. W europejskich pucharach zagrał już cztery razy. W rewanżu z Bodo/Glimt – asysta. Ze Spartakiem Moskwa – klasa. Z Leicester – klasa. W międzyczasie wrócił do szwedzkiej kadry. I nie byłoby tematu, gdyby nie to, że w Ekstraklasie nadal nie zadebiutował, bo w międzyczasie ciągle coś mu dolegało zdrowotnie. Dwa razy siedział na ławce, pięć razy pełnił rolę obserwatora z trybun. Niestety, w czwartek ponownie doznał jakiegoś urazu i zabraknie go w niedzielę z Lechią, co na przedmeczowej konferencji potwierdził trener Czesław Michniewicz.

 – Przejdzie szczegółowe badania całego ciała. Musimy się zastanowić, skąd biorą się jego problemy. To bardzo dobry piłkarz, ale na razie rzadko gra, trenuje. Na pewno potrafi grać lepiej niż to, co pokazał, a pokazał dużo. Ma swojego specjalistę w Szwecji, który leczył go przez całą karierę, chciałby się też z nim skonsultować. Być może pojedzie tam na kilka dni, w przerwie na reprezentację – cytuje go portal Legia.net.

Legia faworytem meczu w Gdańsku. Fuksiarz.pl za jej wygraną płaci po kursie 2.20

Marco Terrazzino

Lechia długo, bardzo długo szukała klasowej „dziesiątki” i wreszcie pojawiła się nadzieja, że znalazła. Jasne, Terrazzino w Niemczech praktycznie od trzech lat znajdował się na równi pochyłej, no ale właśnie dlatego wylądował dziś w polskiej lidze. Jak na nasze warunki to nadal jest ktoś, kto powinien dać jakość – tak się przynajmniej wydawało.

Proces wdrażania go do zespołu jest irytująco długi. 14 sierpnia zaliczył symboliczną zmianę z Cracovią, a w następnych pięciu kolejkach nie znajdował się nawet w meczowej kadrze. Nowy trener Tomasz Kaczmarek tłumaczy to potrzebą nadrobienia zaległości treningowych po przejściach z kontuzją. Na pewno nie ma tu niedomówień komunikacyjnych, bo obaj panowie rozmawiają po niemiecku. W każdym razie – czekamy. Nie mówimy przecież o emerycie, tylko 30-letnim zawodniku, który jeszcze w maju 2019 roku strzelił gola w 1. Bundeslidze, a ostatnio mimo wszystko utrzymywał się na poziomie 2. Bundesligi.

Nikola Stojiljković

Zakładamy, że to kwestia około miesiąca i Serb stanie się pierwszym wyborem w ataku Piasta, o ile oczywiście nie będzie można mu niczego zarzucić w codziennej pracy. Jeżeli ktoś strzelił 25 goli dla Sportingu Braga, no to słaby nie jest. Po prostu. Wiadomo, że przy transferze do Gliwic haczykiem była konieczność odbudowania się po prawie półrocznym okresie bez grania, ale na ten moment naszym klubom – zwłaszcza tym, które nie zakwalifikowały się do pucharów – nadal trudno pozyskiwać zawodników z dobrym CV w inny sposób. Coś za coś.

29-letni Stojiljković krok po kroku przygotowuje się do odgrywania większej roli w zespole. 13 minut w Gdańsku, 65 minut i gol w Pucharze Polski z Włocłavią, kwadrans z Cracovią. Jeśli Alberto Toril nagle nie wystrzeli z formą, prędzej czy później serbski kolega raczej posadzi go na ławce.

Jorginho

Jeszcze rok temu ten transfer zapowiadałby się całkiem dobrze w kontekście Legii czy Lecha, bo mówilibyśmy o skrzydłowym w miarę regularnie grającym w Łudogorcu, czyli klubie znaczącym w Europie więcej niż którykolwiek z naszych przedstawicieli. Ostatnie miesiące były dla Jorginho mniej udane, wypożyczenie do egipskiej ekstraklasy nie okazało się strzałem w dziesiątkę. Mimo to przeczucie podpowiadało, że Wisła Płock wykonuje ciekawy ruch, angażując 26-latka z Gwinei-Bissau.

Początki w Polsce ma, nazwijmy to oględnie, trudne. Zadebiutował w Łęcznej, wchodząc przy stanie 2:2 i skończyło się na wstydliwej porażce „Nafciarzy”. We Wrocławiu fatalnie spudłował głową w absolutnie stuprocentowej sytuacji. W krajowym pucharze dostał ponad godzinę z Koroną Kielce – pierwszoligowiec świętował awans po rzutach karnych. W przypadku Jorginho problemem może być fakt, że podczas przerw reprezentacyjnych wyjeżdża na zgrupowanie swojej kadry i nie sposób z nim spokojnie popracować. Jeśli jednak nie zapomniał jak się gra w piłkę i nie cyrkuje poza boiskiem, prędzej czy później musi odpalić.

