post
Avatar

Opublikowane 21.04.2021 16:19 przez

Jan Piekutowski

Polish Football Academy założył mając 19 lat. Obecnie nadzoruje pracę pięciu, a niedługo siedmiu grup wiekowych. W jego akademii pracuje czterech trenerów. Pod swoimi skrzydłami mają około 120 dzieci. W profesjonalnym klubie właśnie umieścił swojego dziewiątego podopiecznego. Na angielskiej ziemi Jakub Bokiej realizuje marzenia – swoje i chłopców. 

Zanim zaczniemy rozmawiać o projekcie Polish Football Academy – jak ty się dostałeś do Manchesteru City? Masz 23 lata i pracujesz jako skaut jednego z największych klubów świata.

Na pewno olbrzymi wpływ na to miał projekt Polish Football Academy. Już znacznie wcześniej widziałem niszę na rynku w kontekście młodych Polaków trafiających do profesjonalnej piłki. Natomiast mając 17-18 lat ciężko było ruszyć z takim projektem, tym bardziej, że wówczas wierzyłem, że sam będę grał zawodowo w piłkę.

Początki nie były łatwe, pracowaliśmy z 20-30 zawodnikami, w różnym wieku, trudno było to poukładać, natomiast takie momenty często budują, dzisiaj uśmiecham się patrząc w przeszłość i pierwsze treningi. Projektem bardzo szybko zainteresowało się Leeds United, co było ogromnym atutem dla nas wszystkich. Dwóch z naszych wówczas najlepszych zawodników pojechało tam na testy, a jednemu z nich zaproponowano umowę. Chwilę później szef skautingu robił wszystko, aby mieć mnie w klubie. Zaczęły się gierki psychologiczne.

To znaczy?

Pamiętam jak dzisiaj, kiedy wszedłem do gabinetu zarządu na środku tablicy korkowej wisiało wielkie zdjęcie Polish Football Academy. Miałem świadomość tego, że jesteśmy obserwowani, ale zdawałem sobie też sprawę z tego, że był to zabieg psychologiczny. Dużo łatwiej wchodzi się w negocjacje wiedząc, że ktoś bardzo chce, żebyś dla niego pracował. Ja na tę rozmowę pojechałem mając już ściśle określony cel i wiedziałem co chcę osiągnąć.
Nie mogłem pozwolić na to, aby klub miał pełne prawo do każdego z naszych najlepszych piłkarzy, bo zawsze celem było dopasowanie potencjału do umiejętności zawodnika.

Udało się wypracować porozumienie na mocy, którego zawodnicy PFA nie byli testowani z grupami rezerwowymi, tylko trafiali bezpośrednio do drużyny Academy, klub udostępnił nam ośrodek treningowy na zakończenie sezonu, a ja rozpocząłem pracę w dziale skautingu Leeds United. Pracowałem tam niecały rok, umowa nie została przedłużona ze względu na zainteresowanie Manchesteru City.

I przepadłeś.

I tak, i nie. Byłem pod ogromnym wrażeniem skali projektu, tego jak wygląda ich baza treningowa, sieć skautingu. Wiedziałem, że chcę pracować z nimi, ale ponownie – postawiłem swoje warunki, tożsame z tym, co działo się w Leeds United.

The Citizens też byli żywo zainteresowani moim autorskim projektem, wysyłamy do nich wielu swoich zawodników. Praca w tym miejscu to naprawdę bardzo ważna rzecz w moim życiu. Czasami zastanawiam się jaki wpływ miał na mnie fakt, że w wieku zaledwie 20 lat znalazłem się w środku jednego z najlepszych klubów na świecie. Za każdym razem, kiedy mam gorszy dzień, staram się patrzeć na tę sytuację z perspektywy. Wiem, jak wielu ludzi chciałoby być dzisiaj w tym miejscu i jak olbrzymia konkurencja jest w klubach tego pokroju. Natomiast zmierzam do tego, że staram się doceniać i celebrować każdy dzień, od kiedy jestem częścią City, ale także z dnia na dzień stawać się coraz lepszy. To pewnego rodzaju ludzka trucizna, ale kiedy nie czuję świadomości, że codziennie rozwijam się w jakimś kierunku, to naprawdę mentalnie jest ze mną źle (śmiech).

Kończąc wątek Kuby-skauta. Jakich najciekawszych zawodników udało ci się wypatrzeć w ciągu tych kilku lat?

W okolicach 2017 roku poproszono mnie o przygotowanie małego raportu. Miałem zebrać trzech zawodników z Polski, o których mało kto słyszał, a którzy mogą w przyszłości stać się świetnymi piłkarzami. Jak teraz patrzę na te raporty, to nie jestem z nich najbardziej zadowolony, ale nosa miałem całkiem dobrego. Postawiłem bowiem na Sebastiana Kowalczyka – on był akurat dość oczywisty – lecz również na Kacpra Chodynę, a przede wszystkim Kubę Modera. Chłopak gdzieś zakopany w rezerwach Lecha Poznań, jeszcze przed wypożyczeniem do Odry Opole, a na mnie zrobił mega wrażenie.

Pamiętam też, że napisałem SMSa do Krystiana Bielika po meczu Charltonu z Doncaster Rovers. Był marzec, gość grał w 3. lidze angielskiej. Napisałem, że według mnie do końca roku zadebiutuje w reprezentacji Polski, rzuciłem tą tezę także w Manchesterze City. Patrzyli na mnie z politowaniem, opowiadałem o jakimś chłopaku z… 3 ligi. Powołanie przyszło w październiku.

 Mówisz, że Polish Football Academy było twoim marzeniem od wielu lat, co jestem w stanie pojąć. Ale projekt powstał, gdy byłeś bardzo młodym chłopakiem. Jak udało się to ogarnąć pod względem organizacyjnym? Nie dość, że brakowało ci doświadczenia, to jeszcze startowałeś na obcej ziemi, bez współpracy z lokalnymi samorządami.

