Wstyd za Legię rośnie. Jej pogromcy nic nie znaczą w Europie

redakcja

Autor:redakcja

06 listopada 2020, 10:25 • 2 min czytania

Reklama
Wstyd za Legię rośnie. Jej pogromcy nic nie znaczą w Europie

Legia odpadła z Ligi Europy już dobry miesiąc temu i myśleliśmy, że o tym zapomnimy. Tak po prostu, bo czym tu się jeszcze zajmować? Ale z ciekawości zerknęliśmy wczoraj, jak radzą sobie zespoły, które odpaliły mistrza Polski z pucharów. I wiecie co? Legii naprawdę powinno być wstyd, bo wygląda na to, że dostała w łeb od czwartego sortu europejskiej piłki. Karabach i Omonia, delikatnie mówiąc, szału nie robią.

Reklama

Za nami połowa meczów fazy grupowej, każdy grał z każdym, więc można wyciągnąć z tego jakieś wnioski. Niestety dla warszawiaków nie będą one pozytywne. Ani trochę. Ich pogromcy wypadają bowiem tak:

  • Karabach – 0 punktów, bilans bramkowy 1:6
  • Omonia – 1 punkt, bilans bramkowy 2:5

LEGIA WYGRA Z LECHEM – KURS 2.30 W TOTOLOTKU!

Trochę wstyd, zwłaszcza przez Azerów, którzy przecież brutalnie pokazali nam miejsce w szeregu. Legia oberwała 0:3, tymczasem Karabach jest dziś w ekskluzywnym gronie sześciu frajerów, którzy nie zdołali ugrać w Lidze Europy nawet punktu. I chyba nie przesadzimy, mówiąc, że prezentuje się spośród nich najgorzej. Lepiej wypada nawet Dundalk, który wczoraj dał show, strzelając Rapidowi Wiedeń trzy bramki. Karabach w tym samym czasie przegrał z Sivassporem, który grał bez sześciu piłkarzy.

Dramat.

Zresztą w każdym z meczów mistrzowie Azerbejdżanu byli zespołem, który przygląda się rywalowi. Po trzech spotkaniach mają na koncie siedem celnych strzałów na bramkę. Z Legią oddali ich 13. Skoro więc jest to czwarty sort w Europie, to boimy się pomyśleć, którym sortem jest Legia.

Reklama

Ok, a Omonia? Co tam słychać u Henninga Berga i spółki? Zaczęło się bardzo obiecująco. Najpierw remis z PAOK-iem Saloniki, potem prowadzenie z PSV. Tyle że na tym właśnie passa Cypryjczyków się skończyła. PSV odrobiło straty, Granada wygrała na pewniaka. Oczywiście banda Berga nadal gra futbol, na który nie chcielibyśmy patrzeć.

  • PAOK – 2 celne strzały
  • PSV – 2 celne strzały
  • Granada – 2 celne strzały

KARABACH WYGRA Z SIVASSPOREM? KURS 2.55 W TOTOLOTKU!

Najwyższe posiadanie piłki – 40%. Aha, przypomnijmy może jeszcze – Omonia z Legią zagrała oczywiście zgoła odmiennie. 52% posiadania piłki i 7 celnych strzałów.

Jesteśmy dziadami.

Albo sorry. Wy, Legio, jesteście, bo Lech jakoś sobie w tej Lidze Europy radzi. Wygrał przynajmniej mecz, czego nie potrafili zrobić obaj pogromcy mistrza Polski. A kto z nich ma najtrudniejsze zadanie?

Reklama
  • Benfica, Rangers, Liege – grupa Lecha.
  • Villarreal, Maccabi Tel Awiw, Sivasspor – grupa Karabachu.
  • Granada, PAOK, PSV – grupa Omonii.

Odpowiedź nasuwa się sama.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Media: Jagiellonia znów rusza na zakupy. Pomocnik ze Szwecji blisko transferu

Wojciech Piela
1
Media: Jagiellonia znów rusza na zakupy. Pomocnik ze Szwecji blisko transferu

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!

AbsurDB
52
Piętnaście goli polskich klubów jednego dnia. To rekord!