post
Avatar

Opublikowane 24.02.2021 08:35 przez

redakcja

W środowej prasie m.in. rozmowy z Peterem Hyballą, Andrzejem Niewulisem i prezesem Górnika Zabrze. Jest też tekst o kryzysie Zagłębia Lubin, cytaty z Richmonda Bokaye i felieton o pasywności kandydatów na prezesa PZPN.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Ilkay Gündogan w tym sezonie popisuje się fantastyczną skutecznością. W takiej formie może nawet zostać najlepszym graczem Premier League.

– Sam nie błyszczysz, ale sprawiasz, że błyszczą inni – powiedział kiedyś Ilkayowi Gündoganowi Mikel Arteta, były asystent Pepa Guardioli w Manchesterze City. Niemcowi taka rola zawsze odpowiadała, lubił być w cieniu kolegów. Ale w tym sezonie coś poszło nie tak – Gündogan, dzięki niespodziewanej skuteczności, został jedną z pierwszoplanowych postaci drużyny liderów Premier League.

– Wcale nie uważam, żebym teraz grał najlepiej w karierze. Po prostu strzelam dużo goli i ludzie dostrzegają moje udane występy. Ale myślę, że byłem w lepszej formie pod koniec sezonu 2018/19, kiedy wygraliśmy mistrzostwo o punkt wyprzedzając Liverpool – twierdzi skromnie pomocnik City. Jednak liczby już takie skromne nie są. Niemiec w tym sezonie, licząc wszystkie rozgrywki, strzelił już 13 goli. W dwóch poprzednich sezonach łącznie zdobył 11 bramek, więc postęp jest ogromny. Dla Guardioli tym ważniejszy, że w obecnych rozgrywkach zespół coraz częściej gra bez klasycznego napastnika. Sergio Agüero wciąż nie może dojść do siebie po kontuzjach, które co i raz go dopadają, a Gabriel Jesus nie wyrósł jeszcze na takiego supersnajpera, by był w zespole nietykalny. Hiszpański szkoleniowiec musiał więc znaleźć inne źródła zdobywania bramek. Jednym z nich jest właśnie odblokowanie Gündogana.

Ostatni raz równie słabo rundę wiosenną Zagłębie Lubin rozpoczęło jeszcze za czasów PRL.

Tak zły początek roku w wykonaniu KGHM Zagłębia pamiętają tylko najstarsi górnicy Zagłębia Miedziowego, bo trzeba się cofnąć aż do 1987 roku. Wtedy w Polsce rządził I sekretarz KC PZPR Wojciech Jaruzelski, Jan Paweł II zapowiadał trzecią pielgrzymkę do ojczyzny, Zbigniew Boniek grał drugi sezon w AS Roma z Carlo Ancelottim i – w co uwierzyć najtrudniej – na świecie nie było jeszcze Roberta Lewandowskiego. Nie było też żadnego z piłkarzy Zagłębia, którzy niedzielnym meczem z Rakowem Częstochowa (1:2) powtórzyli niechlubny wyczyn drużyny sprzed 34 lat.

Wówczas zespół trenera Grzegorza Szerszenowicza w pierwszych czterech spotkaniach zdobył jeden punkt. Później Miedziowi już nigdy tak źle nie zaczynali grania w nowym roku, nawet kiedy spadali z ligi. Aż do teraz, do czasów Martina Ševeli. Obecnie jest nawet jeszcze gorzej, bo jego zespół na dodatek odpadł na swoim stadionie z Chojniczanką z rozgrywek o Puchar Polski. Nie zdołał II-ligowcowi strzelić gola przez 120 minut, a w karnych poległ 5:6.

Dariusz Czernik jeszcze niedawno był dziennikarzem katowickiego “Sportu”, dziś jest prezesem Górnika Zabrze.

Robert Błoński: Znamy się ponad 20 lat, więc nie będziemy się wygłupiać i mówić sobie na pan. Tym bardziej, że – jak stwierdził kiedyś Michał Żewłakow – „na pana to trzeba mieć wygląd i pieniądze”. Ale nie mogę sobie odmówić i nie zacząć od: „Panie prezesie…”.

