post
Michał Kołkowski

Opublikowane 16.11.2020 16:14 przez

Michał Kołkowski

Jerzy Brzęczek poprowadził jak dotąd reprezentację Polski w 23 meczach. Mimo to, już teraz – i to bez większych trudności – udało nam się złożyć naprawdę mocno obsadzony ranking dziesięciu najgorszych spotkań kadry pod wodzą tego selekcjonera. Jest w nim rzecz jasna wczorajszy blamaż w starciu z Włochami, są porażki w starciach ze Słowenią czy Portugalią. Ale znalazło się też miejsce dla meczów zakończonych zwycięstwem biało-czerwonych. Bo problemem drużyny narodowej za kadencji Brzęczka niezmiennie nie są wyniki. Problemem jest styl.

Nie ma co przedłużać wstępu, startujemy!

10. (11.10.2018) POLSKA 2:3 PORTUGALIA

“Portugalczycy strzelali, a Polacy się przyglądali. Choć to biało-czerwoni za sprawą Krzysztofa Piątka pierwsi objęli prowadzenie, to później ekipa Fernando Santosa wjeżdżała w polską obronę jak w masło. Jak szwagier na imieniny. Jak dzieciaki do McDonald’s na wycieczce szkolnej”

Zespół zbyt spokojnych nóg

Jeden z wielu meczów na tej liście, gdzie wynik – choć niekorzystny dla nas – i tak był zdecydowanie lepszy niż gra. Ostatecznie przegraliśmy z Portugalczykami 2:3 na Stadionie Śląskim w Chorzowie, ale gdyby to spotkanie zakończyło się wynikiem, dajmy na to, 2:5, to żaden z polskich kadrowiczów nie miałby prawa mówić o niesprawiedliwości. Uratowała nas po prostu rażąca nieskuteczność rywali, którzy zagrali bez swojego super-strzelca, Cristiano Ronaldo.

Kilku polskich piłkarzy dało tamtego dnia plamę na całej linii. Rafał Kurzawa zaprezentował się tak nędznie, że tym meczem właściwie definitywnie zamknął sobie drogę do dalszych występów w narodowych barwach. Kompromitujące błędy popełniał Artur Jędrzejczyk, walkę o dominację w drugiej linii z kretesem przegrali Grzegorz Krychowiak i Mateusz Klich. Nawet Łukasz Fabiański, zazwyczaj gwarantujący spokój między słupkami, nie popisał się przy jednej z bramek.

Mimo to, po końcowym gwizdku arbitra trener Jerzy Brzęczek, dla którego był to trzeci mecz w roli selekcjonera reprezentacji Polski, tryskał dobrym humorem. Krytykował wprawdzie swoich podopiecznych za błędy w defensywie, ale poza tym? Było nieźle! – Graliśmy w zupełnie nowym systemie. W pierwszych trzydziestu minutach mieliśmy wiele dobrych zachowań. Wiele odbiorów. Później popełniliśmy błędy w defensywie – mówił Brzęczek. – Proszę pamiętać, z kim graliśmy. To aktualny mistrz Europy. Przy stanie 0:0 Rafał Kurzawa świetnie zagrał prostopadłą piłkę, po czym Robert Lewandowski i Krzysztof Piątek znaleźli się w sytuacji dwa na jeden z bramkarzem. Sędzia wskazał spalonego, a spalonego nie było. Niuanse są czasem decydujące.

Z perspektywy czasu można powiedzieć, że selekcjoner miał trochę racji. Jeżeli chodzi o starcia z topowymi rywalami (Holandia, Włochy, Portugalia), dwa zdobyte gole w tamtym spotkaniu to dotychczas najlepszy wyczyn kadry pod jego wodzą.

9. (11.10.2020) POLSKA 0:0 WŁOCHY

“Wygląda, że wobec kadry pana trenera selekcjonera nikt nie ma już żadnych oczekiwań. No dobra, może jednak wypadałoby unikać skrajnych kompromitacji, bo 0:3 z kolejnymi rywalami byłoby pewnym faux pas, ale cokolwiek ponad tym – nie będzie źle. Gdyby Brzęczek był tyczkarzem, swoich skoków nie oddawałby na stadionie, tylko schodziłby do piwnicy. Tam wisi jego poprzeczka. Najlepszym dowodem na to jest optymistyczne przyjęcie meczu z Włochami”

Skoro cieszy nas takie 0:0, to nie mamy już żadnych oczekiwań wobec tej kadry

Bezbramkowy remis z Włochami w październikowym spotkaniu Ligi Narodów został generalnie przyjęty dość optymistycznie przez opinię publiczną oraz większość ekspertów. Sami pisaliśmy o “małym kroku do przodu” i przyznawaliśmy, że Jerzy Brzęczek tamtym zgrupowaniem kupił sobie trochę spokoju. Co wcale nie oznacza, ze był to w wykonaniu naszej kadry mecz dobry. Wręcz przeciwnie – jego podstawową zaletą było właściwie to, że biało-czerwoni nie zagrali aż tak źle jak przeciwko Holendrom miesiąc wcześniej.

Niemniej, w ofensywie przeciwko Italii nie zaistnieliśmy. Ani przez moment nie wyglądało na to, że nasza kadra może w tym meczu wyjść na prowadzenie, w jakiś sposób zaskoczyć podopiecznych Roberto Manciniego. Natomiast w obronie mieliśmy sporo szczęścia, ponieważ Federico Chiesa położył przyjezdnym ten mecz poprzez swoją nieskuteczność.

Selekcjoner był jednak usatysfakcjonowany wynikiem i (co gorsza) również przebiegiem starcia. – To było bardzo dobre spotkanie. Cieszy mnie fakt, że zdobyliśmy punkt. Mamy świadomość, że graliśmy z jedną z najlepszych drużyn w Europie. Słowa pochwały należą się nam za dojrzałość taktyczną, dobre ustawianie się. Niedosyt oczywiście jest, bo w pierwszej i drugiej połowie mieliśmy kilka okazji, ale nie umieliśmy z tego skorzystać, nie udało się nam wprowadzić na pozycję Roberta Lewandowskiego.

8. (15.11.2018) POLSKA 0:1 CZECHY

“Przegraliśmy szósty mecz w tym roku. Po Nigerii, Senegalu, Kolumbii, Włoszech i Portugalii, 1:0 pokonali nas też Czesi. Ostatni raz tyle spotkań wtopiliśmy w 2009. Komuś trzeba przypominać, w jakim stanie była wtedy drużyna narodowa? Że w eliminacjach mistrzostw świata przegraliśmy trzy mecze z rzędu do zera, wieńcząc to 0:1 ze Słowacją na Stadionie Śląskim po samobóju Seweryna Gancarczyka? Tak, to właśnie w 2009 swój słynny, przepełniony smutkiem monolog wypowiedział Dariusz Szpakowski”

Trudne czasy nadeszły…

Wydawało się, że towarzyskie starcie z Czechami przed własną publicznością będzie dla Jerzego Brzęczka idealną okazją, by odnieść pierwsze zwycięstwo w roli selekcjonera. Trener zresztą również najwyraźniej wyszedł z takiego założenia, bo ewidentnie szukał przełamania fatalnej passy w tym sparingu. Do gry oddelegował właściwie podstawowy skład, z Robertem Lewandowskim na szpicy.

Efekt? Niezbyt imponujący. 0:1 w plecy po marnej grze.

Czesi, którzy generalnie w ostatnich latach raczej nie przeżywają raczej najlepszego okresu w dziejach swojego futbolu, przynajmniej na płaszczyźnie reprezentacyjnej, po prostu biało-czerwonych przerośli. Piłkarsko, taktycznie. Pod każdym względem. Mieliśmy w tamtym spotkaniu kilka bramkowych okazji, jasne, ale to goście stworzyli ich więcej. Wygrali zasłużenie i kropka.

Selekcjoner na konferencji docenił jednak ambicję swoich zawodników. – Nie jestem zadowolony z efektów dotychczasowej pracy, ale po dzisiejszym meczu jestem pozytywnie nastawiony i spokojny o to, że ta reprezentacja będzie skuteczna – mówił Brzęczek. – Zawsze, kiedy drużyna przegrywa, mogą być powody do niepokoju, ale były fragmenty, z których mogę być zadowolony. Piłkarze odpowiednio zareagowali po straconym golu. Mieliśmy sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Widziałem zaangażowanie, złość i determinację i w moim odczuciu to był duży pozytyw.