To prawda, nie ukrywam, że pod kątem organizacyjnym moja wiedza była najmniejsza, ale także z projektem wiązało się duże ryzyko. Jako 18-letni chłopak zarobiłem pierwsze pieniądze kopiąc piłkę w trzeciej lidze szwedzkiej. Teraz trzeba było wszystko zainwestować, dla młodego gościa wyrzucić dwa, trzy tysiące funtów nie jest łatwą decyzją, a inaczej ciężko byłoby wystartować. Całe szczęście obecnie jest to wszystko poukładane znacznie lepiej. Pod każdym względem.

Sam początek był związany z tym, że zostałem zweryfikowany przez poważny futbol. Raz, że brak wystarczających umiejętności. Dwa, że kontuzje. Przez pewien czas byłem na kontrakcie w Szwecji, w drużynie z trzeciej ligi. Dzięki temu dostałem pierwsze pieniądze, którymi mogłem zarządzać. Przyszedł jednak moment, w którym musiałem się zastanowić, co chcę zrobić. Pomysł PFA w głowie był od dawna. Wiedziałem, że albo w tą, albo w tą. Zaryzykowałem i włożyłem w projekt wszystko to, co miałem. Często zarzuca się, że rodzice posmarowali mi pieniędzmi, byłem przecież gówniarzem. No tak nie było. Oczywiście pod względem prawnym nie mogłem za to odpowiadać, musieliśmy zatrudnić księgową i część tych obowiązków przejął mój tato.

Co sprawiło, że udało się wam tak szybko zyskać zaufanie ludzi. Jak wspominasz – kilka tygodni po starcie mieliście już pokaźną grupkę chłopaków.

Wierzę w to, że przede wszystkim jakość. Możemy być na okładkach gazet, we wszystkich mediach, świetnie opakować projekt, ale jeśli nie będzie jakości na treningach, to ten projekt traci sens. Teraz na pewno połączenia i zaufanie wypracowane w profesjonalnych klubach, projekt jest mocno rozpoznawalny zarówno w Polsce, jak i Anglii. Możemy pochwalić się kilkoma gośćmi w profesjonalnej piłce. Filozofia pozostaje taka sama – nie gramy ligi, nie walczymy o nic nieznaczące trofea, chcemy pomagać zawodnikom trafiać do zawodowej piłki. To cel nadrzędny. Miarę sukcesu stanowi liczba twoich wychowanków w dorosłej piłce, a nie zakurzony puchar, z którego pocieszysz się rok. Często przespanie tego idealnego momentu na wysłanie zawodnika do klubu to katastrofa.

Często byłem krytykowany za taką wizję, ale przyzwyczaiłem się, że ludzie będą gadać i patrzeć mi na ręce. Niespecjalnie mnie to jednak rusza.

A jak z twoim wiekiem? Byłeś krytykowany za niestandardowe podejście, ale byłeś też – dla wielu – piłkarskim podlotkiem. Zapewne pomogło to w medialnym rozwoju Polish Football Academy, ale ten medal ma dwie strony.

Dokładnie. W pewnym momencie mówiono o nas bardzo dużo, zarówno w Polsce, jak i w Anglii. Zrobiło się tak głośno, że zacząłem zastanawiać się, czy to na pewno powinno tak wyglądać. Istniało ryzyko, że ten medialny szum przykryje rzeczywistą wartość Akademii. Trzeba było opuścić głowę i wziąć się do ciężkiej pracy u podstaw. Co się zaś mojego wieku tyczy – oczywiście, że spotkałem się z uprzedzeniami.

Często byłem przez to deprecjonowany, podważano moją wiedzę. To był dla mnie ciężki okres, przynajmniej na samym początku. Krytykowanie na podstawie wieku jest słabe, płytkie. W klubach, dla których pracowałem, było zupełnie odwrotnie. W PFA musieliśmy zacząć bronić się jakością treningu, którą oferowałem na podstawie tego, co przeżyłem w swojej karierze zawodniczej, ale przede wszystkim w Leeds United i Manchesterze City. Gdy pierwsi zawodnicy zaczęli trafiać do klubów, ludzie zaczęli rozumieć jaki jest cel nadrzędny tego projektu. Wszystko nabrało efektu kuli śniegowej z pozytywnym feedbackiem. Koniec końców udało się stworzyć zgraną społeczność, a właściwie rodzinę, i nie mówię tu tylko o piłce. Jeśli trzeba coś zadziałać w jakiejś akcji charytatywnej, zorganizować coś, pomóc komuś, to takie rzeczy załatwiane są od ręki. Mam za to ogromny szacunek dla naszej społeczności. Fajnie, że tak to działa.

Wartością PFA jest również to, że potrafimy zaangażować w projekt Mateusza Bogusza, Mateusza Klicha czy Bartka Białkowskiego. Zdarzyło im się pojawić na treningu, zamienić kilka słów z naszymi zawodnikami. To świetny zabieg psychologiczny.

Jesteście jednocześnie bardzo otwarci, ale – paradoksalnie – zamknięci. Nie myśleliście o tym, żeby zacząć prowadzić treningi w języku angielskim?

Mam świadomość, że w ten sposób bardzo ograniczamy swoją grupę docelową, ale – wbrew pozorom – dzięki temu jest łatwiej. Kluby w Anglii nie są bowiem zainteresowane zawodnikami z ich rynku. W okolicy Manchesteru City jest przecież United, Liverpool, czy Leeds United. Znaleźć zawodnika unikatowego jest bardzo trudno. Kluby chcą mieć u siebie zawodników “unikatowych” na rynku, u nas często zdarza się, że Polacy emigrujący do Anglii przyprowadzają od razu swoje dzieci do nas. Tacy zawodnicy nigdy wcześniej nie byli oglądani przez angielskie kluby, to daje nam sporą szansę znalezienia unikatu.