Dariusz Czernik (prezes Górnika Zabrze): A, daj spokój z tym prezesem. Prezesem się bywa, a człowiekiem jest zawsze. Kto wie, czy obecna funkcja nie była mi przeznaczona. Po maturze, za pierwszym razem, nie dostałem się na studia, więc – żeby uchronić się przed pójściem do wojska – chodziłem przez rok do policealnej szkoły górniczej. Miałem przetrwać i nie „iść w kamasze”. W mojej klasie byli piłkarze z różnych zabrzańskich klubów z niższych klas. Żaden nie zrobił kariery, mieliśmy po 19 lat. Któregoś dnia poszliśmy na kufel piwa – każdy z chłopaków wiedział, że jestem wielkim kibicem Górnika. Wychowałem się kilkaset metrów od stadionu, przy ulicy Chłopskiej. Ciocia cały czas tam mieszka, a wcześniej babcia z dziadkiem. To były pierwsze lata mojego życia. Od linii bocznej bocznego boiska jest bliżej do mojego bloku niż do gabinetu, w którym teraz siedzimy. No i przy tym piwie któryś z kolegów rzucił: „No to, jak już jesteś w szkole górniczej, to masz szansę zostać prezesem, bo przecież każdy prezes Górnika musi pochodzić z górnictwa”. To był rok 1987, a trzy lata później klub przestał mieć cokolwiek wspólnego z górnictwem. Oprócz nazwy. Po ponad 30 latach prezesem został absolwent dziennikarstwa i były pracownik katowickiego „Sportu”. Pracowałem w tej gazecie, co do dnia, 25 lat. Etat dostałem 1 kwietnia 1992 roku, a 31 marca 2017 skończyło się wypowiedzenie. Przyszedłem jako bajtel w krótkich spodenkach z bujną czupryną, odszedłem jako stateczny ojciec trójki dzieci, siwy, z wysokim czołem łagodnie przechodzącym w plecy. Szmat czasu i prawie pół życia…

Byłeś na dole w kopalni?

Miałem praktyki na lampowni, ale mieszkając i żyjąc w Zabrzu nie trzeba być na kopalni, żeby czuć jej klimat. Teść pracował na kopalni 45 lat, dziadek w hucie „Pokój”, ojciec też był górnikiem. To jest Zabrze, tu wszędzie jest blisko, a ludzie się znają. W dzieciństwie sporo czasu spędzałem u dziadków przy wspomnianej Chłopskiej, przez dziurę w płocie wchodziłem na stary stadion i oglądałem treningi Lubańskiego i reszty. To działało na wyobraźnię. To był początek lat 70., ludzie żyli tamtym Górnikiem, finalistą Pucharu Zdobywców Pucharów, wielokrotnym mistrzem Polski, o nim mówiło się na co dzień. Zaraz przy stadionie jest kościół, w którym latem 1968 roku zostałem ochrzczony. Po mszy mama, babcie i ciocie poszły do domu szykować obiad, a ojciec, dziadek i wujkowie – na mecz. I dopiero potem do domu. Zabrze oddychało Górnikiem. Zyga Anczok to rodzina mojej rodziny, spotykałem się z nim na przeróżnych uroczystościach. A mówimy o lewym obrońcy, którego legendarny radziecki bramkarz Lew Jaszyn osobiście zaprosił na swój pożegnalny mecz. Wtedy piłkarze, dosłownie, byli na wyciągnięcie ręki.

Dziś miasto też oddycha klubem?

Też, ale inaczej niż kiedyś. Wtedy niemal każdy pracował na miejscu albo miał związek z kopalnią, których było siedem. Górnik, z przełomu lat 60. i 70., to był klub z europejskiej ekstraklasy, znajdował się jak nie w czołowej dziesiątce, to na pewno w piętnastce na kontynencie. Wtedy w Zabrzu mieszkało więcej ludzi, bardziej się identyfikowali z miastem i klubem. Dziś jest inaczej, dlatego mam wielki szacunek do kibiców, bo dorosło drugie pokolenie, które nie przeżyło żadnego wielkiego sukcesu klubu. Ani mistrzostwa, ani Pucharu Polski. Promykiem było czwarte miejsce w 2018 roku i awans do eliminacji Ligi Europy. Ale to tylko namiastka tego, co działo się kiedyś. Dziś kibic Górnika musi żyć wspomnieniami oraz historią. Syn pyta mnie wprost: „Tato, ty pamiętasz Lubańskiego, Urbana, Matysika, a co ja opowiem swoim dzieciom za 20 lat? Z kim mam się identyfikować?” Kiedy miasto zbudowało nowy, piękny stadion – zapełniał się w całości. Ludzie przychodzili „na Górnika”, a nie „na rywala” – dlatego mam szacunek do obecnego pokolenia. 20 tysięcy ludzi na meczu to niesamowity potencjał i powód do dumy.

Piotr Janczukowicz miał kilka ofert z ekstraklasy, ale zdecydował się na transfer do pierwszoligowego ŁKS.

Cześć, jestem Piotrek i przyszedłem pograć w piłkę – karteczkę z taką treścią, napisaną jak najprostszym językiem, nastoletni Piotr Janczukowicz wybrał się na pierwszy trening po przeprowadzce do Niemiec, gdzie wyjechał razem z rodziną. Nie znał nikogo, nie potrafił też powiedzieć słowa po niemiecku. Ale za to dobrze kopał, czym szybko zyskał w oczach kolegów i trenerów SV Böblingen.

Wejście do szatni ŁKS 21-latek, przynajmniej teoretycznie, miał łatwiejsze. Znał język, nie musiał się też prosić o pozwolenie na grę, bo to łodzianie mocno się starali, by sprowadzić utalentowanego gracza. Chętnych na zatrudnienie zawodnika Olimpii Grudziądz nie brakowało nawet wśród ekstraklasowych klubów. Do walki o podpis piłkarza zgłosiły się m.in. Piast Gliwice, ale to klub z alei Unii ostatecznie go skusił.