7. (14.10.2018) POLSKA 0:1 WŁOCHY

“Beznadziejny Reca, zardzewiały Bednarek, nieudolny Góralski, niewidoczny Linetty. Kolejny gówniany mecz reprezentacji Polski i kolejny raz wynik lepszy niż gra. Bo zasługiwaliśmy dziś na naprawdę tęgi wpierdol i gdyby tylko Włosi mieli odpowiedni kij, żeby nas nim zlać – czytaj: klasowego napastnika – to dupy podopiecznych Jerzego Brzęczka piekłyby do następnego zgrupowania”

Zgadza się, no, jesteśmy dziadami. I brawo dla Włochów

Teoretycznie ktoś mógłby zapytać: o co tu się właściwie czepiać? Minimalna porażka z bardzo mocnym rywalem, na dodatek po bramce straconej w drugiej minucie doliczonego czasu gry. Raczej pech niż blamaż. Spieszymy zatem z wyjaśnieniami, których częściowo udziela zresztą zacytowany fragment pomeczowej relacji. Wynik końcowy kompletnie nie oddaje obrazu starcia Polaków z Włochami. Goście byli drużyną lepszą nie o klasę, lecz co najmniej o trzy. Fenomenalnie między słupkami spisywał się jednak Wojciech Szczęsny, na dodatek wielokrotnie dopisywało nam szczęście, gdy piłka obijała obramowanie bramki, zamiast wylądować w sieci.

No ale w końcu limit farta się wyczerpał. I polegliśmy, rzecz jasna zasłużenie.

Jerzy Brzęczek doszedł do wniosku, że koncepcja z systemem gry bez klasycznych skrzydłowych się nie sprawdziła. – Przekonaliśmy się, że ten system nie jest dla nas odpowiedni. W przerwie dokonaliśmy dwóch zmian, wstawiliśmy skrzydłowych. Nasza gra wyglądała lepiej – mówił selekcjoner. – W tym momencie nie planuję korzystania z tego systemu ponownie. Na pewno zdaję sobie sprawę, że to ustawienie sprawiało, że w bocznych sektorach przeciwnik miał przewagę. Patrząc na nasze możliwości, nasza gra to gra ze skrzydłowymi.

Wątpliwości odnośnie taktyki zgłosił również wówczas Robert Lewandowski. Brzęczek był zdumiony. – Piłkarze są od tego, żeby realizować polecenia trenera. Mieliśmy w tym systemie problemy, ale skoro się na niego zdecydowaliśmy, to nie możemy szukać wymówek. Bo jeśli piłkarz zagra niedokładne podanie, to nieistotne jest, w jakim systemie taktycznym występujemy. Piłkarze powinni skoncentrować się na tym, co dzieje się na boisku. (…) Dla drużyny jest to bardzo trudny moment, jest dużo jak najbardziej zasłużonej krytyki, ale wolę, żeby taki moment przyszedł teraz. Żebyśmy mogli wyciągnąć wnioski.

6. (24.03.2019) POLSKA 2:0 ŁOTWA

“Trudno nie patrzeć na tę wygraną z obrzydzeniem. Przyjechała banda z drugiej setki rankingu FIFA, złożona z ekstraklasowych niedobitków. Świeżo po bęckach od Macedonii Północnej. I co zaproponowaliśmy? Pogrom, klepanie jak z głupimi, radość od początku do końca dla naszych kibiców? Nie, gdzie tam, to by było za proste. Męczyliśmy bułę przez 90 minut i wybłagaliśmy zwycięstwo”

Rzyg, nie mecz

Zwycięstwo 2:0 nad Łotwą z marca 2019 roku z pewnością znajduje swoje honorowe miejsce w galerii najbrzydszych zwycięstw w historii reprezentacji Polski. Może nie był to ten sam kaliber kompromitacji, co wymęczenie trzech punktów z San Marino dzięki bramce zdobytej ręką, ale naprawdę wiele nie brakowało. Podopieczni Jerzego Brzęczka dopiero w 76 minucie zdołali zdobyć otwierającego gola, po tym jak pierwszą udaną akcję w meczu przeprowadził Arkadiusz Reca, który dobrze dograł w pole karne do Roberta Lewandowskiego.

Potem rywali dobił Kamil Glik, lecz niesmak i tak pozostał. Ogromny niesmak.

W paru sytuacjach nie tak wiele brakowało, a to Łotysze cieszyliby się z otwierającej bramki. Mimo to, Jerzy Brzęczek nie tracił rezonu podczas pomeczowej konferencji. – W drugiej połowie było już zdecydowanie lepiej. Najważniejsze, że po dwóch kolejkach mamy sześć punktów – skwitował trener. – To jest najważniejsze. Zdajemy sobie sprawę, że jeżeli chodzi o naszą grę, to nie było zawsze to, co sobie zakładaliśmy. Również patrząc na to, jaki mamy potencjał. Ale zdobywamy punkty i bramki, a to jest kluczowe w eliminacjach. (…) Przed meczem z Łotwą mieliśmy świadomość, że to nie będzie łatwe spotkanie. I to się potwierdziło. Zwłaszcza w pierwszych minutach nasza gra była za wolna. Notowaliśmy za dużo strat. W efekcie rywale mieli okazje do kontrataków. Musimy poprawić kwestię przyspieszenia gry. Są za duże odległości na boisku. Musimy szukać lepszych rozwiązań.

5. (09.09.2019) POLSKA 0:0 AUSTRIA

“Gra reprezentacji Polski była wykwintna jak kanapka z baleronem. Piękna jak waran z Komodo. Przyjemna jak angina, jak łyk wygazowanego piwa, jak nadepnięcie na samotnie leżący klocek LEGO. Poukładana jak system gospodarczy w Zimbabwe. Doszlifowana jak scenariusz filmu „Polityka”. Przemyślana jak biznesowe posunięcia Mike’a Tysona. Efektowna jak pokaz żonglerki na festynie wiejskim w Krasnolipiu. Tak po prostu nie wypada. To nie jest ekipa, którą stać jedynie na granie lagi do skrzydła”

Wynik przyzwoity, styl paskudny

To nie było łatwe spotkanie dla reprezentacji Polski. Biało-czerwoni do meczu przystąpili świeżo po porażce ze Słowenią, która mogła nam nieco skomplikować kwestię awansu na mistrzostwa Europy, gdyby jedno potknięcie zapoczątkowało całą serię katastrof. Dlatego Jerzy Brzęczek do starcia z Austriakami podszedł do bólu pragmatycznie. Przeszło 50 tysięcy widzów zgromadzonych na trybunach Stadionu Narodowego obserwowało więc, jak gospodarze po prostu murują dostęp do własnej bramki. Austriakom tego muru się przebić nie udało, pomimo miażdżącej przewagi, więc mecz zakończył się wynikiem bezbramkowym.

Z jednej strony – ten remis na dobrą sprawę zapewnił nam awans na Euro 2020. Z drugiej – pokazał mentalność Brzęczka jako selekcjonera. W momentach trudnych lub kryzysowych były trener Wisły Płock nie stawia na kreację, lecz szuka szans wyłącznie w grze na zero z tyłu.

Przeciwko Austriakom nie zagraliśmy po prostu defensywnie. Zagraliśmy tchórzliwie.

Jestem przekonany, że będzie lepiej – zapewniał trener biało-czerwonych. – Nie jesteśmy do końca zadowoleni, zwłaszcza w środkowej strefie pojawiały się problemy. Drużyna z tym potencjałem może i będzie grała lepiej, jestem tego pewien. Zdajemy sobie sprawę, że jest wiele rzeczy, które mogliśmy poprawić. (…) Jestem cierpliwy. Wierzę w to, co robimy od ponad roku. I będzie to drużyna, która zaskoczy. Dziś kibic ma prawo do krytyki. Każdy chciałby, aby kadra grała pięknie i z polotem. Teraz najważniejsze są jednak dla nas punkty. I proszę też o obiektywną ocenę. Jesteśmy liderami grupy, w pięciu meczach nie straciliśmy gola. Oczywiście, mogliśmy mieć posiadanie 70 procent i przegrać. A my tymczasem z najgroźniejszym rywalem nie przegraliśmy dwóch meczów i nie straciliśmy gola.