Ale jednak jakąś selekcję musicie przeprowadzić. Jak się patrzy na cztero-, pięciolatków pod względem piłkarskim?

Nie możesz zobaczyć zbyt wiele. Trzeba się skupić na prowadzeniu piłki, koordynacji, ale reszta jest bardzo często wypadkową wielu innych czynników. W końcu to są jeszcze dzieci i nawet jeśli talent widoczny jest gołym okiem, to zawsze może mu przejść zainteresowanie sportem. Procent przewidzenia tego, czy coś wypali, gdy zawodnik ma pięć lat, a piętnaście jest zupełnie inny, kilkadziesiąt razy niższy.

Co więcej, mogą nie chcieć iść do danego klubu, gdyż będzie to dla nich za daleko, staną się zmęczone samą podróżą. Na ten aspekt my również zwracamy uwagę. Dobrym przykładem jest Oskar Woźniczka, obecnie grający w U-12 Hull City. Początkowo miał trafić do Leeds United, pochodził z naszej pierwszej grupy treningowej. Koniec końców zdecydowaliśmy się na Hull właśnie z powodu odległości, która była bardziej optymalna. Wydaje mi się, że wyszło mu to na dobre. Teraz walczą o niego akademie klubów, które grają w Premier League. Mimo tego, że jest nieco słabszy fizycznie, jest regularnie przerzucany do starszych grup wiekowych. Rzadko zdarza się, żebym nie dostał w weekend SMSa “Oskar dzisiaj z kolejny golem”. Niedługo będę musiał chyba wrzucać je do spamu (śmiech).

Jakub Bokiej i Oskar Woźniczka

Jesteś zadowolony z klubów, które dobrałeś pozostałym zawodnikom? Bartek Wiśniewski był w Leeds United, Kornel Miściura w Hull City, Figurny w Manchestere City.

Nie ukrywałem i nie będę ukrywał – to od zawsze była praca na żywym organizmie. Istnieją błędy, które popełniłem, czasami dalej one się zdarzą, chociaż staram się to wyeliminować. Jeśli zaś chodzi o zawodników, to mnóstwo czynników wpływa na to, gdzie dany zawodnik wyląduje, osiągnie sukces. Jeden z chłopców, o którym wspomniałeś, przestał grać w piłkę. To była ciężka sytuacja, czasami do nas wracał, ale nie udało się nic wskórać.

To też jeden z największych problemów angielskiej piłki – idziesz albo w górę, albo w dół. Czarne, albo białe, odcienie szarości nie istnieją. Zawodnicy, którzy wypadają z tych dużych klubów, nie są w stanie poradzić sobie w życiu, bo mentalnie nie są w stanie się z tym pogodzić. Tak wygląda cała piramida angielskiej piłki. Często przez to, że mieli wszystko pod nosem, w tym życiu po piłce ciężko jest im się odnaleźć.

Wracając do tematu tych chłopaków – ich prawdziwa weryfikacja dopiero nastąpi. Grają w swoich klubach, ale kto wie, co będzie później? Jeśli za 10 lat wylądują w kadrze, uznam, że faktycznie wybrałem dobrze. Póki co to trochę wróżenie z kart.

Wierzysz w tę reprezentację?

To jest największy cel. Kiedyś marzenie, ale skoro już zacząłem to robić, to jest to po prostu cel. Głęboko wierzę w to, że w jednej z reprezentacji młodzieżowych pojawi się chłopak od nas, jeszcze przed końcem 2021 roku.. Ciężko jest mówić o powołaniach do pierwszej reprezentacji, skoro akademia istnieje od pięciu lat i ci chłopcy na początku przygody mieli około sześciu lat. Teraz są nieco starsi, ale nadal mogą doznać kontuzji, może odwidzieć im się piłka. Tego nie da się w żaden sposób przewidzieć.

Ostatnio udało wam się umieścić dziewiątego zawodnika w profesjonalnym klubie, Alex Wójtowicz trafił do Doncaster Rovers. Co zadecydowało w jego wypadku?

Konkrety. Alex ze świetnej strony pokazał się w meczu przeciwko Sheffield United, którzy też byli zainteresowani. Przedstawili jednak mniejsze konkrety, byli mniej zdeterminowani. Doncaster było zdecydowane, zapewniło określone warunki, stwierdziliśmy, że to dobre miejsce na start.

Żeby to wszystko sukcesywnie osiągać, trzeba się jakoś rozwijać. Z tym ściśle związane są pieniądze. Z czego utrzymuje się Polish Football Academy?

Nie odkryję Ameryki – ze składek rodziców. Pieniądze, które otrzymujemy za umieszczenie jakiegoś chłopaka w profesjonalnym klubie są śmieszne, nic byśmy z tym nie zrobili. A tak udaje się wykonywać małe kroki do przodu. Ostatnio dołączył do nas trener z Polski, który posiada licencję UEFA. Jesteśmy też po rozmowach z analitykiem Burnley, swoją drogą – to również Polak.

Koneksje wypracowane na przestrzeni ostatnich lat dają nam olbrzymie pole manewru, dlatego też docelowo chcemy mieć wpływ na rozwój karier naszych wychowanków. Podpisanie kontraktu w profesjonalnym klubie to tylko pierwszy krok, natomiast wiele zmiennych będzie miało wpływ czy dany zawodnik będzie grał zawodowo w piłkę. Chcemy minimalizować wszelkie zagrożenia tym chłopcom poza boiskiem, tak aby na boisko zawsze mogli wychodzić z czystą głową i dużym spokojem, a także mamy w planie zająć się całą obsługą około sportową wokół zawodnika. Bo na logikę – z jakiej racji ktoś ma prowadzić naszych zawodników, skoro mamy wypracowane świetne kontakty z wieloma klubami, a także zależy nam na tych ludziach, jak nikomu innemu.