Gdzie są kandydaci na prezes PZPN? – pyta w swoim felietonie Antoni Bugajski.

Czas pandemii dla ludzi ubiegających się o stanowisko na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej powinien być okresem zwielokrotnionej aktywności. Teraz mogą się wykazać, dać próbkę skutecznego działania, a przynajmniej zaangażowania w sprawy, które mocno zajmują środowisko piłkarskie. Ale kandydaci są wycofani, nie stają na barykadach, nie chcą narażać się na strzały. Jakby przekalkulowali i wyszło im, że więcej mogą stracić niż zyskać.

To dziwne, bo teraz naprawdę można się wypromować w słusznej sprawie. Nie chodzi o efekciarskie pobrzękiwanie szabelką, lecz o ważne zadania, które mogłyby ulżyć polskim klubom. Dwa tygodnie temu przedstawiciele PZPN pojawili się na posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki. Poruszyli na niej temat otwierania części trybun dla kibiców na ligowych meczach. Prosili posłów o wsparcie w tych staraniach, doskonale zdając sobie sprawę, że decyzje zapadają znacznie wyżej, zwłaszcza że na czele rzeczonej komisji stoi przedstawiciel sejmowej opozycji.

Dla klubów, które od roku mają ograniczone przychody, możliwość sprzedaży choćby kilku tysięcy biletów na każdy domowy mecz będzie istotnym zastrzykiem finansowym. Oczywiście trzecia fala pandemii w żaden sposób nie sprzyja poluzowywaniu obostrzeń, ale PZPN od tego jest, żeby lobbować i przekonywać. Nie da się otworzyć trybun z dnia na dzień, lecz można się starać o sporządzenie planu postępowania. Sam rząd na to nie wpadnie, bo dla niego kwestia zamkniętych trybun delikatnie mówiąc nie jest priorytetowa. Podejrzewam, że jeśli nikt o kibiców nie będzie się upominał, na stadiony wrócą najwcześniej w następnym sezonie, zostaną „odmrożeni” na szarym końcu.

SPORT

Rozmowa z Andrzejem Niewulisem, kapitanem Rakowa Częstochowa.

Trzy punkty poprawiły atmosferę w szatni? Można było odnieść wrażenie, że nastroje zaczęły podupadać…

– Nie podupadały, ale trochę zeszliśmy na ziemię. Nie mówię, że bujaliśmy w obłokach i myśleliśmy o mistrzostwie. Wiedzieliśmy, że mamy solidną drużynę, dobrze wyglądamy, jesteśmy optymalnie przygotowani i wszystkie tegoroczne mecze mogły się różnie potoczyć. Z Zagłębiem również jako pierwsi straciliśmy bramkę, ale pokazaliśmy jednak, że jesteśmy drużyną. Wygrana w takim momencie jest niesamowicie motywująca. Jestem przekonany, że pchnie nas do przodu.

Nie mieliście momentu, że przez dobre wyniki w lidze i Pucharze Polski, dodatkowo w roku 100-lecia klubu, po prostu uderzyła wam „sodówa”?

– To się dzieje jakby naturalnie, media nas dość mocno „pompowały”. Zresztą nie robiły tego nie mając powodów. Wszystko układało się dla nas bardzo dobrze. Zdobywaliśmy punkty, a nasza gra przekonywała. Graliśmy zdecydowanie, wysokim pressingiem, mieliśmy piłkę i stwarzaliśmy sobie sytuacje. Taki jest nasz cel. Po prostu, jak większość drużyn przeszliśmy mały kryzys, aczkolwiek chodzi mi głównie o wyniki. Będę w tej sytuacji bronił całą drużynę. Mówiło się, że nasza gra nie wyglądała najlepiej. Uważam, że jak na stan boisk i warunki atmosferyczne, nie graliśmy źle. Po prostu czegoś nam w poprzednich spotkaniach zabrakło. Mogły się one dla nas potoczyć zupełnie inaczej. Wyszliśmy jednak z tego kryzysu wynikowego i cieszymy się z zwycięstwa nad Zagłębiem.

Richmond Boakye poprzez dobrą grę w Górniku Zabrze chciałby wrócić do reprezentacji Ghany.

Grając w Serbii często narzekał na bóle pleców, jednak teraz jest w 100 procentach zdrowy. – Na szczęście moje kłopoty skończyły się we wrześniu. Trenuję i gram bez problemów. W Zabrzu pomaga mi Bartek Spałek. To dobry fizjoterapeuta – chwali byłego „fizjo” reprezentacji Polski.