4. (07.06.2019) MACEDONIA PÓŁNOCNA 0:1 POLSKA

“Te nasze schematy… Straty, nonszalancja, niedokładne zagrania. Strzał Grosickiego sto metrów ponad bramką. I znowu: straty, nonszalancja, niedokładne zagrania. Przecież kadrze Brzęczka nie wychodziły nawet kontry. Mamy w pamięci obrazek, jak “Grosik” ruszył skrzydłem po czym zorientował się, że nikogo przed nim nie ma. Zrobił zatem kółeczko i… wyszedł z piłką na aut. O konstruowaniu ataku pozycyjnego, z grzeczności, nie wspomnimy”

Zwycięzcy, których trzeba sądzić

Najwyżej sklasyfikowany w tym zestawieniu mecz, który zakończył się zwycięstwem naszej kadry. Ale zwycięstwem wymęczonym w tak żałosny sposób, że naprawdę z wielką chęcią wepchnęlibyśmy to spotkanie nawet na podium rankingu. Gdyby nie to, że reprezentacja pod wodzą Brzęczka zanotowała jeszcze trzy wtopy, których nie sposób nie umieścić w TOP3.

W pierwszej połowie prezentowaliśmy się znacznie gorzej niż gospodarze. Naszą najlepszą akcją był chaotyczny strzał Grosickiego, który wylądował na bieżni otaczającej boisko. Na szczęście tuż po przerwie udało nam się przekuć zamieszanie podbramkowe po stałym fragmencie w gola i przewagi nie oddaliśmy, a nasza gra wyglądała minimalnie lepiej. Choć momentami było gorąco pod bramką Łukasza Fabiańskiego, który popisał się kilkoma świetnymi interwencjami.

Umiemy odnaleźć rytm i styl – dowodził Jerzy Brzęczek. – Przed przerwą znowu nie graliśmy na odpowiednim poziomie, ale szanujemy dziewięć punktów i zero straconych goli po trzech meczach eliminacyjnych. Pracujemy nad poprawą stylu, bo zbyt wiele jest momentów, w których tracimy piłkę. Jesteśmy niedokładni. Wejścia zawodników rezerwowych są dla nas ważne, to świadczy o dobrym nastawieniu. Zmiennicy potrafią pomóc drużynie. (…) Bywają chwile w których nie realizujemy założeń. Najgorsze są niecelne, niedokładne podania – nimi pomagamy przeciwnikom. Cieszy bilans tych trzech spotkań, ale drużynę stać na lepszą grę.

3. (06.09.2019) SŁOWENIA 2:0 POLSKA

“Indywidualności nie pociągnęły dzisiaj reprezentacji Polski do zwycięstwa nad Słowenią. A kiedy zabrakło przebłysku u poszczególnych piłkarzy, z drużyny budowanej przez Jerzego Brzęczka natychmiast wylazła na światło dzienne cała jej porażająca bylejakość. To się prędzej czy później musiało oczywiście wydarzyć – nie ma cudów. Jednak trochę wstyd, że wydarzyło się akurat w starciu z przeciwnikiem, który w wyjściowej jedenastce ma Romana Bezjaka”

Bylejakość obnażona

W czerwcu 2019 roku reprezentacja Polski rozbiła 4:0 ekipę Izraela i po raz pierwszy za kadencji Jerzego Brzęczka naprawdę można ją było chwalić za atrakcyjny styl gry. Wydawać się mogło wówczas, że coś w naszej drużynie narodowej kliknęło. Że kierunek obrany przez Brzęczka jednak jest sensowny. Kolejne zgrupowanie rozwiało jednak te optymistyczne podejrzenia. Słoweńcy wylali Polakom na głowy olbrzymi kubeł zimnej, wręcz lodowatej wody. Gospodarze w świetnym pokonali Polaków w Lublanie 2:0. Wręcz rozszarpali ich szybkimi, kombinacyjnymi akcjami, jednocześnie z dużym spokojem radząc sobie z nimi w defensywie.

Po końcowym gwizdku Jan Oblak stwierdził z beztroską satysfakcją, że w zasadzie to nie miał dzisiaj nic do roboty i nawet nie zabrudził kostiumu, a bardziej męczące były dla niego pomeczowe rozmówki niż sam występ.

Zasłużyliśmy na porażkę – smutno przyznał Jerzy Brzęczek. – Nie funkcjonowaliśmy dobrze w ofensywie i defensywie jako cała drużyna. W pierwszej fazie mieliśmy trzy okazje, gdzie zabrakło ostatniego podania. Potem zbyt często graliśmy przez środek, zbyt często szukaliśmy podcinek, długich piłek i napędzaliśmy rywali. Zabrakło dokładności i mądrego rozegrania piłki. Słoweńcy wyjeżdżali z bardzo groźnymi kontratakami i stwarzali zagrożenie. (…) Co ta porażka oznacza dla przebiegu eliminacji? Nie zdobyliśmy punktów, ale z drugiej strony przed tym meczem wszyscy mówili, że już jesteśmy na mistrzostwach, więc widzę, że brakuje tu konsekwencji. Przed spotkaniem powtarzaliśmy, że daleka droga przed nami i to się potwierdziło. Eliminacje będą interesujące.

W rewanżu pokonaliśmy Słowenię, a selekcjoner nie przepuścił okazji do zemsty na Oblaku. – Chyba zabrakło mu trochę pokory. Może dlatego to my jedziemy na Euro, a nie Słowenia.

2. (04.09.2020) HOLANDIA 1:0 POLSKA

“Stęskniliśmy się za reprezentacją, bo 10 miesięcy to szmat czasu. A wiadomo – tęsknota budzi poniekąd wyrozumiałość, możesz wybaczyć wszelkie grzeszki z przeszłości. Byle tylko wrócić. Dlatego nie mieliśmy przed meczem z Holandią wielkich oczekiwań, skoro kadra dawno się nie widziała. Ot, chcieliśmy dostać minimalny zastrzyk optymizmu, że z tego projektu ma prawo coś być. Niestety, zastrzyku nie było. W zamian – mocny plask w mordę”

Obiecano nam powrót reprezentacji do grania. Zostaliśmy oszukani

Plan taktyczny reprezentacji Polski na mecz z Holandią? Przetrwać. Byle jak, ale przetrwać. Zabunkrować się we własnym polu karnym, kopać piłkę po autach, a rywali po kostkach. I odliczać czas do końcowego gwizdka arbitra. Jak to zazwyczaj z tego rodzaju planami bywa, nie udało się go wykonać. Biało-czerwoni polegli w Holandii, choć to nie wynik jest tutaj najważniejszy. Wyjazdową porażkę z “Pomarańczowymi” dałoby się przeboleć, bo to przeciwnik z bardzo wysokiej półki. Ale nie aż tak wysokiej, by Polacy byli za ciency w uszach na sklecenie chociaż dwóch-trzech składnych akcji na jego połowie. Serio, nie wymagamy cudów. Tylko kilku dobrze przemyślanych akcji, którymi odepchnęlibyśmy na moment zagrożenie spod własnej bramki, studząc tym samym ofensywne zapędy ekipy Oranje.

W ofensywie, poza jedną sytuacją Krzysztofa Piątka, nie zaistnieliśmy jednak przeciwko Holendrom ani razu. Nawet nie spróbowaliśmy zaistnieć. Niemal każde odzyskanie piłki przez polski zespół kończyło się natychmiastową stratą.

Jerzy Brzęczek w pomeczowym wywiadzie dla TVP postanowił zaszokować opinię publiczną. Oznajmił bowiem, że jest zadowolony z postawy swojego zespołu. Dokonał tym samym niewiarygodnego wyczynu – swoją kuriozalną wypowiedzią przyćmił fatalny występ zespołu.