Robicie coś w kierunku rozwoju najlepszych graczy?

Rozmawiamy w idealnym momencie, bowiem właśnie powstaje Bokiej Elite. Nasze roczniki U-12 i U-13 jak równy z równym walczyły z akademią Sheffield United, co świadczy o ich jakości. Chcemy wyselekcjonować najlepszych z nich. Część już była na testach w profesjonalnych klubach, część dopiero na nie pojedzie, cześć już trafiła. Celem jest zebranie ich w jedną grupę, trzymanie razem i postaranie się, aby chłonęli wiedzę od siebie nawzajem.

Zdrowa rywalizacja, która podciąga poziom każdego z graczy bez szkody dla reszty.

Tak. To też zabieg psychologiczny. Jeśli mamy chłopaka uzdolnionego, który nie trenuje z wielkim klubem, ale jest na tyle dobry, by na naszych treningach grać z tym, któremu się to udało, to nastawienie jest zupełnie inne. Samemu się motywuje, ma świadomość, że jest już blisko, ale musi jeszcze walczyć. To jedna z lepszych motywacji jaka może być, w końcu zmagamy się wszyscy z tym, że młodzi przestają nagle interesować się graniem w piłkę.

A jak jest u was z podejściem do psychologii? Dla wielu rodziców to bardzo ważna kwestia. Ja sam znam wielu chłopców, którzy spalili się właśnie przez złe podejście.

Nie mamy psychologa jako takiego. Staramy się sami rozmawiać z chłopcami, tłumaczyć im pewne rzeczy. Jeden z naszych trenerów jest bardzo zafiksowany na tym punkcie, ale to pomaga. Zawsze staram się powtarzać swoim zawodnikom, że człowiekiem się jest, a piłkarzem bywa. To bardzo ważna kwestia szczególnie w momencie, kiedy wszyscy klepią Cię po plecach, a na boisku wszystko idze zgodnie z planem. Nie zawsze trzeba iść z nurtem rzeki i zmieniać swoje ideały pod presją ludzi z zewnątrz. Jestem uczulony na kwestie tak zwanej “bujanki”, albo jak kto woli – wody sodowej. Mimo tego, że sam miałem momenty, kiedy ziemia delikatnie odjeżdżała spod nóg. Szybko jednak byłem sprowadzany na ziemię.

Staram się też zawsze być do dyspozycji ludzi, którzy mnie ukształtowali, bo nie ukrywajmy, że piłka ukształtowała mnie jako człowieka. Opowiem Ci o tym na przykładzie – gość, który wrzucał mnie do profesjonalnej piłki 10 lat temu zadzwonił do mnie kilka dni temu “czy przyjadę pomóc mu składać pełnowymiarowe bramki i posprzątać w klubie”, to są takie momenty, kiedy chowasz dumę w kieszeń. Nieważne że jesteś z City, nieważne jest czym jeździsz, ile masz na koncie, czy co masz w planach na wieczór. To nie ma znaczenia. Jedziesz, składasz bramki i sprzątasz klub w żółtej kamizelce robotniczej. Chciałbym też, żeby każdy chłopiec, z którym pracuję miał podobne podejście za 10 lat. Szacunku nie kupisz, to jakim jesteś człowiekiem to prawdziwe bogactwo.

Słowem końca – jakie jest wasze podejście do treningów. Raczej nie każecie swoim podopiecznym biegać w 3-5-2 i przesuwać linii jak – nie przymierzając – Manchester City.

Rozumiem, co chcesz powiedzieć. Z tym zabijaniem kreatywności to jest ciekawa sprawa. To nie jest wina zawodników, ale to oczywiste. Ważne jest jednak też to, że to nie jest też wina trenerów. W klubach często szkoleniowców – nawet dziecięcych – rozlicza się za wyniki. Tworzy się ligi, w których liczą się punkty. To bez sensu, bo taki trener – zarabiający 2 tysiące – będzie chciał zrobić wszystko, by taką pracę utrzymać. Nie pozwoli sobie na to, by dzieci robiły wszystko zgodnie z ich wolą, bo może zostać zwolniony. Winny jest cały system. To też jeden z powodów, dla których Polish Football Academy nie bierze udziału w żadnych rozgrywkach ligowych. Mieliśmy zaproszenia, gramy mecze testowe, ale unikamy struktur i gonienia za wynikiem, bo to w tym wieku zupełnie bezcelowe. To niczego nie daje nam w dłuższej perspektywie, w przeciwieństwie do tego, czy zawodnicy trafią do profesjonalnego klubu. Wiem, że się powtarzam, ale to było, jest i będzie naszym celem.

Rozmawiał JAN PIEKUTOWSKI

Fot. Archiwum Kuby Bokieja

Jan Piekutowski

Opublikowane 21.04.2021 16:19 przez

Jan Piekutowski

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Anglia
02.06.2021

Sergio Aguero w Barcelonie? Zmiennik dobry, na pierwszy skład za późno

Czy Manchester City będzie tęsknił za Sergio Aguero? Oczywiście, w końcu to ich najlepszy napastnik w historii. Tęsknota wyrażana jednak będzie wobec zawodnika sprzed kilku sezonów, nie tego, który zaliczył gorzkie rozstanie w przegranym finale Ligi Mistrzów. Do Barcelony odchodzi wciąż Sergio Aguero, lecz jest to cień dawnej argentyńskiej gwiazdy.  W ciągu niespełna tygodnia widzieliśmy […]
02.06.2021
Anglia
30.05.2021