Richmond Boakye jest drugim w Górniku – obok Alasany Manneha – zawodnikiem z Afryki. O młodym Gambijczyku wypowiada się w superlatywach. – Jeśli będzie ciężko trenował, to może być jak słynny Seydou Keita. Trzeba jednak cały czas nad sobą pracować, a nie zadowalać się tym co jest. Na treningach widać zresztą, jak wszyscy się starają – powtarza napastnik, który ma już trzy występy w górniczych barwach, ze Stalą i Lechią w lidze oraz pucharowy z Rakowem, a teraz czeka na Legię. Kilka miesięcy temu spekulowano, że może trafić do klubu z Warszawy… – To była plotka, a w sobotę będzie okazja do strzelenia gola – uśmiecha się szeroko Richmond.

Dobra gra i bramki w ekstraklasie powinny mu pomóc w powoływaniu do drużyny narodowej. Za miesiąc Ghanę czekają mecze w eliminacjach Pucharu Narodów, z RPA i z Wyspami Świętego Tomasza i Książęcymi. – Mamy kilku doświadczonych zawodników, ale też kilku młodszych, więc stanowimy dobrą mieszankę. Mecze są jednak dopiero w marcu, a ja koncentruje się na najbliższym spotkaniu z Legią. Ono jest obecnie dla mnie najważniejsze – podkreśla napastnik Górnika.

Konrad Jałocha zagrał w Łodzi dzięki Leszkowi Simiłowskiemu, który bramkarza GKS-u Tychy postawił na nogi w ekspresowym tempie.

Tydzień przed inauguracją rundy wiosennej Konrad Jałocha nie wystąpił w próbie generalnej. Dostał czas na wyleczenie urazu i gdy ktoś obserwował występ tyskiego bramkarza w Łodzi, mógł sobie pomyśleć, że szybko wrócił do pełni sił. – Szybko, to prawda – potwierdza Konrad Jałocha. – Chciałbym za to podziękować naszemu „fizjo” Leszkowi Simiłowskiemu, bo postawił mnie na nogi w pięć dni, a normalnie takie urazy leczy się dwa tygodnie. Dlatego muszę powiedzieć: „Leszek, szacun i dzięki, za to, że mogłem w meczu z ŁKSem zagrać”. Cieszymy się ze zwycięstwa, bo zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Tak jak w sparingach pokazaliśmy, że potrafimy grać i potrafimy się dostosować do tego, co przeciwnik chce grać i przeciwstawiamy się temu oraz umiemy wykorzystać mankamenty rywala. Wykorzystaliśmy je w stu procentach i wygraliśmy 3:0. Cieszy „zero z tyłu” i postawa drużyny. Cieszy dobry początek, a jak dobrze pamiętam – od kiedy jestem w Tychach – to tylko debiut zaliczyłem zwycięsko, wygrywając 2:1 z Chrobrym Głogów. Później było już gorzej. Sezon 2018/19 zaczęliśmy od porażki 1:2 w Opolu, a rundę wiosenną od porażki 0:2 w Olsztynie, natomiast sezon 2019/20 od porażki 1:2 w Radomiu i rundę wiosenną od remisu 2:2 z Sandecją w Tychach. Pół roku temu też najpierw była pucharowa porażka z Wisłą Płock 1:2, a po niej 0:0 w I-ligowej inauguracji ze Stomilem Olsztyn. Cieszy więc takie przełamanie i… godziny 12.40, o której zaczynał się mecz w Łodzi, bo ta godzina też nam nie leżała. Mówiąc krótko – jesteśmy zadowoleni.

Mając niespełna 15 lat zagrał w sparingu pierwszej drużyny Polonii Bytom, a teraz grać będzie w Centralnej Lidze Juniorów w barwach Wisły. Bytomianie sprzedali do Krakowa pomocnika Franciszka Stachonia i cieszą się z postawy Mariusza Fornalczyka w Pogoni Szczecin.

Tym bytomskim kibicom, którzy oglądali ostatnią kolejkę ekstraklasy, zapewne mocniej zabiły serca, gdy w końcówce meczu z Wisłą Kraków w składzie Pogoni Szczecin pojawił się Mariusz Fornalczyk. Do Szczecina trafił z Olimpijskiej ostatniego lata. W piątek zaliczył trzeci i najlepszy dotąd występ w lidze.

– Wszyscy doskonale znamy walory Mariusza. Gdy finalizowany był jego transfer do Pogoni, mieliśmy świadomość, że jeśli będzie odpowiednio prowadzony, to prędzej czy później pokaże swoje walory w ekstraklasie, bo jego motoryka jest na poziomie europejskim. Jak widać, trochę to trwało, skoro musiało minąć ponad pół roku, byśmy doczekali się pierwszego godnego odnotowania występu Mariusza. To było 10 minut, które pokazało, że można wejść do polskiej ligi bez kompleksów, wygrać na skrzydle 5 z 6 pojedynków, pokazać się z bardzo dobrej strony. Jestem pełen wiary w umiejętności Mariusza i w to, że trener Kosta Runjaić ma na niego pomysł. Trzymamy kciuki za naszego wychowanka, pozostaję zresztą z nim w kontakcie i powtarzam, że cierpliwość jest najważniejsza. Mariusz zna swoją wartość i wie, że przyjdzie moment, kiedy będzie stanowił o sile swojej drużyny – wyraża nadzieję dyrektor bytomskiego klubu.