Zabrakło nam trochę ognia, ale mieliśmy kilka sytuacji, gdy wychodziliśmy z kontratakiem – dowodził selekcjoner. – Zdawaliśmy sobie sprawę, że nie stworzymy sobie tutaj za dużo sytuacji. Patrząc na naszą organizację gry, mieliśmy za mało możliwości, żeby stworzyć okazje bramkowe. Brakowało drugiego podania po odbiorze, które przyspieszyłoby akcję. Ale myślę, że było kilka takich sytuacji, w których dobrze wyszliśmy z kontrą. Oczywiście akcja ze strzałem Krzyśka Piątka była najlepsza. Patrząc na przeciwnika, jestem zadowolony z gry i z naszego poruszania się na boisku.

1. (15.11.2020) WŁOCHY 2:0 POLSKA

“Dostaliśmy w papę. Wyglądaliśmy, jak przeniesiony w czasie o czterdzieści tysięcy lat Neandertalczyk, który z kijkiem próbuje mierzyć się z uzbrojonym po zęby cywilizowanym człowiekiem. Bez szans na inny wynik rywalizacji niż sromotna porażka. Reprezentacja była goła i niewesoła. Żałosna, tragiczna, smutna, beznadziejna. Wiedzieliśmy, że Włosi są lepsi, że prezentują wyższą piłkarską kulturę, że nie będzie łatwo, ale nie spodziewaliśmy się, że ta przepaść będzie aż tak widoczna. Polska nie pokazała w tym meczu nic, co pozwalałoby sformułować nam chociaż jeden komplement na temat jej występu”

Boże, jakie to było smutne!

Czas na pierwsze miejsce w rankingu, czyli wczorajszą porażkę 0:2 z Italią. Nie będziemy się tutaj rozpisywać i rozdrapywać ran, które nie zdążyły się jeszcze zabliźnić. Zwrócimy tylko uwagę, że włoska prasa po tym meczu porównała naszą drużynę do reprezentacji Estonii. I jest to jak najbardziej celne spostrzeżenie, bo faktycznie wyglądaliśmy na tle rywali jak typowe ogóry w starciu z topowym zespołem. Nie, nie jak średniak z aspiracjami, który – choć jest piłkarsko słabszy – ma coś do zaproponowania, szuka swoich szans.

Polacy byli w tym meczu ogórami, kelnerami, pasterzami. Zwał jak zwał. San Marino przegrałoby wyżej tylko dlatego, że ma gorszego bramkarza niż Wojciech Szczęsny. Ale w ofensywie pokazałoby w starciu z Włochami tyle samo co Polska.

Czyli nic.

Robert Lewandowski plan taktyczny na to spotkanie skwitował wymownym milczeniem, a na jego twarzy zaigrał wręcz kpiący uśmieszek. Można powiedzieć, że reprezentacja wróciła zatem do punktu wyjścia. Ostatnio atmosfera wokół kadry i samego selekcjonera zaczęła się nieco poprawiać, lecz Włosi brutalnie sprowadzili biało-czerwonych z powrotem do parteru. Jest w tym zresztą pewna prawidłowość. W rankingu najgorszych występów kadry za kadencji Brzęczka znalazły się bowiem mecze z 2018, 2019 i 2020 roku. Właściwie w każdym przypadku piszemy o żenującym stylu, o ofensywnej indolencji, o bojaźliwej taktyce, o dziurawym środku pola.

Czy selekcjoner, który nie potrafił sobie poradzić z tymi problemami przez tyle miesięcy, zdąży to zrobić przed Euro? Trudno w to uwierzyć. A przecież wcześniej startują eliminacje do kolejnych mistrzostw świata. Trudno o optymizm.

fot. FotoPyk

Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze lektury. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Poza tym – sporo tekstów, wywiadów i reportaży o pomorskiej piłce. Na antenie Weszło FM regularnie słychać go w audycji #KiedyśToByło.

Opublikowane 16.11.2020 16:14 przez

Michał Kołkowski

WeszłoTV
17.04.2021

STAN FUTBOLU. Startujemy o 11:15!

Zapraszamy na kolejny odcinek programu Stan Futbolu. Dzisiaj startujemy o 11:15! Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski i Mateusz Rokuszewski. 
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Komu (ewentualnie) puchary? Dwugłos przed Lechia – Piast

Mecz Lechii z Piastem może zdecydować, kto zajmie czwarte miejsce na koniec sezonu i wówczas – ewentualnie, przy triumfie Rakowa w Pucharze Polski – zagra w pucharach. No, w eliminacjach, pewnie jeden-dwa dwumecze, ale zawsze. Jest to jakiś hit tej kolejki. Zapraszamy na dwugłos przed spotkaniem. A konkretnie zapraszają Przemek Michalak i Paweł Paczul. Paczul […]
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Powrót Brown Forbesa, Warta wciąż z marzeniem o pucharach

Jesienny mecz z Wartą Poznań był dla Wisły jednym z najgorszych, pieczętujących los Skowronka. Dzisiaj Hyballa nie ponosi takiego ryzyka, ale Tworek nie ma przed jego gegenpressingiem żadnych obaw. Przekonuje, że ma na to pomysł. W Wiśle wreszcie zagrają z napastnikiem, nieskutecznym, ale jednak trafiającym cokolwiek, natomiast Warta wciąż ma o co grać, bo jakkolwiek […]
17.04.2021
Prasówka
17.04.2021

PRASA. Gumny: Intensywność w Bundeslidze i Ekstraklasie? Przepaść

Dzisiejsza prasa dostarcza nam sporo wieści z lig zagranicznych oraz Ekstraklasy. Mamy zapowiedzi debiutu Macieja Skorży, wywiad z Maciejem Żurawskim oraz szybki przegląd wiadomości z 1. i 2. ligi. Ciekawie wypada także wywiad z Robertem Gumnym, który opowiada o grze w Niemczech. I nie jest to opinia zbyt dobra dla polskiej ligi. – W Augsburgu […]
17.04.2021
Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Weszło Extra
12.04.2021

“Cyberpunk 2077 jest wyłomem w wizerunku CD Projektu”

– W Polsce generalnie lubimy zamieniać pracę w grę. Lubimy realizm. Wielkie kosmiczne sagi, historie o super-żołnierzach – to jest domena takich krajów jak USA czy Australia. Nie mówię, że nie ma u nas miłośników science-fiction czy fantasty, ale polski gracz docenia gry z tych gatunków, o ile jest w nich choć odrobina brudu i […]
12.04.2021
Ekstraklasa
11.04.2021

10 wypowiedzi przedstawicieli Lecha, które fatalnie się zestarzały

Były zapowiedzi, że Lech Poznań stanie się jedną z 50 najlepszych drużyn Starego Kontynentu. Były deklaracje o odjechaniu Legii Warszawa. Wreszcie – były zapewnienia o pełnym zaufaniu względem kolejnych trenerów, chwalenie się skuteczną polityką transferową i słowa o posiadaniu szerokiej, gotowej do święcenia triumfów na trzech frontach kadry. Przedstawiciele Lecha Poznań – Piotr Rutkowski, Karol […]
11.04.2021
Weszło Extra
09.04.2021

“Rywalizacja USA i Chin to mecz drużyn, które różnią się pod każdym względem”

– Kiedy dochodzimy do momentu – na przykład w związku z mistrzostwami świata w Katarze albo klękaniem przed meczami – gdy od sportowców zaczyna się oczekiwać politycznych deklaracji, to znaczy, że doszło do pomieszania pojęć. Wydaje mi się, że musimy coś z tym zrobić, inaczej sport jaki znamy po prostu ulegnie w tak wielkim stopniu […]
09.04.2021
Weszło
08.04.2021

Sobolewski odchodzi. Jak zapamiętamy jego Wisłę Płock?

