post
leszek.milewski

Opublikowane 20.11.2020 18:39 przez

leszek.milewski

W juniorach Hutnika więcej talentu od niego miało pół drużyny. Trener Brożyniak martwił się, że Wasyl stawia tylko na piłkę, nie pracuje nad planem B. Ale postawił na swoim. Sylwestra 2000 świętował z rozmachem w Paryżu już jako ligowiec.

Gdy był ligowcem, mówiono, że tego poziomu nie przeskoczy. Jest dobry do rąbanki, niech tam robi powietrzne sanki i kolekcjonuje żółte kartki, ale z czym do ludzi, powołanie do kadry to przesada. Tymczasem zagrał w niej sześćdziesiąt razy i zaliczył finały wielkiej imprezy.

Mówiono, że jest zbyt drewniany na Anderlecht. Gdzie zachodnia piłka, poważny klub, i on. Ale pojechał. I Został tam klubową legendą.

Mówiono, że Witsel brutalnym faulem skończył mu karierę. Ale wrócił. Na jeszcze wyższy poziom w Leicester, z którym zagrał w wymarzonej Premier League. Kto by też w 2009 powiedział, że na kolejne Euro pojedzie on, a nie Belg.

Kto? Wy już wiecie kto. Wyjadacz meczów blok na blok na Nowej Hucie, który podczas meczów Hutnik – Monaco podawał piłkę Ikpebie. Marcin Wasilewski. Były bardziej eksportowe talenty polskiej piłki, ale niewiele było bardziej eksportowych charakterów. Wasyl dzisiaj, w wieku 40 lat, skończył karierę.

***

Michał Wyrwa: – Wasyl ma taki styl gry, ze żaden kibic nie ma do niego pretensji. Był jednym z ulubieńców. Pamiętany jest też z takiej sytuacji: Śląsk miał passę trzech meczów przegranych, piłkarzy wezwano na dywanik. W tym czasie zmarła mama Marcina. On pomimo tego pojechał na Wisłę, zagrał bardzo dobry mecz, Śląsk wywiózł punkty z Krakowa, a to był czas bardzo mocnej Wisły. Trzy dni później strzelił bramkę Legii i zadedykował ją mamie. Śląsk zremisował i odbił się od dna.

***

Patrzę na nogę, która wygląda jakby pogryzł ją rekin i zastanawiam się, czy na pewno będzie dobrze.

Marcin Wasilewski

***

 Za każdym razem, gdy wybija dwudziesta siódma minuta spotkania, śpiewamy o „Wasylu”. To w tej minucie Axel Witsel złamał Marcinowi nogę. Oczywiście, Standard to jeden z naszych głównych ligowych wrogów, więc tamten atak mocno zaostrzył konflikt między nami a ich kibicami. Byłem na tym meczu i choć siedziałem z drugiej strony stadionu, to przysięgam ci, że nawet ja słyszałem trzask pękającej kości. Wszyscy byliśmy załamani. Myślę, że 99 procent zawodników nie wróciłoby do futbolu po takiej kontuzji. Ale trafiło na Marcina i jego powrót stał się dla nas symbolem. To zrobiło z niego legendę w naszych oczach. Nie zrozum mnie źle, zawsze trybuny uwielbiały go za to, że wkładał całe serce w każde starcie i walczył za trzech. Był też bardzo skuteczny pod bramką rywali, miał wyczucie i nikogo się nie bał. Ale to dzięki pozbieraniu się z tamtej kontuzji osiągnął dla nas „boski” status, stał się uosobieniem walecznego ducha, z którym także chcielibyśmy, aby utożsamiano Anderlecht. Gdy wrócił na boisko i strzelił z karnego Standardowi, przybiegł do nas, na płot wokół trybun, cieszyć się z nami. Podziękować za wsparcie, które dawaliśmy mu w czasie, gdy był kontuzjowany. To było wspaniałe. Jego ostra gra? Teraz wykonujemy nawet taniec na trybunach, w którym ostro machamy łokciami, a co ma przypominać grę Marcina w obronie.

Anthonym Michils, jeden z organizatorów ruchu kibicowskiego Anderlechtu. 

***

Wasyl był przykładem chłopaka, który ma wszystko, żeby przepaść za młodu.

Był wielkim jak na swoje lata chłopiskiem. Zaczynał jako napastnik w stylu Chinagli. Wszyscy wiemy jaką fizyczność potrafi zrobić różnicę na boisku w takim wieku. – Inni skakali, a on się wbijał jak ten czołg. Przestawiał rywali.

Ale to jest miecz obosieczny. Potrafi zapewnić zawrotne wyniki w juniorach. Ale przecież w seniorach najsilniejszy junior odbije się od pierwszego czwartoligowego rębajły. Tak często kończyły się kariery polskich talentów. Wręcz uchodziliśmy za kraj, który przywozi wśród juniorów bandę wyrostków, może ze dwóch do robienia z tego gry i jakoś to szło. Wyniki robiła siła.

Wasyl mógł być kimś takim.

Już w juniorach tracił status.

Przesuwano go z napastnika.

Szukano mu pozycji.

Sami powiedzcie jakich piłkarzy w młodym wieku potrafi się rzucić na bok obrony.

Talenty Hutnika? Stolarz. Olipra. Latos. Rajtar. Wasilewski? Bywało, że ławka. A mimo to nie chciał się uczyć. Poszedł na stolarza za namową matki, ale zlewał te lekcje. Jego trener, Waldemar Kocoń, mówił: – Kocoń: – Oj, chyba nie chciałbym stołu od Marcina. Chodził tam bo chodził, wiadomo, że liczyła się tylko piłka. Nie był z bogatego domu, w futbolu zobaczył sposób na życie, na to by coś w nim zmienić, coś osiągnąć.