Wisła Płock wygra w Zabrzu? Kurs 3.50 w Fuksiarz.pl

Muris Mesanović

Jak na warunki niecieczańskie, ten transfer naprawdę dobrze się zapowiadał. Beniaminek sprowadził przecież napastnika, który w ubiegłym sezonie tureckiej ekstraklasy strzelił sześć goli, czyli więcej niż Lukas Podolski. Jego wcześniejsze dokonania również bardziej zachęcały niż zniechęcały. A tu póki co liczbowo klops. Bośniak potrafi dochodzić do sytuacji, tyle że wszystkie zmarnował, w tym nawet te teoretycznie nie do zmarnowania. Oddał już 10 strzałów, z czego 3 celne i ciągle nic. Można go chwalić za mobilność, współpracę z kolegami (powinien już mieć jakąś asystę) i upierdliwość względem obrońców przeciwnika, ale jeśli nie pojawią się konkrety, na niewiele się to zda.

Od postawy Musanovicia może bardzo dużo zależeć w kontekście utrzymania Termaliki, w której na początku sezonu gole strzela głównie Piotr Wlazło.

Termalica sprawi niespodzianką w Radomiu? Kurs 4.30 u Fuksiarza

Rafał Kurzawa

Nie twierdzimy, że Kurzawa mocno zawodzi, że nic nie pokazuje. Nie, zdecydowanie nie – wiosną zdobył dwie bramki, teraz ma dwa kluczowe podania. Biorąc pod uwagę skalę oczekiwań, odnoszącą się do dokonań z Górnika Zabrze, to jednak dużo za mało, jego wpływ na poczynania zespołu musi być znacznie większy. Okres aklimatyzacyjny już minął, pora zacząć wymagać. Kurzawa w sezonie 2017/18 potrafił zaliczyć 16 asyst, natomiast w ekipie „Portowców” w dwudziestu występach nie zaliczył ani jednej. Pewnie raz czy drugi lepiej z jego dograń mogli korzystać koledzy, ale też nie sposób stwierdzić, że to główny problem. W trwającym sezonie były reprezentant Polski nie ma w statystykach ani jednej „stworzonej okazji”. Ma za to gola samobójczego z Cracovią.

Caye Quintana

Następny gość, którego CV na tę chwilę rozjeżdża się z aktualną dyspozycją na polskiej ziemi. Hiszpan regularnie grający ostatnio w Segunda Division i to w markowym klubie jakim jest Malaga? Przyjście kogoś takiego do Ekstraklasy zdecydowanie nie należy do oczywistości. Analizując „papiery” Caye od początku rzucało się w oczy, że do goleadorów się nie zalicza. Pomijając sezon 2018/19 w trzecioligowym Recreativo Huelva (18 goli), nigdy nie zdobywał więcej niż siedmiu bramek w ciągu roku. W Maladze trzy bramki i trzy asysty przy 2300 minutach spędzonych na murawie to potwierdzały.

Po pierwszych tygodniach w WKS-ie już widać, że statystyki w jego przypadku nie kłamią, co nie znaczy, że wszystko robi źle. Był chwalony po meczu z Lechią (dwa strzały, inteligentne przepuszczenie piłki przy golu Praszelika, dwa kluczowe podania, cztery odbiory). Z Radomiakiem popisał się świetnym podaniem zewnętrzną częścią stopy do Bartłomieja Pawłowskiego, który nie zachował zimnej krwi w polu karnym, ale też samemu nie wykorzystał dwóch świetnych sytuacji, przegrywając pojedynki z Filipem Majchrowiczem. Facet na pewno „coś w sobie ma”. W tym przypadku chyba uprawnione jest założenie, że czas będzie działał na jego korzyść.

Petr Schwarz

Nie sposób było kręcić nosem na ten transfer, będąc kibicem Śląska. Pozyskano przecież zawodnika sprawdzonego w Rakowie, w pewnym momencie czołowego asystenta całej ligi. Schwarz jednak jakoś nie potrafi się w nowym klubie odnaleźć i raczej jest hamulcowym niż motorem napędowym. Często głupio traci piłkę, przegrywa większość pojedynków (tylko 38% wygranych), nic nie wynika ze stałych fragmentów, które egzekwuje. Panie Petr, konieczna natychmiastowa poprawa!