Radosław Sobolewski podczas konferencji prasowej przed meczem z Pogonią poinformował nieoczekiwanie, że wraz z końcem sezonu odejdzie ze stanowiska szkoleniowca Wisły Płock. Z czego tę kadencję zapamiętamy? Stawiamy tak fundamentalne i banalne w gruncie rzeczy pytanie, a jednak odpowiedź wcale nie jest oczywista. Nie chcemy się tutaj wyzłośliwiać i twierdzić, że Sobolewski w Płocku nie […]
08.04.2021
Weszło
07.04.2021

Furiat, terrorysta, cudotwórca. Historia Olivera Kahna

Wydzierał się tak, że napastnicy bali się zbliżać do jego bramki, by przypadkiem nie ogłuchnąć. Obrońców swojego zespołu nie tylko w sposób obelżywy rugał za popełniane błędy, ale niekiedy szedł o krok dalej i sprzedawał im kopniaki w cztery litery albo ostrzegawcze ciosy w potylicę. Nie miał taryfy ulgowej dla rywali, nawet jeśli byli to […]
07.04.2021
Kopalnie talentów
06.04.2021

Rafał Augustyniak – reprezentant Polski za 800 złotych | KOPALNIA TALENTÓW

Kiedy był nastolatkiem, prezes Pogoni Zduńska Wola mocno się wahał, czy warto w niego inwestować 800 złotych. Kiedy przechodził do Widzewa Łódź, to w pakiecie z Mariuszem Stępińskim, jako ten mniej utalentowany. Wreszcie – kiedy w wieku 25 lat występował na poziomie pierwszoligowym, niewielu przypuszczało, że uda mu się jeszcze zrobić dużą karierę. Tymczasem Rafał […]
06.04.2021
Liczba komentarzy: 69
Subscribe
Powiadom o
guest
69 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
SmyQ
SmyQ
5 miesięcy temu

Pyton w reportażu zasugerował, że w głowie Bońka kiełkuje myśl o zwolnieniu Brzęczka. Ponoć zdaje sobie sprawę, że to ostatni dzwonek. Osobiście nie chce mi się w to wierzyć, zwłaszcza widząc jak wielkością ego dogonił już Bolka, ale jeśli jest choć cień nadziei to pozostaje trzymać w środę kciuki za Holendrów – niech ten jeden jedyny atut selekcjonera, o którym pisał redaktor Paczul – niskie przegrywanie, wreszcie nie zda się na nic.

…taaa, już wstaję, już wstaję.

Lol
Lol
5 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

Kiełkuje? Chyba fermentuje, zgnita jak Wisla Płock i gra reprezentacji. Boniek nie ma kasy, robi za biznesmena, a tak naprawdę ciągnie kasę z Orlenu, nie stać go na porządnego trenera.

Avionetka
Avionetka
5 miesięcy temu
Reply to  Lol

Rozumiem że jesteś pracownikiem włoskiego US?

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas
5 miesięcy temu
Reply to  SmyQ

Nie o zwolnieniu, tylko o zmuszeniu Brzęczka do odejścia za porozumieniem stron. 🙂

Lol
Lol
5 miesięcy temu

Boże co za masochizm wspominać to wszystko… Nie było ani jednego meczu którym możnaby się podniecic. 2:3 z Portugalczykami to za każdego poprzedniego selekcjonera (mówię nawet o pijaczkach i łapownikach) byłoby ostrą jazdą bez trzymanki. A tak wielkie Nic, jakieś dziwne decyzje personalne, próbowanie piłkarzy na losowych pozycjach w nadziei że któryś wariant wypali. A na koniec i tak straszenie Milikiem i Krychowiakiem, nic do nich nie mam, myślę że sami wiedzą że w ich sytuacji samo powołanie już jest sukcesem. Ale spokojnie, jeszcze tylko gładki wpierdol od Holendrów i można zacząć pompowanie balonika, przed mistrzostwami ogolimy Litwinów i będzie git.

Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
Świetny Tancerz Jerzy Brzeczek
5 miesięcy temu

Pani Domagalik i tak nazwie Was hejterami którzy nie widza ze pan Brzeczek fantastycznie się śmieje i nie jedzie na picu.

Azja
Azja
4 miesięcy temu

I dobrze tańczy

Martyna
Martyna
4 miesięcy temu
Reply to  Azja

I kocha mamę

F91-DudeLange
F91-DudeLange (@f91-dudelange)
5 miesięcy temu

Cóż, meczu Nawałki z Japonią i tak nic nie przebije, ale wtedy braliście co łaska.

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb (@kapitanjastrzab)
5 miesięcy temu

No to co chłopaki, trzeba podtrzymać polską tradycje grania na zwolnienie, może rudy jakimś cudem się obudzi jak nam Holandia wpierdoli z 3-4 bramki. Trzeba gasić światła i kończyć ten nieśmieszny kabaret

Adamoss
Adamoss
5 miesięcy temu

Nie wiem co robi Brzeczek Bronkowi, ale napewno mu dobrze

Dziennikarskie zero
Dziennikarskie zero
5 miesięcy temu

Top przegrywow xD A już prawie był awans do f4

rumburak
rumburak
5 miesięcy temu

Kończy się druga dekada XXI wieku. Można byłoby przygotować ranking 10 najgorszych meczów polskiej kadry. To moi kandydaci

10. 11.10.2016 Polska-Armenia 2:1
9. 24.03.2019 Polska-Łotwa 2:0
8. 06.09.2019 Słowenia-Polska 2:0
7. 04.09.2020 Holandia-Polska 1:0
6. 22.03.2013 Polska-Ukraina 1:3
5. 24.06.2018 Polska-Kolumbia 0:3
4. 01.09.2017 Dania-Polska 4:0
3. 28.06.2018 Japonia-Polska 0:1
2. 19.06.2018 Polska-Senegal 1:2
1. 15.11.2020 Włochy-Polska 2:0

Nawałka – 5, Brzęczek – 4, Fornalik – 1

rumburak
rumburak
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Lista rezerwowa
07.06.2013 Mołdawia-Polska 1:1
04.09.2016 Kazachstan-Polska 2:2
25.03.2011 Litwa-Polska 2:0

Pietrucha
Pietrucha
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Mecz w Kazachstanie był do dobry to ktorejs tam minuty, spokojne 2:0 zanosilo się na wysoki wynik,tylko potem zdechło. Wczoraj padaka od 1 do 90 min, może ze 3 minuty po przerwie dawały nadzieję.

MichalM
MichalM
5 miesięcy temu

Jednak meczu Polska-Japonia w tym zestawieniu być nie powinno. Zamiast niego i 2:1 z Armenią widziałbym 5:1 z San Marino i ten dramatyczny mecz z Mołdawią za Fornalika.

rumburak
rumburak
5 miesięcy temu
Reply to  MichalM

Mecz Japonia-Polska dostał nominację za ostatnie 15 minut, “niski pressing”, żenującą akcję przy zmianie Grosickiego i szukanie przerwy w grze. Ponadto, to był mecz na MŚ. Co do meczu, Polska-Armenia. To była jedna wielka żenada i jeden wielki fart. Gdyby Ozbiliz miał lepiej ustawiony celownik, to byśmy to spotkanie przegrali w kompromitujących okolicznościach. Po namyśle, usunąłbym z listy zeszłoroczny mecz Polska-Łotwa i wstawiłbym w jego miejscu mecz Mołdawia-Polska za Fornalika. Armenię (bez Mchitarjana w składzie!) bym zostawił.

kulas
kulas
5 miesięcy temu

W sumie bez większych kontrowersji to twoje pisanie ukrainskich imion i nazwisk z takimi wygibasami, można ewentualnie wysmiac .Jedna czy druga glupota ktora sie popisales swiadczy o tobie Ale trzeba brać poprawkę na to, że mlody jestes i nie kumasz o co chodzi.

Nie odniosles sie misiu do Salaha! Jak mam to pisac?
czy tak: محمد صلاح غالي
czt masz jakas nowa wersje!!!! nie kompromituj sie

kulas
kulas
5 miesięcy temu

wejdz na swoje wypociny o Aleksandrze Zawarowie tak masz wszystko

Cubus
Cubus
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Szkoda, że Słowenia za Beenhakkera się nie załapała

Paweł
Paweł
5 miesięcy temu
Reply to  Cubus

No właśnie Benhaker też w łatwej grupie do MŚ 2010 się skompromitował, a Brzęczek jednak sobie poradził.
Myślę, że największym problemem Brzęczka jest mała odporność na komentarze dziennikarzy.