Dziś, przy obecnej świadomości piłkarzy, byłaby to piętnowana nieodpowiedzialność. Ale udało mu się przebić. W seniorach debiutował w 1999 roku w prestiżowym meczu z KSZO Ostrowiec. Cóż za sztafeta pokoleń: Wasyl zagrał jeszcze przeciw Januszowi Jojce, a przecież później spotkał na swojej drodze Hoyo-Kowalskiego czy Olka Buksę. Powiedzieć, że łączy pokolenia, to nic nie powiedzieć.

Debiut ekstraklasowy? Nieco później, nazwiska to też – za przeproszeniem między innymi Piotra Stokowca czy sekretarza PZPN, Macieja Sawickiego – piłkarska prehistoria.

***

– Dzisiaj już mogę to powiedzieć, Wasyl jest doświadczonym zawodnikiem, nie obrazi się. O 2 nocy włączyły się alarmy przeciwpożarowe. Wychodzę zbudzony na korytarz, patrzę, a tu wszędzie biało. W niebie jestem? Nie, to Wasyl i Włodar – nie wiem czy sami, tych dwóch na pewno – gdzieś lekko wypili, złapali gaśnicę i całe piętro było w pianie. Przez alarm przyjechała straż, zrobiła się afera. Władek Łach był liberalny, nie było skutków dyscyplinarnych, bo to działo się po rundzie.

Janusz Kudyba

– Potwierdzam. Szklarska Poręba. Roztrenowanie. Posiedzieliśmy za długo i poszła gaśnica. Włączył się alarm… Było ciekawie. Musieliśmy zapłacić za sprzątanie całego budynku.

Piotr Włodarczyk

***

„Siedzimy w pubie, już lekko zmęczeni, rozmawiamy i nagle ktoś postawił tezę, że Wasyl nie potrafił robić wślizgów.

– Jak to? Ja nie umiem? – oburzył się Marcin.
– No, nie umiesz.

Patrzymy, a Wasyl sięga po torbę i wyjmuje z niej korki z wkrętami. Szybko je nałożył i rusza w kierunku baru. Nie miałem pojęcia co ten wariat chce zrobić. Wzdłuż baru rozłożony był długi czerwony dywan. Wasyl zrobił rozbieg i… jazda! Zrobił kilkunastometrowy wślizg przez cały pub, rozrywając przy okazji wspomniany dywan na dwie równe części.

– No i co frajerzy, nie umiem robić wślizgów, tak?”

Grzegorz Król, fragment biografii “Przegrany”

***

Fot. NewsPix

Pamiętam taką scenkę. Rozbieganie. Ja mam taki a nie inny tembr głosu, bardzo mocno „dopingowałem” zawodników. Oni sobie biegli w grupce, Marcin koło doświadczonych, Mosóra, Podbrożnego. I pozwolił sobie na stwierdzenie „Krzycz, krzycz, parę meczów i ciebie nie będzie”. Myślał pewnie, że tego nie usłyszę. Puściłem to koło ucha, ale potem wymieniliśmy kilka zdań. Przeprosił, pokajał się. Natomiast nigdy nie ulegało wątpliwości, że mamy do czynienia z zawodnikiem bardzo utalentowanym. Zawsze mnie pociągało w nim to jego zaangażowanie, wszystko robił na sto procent. To ten sam typ co Jacek Góralski. Może nie był wirtuozem technicznym, ale to była technika użytkowa, która mu pomagała.

Mieczysław Broniszewski.

***

Wasyl nie był piłkarskim niewiniątkiem, które po ostatnim gwizdku śpieszy do domu zeżreć michę jarmużu, a potem ze stoperem w ręku wylicza sobie ile godzin ma spać. Nie było na pewno tak, że uciechy życia tylko na urlopie, względnie w mikrodawkach, a z kart tylko ta, na której ma zapisane wytyczne od dietetyka.

Ja w Marcinie Wasilewskim widzę połączenie dwóch pokoleń.

Bo z jednej strony, było w nim coś z tych graczy lat osiemdziesiątych, którzy biegali w śniegu kopnym na Giewont i z powrotem. Wasyl na pewno by to wytrzymał, a później jeszcze był pierwszym przy siedzeniu do późna przy kartach. Wisła Płock jego czasów miała opinię drużyny mocno zabawowej, wątpliwe, by gdy jechała do Warszawy, to Marcinowi zawsze coś wypadło i po dobranocce szedł spać. Łobo nie chciał mi opowiedzieć jak poszli w tango na Krupówkach.

Ale zarazem był nieprawdopodobnie ambitny, nie ambicją pustą, nie chceniem, tylko konkretami.

U Mirosława Jabłońskiego było klasycznie. Był przewidziany do walki o prawą obronę i tyle. Nie miał nie wiadomo jakiej mocnej pozycji. Wspomina Jabłoński: Mirosław Jabłoński: – Był ambitnym człowiekiem, mocno nad sobą pracował. Przede wszystkim siłownia. Zawsze, po każdym treningu. Nie rozbierał się, tylko od razu po treningu biegł na siłownię. Ja go tylko hamowałem, żeby nie pracował nad masą, tylko nad siłą dynamiczną, na to zwracał uwagę. Dbał o siebie, o swoją formą fizyczną, co wtedy nie było standardem. Nie pamiętam, żeby ktoś z nim jeszcze na siłownię tak systematycznie uczęszczał. On zawsze sobie ten dodatkowy trening robił. 