Chelsea wygrała Ligę Mistrzów, ale to Brentford zarobiło wczoraj więcej

Oczy całego piłkarskiego świata skierowane były wczoraj na Portugalię. Finał Ligi Mistrzów, wielkie wydarzenie. Prestiż całej imprezy ma gigantyczne rozmiary, wielu – o ile nie całość – adeptów sztuki piłkarskiej marzy o tym, by w takim meczu zagrać. Jednocześnie jest to mecz, w którym zwycięzca dostaje dziesięć razy mniej nie triumfator baraży Championship. Brentford awansowało […]
30.05.2021
Anglia
29.05.2021

Kibicowski dwugłos przed finałem Ligi Mistrzów

Finał Ligi Mistrzów zbliża się coraz większymi krokami. To nie tylko święto angielskich kibiców obu tych drużyn, ale też okazja do radości dla polskich fanów Manchesteru City i Chelsea. Jakie mają obawy przed zbliżającym się meczem? Kogo z drużyny rywala boją się najbardziej? Na co liczą? Kto może być kluczową postacią? O tym porozmawialiśmy z […]
29.05.2021
Anglia
28.05.2021

“Spodziewam się ciężkiego meczu, ale uważam, że Manchester City wygra”

Czy Manchester City nie obawia się, że nie ma napastnika w dobrej formie? Kto mógłby zastąpić Sergio Augero? Dlaczego transfer Harry’ego Kane’a byłby sprzeczny z polityką transferową klubu? Dlaczego kibic Manchesteru City nie może być spokojny przed żadnym meczem Ligi Mistrzów? Czy w minionym sezonie były powody do utrapień? Jak ważny jest Ruben Dias? Na […]
28.05.2021
Anglia
27.05.2021

XI sezonu Premier League. Najlepsi z najlepszych

Pora na koniec serii podsumowań minionego sezonu ligi angielskiej, wszak pojutrze finał Ligi Mistrzów, nie ma czasu na pierdoły. Dlatego dzisiaj będzie konkret, który w dodatku zwykle wywołuje najwięcej kontrowersji. Jedenastka sezonu Premier League, najlepsi z najlepszych zawodników w najwyższej klasie rozgrywkowej na Wyspach.  Żeby jednak było nieco bardziej sprawiedliwie, nie wyróżniliśmy tylko jedenastu graczy. […]
27.05.2021
Anglia
26.05.2021

Największe rozczarowania transferowe minionego sezonu Premier League

Wczoraj zajęliśmy się największymi oczarowaniami transferowymi w Premier League. Dziś zatem przyszła kolej na te transfery, które rozczarowały nas najbardziej. Tak jak w poprzednim zestawieniu, tak tutaj konkurencja była naprawdę mocna.  Już teraz wiemy, że przynajmniej w jednym wypadku będzie przynajmniej kontrowersja, bo z okazji kupienia tego piłkarza, nie cieszył się praktycznie nikt. No może […]
26.05.2021
Weszło
20.06.2021

Spodziewaliśmy się niczego, a dostaliśmy wszystko | Dwaj opromienieni młodzieńcy #23

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, omawiają na gorąco mecz Polski z Hiszpanią. I zmieniają nazwę programu na dwaj opromienieni młodzieńcy, tak fantastyczny był to wieczór. Suto zastawiony stół, sąsiedzi, którzy mieli transmisję przyspieszoną o 30 sekund, dzięki czemu trafnie można było przewidzieć pomyłkę Moreno przy karnym. Paulo Sousa, który wyglądał jak […]
20.06.2021
Felietony i blogi
20.06.2021

Obrazy, które mówią wszystko (10)

Im jestem starszy, tym bardziej wnerwiają mnie gesty pod publiczkę. Zresztą, po tylu latach śledzenia biznesu, dość szybko można rozszyfrować, kto o całowaniu herbu przypomina sobie dopiero pod koniec kontraktu, a kto fotki z siłowni o bezustannej pracy nad sobą robi od razu na cały tydzień, podczas jednej wizyty między sztangami. Dlatego przez lata uodporniłem […]
20.06.2021
Brama dnia
20.06.2021

Rummenigge czy Bergkamp? Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszej “Bramie dnia” nagrodziliście M’Baye Nianga, który w pierwszym meczu mistrzostw świata w Rosji wykorzystał serię kuriozalnych błędów polskiej defensywy. Dzisiaj wracamy do standardowych propozycji – mamy dla was dwa naprawdę efektowne trafienia. Jedno w wydaniu holenderskim, drugie niemieckim. Zapraszamy do głosowania wraz z naszymi partnerami z Gatigo. KARL-HEINZ RUMMENIGGE VS CHILE (1982) Najpierw […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

STAN EURO: GRAMY DALEJ!

A jednak! Wciąż nie odpadliśmy z Euro, wszystko dzięki remisowi 1:1 z Hiszpanią. Pora więc na Stan Euro. W składzie: Kowal, Roki, Smyk, Paczul. Jedziemy! 
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Bohater dnia? Niemiecka maszyna “Goalsens”

Jeśli szukać kompletnego występu zawodnika na pozycji wahadłowego, musimy zwrócić się w kierunku reprezentacji Niemiec. Wiecie, to, jak zagrał z Portugalią Robin Gosens, zasługuje na ocenę 10/10. Taką też zresztą notę mu wystawiliśmy, bo było za co. Piłkarz Atalanty niekiedy unosił się ponad boiskiem, dawał swojej drużynie wyjątkową jakość i to na tle obecnych mistrzów […]
20.06.2021
Weszło
19.06.2021

Najbardziej optymistyczny scenariusz: nie skompromitować się (9)