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie
5 miesięcy temu
Reply to  Paweł

Ja tam myślę, że jednak największym problemem Brzęczka jest kompletna indolencja taktyczna i brak umiejętności zbudowania drużyny, ale co ja wiem. Pozostaje się zgodzić, to wszystko przez komentarze dziennikarzy, gdyby po Włochach dziennikarze nic nie pisali, to Holandię byśmy roznieśli w środę co najmniej 3:0, a tak to będzie wpierdol.

Paweł
Paweł
5 miesięcy temu

No tak, Linetty raz dobrze “pierdnął” w meczu i już wszyscy się nim zachwycają, a że Brzęczek ma słabą odporność psychiczną to go wystawia w pierwszym składzie na Włochy, bo co to by było gdyby przegrali bez niego.
Oczywiście trener zawalił taktycznie mecz i nie ma co go za to usprawiedliwiać. Ale z Linettym nic lepszego też się nie wymyśli.

Ander
Ander
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Finlandia 0:3 zamiast Lotwy, Portugalia na mundialu zamiast armenii, i gdzieś wepchnąć Słowenię Benhakera na śniegu. Chyba lepsze paździerze, co?

KanielOutis
KanielOutis
5 miesięcy temu
Reply to  Ander

Czechy – Polska 1:0 (EURO 2012) i Estonia – Polska 1:0 (debiut Fornalika) to również mocne kandydatury.

rumburak
rumburak
5 miesięcy temu
Reply to  Ander

Mecze, które wymieniłeś to pierwsza dekada XXI wieku. Mnie chodziło o lata 2011-2020

Marek
Marek
5 miesięcy temu
Reply to  Ander

Na śniegu graliśmy ze Słowacją a nie Slowenia i nie za Benhakera tylko za Majewskiego. Widzę, że tu naprawdę sami koneserzy futbolu.

Drożdż
Drożdż
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

skoro o XXI wieku mowa to nie sposób w tym zestawieniu pominąć:
Korea-Polska 2:0 (2002)
Polska-Łotwa 0:1 (2003)
Polska-Ekwador 0:2 (2006)
Armenia-Polska 1:0 (2007)
a najbardziej wczorajszy mecz przypominał mi starcia ze Szwedami w eliminacjach do EURO2004. W każdym elemencie 3 razy wolniejsi…

Brzęczek out
Brzęczek out
5 miesięcy temu
Reply to  Drożdż

Hiszpania – Polska 6:0 przed MŚ 2010 za Smudy. To był mecz towarzyski, ale poziom żenady wypierdolił do stratosfery, a idealnym podsumowaniem tego dna był pościg “kadrowiczów” po końcowym gwizdku za Hiszpanami w celu zdobycia ich koszulek…

shav0
shav0 (@shav0)
5 miesięcy temu
Reply to  rumburak

Co Ty porównujesz mecze finałowe MŚ z meczem z drugą drużyną Włoch w jakiejś Lidze Narodów.

vival
vival (@vival)
5 miesięcy temu

Ja jebie, typ prowadzi kadrę ledwie przez dwa lata a już można tworzyć artykuły o top 10 najgorszych spotkań pod jego wodzą. To już samo w sobie jest wymowne, a najsmutniejsze jest to, że ten tekst to nie byle wodolejstwo a temat jak najbardziej warty klasyfikowania.

C18
C18
5 miesięcy temu
Reply to  vival

A przez ¾ roku pandemia storpedowala mecze kadry…

Placzul
Placzul (@placzul)
5 miesięcy temu

Lewandowski.jpg
Booo
Booo
5 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Emocjonalnie? Zero złoty zero euro

DalekiWChujKuzynLewegoTakTegoLewego
DalekiWChujKuzynLewegoTakTegoLewego
5 miesięcy temu

Brzdęczek Sasinem polskiej piłki!!

Jacek
Jacek
5 miesięcy temu

Jakos mi to umknęło… Ten dzban naprawdę po Holandii powiedział “jestem zadowolony z gry i z naszego poruszania się na boisku” !?

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
5 miesięcy temu
Reply to  Jacek

Tak. Dobrze sie przesuwaliśmy podobno

Brzęczek out
Brzęczek out
5 miesięcy temu
Reply to  qdlaty81

To jak kiedyś za Doktora Stefana, który przejął kadrę na dwa mecze po Benhauerze i na konferencji prasowej po wpierdolu 2:0 z Czechami w Pradze stwierdził, że jest zadowolony, bo wykonywaliśmy więcej rzutów rożnych…

Bobo
Bobo
5 miesięcy temu

Boniek musi go zwolnić po meczu z Holandia, on w ogóle nie panuje nad kadrą, na to się nie da patrzeć, miej Zbigniew trochę honoru przyznaj się do błędu, przecież ten gość z żadną drużyna nic nie osiągnął! Jedynie pół sezonu jakie takie w śmiesznej ekstraklasie,. Trzeba gościa z twardą ręką i poszanowaniem bez jakiś układów, brzeczek to może jakiś rozwój Katowice lub ks niedźwiedź trenować

Andrzej
Andrzej
5 miesięcy temu

Pep Guardiola
mówi Wam to coś ??
ilu z Was grało przeciwko Guardioli ???
Powiedzmy sobie szczerze : jak ktoś grał przeciwko Guardioli to już NIKOMU i NICZEGO w życiu nie musi udowadniać

NoNamE
NoNamE
5 miesięcy temu
Reply to  Andrzej

a w Austrii poznał loewa i czerczesowa…wuja mógłby spytać : A wy kogo znacie???

I Sekretarz KC PZPN
I Sekretarz KC PZPN
5 miesięcy temu

#BrzeczekOut

Bravo
Bravo
5 miesięcy temu

Nawet jak Brzeczek poleci to kto niby za niego? Brosz? Papszun? A może Michniewicz? Prawda jest taka, że teraz to już jest za późno na zmianę trenera na Euro. Możemy zmienić i się skupić na budowaniu na Katar.

qdlaty81
qdlaty81 (@qdlaty81)
5 miesięcy temu
Reply to  Bravo

Henia Kasperczaka bym odkurzyl

nie powiem
nie powiem
5 miesięcy temu
Reply to  Bravo

a może ktoś z tej samej grupy społecznej co większość naszego składu, czyli solidnej europejskiej klasy średniej?

feret
feret
5 miesięcy temu
Reply to  Bravo

Tomaszewski albo Hajto. Oni wszystko wiedzą najlepiej. A na asystenta trener Strejlau. 3 razy prowadził reprezentację w eliminacjach i 0 razy się zakwalifikował. Czas na przełamanie.

BG-
BG-
5 miesięcy temu
Reply to  Bravo

chyba ze powrot nawalki do euro a potem kombinujemy, tu trzeba kogos kto juz zna realia i nie jest fatalny i ma garstke pomyslu a Nawalka nim jest, fakt nie jest to super wybor ale nie mozemy tez pozwolic sobie na rozpierdol 7 miesiecy przed euro

Robert
Robert
5 miesięcy temu

Remis z Włochami to jednak przesada w tym zestawieniu

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
5 miesięcy temu

“Boniek: Anglia też przegrała z Belgią 0:2 i nikt tam nie żąda głowy selekcjonera”

no to sa kurwa jakies jaja z tym pierdolonym dzbanem.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
5 miesięcy temu

Witamy w alternatywnej rzeczywistości. Typowa przypadłość ludzi aroganckich, butnych i nieomylnych – zawsze znaleźć wytłumaczenie (choćby jakie głupie nie było) i uparcie w tym trwać, święcie wszystkich dookoła przekonując że to prawda.