Waldemar Kocoń:  – Miał taką chęć gry, inicjatywy, a to popierał chęcią pracy nad sobą. Tomek Hajto był podobny, tak samo Kazek Węgrzyn czy Marek Koźmiński. Marcin zostawał po treningach, dopytywał co można zrobić lepiej.

Umówmy się też, że walka, że charakter, że siła i tak dalej – to wszystko się zgadza, ale nie wierzę, by mogło go zanieść tak daleko, jak zaniosło. Jednak trzeba mieć zmysł taktyczny, jednak trzeba umieć przewidywać, poruszać się, żeby dawać radę w Anderlechcie czy do pewnego momentu w Premier League. Gdyby dało się na tym poziomie jechać tylko na walce i sankach, to w każdej okręgówce znaleźlibyśmy takiego kandydata.

To, że te osławione elementy wolicjonalne, dawanie z wątroby i tym podobne tak rzucały się w oczy, sprawiały, że pozostałe atuty bledły. A to naprawdę nie było tak, że jego warsztat bazował na tangu łokciowym.

***

Nie pamiętam z kim o tym rozmawiałem, musicie wybaczyć, jestem na Weszło siedem lat, nie przypomnę sobie nazwiska, choć próbowałem dziś mocno. Ale któryś z młodych piłkarzy trafił na Wasyla w większym klubie. Był tam na testach czy czymś podobnym. Takich chłopaków zjawia się przecież mnóstwo, dzisiaj są, jutro ich nie ma. Tego później nie było.

Ale Wasyl w żaden sposób się nie wywyższał, tu podrzucił, tam zabrał. To są niby bagatelne, ale w sumie najwymowniejsze historie. Bo mowa o tym jak traktował tych z cienia, tych, którzy równie dobrze mogli nigdy szerzej nie opowiedzieć swojej historii, i roli Wasyla w niej. To było podejście całkowicie bezinteresowne, po prostu, taki był, jest.

***

Pamiętam ten okropny film, “Będziesz legendą człowieku”. który powstał z Euro 2012, a tworzony był ewidentnie przez kogoś, kto nawet nie lubi piłki nożnej. Jedynym pozytywnym elementem tamtego filmu był Wasyl.

Czasami, gdy nie ma animowanych wstawek od czapy ani rozmówek z wujostwem Francuza, pojawia się Wasyl. I przejmuje obraz. Jego charyzma przebija.

– Kurwa, ciężko było z tymi Grekami.

– Sami kurwa zajebaliśmy sobie tą drugą połowę. Co innego kurwa jest gadane, co innego kurwa wychodzisz i napierdalasz.

– Ale powiedz mi, nogi cię tak napierdalały?

– Ja ogólnie nogi i tutaj kurwa mnie zatkało, ale to chuj. Nie wiem czy kurwa przez ten dach co był zamknięty, czy inny chuj. Ciężko powiedzieć. Nie ma co kurwa. Teraz to se można gdybać i pierdolić wszystko.

Powyżej macie fragment jego rozmowy z Dudką. Na niektóre gusta pewnie stężenie „k” i „ch” za wysokie, ale pamiętajcie, po pierwsze: w jakich to jest nerwach, po jakim meczu. Po drugie: to nie jest konferencja prasowa, a prywatna rozmowa, tyle że akurat nagrana przez obecną w pokoju kamerę. Która Wasyla ani trochę nie paraliżowała jak innych, co było widać przez nagłe napady sztuczności u prawie każdego innego nagrywanego kadrowicza.

Poza tym czy powiedział tu coś złego?

Powiedział to, co myśleli wszyscy.

Językiem, jaki wszystkim cisnął się na usta.

Wyróżniłem i wyciągnąłem tę rozmowę tutaj, bo mnie ujęła: najgorsze co mógłbym zobaczyć ze strony piłkarza po Grecji, to że mecz spływa po kimś, że taki ktoś szuka wymówek albo na siłę dobrych stron. Nie, ja byłem wtedy wściekły, tak samo jak nosi Wasyla.

Gdy wyznaje w kończącym film monologu „Jeżeli widziało się ludzi i tą nadzieję, którą im daliśmy, że w końcu może być jakiś wynik kadry, a przez to możemy oddać im małą cząstkę za to jak nas wspierali i jak byli przy nas, i jeżeli kurwa widziałeś twarze tych ludzi, a potem widziałeś ich rozczarowanie, to to boli najbardziej” to wiesz, że nie ma w tym cienia sztuczności, dyplomacji i kurtuazji. Przeżywał każdą porażkę reprezentacji Polski jak wielką osobistą tragedię, brał na plecy ciężar zawodu milionów ludzi.

***

W ilu zagranicznych klubach polscy piłkarze są postaciami, które się nie tylko szanuje, ale mają kultowy status? Wasyl w Anderlechcie – nie ma co gadać, wielu było takich, którzy zrobili na boisku wiele więcej, ale nigdy nie dorobią się tego, czego dokonał Wasyl. To jest coś wyjątkowego: u Fiołków Wasyl, a raczej to, co co sobą reprezentuje, trafiło do klubowego DNA.

Nie wiem czy znajdziemy polskich piłkarzy, którzy coś takiego mogą o sobie powiedzieć w kontekście zagranicznego klubu. Może Krzysztof Warzycha w Panathinaikosie. Ale już wielu innych, no cóż, są po prostu szanowanymi, bardzo cenionymi piłkarzami sprzed lat.