SUPER EXPRESS

„Super Express”: – Sprawił pan, że piłkarze Wisły Kraków biegają po 120 km co mecz. Dadzą radę tak orać do maja?

Peter Hyballa: – Myślę, że tak. Mój trening jest ciężki, ale polega również na sztuce regeneracji. Zawsze musisz znaleźć ten balans. Czasem zespół zbyt często traci piłkę. Jeśli jesteś lepszy w posiadaniu piłki, to masz władzę. Pomysł na mecz jest po twojej stronie. Ostatnie dwa spotkania graliśmy w totalnym śniegu – z Jagiellonią i ze Śląskiem. Wtedy nie możesz grać w normalną piłkę, grasz długimi podaniami. Musisz mieć drugą piłkę. Wszystkie muszą być nasze. W mojej drużynie musisz co mecz biegać jak diabeł i grać jak diabeł. Prawie każdy nasz mecz był „stykowy” – 1:1, 1:0, 3:4, 1:1, 2:1 Musimy się szarpać o każdy punkt.

(…) – Czy Jakub Błaszczykowski przejawia chęci pomagania w treningu?

– Jestem tutaj trzy miesiące. Wszyscy zdążyli już zauważyć, że jestem postacią dominującą. To oznacza, że Kuba pomaga mi, ale tylko jako zawodnik. Jeśli rozmawiamy o sprawach treningowych, organizacyjnych, to sprawa jest jasna – Kuba jest zawodnikiem, a ja trenerem. Rzadko zdarza się, by właściciel był również piłkarzem, ale tutaj granice są przejrzyste. Jesteśmy w dobrej relacji, ale to ja jestem bossem w drużynie.

Śląsk Wrocław weźmie Jerzego Brzęczka?

(…) Jeśli Śląsk nie wygra – a gra u siebie – to los Lavicki będzie przesądzony. Kto go zastąpi? Możliwe, że będzie to były selekcjoner reprezentacji, Jerzy Brzęczek. Jeśli jednak Śląsk postawi na tego szkoleniowca, to zacznie on pracę dopiero po zakończeniu sezonu, ponieważ jest związany kontraktem z PZPN. Możliwe więc, że klub spisze ten sezon na straty i pozwoli dokończyć rozgrywki Laviczce, a następnie zastąpi go Brzęczkiem.

Fot. Newspix

redakcja

Opublikowane 24.02.2021 08:35 przez

redakcja

Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

PKO Bank Polski zostanie przy Ekstraklasie? Duże zyski marketingowe

– Wartość umowy jest poufna, ale biorąc pod uwagę wypracowane efekty, inwestycja banku w ligę zwróciła się wielokrotnie. Jesteśmy w trakcie negocjacji, chcemy kontynuować współpracę – mówi w „Pulsie Biznesu” Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy, o kontrakcie ligi z PKO Bankiem Polskim. Wysoce prawdopodobne jest więc, że mocny partner zostanie z […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Pan Przesmycki nie wykorzystał swojej szansy, by siedzieć cicho”

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, w poprzednim tygodniu wygrał proces sądowy ze Zbigniewem Przesmyckim. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszystko to, co powiedział w wywiadzie dla “WP Sportowe Fakty” było prawdą. Skrytykował wówczas system oceniania sędziów w Polsce, a także otwarcie przyznał, że w wyniku praktyk stosowanych przez przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN był zmuszony zrezygnować z […]
16.04.2021
Prasówka
16.04.2021

Pekhart: Bez rodziny na miejscu mógłbym nawet zerwać umowę z Legią

Piątkowa prasa jak zawsze dostarcza nam sporo ciekawych materiałów. Jest geneza rozwoju Warty Poznań pod wodzą obecnego właściciela, jest rozmowa z Tomasem Pekhartem i analiza wcześniejszych problemów Macieja Skorży. Mamy tekst o pożegnaniu Rakowa z Bełchatowem, pochwały Kosty Runjaica pod adresem Kacpra Kozłowskiego i sporo innych rzeczy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Roszady na ławkach trenerskich w ekstraklasie […]
16.04.2021
Prasówka
15.04.2021

PRASA. Kosowski: “W Stali jest ‘makao’, a za chwilę może być ‘po makale'”

Dzisiejsza prasa nie porywa, ale parę ciekawych rzeczy w niej znajdziemy. Sporo jest dziś o piłce kobiecej czy futsalu. Dowiemy się, jak Weronika Zawistowska trafiła do Bayernu czy przeczytamy relację z meczu futsalistów, którzy awansowali na EURO. A ligowa młócka? W Piaście planują przedłużenia kontraktów, a zwolnienia trenerów komentuje Kamil Kosowski. – Nie ma takiej historii, […]
15.04.2021
Prasówka
14.04.2021