Jeśli składową kibicowania jest wiara w sukces swojej ukochanej drużyny, jestem najgorszym kibicem świata. Znajomi, przyjaciele i rodzina wielokrotnie mają dość mojego smęcenia. Niezobowiązujące rozmowy zamieniają się w katorgę, gdy ktoś niefrasobliwie postanowi zapytać mnie o nadchodzący mecz.  – Kuba, jak stawiasz w Polska – reprezentacja południowej części podwórka przy Gdańskiej? – Reprezentacja południowej części […]
19.06.2021
Weszło
12.06.2021

Mistrzowie drugiego planu – nieoczywiści bohaterowie Euro 2020. Grupy D-F

Obowiązek obowiązkiem jest, piosenka musi posiadać tekst. Euro też ma swoje zasady – musi wszak posiadać swoich bohaterów, czasami takich nieoczywistych, przynajmniej dla przeciętnego widza. 2016 rok to idealny przykład. W finale Mistrzostw Europy piłkę do siatki pakował nie Cristiano Ronaldo, nie Antonine Griezmann, lecz Eder. Chłop który odbił się od Premier League, a w […]
12.06.2021
Weszło
10.06.2021

Mistrzowie drugiego planu – nieoczywiści bohaterowie Euro 2020. Grupy A-C

Oscara dla najlepszego aktora drugoplanowego, wręcza się gdzieś w środku ceremonii. Jak sama nazwa wskazuje – otrzymuje go osoba stojąca z tyłu, nie przebijająca się usilnie do blasku reflektorów. To jednak tylko teoria, bo historia zna przypadki, gdy to zdobywca rzeczonej nagrody “ukradł film”. W 1974 statuetkę zgarnął Robert De Niro (“Ojciec Chrzestny II”) – […]
10.06.2021
Weszło
06.06.2021

Nocą gra koncerty dla 60 tysięcy osób. Za dnia też gra, ale na chwałę Błękitu Cyców

Jaki jest Marcin Miller? Co trzeba robić, gdy jest się wiceprezesem Błękitu Cyców? Ile pisze się przebój, który ma 86 milionów wyświetleń? Jak ściągnąć do siódmej ligi Sergiusza Prusaka? Czy disco-polo to powód do obciachu? Czego może zazdrościć Veljko Nikitoviciowi? Gdzie odczuwa większy stres – w dzień meczowy, czy podczas koncertu dla 60 tysięcy osób? […]
06.06.2021
Weszło
02.06.2021

Jan Kliment piłkarzem Wisły Kraków. Na papierze – przyzwoity transfer

Szeroko, naprawdę szeroko poszła Wisła Kraków przed starem nowego sezonu. Białą Gwiazdę wzmocnił już Alan Uryga, Mateusz Mlyński oraz Aschraf El Mahdioui. Teraz do tego grona dołączył kolejny piłkarz, na papierze wyglądający całkiem obiecująco. Nowym zawodnikiem Wisły Kraków został Jan Kliment, który może nie otrzymuje samych dziesiątek za styl, ale swoje na boisku robi.  Jan […]
02.06.2021
Anglia
02.06.2021

Sergio Aguero w Barcelonie? Zmiennik dobry, na pierwszy skład za późno

Czy Manchester City będzie tęsknił za Sergio Aguero? Oczywiście, w końcu to ich najlepszy napastnik w historii. Tęsknota wyrażana jednak będzie wobec zawodnika sprzed kilku sezonów, nie tego, który zaliczył gorzkie rozstanie w przegranym finale Ligi Mistrzów. Do Barcelony odchodzi wciąż Sergio Aguero, lecz jest to cień dawnej argentyńskiej gwiazdy.  W ciągu niespełna tygodnia widzieliśmy […]
02.06.2021
Weszło
01.06.2021

Marzec: – Wpuszczenie Młyńskiego na boisko byłoby ryzykowne, a nas na to ryzyko nie stać

Dlaczego Mateusz Młyński nie gra? Czy przeszkadza mu drugie boisko w Głogowie? Jakie problemy ma Arka Gdynia? Czy Jarosław Kołakowski ingeruje w skład? Ile szans mają na bezpośredni awans? Z Dariuszem Marcem, trenerem Arki Gdynia rozmawiali Weszłopolscy.  Panie trenerze, jaka jest pana opinia na temat meczu ostatniej kolejki rozgrywanego na boisku bocznym w Głogowie? Jaka […]
01.06.2021
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ziomal Stary
Ziomal Stary
1 miesiąc temu

Moze jestem staro modny i nie jestem na czasie z nowymi trendami, ale drazni mnie te gadanie o mlodziezy nie bioracej udzialu w zadnej lidze. Pogon za wynikiem (meczowym) a stale rozgrywanie konkretnych meczow to dwie rozne sprawy. Graj, konkuruj do bolu bo to rozwija i to mocno. Natomiast nie wywieraj presji, nie pozwol zeby wygrywanie to byl priorytet. Z czasem i tak odpowiedni rozwoj bedzie sie = wynik.

Wojtek
Wojtek
1 miesiąc temu

Dla takich wywiadów czytam Weszło

Darek
Darek
1 miesiąc temu

Wielkie brawa dla Jakuba Bokieja!
Za sam pomysł i realizację takiego projektu pomimo tak młodego wieku!
Wierzę w to że w niedługim czasie jeszcze nie raz usłyszymy wiele dobrego o młodych,Polskich piłkarzach z PFA.
Trzymam mocno za to kciuki i życzę dalszych sukcesów w funkcjonowaniu Akademi.