Ziomal Stary
Ziomal Stary
5 miesięcy temu

Chwaliem ostatnio Goralskiego takze pokusze sie o sugestie odnoszac sie do nastepujacego cytatu, “…Polska nie pokazała w tym meczu nic, co pozwalałoby sformułować nam chociaż jeden komplement na temat jej występu” – gralismy agresywnie 🙂

Fago
Fago
5 miesięcy temu

Żenada to patalajtki z feszlo Piele Kofale, szczyle rodzaju Smyk, Paczul, czy czerwieniejący się Rokuszewski. Do wszystkich patalajtkow, ten Brzęczek nie gra, jego na placu nie było! Był ślymak Zieliński ksywa Nappoli, Krychowiak, Bednarek i inni.. Kto kazał takiemu Bednarkowi babole walic, Brzęczek? Wywalcie tego Brzeczka a i tak nic lepiej nie będzie, był Leo wyzywałiście go od starców, Smuda Dyzma, Nawalka zwalka itd… Wy znafcy stażyści z feszlo, czy reszta cebulakow, baranów co wszyscy jednym rykiem beczycie.. Zrozumcie ze nigdy ta nacja potęga w piłce nie była i nie będzie. Pamiętam jak jechano po Górskim po Montrealu. Tamta jazda to nic przy dzisiejszym jazgocie nieudaczników i paralytyków. Kolego Kowalczyk naprawdę niewiele nasz powodów do wywyższania się, ani lepszy ani gorszy od tych dzisiejszych grajków nie byłeś. A o reszcie paralytyków krytykantów szkoda pisać…

nie powiem
nie powiem
5 miesięcy temu

3 5 2 i trener spoza Polski.
Bednarek-Glik-Walukiewicz
Rybus-Zielinski-Klich-Linetty-Moder
Lewy-Piatek

nie powiem
nie powiem
5 miesięcy temu
Reply to  nie powiem

za Modera Karbownik – mylą mi się te dzieciaki, autokorekta.

shav0
shav0 (@shav0)
5 miesięcy temu

Brzękol jest o klasę gorszy od Fornalika mając dużo lepszych zawodników. To jest wyczyn. Mieć najlepszego napastnika świata i on oddaje jeden strzał na 2 mecze. To jest tak zajebista kompromitacja że bardziej może się tylko skompromitować tylko Boniek nie zwalniając Brzęczka. Ten ranking pokazuje ogrom wstydu i żenady jaki wszyscy kibice repry muszą znosić. I nie tylko kibice bo mamy naprawdę solidnych zawodników którzy muszą w tym cyrku uczestniczyć. Miał Boniek szansę przerwać to zanim nie było za późno i gówno zrobił. Gdyby to była ekstraklasa to od dawna graliby na zwolnienie trenera.

Bormann
Bormann
5 miesięcy temu

Trochę nietrafione porównanie z tym neandertalczykiem bo tenże uzbrojony w kij PRZYNAJMNIEJ BY SPRÓBOWAŁ ZAATAKOWAĆ a my z Włochami to tak nie bardzo 🙂

Bartek
Bartek
5 miesięcy temu

No cóż, reprezentacji powinno się kibicować na dobre i na złe, ale w środę wybieram mniejsze zło i gorąco ściskam kciuki za Holandię. Może jak Oranje w końcu spuszczą nam taki porządny łomot od serca, to pewien ryży facet z przerośniętym ego stwierdzi, że trzeba coś wykombinować, żeby pozbyć się Brzęczka i zrobić to w taki sposób, żeby uratować swój wizerunek. No nie wiem… może… “Jerzy Brzęczek nie wytrzymywał już tej presji i nieuzasadnionego hejtu i postanowił odejść.”

Herman Aligator
Herman Aligator
5 miesięcy temu

Dobranoc…

IMG-20201116-WA0011.jpg
Pawel
Pawel
5 miesięcy temu

rozjebales

Tylko w Chicago
Tylko w Chicago
5 miesięcy temu

Brzęczek w swoich wypowiedziach podobny jest do Kaczyńskiego. To mityczne “kiedyś”…

jacenty
jacenty
5 miesięcy temu

Brzeczek do zmiany w trybie Awaryjnym imnaczej na EURO przegramy wszystkie mecze łącznie z pierwszym ze Słowacją.TYlu Trenerów jest do wyboru w Anglii,Włoszech ,że na prawde lepszego od Trenera Brzęczka nie trudno wybrać do Reprezentacji Polski

Wiesiek Słoka
Wiesiek Słoka
5 miesięcy temu

Lewy sie wypowiedział i machina ruszyła. I to nie tylko na weszło. Brzęczek poleci.

b4ry
b4ry (@b4ry)
5 miesięcy temu

A ja z tego miejsca apeluję do prezesa Bońka, żeby trenera Brzęczka utrzymał na fotelu selekcjonera do końca mistrzostw. Takiego łatwego zarobku jak: Polska przegra 3 mecze, to długo nie będzie. Jak tylko kurs będzie pow. 2.0 to wchodzę grubo

Szlajer
Szlajer
5 miesięcy temu

Teraz, a dokładnie jutro, w poczuciu narodowej odpowiedzialności zawodnicy winni zagrać klasykę teorii spiskowych – “na zwolnienie trenera.” Ta, jak się wydaje popularna taktyka, jest w tym momencie patriotycznym obowiązkiem reprezentanta Polski. Muszą to zrobić tak, aby powyższy ranking wręcz rozjebać. Jestem przekonany, że są do tego zdolni, wręcz szczególnie predystynowani. Mam nadzieję, że się nie zawiodę. Jedynie w ten sposób może dotrze do decydenta, że Brzęczka trzeba wywalić. Czas najwyższy i nie można go tracić, bo kolejne eliminacje za pasem. W rozgrywkach tych już nam nic praktycznie nie grozi. Ani zwycięstwo, ani spadek. Więc oczekuję zakończenie ich i kadencji tego selekcjonera z przytupem, tak aby później mogłoby być tylko lepiej.!

Rafał
Rafał
5 miesięcy temu

Nie zgodzę się z tym dopiskiem odnośnie Oblaka: ,,Po końcowym gwizdku Jan Oblak stwierdził z beztroską satysfakcją, że w zasadzie to nie miał dzisiaj nic do roboty i nawet nie zabrudził kostiumu, a bardziej męczące były dla niego pomeczowe rozmówki niż sam występ.” Oblak nic takie nie powiedział, a to, że się ,,spocił bardziej przy tym wywiadzie” to były słowa dziennikarza TVP podczas wywiadu, a Oblak jedynie uśmiechnął się na ten żart i tyle.

Joseph Swontsypaua
Joseph Swontsypaua
4 miesięcy temu

Fajnie zerknąć na te skróty.
Zwłaszcza spotkania, które zajęło 3 miejsce.
Słowenia – Polksa.

Raz za razem odtwarzam akcję – 57 sekunda filmiku:
Lewandowski przegrywa starcie z rywalem – ten z piłka mija Krychowiaka stojącego jak strach n wróble. I wtedy – najlepsze – ta pełna pasji i zaangażowania pogoń zawodnika z 10 na plecach za rywalem!

Cud miód!
Lepszy nawet niż pressing “pączka” Iwańskiego!

Suche Info
17.04.2021

Ma 41 lat, nadal strzela i nie chce kończyć kariery. Radzewicz prowadzi KKS Kalisz do 1. ligi

Marcin Radzewicz udowadnia, że wiek to tylko liczba. Urodzony w 1980 roku zawodnik nadal regularnie gra na szczeblu centralnym. W tym sezonie drugiej ligi zebrał już blisko 1400 minut w barwach KKS-u Kalisz. Niedawno wpisał się na listę strzelców, co – z racji jego wieku – przykuło uwagę. Hmmmm… Kto był najstarszym zawodnikiem pola, który […]
17.04.2021
WeszłoTV
17.04.2021

STAN FUTBOLU. Startujemy o 11:15!

Zapraszamy na kolejny odcinek programu Stan Futbolu. Dzisiaj startujemy o 11:15! Gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski i Mateusz Rokuszewski. 
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Piłkarz Genoi wyrwał się z biedy. “Raz nie było wody, innym razem światła”

Gianluca Scamacca ma 22 lata i gra w Genoi. Jest także reprezentantem Włoch do lat 21. W obecnym sezonie zwrócił na siebie uwagę większych klubów, strzelając dziewięć bramek w Serie A oraz Coppa Italia. W wywiadzie ze “Sportweekiem”, weekendowym dodatkiem “La Gazzetty dello Sport”, zawodnik opowiedział o swoim trudnym dzieciństwie. Scamacca dorastał na przedmieściach Rzymu, […]
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Komu (ewentualnie) puchary? Dwugłos przed Lechia – Piast

Mecz Lechii z Piastem może zdecydować, kto zajmie czwarte miejsce na koniec sezonu i wówczas – ewentualnie, przy triumfie Rakowa w Pucharze Polski – zagra w pucharach. No, w eliminacjach, pewnie jeden-dwa dwumecze, ale zawsze. Jest to jakiś hit tej kolejki. Zapraszamy na dwugłos przed spotkaniem. A konkretnie zapraszają Przemek Michalak i Paweł Paczul. Paczul […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Do 1000 osób na meczach Serie A od maja?