PRASA. Skorża nie poprowadził Lecha z Legią, bo przeciągały się rozmowy

– To nie tak, że nie chciałem poprowadzić drużyny w meczu z Legią. Rozmowy rozpoczęliśmy po odejściu Darka Żurawia i one długo trwały. Nie pamiętam, kiedy tak długo rozmawiałem z klubem. Nie chodziło o finanse, bo tutaj porozumienie osiągnęliśmy natychmiast. Ale chcieliśmy ustalić, jakich błędów nie popełnić. A w meczu z Legią drużyna zagrała bardzo […]
14.04.2021
Weszło
13.04.2021

Teraz Wisłę Płock przejmie Bartoszek, a po sezonie Brzęczek

– Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego, o ekstraklasowy byt powalczy z Wisłą Bartoszek, ostatnio pracujący w I-ligowej Koronie. Gdyby Nafciarzom udałoby się zostać w elicie na kolejny sezon, drużynę ma przejąć Brzęczek. (…)Według naszych informacji obie strony są już po pierwszych rozmowach i były selekcjoner podejmie się wyzwania pod dwoma warunkami – Nafciarze muszą […]
13.04.2021
Prasówka
12.04.2021

PRASA. Artur Płatek dyrektorem sportowym Lecha? Chętna też Jagiellonia

W poniedziałkowej prasie ciekawy tekst o stanie śląskiej piłki. Oprócz tego głównie felietony, echa weekendu i nieco spekulacji transferowo-dyrektorskich.  PRZEGLĄD SPORTOWY W Lechu Poznań szykują się zmiany nie tylko na stanowisku szkoleniowca. Artur Płatek nowym dyrektorem sportowym? (…) Według naszych informacji całkiem prawdopodobna staje się zmiana na stanowisku dyrektora sportowego Lecha i w tym momencie […]
12.04.2021
Prasówka
10.04.2021

Vuković i Brzęczek łączeni z Wisłą Płock

W sobotniej prasie trochę doniesień ligowych (kto nowym trenerem Wisły Płock po Radosławie Sobolewskim?), rozmowa z Andre Martinsem i kilka ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Bartosz Kapustka może wystąpić w starciu z Lechem. A 14 kwietnia złoży wyjaśnienia w związku ze złamaniem reżimu sanitarnego. Co grozi 14-krotnemu reprezentantowi Polski? Grzywna finansowa. W analogicznych […]
10.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

PKO Bank Polski zostanie przy Ekstraklasie? Duże zyski marketingowe

– Wartość umowy jest poufna, ale biorąc pod uwagę wypracowane efekty, inwestycja banku w ligę zwróciła się wielokrotnie. Jesteśmy w trakcie negocjacji, chcemy kontynuować współpracę – mówi w „Pulsie Biznesu” Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy, o kontrakcie ligi z PKO Bankiem Polskim. Wysoce prawdopodobne jest więc, że mocny partner zostanie z […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Stanowisko: Organizacyjnie Stal Mielec

– Któż z nas nie zna piłkarskiego powiedzonka „organizacyjnie Stal Mielec”? Trzeba przyznać, że szkoda byłoby, gdyby nagle Stal Mielec stałaby się najlepiej zarządzanym klubem w Polsce, bo wówczas to powiedzonko stałoby się bez sensu. A tradycja to rzecz święta i szanować ją trzeba. Na szczęście Stal Mielec doskonale odgrywa swoją historyczną rolę – mówi […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

PowerPlay. Górnik Łęczna w fotelu lidera? A dlaczego nie?

Cztery na pięć! Taki wynik w PowerPlayu nie zdarza się często, bo też zazwyczaj polujemy na okazje z wyższymi kursami. Trochę nas zabolało przełożenie meczu Radomiaka, bo coś czujemy, że była okazja zagrać “na piątkę”. W tym tygodniu? Celem jest przynajmniej utrzymanie dobrej formy sprzed siedmiu dni. Co przygotowaliśmy w naszym cyklu? Sprawdźcie sami. Jeśli […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Czarne chmury nad Herthą. Kwarantanna w środku walki o spadek

Dwa tygodnie domowej kwarantanny. Czyli dwa tygodnie bez porządnego treningu, nie licząc pompek w salonie i hantli w garażu. Po powrocie z kwarantanny sześć meczów w dwadzieścia dni. A wszystko w środku walki o utrzymanie. Niewesoło zrobiło się w Hercie Berlin po kolejnym wykryciu zarażenia koronawirusem w szatni. Sanepid nie obawiał się wprowadzenia rygorystycznych obostrzeń. […]
16.04.2021
Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
cziken
cziken
1 miesiąc temu

spoko!

ProfesorKuleszówki
ProfesorKuleszówki
1 miesiąc temu

Czemu na główne zdjęcie daliście dwóch meneli biegnących po nalewkę i dwie małpki do Żabki?

Kubełek
Kubełek
1 miesiąc temu

Czemu siedzisz w telefonie w trakcie lekcji? Zaraz będzie uwaga do dzienniczka

Vrne
Vrne
1 miesiąc temu

Ale przecież nie ma tam na zdjęciu twoich tatusiów.