Ale co jest istotne, to Wasyl zapisał jeszcze przecież niezwykłą kartę w Leicester. Może sobie dodać drugi klub. Wiadomo, nie ma tutaj takiego statusu, jak w Anderlechcie, ale wciąż: kibice mówili o nim “góra z brodą”. Porównywano go do Zangiefa ze Street Fightera, pisano o przyszłości w UFC. Pamiętany jest dalece bardziej niż wielu z tych, którzy mieli znacznie więcej meczów, szczególnie w sezonie mistrzowskim. W szatni, nawet jak już nie grał, był nieodzowny.

Raptem dwa tygodni temu Janek Piekutowski rozmawiał z piszącym o Lisach dziennikarzem BBC, Owynnem Palmerem-Atkinem.

Kocham Marcina Wasilewskiego! Wygrał z nami Premier League i nikt mu tego nie zapomni…

Ale przecież nie miał wymaganej liczby meczów!

I co z tego! Uwielbiałem oglądać jego grę, niezależnie od tego, czy pokazywał się na poziomie pierwszej czy drugiej ligi. Bardzo dobry obrońca i w swoim prime zdecydowanie miałby miejsce w aktualnym składzie Leicester. No i pokochaliby go w szatni. Pamiętam jak Nigel Person powiedział kiedyś, że jeśli Marcin spóźni się na spotkanie, to po prostu zmieni się godzinę spotkania.

***

Czy gdyby startował dzisiaj, przebiłby się?

Gdyby był tym samym Wasylem, a nie tym charakterem ukutym według nowych realiów?

Chciałoby się zaryzykować i powiedzieć, że nie. Bo to już nie są czasy imprezowych szatni godnych Wisły Płock. Bo piłka się zmieniła. Bo to czy jeszcze tamto.

Ale Wasyl był mistrzem zamykania ryja wątpiącym, a nawet przeciwnościom losu. Nie wygrał dopiero z tym, z kim nie wygra żaden z nas. Z upływem czasu. Ale i tak opierał się wyjątkowo długo.

Leszek Milewski

***

CZYTAJ CYKL REPORTAŻY O WASYLU. Z niego pochodzi większość cytatów. ROZDZIAŁ PIERWSZY: NOWA HUTA

Fot. FotoPyK

leszek.milewski

Ekstraklasa. Historia polskiej piłki. Lubię pójść na mecz B-klasy.

Opublikowane 20.11.2020 18:39 przez

leszek.milewski

Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
14.05.2021

Zakłady na Multiligę. Kurs 11.00 na spadek Stali Mielec

Europejskie puchary dla Śląska Wrocław po kursie 7.50. Spadek Stali po kursie 12.00? Spodziewana asysta Szwocha po kursie 4.00? Większa liczba wygranych gości niż gospodarzy po kursie 11.00? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Multiligę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym są zakłady specjalne na Ekstraklasę? To zestaw zakładów, […]
14.05.2021
#WeszłoFuksem
13.05.2021

Krecz Hurkacza fuksem Gracza! Kolejne trafione kupony w Fuksiarz.pl

Najlepsze momenty spędzone na stronie bukmachera? Bez wątpienia każdy z was wskaże te, podczas których kolor statusu rozliczenia waszego kuponu zmienia się na zielony. Czasem to efekt umiejętności, czasem umiejętności z domieszką fuksa, a czasem… tylko fuksa. Chyba nic nie cieszy bardziej niż postawienie taśmy za dwa złote, która okazuje się zwycięska. I takie kupony […]
13.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Najwyższe wygrane w Fuksiarz.pl

Znacie to uczucie, kiedy nie wejdzie wam jeden mecz? Niestety, każdy je zna. Ale zdarzają się i tacy fuksiarze, którym kupony wchodzą rzutem na taśmę. W ostatniej akcji meczu. W doliczonym czasie gry. To coś, jak zdążyć z zakupami w sklepie minutę przed godziną dla seniorów. Wybraliśmy kilku szczęściarzy, do których los się uśmiechnął i […]
07.05.2021
Weszło
07.05.2021

Typuj zakłady na Galę Ekstraklasy w Fuksiarz.pl!

Starzyński z golem z rzutu wolnego po kursie 20.00? Makana Baku z dwoma golami do końca sezonu po kursie 15.00? Błażej Augustyn z żółtą kartką po kursie 4.00? Do tego możliwość obstawienia kto zgarnie nagrody Ekstraklasy? Fuksiarz.pl przygotował specjalnie dla was zakłady specjalne na Ekstraklasę. Nie mówcie, że nie ma okazji, bo byście zgrzeszyli. Czym […]
07.05.2021
Fuksiarz
07.05.2021

Puchar Fuksiarza. ROZPOCZĘŁA SIĘ WALKA O FINAŁ!

We wtorek i środę Liga Mistrzów. W czwartek Liga Europy. A dzisiaj my. Puchar Fuksiarza wchodzi w najbardziej bezwzględną fazę. Nadeszła pora na oddzielenie ziarna od plew, prawdziwych Kilerów od popierdółek. Nadszedł też czas pogardy dla przegranych, czas chwały dla zwycięzców. Półfinały naszego redakcyjnego pucharu rozpoczynają się już teraz. Pamiętajcie – całość nakręca Fuksiarz.pl, to […]
07.05.2021
Weszło
15.05.2021

PRASA: Majdan: Dziwię się, że piłkarze nie zabierają głosu ws. dyskryminacji LGBT

– Nie mówię, by walczyli w obronie konstytucji, ale o ludzkich zachowaniach, o obronie praw człowieka, walce z rasizmem, z homofobią. W 2019 roku zdecydowałem się na udział w kampanii “Sport Przeciw Homofobii”. Wzięli w niej udział również inni sportowcy, ale łączyło nas jedno: wszyscy zakończyli już kariery. Znany polski piłkarz zacytował słowa swojego menedżera, […]
15.05.2021
Felietony i blogi
14.05.2021