Jeśli Śląsk urwie punkty Lechowi, będzie można dobrze zarobić. Fuksiarz jego remis wycenia na 4.20, a wygraną na 5.80

Dani Quintana

Przed powrotem do Jagiellonii ostatni mecz rozegrał 7 listopada tamtego roku. Jakby tego było mało, część letnich przygotowań stracił przez kontuzję. Mimo to już w 3. kolejce dostał blisko 40 minut, a w 4. wyszedł nawet w podstawowym składzie i zaprezentował się słabiutko. Rzucała się w oczy jego nadwaga, raziła bierność w grze. W następnych pięciu spotkaniach hiszpański pomocnik nie znalazł się nawet na ławce. Podobno znów przyplątała się jakaś kontuzja. Coraz więcej wskazuje na to, że jeśli Quintana ma się przydać, to dopiero wiosną.

Lukas Podolski

Piłkarza z takim CV jeszcze do Polski nie sprowadzono. Marketingowo był to strzał w „dziesiątkę”, o przyjściu Podolskiego do Górnika pisał cały świat, a kibice zgotowali mu królewskie powitanie. Wszystko super, ale pierwsze tygodnie w jego wykonaniu rozczarowują również tych, którzy nie oczekiwali, że strzeli 15 goli i dołoży kilkanaście asyst. Jasne, ma on świetne pojedyncze zagrania, w pewnych momentach widać wielką klasę i to, że koledzy nie nadążają za jego tokiem myślenia. Nadal jednak czekamy na Poldiego, który jest w stanie rozegrać 90 minut i wywrzeć wielki wpływ na drużynę. Na dziś jedyne konkrety tego zawodnika to żółta kartka i sprokurowany rzut karny w Niecieczy. Żeby była jasność: sprokurowany w oczach sędziego, w Wydrukowanej Tabeli uznaliśmy tę decyzję za błąd Łukasza Szczecha, ale jest w tym zdarzeniu coś symbolicznego.

Rzecz jasna należy pamiętać, że sprawę skomplikował Podolskiemu covid. On sam zapowiada, że dopiero po październikowej przerwie na reprezentację dojdzie do optymalnej formy fizycznej. Wierzymy, ale to już będzie najwyższy czas, żeby powiedzieć: sprawdzam. Inaczej doniesienia typu „Poldi ekspertem RTL w Lidze Europy i Lidze Konferencji” coraz bardziej mogą się obracać przeciwko niemu. Górnik doprowadzając do jego transferu, trochę latem zaniedbał pozostałe ruchy kadrowe i dopiero na sam koniec próbował to nadrabiać. Tym bardziej na Podolskim spoczywa teraz wielka presja i odpowiedzialność.

Fot. Newspix

Suche Info
04.02.2023

Runjaic: Zasłużyliśmy na zwycięstwo, choć to był wymagający mecz

– Myślę, że w pierwszej połowie graliśmy bardzo dobrą piłkę – tak, jak przeciwko Koronie. Mieliśmy mecz pod całkowitą kontrolą, strzeliliśmy gola. W drugiej odsłonie Zagłębie, które według mnie to niezwykle solidna drużyna, podjęło ryzyko – powiedział Kosta Runjaic po zwycięstwie Legii Warszawa nad Zagłębiem Lubin (2:1).Warszawianie faktycznie dominowali do przerwy i przewagę potwierdzili golem Wszołka. Po przerwie Muci trafił po dograniu Josue z rzutu wolnego. Ale w ostatnim […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Goncalo Feio: Wokół Motoru jest wiele nieżyczliwych osób. Zaczynam mieć dość tego boksowania

– Jestem szczery i chcę, by kibice wiedzieli co się dzieje wokół Motoru. Wokół Motoru jest wiele osób nieżyczliwych, w tym byłych pracowników, które ingerują w pracę klubu. I ludzi z MOSiR-u, które wolą gościć inne drużyny niż Motor. Ja się czuję odpowiedzialny, by bronić mojej drużyny. Nie będzie mojej zgody na to – powiedział Goncalo Feio w materiale wideo, który opublikował na własnym koncie na YouTube.Jak pisze Feio na Twitterze – klub nie chciał […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Kozłowski z kolejną asystą w barwach Vitesse [WIDEO]

Druga asystą w drugim meczu z rzędu popisał się Kacper Kozłowski. Polski pomocnik przytomnie dostrzegł wychodzącego na wolne pole Manhoefa, a ten dał prowadzenie Vitesse.Przed tygodniem Vitesse wygrało 3:1 z Heerenveen, a udział przy tamtym triumfie mieli obaj Polacy – Kozłowski asystował, z kolei Bartosz Białek strzelił gola. Dobrą formę potwierdził Kozłowski również dziś w starciu z FC Emmen. To jego dogranie pozwoliło objąć prowadzenie. A trzeba […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Suche Info
04.02.2023

Wolverhampton kpi ze słów Kloppa. „Trzeciego gola nie liczę”