Dingo
Dingo
1 miesiąc temu

Czy Hyballa przyjaźni się ze Staszkiem Levym?

FalszywyProfil
FalszywyProfil
1 miesiąc temu
Reply to  Dingo

myślę, że wszyscy Czesi się znają. A co do Levego, ciekawe, co u niego

farciarz2
farciarz2
1 miesiąc temu
Reply to  FalszywyProfil

Hyballa to Niemiec z Holenderskimi korzeniami, skąd ty tu Czecha wziąłeś

Ziemson hujev
Ziemson hujev
1 miesiąc temu

coraz bardziej lubię tego Hyballe 🙂

Marian
Marian
1 miesiąc temu
Reply to  Ziemson hujev

Ty tak, piłkarze już nie. Skończy jak Petrescu w Wiśle i na koniec powie, że polscy piłkarze to śmierdzące lenie

No prosze cie
No prosze cie
1 miesiąc temu
Reply to  Marian

I sie nie pomyli

Palik
Palik
1 miesiąc temu

Jeśli Śląsk weźmie Buzzera za Lavickę to zrobię tylko Xaviera Dziekońskiego na twarzy

Oh, my god. (Yes) Mm-mm-mmm
Oh, my god. (Yes) Mm-mm-mmm
1 miesiąc temu
Reply to  Palik

Konkurenci do walki o Puchary będą mogli spać spokojnie 😉

wisła z krakowa policja mundurowa i bezmundurowa
wisła z krakowa policja mundurowa i bezmundurowa
1 miesiąc temu

Wisła przynajmniej ma swojego Błaszczykowskiego.

Ktoś z legii może mi tu wymienić jednego godnego szacunku zawodnika? Jednego!

Oprócz oczywiście prezesów radzieckich w gablocie chwały w złotych ramkach.

RTS
RTS
1 miesiąc temu

A co Cię ta Legia obchodzi? Martw się o swój klub…

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu

Artur Boruc?

Kotek
Kotek
1 miesiąc temu

“piłkarze Wisły Kraków biegają po 120 km co mecz.”prze koty!

dude
dude (@maciocho)
1 miesiąc temu

Tylko nie Jerzy Brzęczek! Jprdle

Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Yaya Toure chce przeprosić Guardiolę za oskarżenia o rasizm

Przed laty Yaya Toure i Pep Guardiola nie mieli ze sobą po drodze w Manchesterze City. W końcu rozgoryczony reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej opuścił Etihad Stadium, a później sugerował w wywiadach, że szkoleniowiec “nie przepada za piłkarzami z Afryki”. Dziś na łamach Daily Mail były pomocnik The Citizens przyznał między wierszami, że nie był to […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Kolejna porażka klubu Jóźwiaka i Bielika

Fatalnie spisuje się ekipa Derby County w tym sezonie Championship. Tym razem “Barany” przegrały na wyjeździe 1:2 z Blackburn i są coraz bliżej ponownego osunięcia się do strefy spadkowej. Podopieczni Wayne’a Rooneya zaczęli starcie z Blackburn nieźle, bo prowadzili po 22 minutach gry, ale ostatecznie skończyli na tarczy. Kamil Jóźwiak znalazł się w wyjściowej jedenastce, […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Szczęsny do PSG, Paredes do Juve?

Mnożą się pogłoski o możliwych przenosinach Gianluigiego Donnarummy do Juventusu. A to oznacza, że w dominie transferowych spekulacji poruszone zostało także nazwisko Wojciecha Szczęsnego. Donnarumma miałby otrzymać od władz “Starej Damy” bajońskie wynagrodzenie, długą umowę i – co za tym idzie – niekwestionowany status bramkarza numer jeden w klubie. Szczęsny, który w ostatnim czasie popełnił […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Mamrot po porażce z Arką: – Zawodnicy muszą uwierzyć w siebie

ŁKS Łódź przegrał u siebie 1:2 z Arką Gdynia w meczu na szczycie 1. ligi. Smutku po końcowym gwizdku nie ukrywał Ireneusz Mamrot – obecnie trener łodzian, a do niedawna gdynian. – Na początku drugiej połowy Arka przejęła inicjatywę. Trudno to skomentować, bo wiemy w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Przegraliśmy ważne spotkanie – narzekał Mamrot. […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Ramos jednak nie zakończy kariery w Realu?