...
...
1 miesiąc temu

Niestety lub stety system skautingu w Wielkiej Brytani jest bardzo dobrze rozbudowany. Wielkie kluby wiedza o zawodnikach tyle Ile chca wiedziec czyli krotko mowiac “wszystko”. Bez wzgledu na to gdzie gra czy trenuje, pisze tutaj o lokalnych klubach szkolach itp. Niestety nie zgodze sie z pewnymi rzeczami, ktore bylo tutaj przedstawiane. Zawodnicy nie moga zmieniac bo tak im sie chce akademi (po podpisaniu kontraktu). Kat 1,2,3 w zaleznnosci od wieku moga zapraszac zawodnikow na trial ( City ma na tyle dobrze, ze robi to masowo) tylko w wyznaczonym dystansie od akademi. Wiec nie kazdy zawodnik, ktory mieszka w Szkocji czy Walii bedzie mogl podpisac kontrakt z City Bo poprostu mieszka poza zasiegiem. Tak samo dotyczy to Hull czy innych miast ktorych dystans do akademi jest wiekszy niz 1h. Kluby ponosza duze kary jezeli zawodnik spoza rejonu mialby trafic do akademi. Dlatego czesto poprostu nie biora patch zawodnikow nawet Jezeli jest dobry. Jezeli chodzi o wiek zawodnikow hmmm…wydaje mi sie, ze wlasnie City juz ma Centra tzw Development Centre gdzie zaczynaja zapraszac zawodnikow od 3 Roku zycia. Dobry skaut moze zauwazyc potencjal od najmlodszego wieku. Bo poprostu jest uczony tego, czego szuka. W swiecie pilki na tym poziomie nie ma anonimow. Zwlaszcza w Wielkiej Brytani. Im wczesniej zawodnik sie tam dostanie tym lepiej dla niego, bo poprostu ma mozliwosc trenowania pod okiem dobrych trenerow z dobrymi rowiesnikami. Niestety zadna akademia Kat 2 czy 1 nie zagra meczu z innym zespolem niz Inna akademia. Takie przepisy niestety. Ale napewno gra nawet z druzyna development to wielka satysfakcja dla dzieci ktore maja taka mozliwosc.

Suche Info
20.06.2021

Fojut dyrektorem sportowym Stali Rzeszów

Rozczarowujący sezon przynosi zmiany w pionie sportowym Stali Rzeszów. Dziesiąta drużyna II ligi zmienia dyrektora sportowego – Michał Wlaźlik został odwołany z pełnionej funkcji, a na stanowisku zastąpił go… Jarosław Fojut. – Podjąłem decyzje personalne o zmianach w strukturze klubu. Dotychczasowy Dyrektor Sportowy – Michał Wlaźlik został odwołany ze sprawowanej funkcji oraz odsunięty od pionu […]
20.06.2021
Suche Info
20.06.2021

Dziennikarz LGdS: Linetty na celowniku Mainz

Karol Linetty wreszcie łapie minuty na wielkiej imprezie, a przede wszystkim – może też liczyć na odbicie w piłce klubowej. Jak informuje dziennikarz Nicolo Schira z “La Gazzetta dello Sport” – polski pomocnik znalazł się na celowniku Mainz.  Ten sezon był dla Linettego wybitnie nieudany – zamienił Sampdorię na Torino, gdzie pracował już jego dobry […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Spodziewaliśmy się niczego, a dostaliśmy wszystko | Dwaj opromienieni młodzieńcy #23

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, omawiają na gorąco mecz Polski z Hiszpanią. I zmieniają nazwę programu na dwaj opromienieni młodzieńcy, tak fantastyczny był to wieczór. Suto zastawiony stół, sąsiedzi, którzy mieli transmisję przyspieszoną o 30 sekund, dzięki czemu trafnie można było przewidzieć pomyłkę Moreno przy karnym. Paulo Sousa, który wyglądał jak […]
20.06.2021
Felietony i blogi
20.06.2021

Obrazy, które mówią wszystko (10)

Im jestem starszy, tym bardziej wnerwiają mnie gesty pod publiczkę. Zresztą, po tylu latach śledzenia biznesu, dość szybko można rozszyfrować, kto o całowaniu herbu przypomina sobie dopiero pod koniec kontraktu, a kto fotki z siłowni o bezustannej pracy nad sobą robi od razu na cały tydzień, podczas jednej wizyty między sztangami. Dlatego przez lata uodporniłem […]
20.06.2021
Suche Info
20.06.2021

WP: Mattias Johansson dołączy do Legii Warszawa

– W przyszłym tygodniu Mattias Johansson pojawi się na testach medycznych i podpisze kontrakt z Legią. Umowa ma obowiązywać dwa lata – poinformowała dzisiaj Wirtualna Polska, potwierdzając temat, który jako pierwszy opisał portal Legia.net. To trzecie letnie wzmocnienie Legii po Joelu Abu Hanna z Zorii Ługańsk oraz Mahiru Emrelim z Karabachu Agdam. W poprzednim sezonie, […]
20.06.2021
Brama dnia
20.06.2021

Rummenigge czy Bergkamp? Głosujcie na “Bramę dnia”

We wczorajszej “Bramie dnia” nagrodziliście M’Baye Nianga, który w pierwszym meczu mistrzostw świata w Rosji wykorzystał serię kuriozalnych błędów polskiej defensywy. Dzisiaj wracamy do standardowych propozycji – mamy dla was dwa naprawdę efektowne trafienia. Jedno w wydaniu holenderskim, drugie niemieckim. Zapraszamy do głosowania wraz z naszymi partnerami z Gatigo. KARL-HEINZ RUMMENIGGE VS CHILE (1982) Najpierw […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

STAN EURO: GRAMY DALEJ!