– Trzeciego gola nie liczę, ponieważ oni po raz pierwszy wtedy przeszli linię środkową boiska w drugiej połowie – wypalił Jurgen Klopp po porażce 0:3 z Wolverhampton. „Wilki” postanowiły zakpić z Niemca na Twitterze.Liverpool wysoko przegrał na wyjeździe z Wolverhampton – choć ekipa „The Reds” oddała więcej strzałów od rywala, to jednak i tak nie zdołała zdobyć choćby jednej bramki. Sfrustrowany postawą swoich graczy w defensywie był Jurgen Klopp. – […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Ziemia jest okrągła, bramki są dwie, a Legia wygrywa z Zagłębiem

Przed tym meczem zadawaliśmy sobie pytanie, czy Zagłębie Lubin rzeczywiście poszło w dobrą stronę po zmianie trenera, jak mogło wskazywać na to zwycięstwo ze Śląskiem Wrocław. Można było mieć wątpliwości, szczególnie że ekipie trenera Djurdjevicia daleko do Legii Warszawa. Potrzebny był test, poważniejsze wyzwanie, okazja do wykazania się.Szczerze mówiąc, dzisiaj mało kto z Lubina dał radę i to wyzwanie w ogóle podjął. Na pewno nie Woźniak, który przy golu Wszołka był na wakacjach, […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Włodarczyk i Zwoliński w śniegu pracują na transfery

Hu, hu, ha, przyszła zima zła! Przyszła i przerwała na dobre pół godziny mecz w Zabrzu, ale była mniej wytrwała niż dzień wcześniej w Płocku i tym razem udało się pograć. Na szczęście dla Szymona Włodarczyka i Łukasza Zwolińskiego.W Zabrzu musieli z niepokojem oczekiwać meczu z Lechią. Oczywiście nie z powodu potęgi zespołu z Gdańska, a poziomu, jaki na inaugurację piłkarskiej wiosny zaprezentował Górnik. Małgorzata Mańka-Szulik – prezydent miasta, które jest […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

Przepchane zwycięstwo Rakowa. Ryzykant Kovacević bez konsekwencji

Lider Ekstraklasy wygrał pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej. Częstochowianie pokonali 1:0 Piasta Gliwice. Gola na wagę wygranej strzelił, a w zasadzie wepchnął piłkę do bramki, Vladislavs Gutkovskis. Chociaż można mieć wątpliwości czy Łotyszowi nie pomógł czasem, któryś z obrońców gości: Ariel Mosór lub Jakub Czerwiński. O to, żeby w tym meczu były emocje mocno zabiegał Vladan Kovacević. Niemal każdy kontakt bramkarza z piłką, kiedy ta była przy jego […]
04.02.2023
Weszło
04.02.2023

LIVE: Legia pokonała na wyjeździe Zagłębie. W końcówce było nerwowo

W piątek pogoda zaskoczyła naszych ligowców. Czy ci będą w stanie nas czymś zaskoczyć w sobotnie popołudnie? Czy Raków umocni się na pozycji lidera? Czy Zagłębie Lubin po wysokim zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław, postawi twarde warunki Legii? Zapraszamy na relację LIVE z sobotnich meczów: Raków – Piast, Górnik – Lechia i Zagłębie – Legia. Bądźcie z nami!–Fot. Newspix
04.02.2023
Ekstraklasa
04.02.2023

Fornalik znów znajdzie sposób na Legię? Zapowiedź soboty z Ekstraklasą

Raków – Piast? Jeszcze nie tak dawno byłoby to intrygujące starcie, ale obecnie każdy wynik inny niż spokojny triumf ekipy Marka Papszuna będzie sensacją. Górnik – Lechia? Jasne, ważny mecz dla układu dolnej części tabeli, ale bądźmy też  ze sobą szczerzy: piłkarska uczta to to raczej nie będzie. Natomiast konfrontacja Zagłębia Lubin z Legią Warszawa, stwierdzamy to bez cienia przesady, wygląda ciekawie. „Miedziowi” z Waldemarem Fornalikiem u steru zaczęli […]
04.02.2023
Ekstraklasa
04.02.2023

Trela: Wysoka cena odwagi. Górnik Zabrze między ambicjami trenera a realiami ligi

Bartosch Gaul w skrajnie trudnych okolicznościach zrobił z zabrzan zespół grający tak, jak można oczekiwać, gdy zatrudnia się młodego trenera z niemieckiej szkoły. Ale jednocześnie zderza się z rzeczywistością Ekstraklasy, w której często lepiej punktują ci, którzy mniej się wychylają. Dla dobra polskiej ligi lepiej, gdyby nie okazało się, że aktywny i wymagający sposób gry wprowadzany przez 35-letniego trenera, wplącze jego zespół w walkę o utrzymanie.Kto zdecydował się kliknąć ten tekst, […]
04.02.2023