Coraz więcej wskazuje na to, że sezon 2020/21 będzie ostatnim dla Sergio Ramosa w barwach Realu Madryt. Dziennikarze Cadena SER donoszą, że hiszpański stoper nie podpisze nowej umowy z “Królewskimi”. Ramos nie jest może wychowankiem Realu, ale niewątpliwie zapracował na status legendy madryckiego klubu. Ma obecnie na koncie 670 meczów w ekipie Los Blancos na […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Jorge Felix przełamał się w Turcji [WIDEO]

Jorge Felix w Ekstraklasie wymiatał – w sezonie 2019/20 zdobył aż 16 bramek w Ekstraklasie, dorzucając też do tego kilka asyst. Po przeprowadzce do tureckiego Sivassporu idzie mu odrobinkę gorzej. Dzisiaj Hiszpan zanotował… premierowe trafienie w tureckiej lidze. Trafienie, dodajmy, dość istotne. Sivasspor przegrywał na wyjeździe 0:2 z Genclerbirligi, jednym z najgorszych zespołów w ligowej […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Symulka czy potknięcie piłkarza Pogoni? [WIDEO]

Kamery obserwujące boisko ze wszystkich stron. Do tego sędziowie przyglądający się powtórkom spornych sytuacji na VARze. A jednak niektórym piłkarzom przychodzi jeszcze od czasu do czasu do głowy, by wymuszać jedenastki absurdalnymi, teatralnymi upadkami. Pytanie – czy zachowanie Adriana Benedyczaka można podciągnąć pod kategorię padolino? Zobaczcie sami: źródło: Canal+Sport HD Zawodnik “Portowców” za swoje zachowanie […]
16.04.2021
Uncategorized
16.04.2021

Egzamin Dojrzałości: Szczęście czy fart? Bergier i Łyszczarz podbiją quiz?

Czy dostali już od Jacka Magiery swój egzemplarz książki Szczęście czy Fart? Czy znają życiorys Janusza Wójcik? W kolejnym odcinku Egzaminu Dojrzałości, w którym testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Sebastian Bergier i Adrian Łyszczarz ze Śląska Wrocław. Zapraszamy wraz z PKO Bankiem Polskim.   
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Probierz: – Jestem doświadczony i potrafię zachować spokój

Przed meczem z Legią Warszawa szkoleniowiec Cracovii, Michał Probierz, podkreślał znaczenie swojego doświadczenia w procesie wyprowadzania “Pasów” z kryzysu. – Jesteśmy rozczarowani, bo wszyscy bardzo liczyli na Puchar Polski. Ponoszę pełną odpowiedzialność za to, co robię i za to, gdzie dziś się znajdujemy. Jestem na tyle doświadczony, że potrafię zachować spokój i mimo problemów przetrwać […]
16.04.2021
Ekstraklasa
16.04.2021

PKO Bank Polski zostanie przy Ekstraklasie? Duże zyski marketingowe

– Wartość umowy jest poufna, ale biorąc pod uwagę wypracowane efekty, inwestycja banku w ligę zwróciła się wielokrotnie. Jesteśmy w trakcie negocjacji, chcemy kontynuować współpracę – mówi w „Pulsie Biznesu” Marcin Mikucki, dyrektor departamentu komunikacji, marketingu i sprzedaży Ekstraklasy, o kontrakcie ligi z PKO Bankiem Polskim. Wysoce prawdopodobne jest więc, że mocny partner zostanie z […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Mandżukić zrzeka się marcowej wypłaty w Milanie

Przygoda Mario Mandżukicia z Milanem jest – bardzo, ale to bardzo delikatnie rzecz ujmując – nieudana. Chorwat trafił do Mediolanu w kiepściutkiej formie, ciągle dręczą go kontuzje mięśniowe i w sumie rozegrał w Serie A niespełna 80 minut. Teraz jednak pokazał klasę. Postanowił zrezygnować z marcowych zarobków. W marcu wicemistrz świata z 2018 roku nie […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Polki spadają w rankingu FIFA

W najnowszej odsłonie rankingu FIFA polska drużyna narodowa kobiet spadła na 30. pozycję (ze 167). To dokładnie o jedno miejsce gorszy wynik niż poprzednio. Polki w 2021 roku rozegrały jak dotąd dwa oficjalne mecze i oba przegrały. W lutym z Hiszpankami w ramach eliminacji do mistrzostw Europy (0:3), a przed kilkoma dniami towarzysko z Szwedkami […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Pogba: – Solskjaer i Mourinho? Ole nigdy nie staje przeciwko swoim piłkarzom

Paul Pogba w telewizji Sky Sports po raz pierwszy otwarcie opowiedział o swoich burzliwych relacjach z Jose Mourinho. Trochę się portugalskiemu managerowi oberwało, choć chyba najbardziej zadowolony z przebiegu tej rozmowy będzie… Ole Gunnar Solskjaer. Nie jest tajemniczą, że Pogba i Mourinho za sobą nie przepadają, choć początkowo ich relacje układały się znakomicie, a Portugalczyk […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

“Pan Przesmycki nie wykorzystał swojej szansy, by siedzieć cicho”

Jarosław Rynkiewicz, były sędzia piłkarski, w poprzednim tygodniu wygrał proces sądowy ze Zbigniewem Przesmyckim. Wymiar sprawiedliwości uznał, że wszystko to, co powiedział w wywiadzie dla “WP Sportowe Fakty” było prawdą. Skrytykował wówczas system oceniania sędziów w Polsce, a także otwarcie przyznał, że w wyniku praktyk stosowanych przez przewodniczącego Kolegium Sędziów PZPN był zmuszony zrezygnować z […]
16.04.2021