Kto do pucharów z czwartego miejsca? Najlepiej nikt

W niedzielę dowiemy się, która drużyna dołączy do grona pucharowiczów. Moim zdaniem nie powinna żadna – zobaczcie jak mało punktów mają przy tej liczbie meczów – ale jak już chcą, choć i to do końca nie jest pewne, to trudno. Można się więc zastanowić, która byłaby najlepszym reprezentantem. A może: która byłaby najmniej słabym. Niby […]
14.05.2021
Cały na biało
14.05.2021

“Górnik to szansa życia”. Droga Krawczyka z III ligi do Ekstraklasy

Nigdy za dużo nie strzelał, aż nagle zdobył 30 bramek w jednym sezonie. Jak tego dokonał? Jak trzecioligowiec wkomponował się w szatnię Górnika? Czy lepiej mieć sytuacje, ale je marnować, czy jednak ich nie mieć? Czy 20-kilkuletni piłkarz zjeżdżając do III ligi może jeszcze marzyć o Ekstraklasie? Na ostatnie z pytań odpowiemy sami – otóż […]
14.05.2021
Prasówka
14.05.2021

PRASA. Kasperczyk: Chciałbym zobaczyć zespół, po którym widać, że gra o życie

W piątkowej prasie mamy rozmowy z Robertem Kasperczykiem i Jackiem Magiery, kilka ligowych raportów (będą spore zmiany kadrowe w Piaście Gliwice) i parę ciekawych tekstów z lig zagranicznych.  PRZEGLĄD SPORTOWY Krzysztof Piątek złamał nogę w kostce. Jego udział w mistrzostwach Europy jest wykluczony. Piątek przegrał walkę z czasem, zanim na dobre ją zaczął. „Hmmm, martwi […]
14.05.2021
Felietony i blogi
13.05.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Co prawda dobre historie, nawet jak opowiedziane po raz któryś, wciąż potrafią być dobre, ale wy już naprawdę wiecie jak to z tym Rakowem jest. Wnikliwych artykułów na temat źródeł sukcesu powstało dostatecznie wiele, bym mógł wam zrobić przyczyn powodzenia Rakowa klasówkę, a wy byście zaliczyli na przynajmniej cztery z plusem. Może nawet stare dobre […]
13.05.2021
Weszło
13.05.2021

PRASA. “Małecki próbował się przebić przez Perdijicia i uderzyć trenera Matusiaka”

W czwartkowej prasie szału nie ma, ale kilka ciekawych rzeczy znajdziemy. Głos w sprawie afery Małecki-Matusiak zabrał wreszcie prezes Zagłębia Sosnowiec, Marcin Jaroszewski. Jest też rozmowa z dyrektorem sportowym GKS-u Tychy, Krzysztofem Bizackim oraz kilka “bieżączek” z Ekstraklasy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Kilku piłkarzy zanotowało udany finisz sezonu i zgłosiło akces do kadry. Brakiem powołania na eliminacje […]
13.05.2021
Ligue 1
16.05.2021

Hat-trick Milika, potknięcie Lille. Działo się we Francji

Przedostatnia kolejka francuskiej ekstraklasy obfitowała w ciekawe wydarzenia. Hat-trickiem popisał się Arkadiusz Milik, potknęło się marzące o mistrzostwie Lille, a Monaco i Lyon wygrały swoje mecze, a więc wciąż toczą korespondencyjny bój o udział w Lidze Mistrzów. Zapraszamy na szybkie podsumowanie sytuacji. 37. kolejka Ligue 1 – komplet wyników Bordeaux 3:0 Lens Dijon 0:4 Nantes […]
16.05.2021
Hiszpania
16.05.2021

Luis Suarez bohaterem Atletico! LaLiga coraz bardziej szalona

Atletico wciąż jest liderem. Wciąż, bo jeszcze kilkanaście minut przed końcem meczu Los Rojiblancos wydawało się, że nim nie pozostanie. Gdy Ante Budimir wpakował piłkę do bramki Jana Oblaka położenie podopiecznych Diego Simeone było beznadziejne. Wyszli jednak z tego i na kolejkę przed końcem nadal mają wszystko w swoich rękach. A za rywala już jedynie Real […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

Legia fetowała odchodzących, Podbeskidzie spadło z ligi

Legia wykonała plan na mecz z Podbeskidziem, czyli pokonała je w całkiem przyzwoitym stylu – choć w najniższych możliwych rozmiarach – i nie popsuła sobie humorów przed fetą. Przy okazji pożegnała kilku odchodzących zawodników, którzy mogli po raz ostatni zagrać przy Łazienkowskiej. Goście? Aby myśleć o utrzymaniu, musieli w Warszawie wygrać. Dopiero wtedy interesowałby ich […]
16.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Prawie wymarzone pożegnanie Adama Frączczaka

Mecz w Szczecinie był spotkaniem o pietruszkę. Ale z racji otwarcia dwóch nowych trybun i pożegnania Adam Frączczaka rywalizacja z Rakowem stanowiło wielkie święto dla szczecińskich fanów. No i kapitan w najlepszy możliwy sposób podziękował im za te dziesięć lat wsparcia. Chwilę po wejściu na boisku strzelił swoją 70. bramkę w granatowo-bordowych barwach. Czy można […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

Ależ to był szalony finał… Śląsk w europejskich pucharach!