Włosi powoli szykują się na otwarcie stadionów. Niedawno informowaliśmy, że Stadio Olimpico podczas EURO zapełni się w 25%, co daje ok. 18000 widzów na każdym z czterech spotkań (trzy z nich to mecze włoskiej kadry). Teraz okazuje się, że fani piłki z Półwyspu Apenińskiego obejrzą także tamtejsze rozgrywki ligowe i pucharowe. Włoska agencja informacyjna “ANSA” […]
17.04.2021
Ekstraklasa
17.04.2021

Powrót Brown Forbesa, Warta wciąż z marzeniem o pucharach

Jesienny mecz z Wartą Poznań był dla Wisły jednym z najgorszych, pieczętujących los Skowronka. Dzisiaj Hyballa nie ponosi takiego ryzyka, ale Tworek nie ma przed jego gegenpressingiem żadnych obaw. Przekonuje, że ma na to pomysł. W Wiśle wreszcie zagrają z napastnikiem, nieskutecznym, ale jednak trafiającym cokolwiek, natomiast Warta wciąż ma o co grać, bo jakkolwiek […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Magiera: Byliśmy mniej konkretni. Górnik zawiesił wysoko poprzeczkę

Jacek Magiera nie zaznał jeszcze porażki w roli trenera Śląska Wrocław. Jego zespół zdołał odrobić straty i uratować remis z Górnikiem Zabrze. Po tym spotkaniu szkoleniowiec wrocławian chwalił rywala, ale także reakcję swojego zespołu. Przyznał jednak, że Śląsk nie zagrał tak, jak sobie wymarzył i trzeba było dokonać pewnych korekt, żeby wrócić do gry w […]
17.04.2021
Suche Info
17.04.2021

Pogoń chwilowo bez Zecha. “Musimy się szybko zregenerować”

Kosta Runjaić, trener Pogoni Szczecin, zabrał głos po spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Szkoleniowiec “Portowców” był zadowolony z postawy swojej drużyny, jednak teraz musi uporać się z kilkoma problemami. Przede wszystkim z brakiem Benedikta Zecha, który z powodu urazu nie zagra w najbliższych spotkaniach. – Będziemy musieli poradzić sobie bez Adriana Benedyczaka, który będzie pauzował za żółte […]
17.04.2021
Prasówka
17.04.2021

PRASA. Gumny: Intensywność w Bundeslidze i Ekstraklasie? Przepaść

Dzisiejsza prasa dostarcza nam sporo wieści z lig zagranicznych oraz Ekstraklasy. Mamy zapowiedzi debiutu Macieja Skorży, wywiad z Maciejem Żurawskim oraz szybki przegląd wiadomości z 1. i 2. ligi. Ciekawie wypada także wywiad z Robertem Gumnym, który opowiada o grze w Niemczech. I nie jest to opinia zbyt dobra dla polskiej ligi. – W Augsburgu […]
17.04.2021
Weszło
16.04.2021

Górnik wreszcie z entuzjazmem w grze, zabójcze zmiany Magiery

Górnik Zabrze wreszcie rozegrał mecz z entuzjazmem w ofensywie, ale dało to tylko remis ze Śląskiem Wrocław, u którego różnicę zrobili rezerwowi. Jeżeli ktoś dziś może odczuwać niedosyt ze zdobytego punktu, to raczej gospodarze.  W drużynie Marcina Brosza przypomniało o sobie kilku zawodników, którzy ostatnio zawodzili. Alasana Manneh na kompromitujący poziom nigdy w tym sezonie […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Yaya Toure chce przeprosić Guardiolę za oskarżenia o rasizm

Przed laty Yaya Toure i Pep Guardiola nie mieli ze sobą po drodze w Manchesterze City. W końcu rozgoryczony reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej opuścił Etihad Stadium, a później sugerował w wywiadach, że szkoleniowiec “nie przepada za piłkarzami z Afryki”. Dziś na łamach Daily Mail były pomocnik The Citizens przyznał między wierszami, że nie był to […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Kolejna porażka klubu Jóźwiaka i Bielika

Fatalnie spisuje się ekipa Derby County w tym sezonie Championship. Tym razem “Barany” przegrały na wyjeździe 1:2 z Blackburn i są coraz bliżej ponownego osunięcia się do strefy spadkowej. Podopieczni Wayne’a Rooneya zaczęli starcie z Blackburn nieźle, bo prowadzili po 22 minutach gry, ale ostatecznie skończyli na tarczy. Kamil Jóźwiak znalazł się w wyjściowej jedenastce, […]
16.04.2021
Weszło FM
16.04.2021

Sobota w Weszło FM: Lumpowanie, Ekstraklasa i finał Copa del Rey

Na sobotę w radiu Weszło FM zaplanowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji – na czele z programem „Stan Futbolu” oraz relacjami z meczów Ekstraklasy oraz finału Pucharu Króla. Szczegóły znajdziecie poniżej: 9:00 – 11:15 – „Dwójka bez Sternika” – w sobotnim poranku powitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Biorąc pod uwagę skład programu, jest szansa […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Szczęsny do PSG, Paredes do Juve?

Mnożą się pogłoski o możliwych przenosinach Gianluigiego Donnarummy do Juventusu. A to oznacza, że w dominie transferowych spekulacji poruszone zostało także nazwisko Wojciecha Szczęsnego. Donnarumma miałby otrzymać od władz “Starej Damy” bajońskie wynagrodzenie, długą umowę i – co za tym idzie – niekwestionowany status bramkarza numer jeden w klubie. Szczęsny, który w ostatnim czasie popełnił […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Powtarzalność Pogoni. Podbeskidzie bez szans na grę w piłkę

W drugim kolejnym meczu Pogoń nie dała rywalowi żadnych szans. Wisła Płock nie oddała celnego strzału przeciwko Portowcom, Podbeskidzie z jakąkolwiek groźną sytuacją czekało do doliczonego czasu gry. Niby w obu meczach byli faworytami, ale każdy, kto śledzi tę ligę wie, ile razy łatka faworyta była tylko przyczynkiem do lania faworyta. Podbeskidzie? Cóż, wciąż ich […]
16.04.2021
Weszło
16.04.2021

Zmieniają się nazwiska, trenerzy, styl gry, a ŁKS dalej wygrywa mecze rywalom

Ach, starcie dwóch ekstraklasowców z ubiegłego sezonu dało nam nieprawdopodobną frajdę – cofnęliśmy się do czasów, gdy trybuny były pełne, spadały trzy drużyny, a ŁKS strzelał gole dla swoich rywali. Dziś Łódzki Klub Sportowy ugościł Arkę Gdynia i ugościł naprawdę po królewsku – zdobywając dla swoich przeciwników dwa urocze gole.  Jak to możliwe? Ano tak, […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Mamrot po porażce z Arką: – Zawodnicy muszą uwierzyć w siebie

ŁKS Łódź przegrał u siebie 1:2 z Arką Gdynia w meczu na szczycie 1. ligi. Smutku po końcowym gwizdku nie ukrywał Ireneusz Mamrot – obecnie trener łodzian, a do niedawna gdynian. – Na początku drugiej połowy Arka przejęła inicjatywę. Trudno to skomentować, bo wiemy w jakich okolicznościach straciliśmy gole. Przegraliśmy ważne spotkanie – narzekał Mamrot. […]
16.04.2021
Suche Info
16.04.2021

Ramos jednak nie zakończy kariery w Realu?

Coraz więcej wskazuje na to, że sezon 2020/21 będzie ostatnim dla Sergio Ramosa w barwach Realu Madryt. Dziennikarze Cadena SER donoszą, że hiszpański stoper nie podpisze nowej umowy z “Królewskimi”. Ramos nie jest może wychowankiem Realu, ale niewątpliwie zapracował na status legendy madryckiego klubu. Ma obecnie na koncie 670 meczów w ekipie Los Blancos na […]
16.04.2021