A jednak! Wciąż nie odpadliśmy z Euro, wszystko dzięki remisowi 1:1 z Hiszpanią. Pora więc na Stan Euro. W składzie: Kowal, Roki, Smyk, Paczul. Jedziemy! 
20.06.2021
Weszło FM
20.06.2021

Niedziela w Weszło FM: Kiedyś to było i Kierunek Tokio z Wojciechem Bartnikiem

Niedzielę zaczniemy od audycji W ciemno, a zakończymy Hyde Parkiem z Wojciechem Hadajem! Na naszej antenie także mecze Euro 2020 i finał barażów o Ekstraklasę! Co jeszcze przygotowaliśmy w programie? 9-10: W ciemno – Marcin Ryszka zaprasza słuchaczy na audycje w ciemno, w której razem ze swoimi gośćmi pokazuję, że bariery istnieją tylko w naszych […]
20.06.2021
Weszło
20.06.2021

Bohater dnia? Niemiecka maszyna “Goalsens”

Jeśli szukać kompletnego występu zawodnika na pozycji wahadłowego, musimy zwrócić się w kierunku reprezentacji Niemiec. Wiecie, to, jak zagrał z Portugalią Robin Gosens, zasługuje na ocenę 10/10. Taką też zresztą notę mu wystawiliśmy, bo było za co. Piłkarz Atalanty niekiedy unosił się ponad boiskiem, dawał swojej drużynie wyjątkową jakość i to na tle obecnych mistrzów […]
20.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Oficjalnie: Memphis Depay w Barcelonie

Oczywiście nie jest to wielkie zaskoczenie. Już od dłuższego czasu wszystko wskazywało na to, że Memphis Depay zostanie zawodnikiem Blaugrany. Brakowało tylko dopełnienia ostatnich formalności, ale już wszystko jest jasne w tej kwestii. Transfer nie wysypał się na ostatniej prostej i klubowe media potwierdziły, że reprezentant Holandii od przyszłego sezonu będzie piłkarzem “Dumy Katalonii”. 27-letni […]
19.06.2021
Uncategorized
19.06.2021

Real Sociedad blisko zatrzymania Alexandra Isaka

Reprezentant Szwecji wprawdzie nie strzelił jeszcze bramki na Euro 2020, ale zdecydowanie wyróżnia się swoją dyspozycją. Bez kompleksów wchodzi w dryblingi, a obrońcy rywali mają problem, żeby go zatrzymać. W meczu ze Słowacją został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Tymczasem sport1.de donosi, że Real Sociedad negocjuje z BVB na temat wykupu jego klauzuli, na mocy której […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Eugen Polanski: – Sousa powinien wystawić czterech obrońców

Były reprezentant Polski w rozmowie z interia.pl  powiedział, że jest zdziwiony tym, że Paulo Sousa w spotkaniu ze Słowacją nie zdecydował się na ustawienie dwójką napastników. Ponadto twierdzi, że problem “Biało-Czerwonych” był brak przyspieszenia gry przez środkowych napastników. Jest zwolennikiem tego, by od pierwszych minut wystąpił Tymoteusz Puchacz. Eugen Polanski jest obecnie ekspertem Mangneta TV, […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Griezmanna ciągnie do MLS

Antoine’a Griezmanna wciąż obowiązuje kontrakt z Barceloną do 2024 roku, ale Francuz wie już, gdzie zamierza przenieść się po jego wygaśnięciu.  – Myślę, że po wygaśnięciu kontraktu chciałbym przenieść się do USA. Uwielbiam ten kraj, jego kulturę, NBA i nie ukrywam, że pociąga mnie to wyzwanie. Oczywiście, jeśli moja rodzina przeniesie się tam ze mną. […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

„De Jong ma coś z Cruyffa”

Reprezentacja Holandii świetnie weszła w Euro 2020, zaczynając czempionat Starego Kontynentu od przekonujących zwycięstw z Ukrainą i Austrią. Liderem zespołu Franka de Boera jest Frenkie De Jong.  Holenderski pomocnik Barcelony gra na tyle spektakularnie, że Ernie Brandts, były reprezentant Holandii, w artykule dla De Telegraaf przyrównał go do samego Johana Cruyffa. – Cruyff był lepszy, […]
19.06.2021
Weszło
19.06.2021

Najbardziej optymistyczny scenariusz: nie skompromitować się (9)

Jeśli składową kibicowania jest wiara w sukces swojej ukochanej drużyny, jestem najgorszym kibicem świata. Znajomi, przyjaciele i rodzina wielokrotnie mają dość mojego smęcenia. Niezobowiązujące rozmowy zamieniają się w katorgę, gdy ktoś niefrasobliwie postanowi zapytać mnie o nadchodzący mecz.  – Kuba, jak stawiasz w Polska – reprezentacja południowej części podwórka przy Gdańskiej? – Reprezentacja południowej części […]
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Śląsk ściąga portugalskiego stopera

Nowym stoperem Śląska Wrocław został Diogo Verdasca. To 26-letni były piłkarz FC Porto i młodzieżowy reprezentant Portugalii, który ostatnie lata spędził w Beitarze Jerozolima.  –  Nie unika pojedynków, a w ustawieniu z trójką obrońców z powodzeniem może zagrać na każdej pozycji w defensywie – charakteryzuje go dyrektor sportowy Śląska Wrocław, Dariusz Sztylka. CV? Bez szału, bez […]
19.06.2021
WeszłoTV
19.06.2021

Egzamin Dojrzałości: czy Mateusz Kochalski jest zakochany w futbolu?

W kolejnym odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polskim, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpił Mateusz Kochalski z Radomiaka Radom. Zapraszamy. 
19.06.2021
Suche Info
19.06.2021

Skra Częstochowa w I lidze

Skra Częstochowa zapewniła sobie awans do I ligi.  Ekipa spod Jasnej Góry przekonująco pokonała KKS Kalisz i zapewniła sobie awans na zaplecze Ekstraklasy po przejściu baraży w II lidze. W finale zmagań play-off o I ligę bramki dla ekipy Skry zdobywali Filip Kendzia (samobój), Maciej Kazimierowicz i Dawid Niedbała. Tym samym Częstochowa ma dwie drużyny […]
19.06.2021