Stal grała o przypieczętowanie utrzymania w Ekstraklasie, a Śląsk z niewielką, ale jednak nadzieją na puchary. To był mecz o coś, jeden z najważniejszych w ostatniej kolejce tego sezonu. Piast musiał przegrać, Lechia maksymalnie zremisować, a Śląsk wygrać. No i przez większość spotkania wszystko układało się pod dyktando wrocławian. To oni od 10. minuty meczu […]
16.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Piast wyłożył się na ostatniej prostej, Wisła wygrywa w Gliwicach

Piast Gliwice nie zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Podopieczni Waldemara Fornalika mieli wszystko w swoich rękach – wystarczyło pokonać na własnym stadionie Wisłę Kraków i czwarte miejsce w tabeli należałoby do nich. Ale gliwiczanie polegli 2:3 w starciu z “Białą Gwiazdą”, niesioną swoistą euforią po rozstaniu z Peterem Hyballą. Gdybyśmy mieli wymienić trzy […]
16.05.2021
Felietony i blogi
13.05.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Co prawda dobre historie, nawet jak opowiedziane po raz któryś, wciąż potrafią być dobre, ale wy już naprawdę wiecie jak to z tym Rakowem jest. Wnikliwych artykułów na temat źródeł sukcesu powstało dostatecznie wiele, bym mógł wam zrobić przyczyn powodzenia Rakowa klasówkę, a wy byście zaliczyli na przynajmniej cztery z plusem. Może nawet stare dobre […]
13.05.2021
Weszło
07.05.2021

Lech torturuje kibiców, co na to Trybunał w Strasburgu? | Dwaj Zgryźliwi Tetrycy

W dzisiejszym odcinku “Sprawy dla reportera”, Elżbieta Jaworowicz sprawdzi, czy zawodnicy Lecha Poznań oszukali władze tegoż klubu metodą na “zagraniczne sibi”. Ale sprawdzimy również, czy pokrzywdzony nie jest przypadkiem krzywdzicielem, bo z drugiej strony władze Lecha Poznań już od dawna łamią zapisy konwencji genewskiej i torturują własnych kibiców. A tak naprawdę to nie, tak naprawdę […]
07.05.2021
Felietony i blogi
06.05.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Moim zdaniem Piast Gliwice powinien znaleźć milion euro na Jakub Świerczoka nawet, jeśli w tym celu trzeba będzie zaciągnąć chwilówkę, względnie oddać Kristophera Vidę do lombardu. Tak uważam, bowiem Jakub Świerczok jest rzadkim przypadkiem w tej lidze – otóż jest bowiem piłkarzem. Piłkarzem w pełnym tego określenia znaczeniu. Piłkarzem, czyli kimś, kto zarabia na grze […]
06.05.2021
Weszło
05.05.2021

Wzlot i upadek na polskim Olimpie. Maciej Skorża i Wisła Kraków

Sezon 2006/07 przyniósł ogromne przetasowania na polskiej scenie piłkarskiej. Mistrzowski wyścig stoczyły ze sobą Zagłębie Lubin Czesława Michniewicza i GKS Bełchatów Oresta Lenczyka. Pozostałe dwa trofea – Puchar Polski i Puchar Ligi włożył do gabloty prowincjonalny Groclin Dyskobolia Grodzisk Wielkopolski prowadzony przez wciąż młodziutkiego trenera, Macieja Skorżę. Wisła Kraków? Niedawne mocarstwo kończyło sezon kompromitacją – […]
05.05.2021
Weszło
30.04.2021

Legia złapała ligę za szyję | Dwaj zgryźliwi tetrycy od 10

Legia Warszawa została mistrzem Polski. Arka Gdynia występuje w I lidze, a Raków Częstochowa w Ekstraklasie, stąd też w finale Pucharu Polski odrobinę większe szanse zdaje się mieć zespół spod Jasnej Góry. Tego typu newsy, ciekawostki, interesujące informacje oraz opinie usłyszycie od Leszka Milewskiego oraz Jakuba Olkiewicza w czternastym odcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków”. Ale to […]
30.04.2021
Weszło
29.04.2021

Jak co czwartek…. LESZEK MILEWSKI

Legia Warszawa została mistrzem Polski, choć miała z kim to mistrzostwo przegrać. Legia Warszawa została mistrzem Polski, ponieważ była najlepszą drużyną w kraju, a nie najmniej słabą. Owszem, interesuję się polską ligą dostatecznie długo, by widzieć takich mistrzów, którzy najmniej razy wyłożyli się na prostej. Albo wyłożyli się tyle samo razy co inni, tylko czołgali […]
29.04.2021
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Roli
Roli
5 miesięcy temu

Bardzo dobry tekst, naprawdę. Wasyl king

Piotr
Piotr
5 miesięcy temu

wszystko fajnie ale gdzie klasyka gatunku – spodenki? 😀

Gmoch
Gmoch
5 miesięcy temu

Gdyby Zieliński miał charakter Wasyla…. :/

E.Zaraza
E.Zaraza
5 miesięcy temu

fajny tekst… a Wasyl zawsze OK 🙂

Booo
Booo
5 miesięcy temu

Tekst kompletnie konkretnie bardzo dobry.

SylwekWawa
SylwekWawa
5 miesięcy temu

Mam nadzieję, że czasy boiskowych bandytów odchodzą w niechlubną przeszłość. Zgadzam się z trenerem Broniszewskim. Góralski to taki sam boiskowy bandyta jak Wasilewski. Tragiczne jest to, że ten rębajło rozegrał 60 meczów w reprezentacji. Obecnie za każdy taki wślizg jak na zdjęciu powyżej, Wasilewski dostałby czerwoną kartkę. Faul Witsela uważam za konsekwencję brutalnej gry Wasilewskiego. Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.

Marian
Marian
5 miesięcy temu
Reply to  SylwekWawa

Masz rację w 100%, pamiętam Wasyla jeszcze z czasów ligi polskiej, zwykły przecinak. Typowy rzeźnik jak Tosik albo obecnie Balić w Zagłębiu. Przyjąć, przejąć, pociągnąć do przodu, a przy powrocie kogoś wyciąć. Co nie zmienia faktu, że jak na polskie warunki to chłop karierę miał ciekawą

Luc
Luc
5 miesięcy temu

Petycja o zwolnienie Brzęczka. Podpisujemy!
https://bit.ly/393S7EM

Suche Info
16.05.2021

Kompromitacja Evertonu. Przegrali ze spadkowiczem

To była prawdziwa żenada. Everton mógł dzisiaj – przy baaaardzo pomyślnych wiatrach – przeskoczyć West Ham united w ligowej tabeli. Kibice liczyli jednak na to, że The Toffees po prostu zniwelują stratę do londyńczyków. Rzeczywistość sprowadziła ich na ziemię.  Podopieczni Carlo Ancelottiego walczą o europejskie puchary. A przynajmniej tak mogło wydawać się do meczu z […]
16.05.2021
Ligue 1
16.05.2021

Hat-trick Milika, potknięcie Lille. Działo się we Francji

Przedostatnia kolejka francuskiej ekstraklasy obfitowała w ciekawe wydarzenia. Hat-trickiem popisał się Arkadiusz Milik, potknęło się marzące o mistrzostwie Lille, a Monaco i Lyon wygrały swoje mecze, a więc wciąż toczą korespondencyjny bój o udział w Lidze Mistrzów. Zapraszamy na szybkie podsumowanie sytuacji. 37. kolejka Ligue 1 – komplet wyników Bordeaux 3:0 Lens Dijon 0:4 Nantes […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Niebywałe – ŁKS wygrał mecz!

Niby ostatnie zwycięstwo ŁKS nie miało miejsca aż tak dawno temu, a można było odnieść wrażenie, że minęło sto lat. Od czasu wygranej nad Koroną Kielce zdołali zgubić punkty z Chrobrym Głogów, Radomiakiem Radom i GKS-em Jastrzębie. Teraz jednak nadeszło przełamanie.  Łatwo nie było, mimo tego, że Puszcza Niepołomice właściwie nie musi się niczym przejmować. […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Michał Brański opuszcza Stomil Olsztyn

Od kilku dni trwały rozmowy zarządu Stomilu Olsztyn z olsztyńskim Ratuszem na temat finansowania klubu. Nie udało się jednak osiągnąć konsensusu, co przekonało Michała Brańskiego do opuszczenia Dumy Warmii. W przygotowanym przez niego oświadczeniu możemy przeczytać: “Niestety, rozmowy z olsztyńskim Ratuszem, mimo wystosowanej oferty, zakończyły się niepowodzeniem. Brak na tym etapie gwarancji wsparcia koniecznego dla […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Arkadiusz Milik z kolejnym golem. Marsylia coraz bliżej Ligi Europy

W obliczu kontuzji Krzysztofa Piątka dobrze mieć świadomość, że przynajmniej Arkadiusz Milik jest zdrowy i skuteczny. Jego Marsylia gra obecnie z Angers, stawką może być awans do Ligi Europy, a Polak ma już na koncie jedno trafienie.  Klub z Lazurowego Wybrzeża objął prowadzenie już w dziewiątej minucie. Akcja bramkowa była efektem działania Liroli, Milika oraz […]
16.05.2021
Hiszpania
16.05.2021

Luis Suarez bohaterem Atletico! LaLiga coraz bardziej szalona

Atletico wciąż jest liderem. Wciąż, bo jeszcze kilkanaście minut przed końcem meczu Los Rojiblancos wydawało się, że nim nie pozostanie. Gdy Ante Budimir wpakował piłkę do bramki Jana Oblaka położenie podopiecznych Diego Simeone było beznadziejne. Wyszli jednak z tego i na kolejkę przed końcem nadal mają wszystko w swoich rękach. A za rywala już jedynie Real […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Błaszczykowski: To ja zadecyduję kiedy skończę grać, nie Boniek

Wiele ostatnio powiedziano o Jakubie Błaszczykowskim. Jeden z właścicieli i piłkarzy Białej Gwiazdy wszedł w konflikt z Peterem Hyballą. Wszystko zakończyło się zwolnieniem Niemca i małą medialną burzą. Wziął w niej udział nawet Zbigniew Boniek. W minionej kolejce Ekstraklasy, Wisła Kraków przegrała z Lechem Poznań 1:2. Poznaniacy prowadzili już dwoma bramkami, co jednak nie przeszkodziło […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Sandecja zatrzymana! Radomiak przerywa passę Dudka, kuriozalne błędy bramkarza

Nic nie może wiecznie trwać, wszyscy znamy te słowa i pewnie czytając je, automatycznie nucimy pod nosem. Ale na pewno nie zanuci ich dziś Dariusz Dudek, którego passa 17 meczów bez porażki została brutalnie przerwana w Radomiu. 3:0 w papę, wynik dość bolesny. Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę to, że prezenty Radomiakowi rozdawał dziś bramkarz […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

Legia fetowała odchodzących, Podbeskidzie spadło z ligi

Legia wykonała plan na mecz z Podbeskidziem, czyli pokonała je w całkiem przyzwoitym stylu – choć w najniższych możliwych rozmiarach – i nie popsuła sobie humorów przed fetą. Przy okazji pożegnała kilku odchodzących zawodników, którzy mogli po raz ostatni zagrać przy Łazienkowskiej. Goście? Aby myśleć o utrzymaniu, musieli w Warszawie wygrać. Dopiero wtedy interesowałby ich […]
16.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Prawie wymarzone pożegnanie Adama Frączczaka

Mecz w Szczecinie był spotkaniem o pietruszkę. Ale z racji otwarcia dwóch nowych trybun i pożegnania Adam Frączczaka rywalizacja z Rakowem stanowiło wielkie święto dla szczecińskich fanów. No i kapitan w najlepszy możliwy sposób podziękował im za te dziesięć lat wsparcia. Chwilę po wejściu na boisku strzelił swoją 70. bramkę w granatowo-bordowych barwach. Czy można […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Mecz słabiutki, ale Baku i Trałka TOP

To był chyba najsłabszy mecz ostatniej kolejki Ekstraklasy. Nawet w starciu Legii Warszawa z Podbeskidziem działo się więcej, nie mówiąc już o pozostałych spotkaniach. A tutaj? Tutaj nas prawie sen zmiótł z planszy i tylko coś mocnego mogło nas wyrwać z otępienia.  Jako, że rywalem Warty Poznań była dzisiaj Cracovia, liczyliśmy przede wszystkim na gości. […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

Ależ to był szalony finał… Śląsk w europejskich pucharach!

Stal grała o przypieczętowanie utrzymania w Ekstraklasie, a Śląsk z niewielką, ale jednak nadzieją na puchary. To był mecz o coś, jeden z najważniejszych w ostatniej kolejce tego sezonu. Piast musiał przegrać, Lechia maksymalnie zremisować, a Śląsk wygrać. No i przez większość spotkania wszystko układało się pod dyktando wrocławian. To oni od 10. minuty meczu […]
16.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Piast wyłożył się na ostatniej prostej, Wisła wygrywa w Gliwicach

Piast Gliwice nie zagra w eliminacjach do Ligi Konferencji Europy. Podopieczni Waldemara Fornalika mieli wszystko w swoich rękach – wystarczyło pokonać na własnym stadionie Wisłę Kraków i czwarte miejsce w tabeli należałoby do nich. Ale gliwiczanie polegli 2:3 w starciu z “Białą Gwiazdą”, niesioną swoistą euforią po rozstaniu z Peterem Hyballą. Gdybyśmy mieli wymienić trzy […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Kompromitacja Zagłębia Lubin. Przyjąć cztery bramki od Wisły Płock? Osiągnięcie

Przed meczem z Zagłębiem Lubin Maciej Bartoszek mówił, że w Płocku czuje się znakomicie. Jednocześnie nie rozwiał wątpliwości, co do jego dalszej pracy w Wiśle. Dzisiejszym starciem pokazał, że ewentualne pozostanie nie musi być głupim pomysłem.  Zagłębie istniało tylko teoretycznie. To samo Zagłębie, które przecież miało nielichą szansę na puchary i powinno bić się o […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

Mecz taki, jak cały sezon Lecha i Górnika

Lepszej puenty dla tego sezonu w wykonaniu Lecha Poznań byśmy nie wymyślili. No dobra, porażka ze Stalą po dwóch wrzutach z autu byłaby jeszcze trafniejsza, ale ten remis z Górnikiem też jest wymowny. Lech prowadził, miał dwie okazje do zamknięcia meczu, a ostatecznie podzielił się punktami z zabrzanami. A niewiele brakowało, żeby jeszcze przegrał to […]
16.05.2021
Ekstraklasa
16.05.2021

Zdjęcia poprzedzające brak Lechii Gdańsk w pucharach

Lechia Gdańsk miała dziś proste zadanie. Wygrać. Owszem, nie było tak, że jeśli tylko by się z niego wywiązała, już na pewno grałaby w europejskich pucharach. Wciąż pewne sprawy musiały ułożyć się akurat po myśli ekipy Piotra Stokowca. Natomiast faktem jest, że tak prosta rzecz znacząco ułatwiłaby walkę o czwartą pozycję. Tymczasem zespół z Trójmiasta […]
16.05.2021
Weszło
16.05.2021

ŚLĄSK W PUCHARACH, PODBESKIDZIE W I LIDZE!

Przed dzisiejszą multiligą obawialiśmy się tylko jednego scenariusza: takiego, w którym Legia bardzo szybko kasuje Podbeskidzie, a Piast Gliwice rozbija Wisłę Kraków. Ani jedno, ani drugie nie nastąpiło, a bohaterami dnia stali się młodzi zawodnicy Wisły Kraków, dzięki którym zaliczyliśmy fantastyczną 100-minutową podróż z Ekstraklasą. I mamy tu na myśli naprawdę FANTASTYCZNĄ podróż i faktycznie […]
16.05.2021
Suche Info
16.05.2021

Nieprawdopodobna historia! Alisson zapewnia Liverpoolowi wygraną! [WIDEO]

Takie rzeczy się nawet fizjologom nie śniły. Doliczone minuty drugiej połowy. Rzut rożny, wynik remisowy. Niektórzy bramkarze decydują się wówczas na wejście w pole karne, rzadko jednak kończy się to dobrze. Tutaj jednak było zupełnie inaczej. Byliśmy na The Hawthorns świadkami czegoś nieprawdopodobnego.  Liverpool męczył się z WBA okrutnie. Przegrywał z beniaminkiem, który jest już […]
16.05.2021