post Avatar

Opublikowane 31.10.2020 08:28 przez

redakcja

Czy piłkarz powinien mieć własne zdanie? Czy Jakub Moder jest dla niego jak brat? Jak zareagował klub i trenerzy na jego rapowy singiel „Kante”? Jakiego zawodnika z polskiej ligi uważa za silnego chama? Co łączy go z Bedoesem?  O tym i o całej reszcie opowiedział Tymoteusz Puchacz, który wystąpił we wczorajszym Hejt Parku. Poniżej najciekawsze fragmenty wypowiedzi zawodnika Lecha Poznań.

O jego słowach w wywiadzie po meczu z Glasgow Rangers – „co z tego, że dobrze zagraliśmy, skoro nikt potem nie będzie o tym pamiętał”:

Moje słowa wypowiedziałem z powodu frustracji pomeczowej. W końcu bardzo nam zależało, by z Glasgow wywieźć jakieś punkty. Nieważne czy byłby to remis, czy zwycięstwo. Myślę, że remis byłby to najbardziej zasłużony wynik dla obu stron. Glasgow Rangers wykorzystało moment, gdy zepchnęło nas do defensywy. Nie mogliśmy wtedy pograć piłką i przenieść się na ich połowę. Wcisnęli tę bramkę na 1:0, a potem skrupulatnie się bronili. Bardzo dobrze to robili i widać, że Steven Gerrard poskładał to w taki sposób, że zespoły mają problem z oddawaniem strzałów i zdobywaniem bramek przeciwko Rangersom.

O futbolu wyspiarskim i czwartkowym przeciwniku:

Futbol wyspiarski pasuje do mojego stylu gry, czyli szukanie rozwiązań akcji boczną strefą boiska. Boczni obrońcy grają bardzo ofensywnie. Prawy obrońca Glasgow – James Tavernier – zamykał prawie każdą wrzutkę w naszym polu karnym. Ciągle musiałem do niego wracać. U szkockiego rywala defensywni pomocnicy są skupieni na kreowaniu gry od tyłu i asekuracji, a boki często idą ofensywnie. Z takiego dośrodkowania padła bramka. A więc typowo wyspiarska gra. Mnie taki futbol, jak najbardziej odpowiada. I moim marzeniem jest wyjechać w przyszłości do angielskiej Premier League.

O prowokacjach z jego strony podczas meczu w zeszłym sezonie Wisła – Lech (1:1), gdy po bramce podbiegł do sektora zajmowanego przez najmłodszych kibiców Wisły:

Prowokowanie nie było wówczas potrzebne. Ale na boisku jestem zupełnie innym człowiekiem. Staram się w sobie tłumić te emocje. Nie znam całego stadionu Wisły i nie wiedziałem, gdzie są dzieciaki, a gdzie najbardziej zagorzali kibice. Nas też często kibice wyzywają. Ja nie mówię, że to jest złe i że mam z tym problem. To był taki sposób na odreagowanie emocji. Czasami na boisku robi się rzeczy, z których nie jest się potem dumnym, ponieważ górę bierze adrenalina.

O poparciu przez jego osobę strajku kobiet:

Dla mnie najważniejsze jest zdanie mojej rodziny i moich przyjaciół. Zdanie kibiców jest oczywiście ważne, ale nie skupiam się na nim, gdy chodzi o wyrażenie moich poglądów, które uważam za słuszne – w tym przypadku wsparcia kobiet. Rozmawiałem z mamą, z przyjaciółkami czy dziewczynami chłopaków i czułem, że należy pomóc, gdy sytuacja stała się na tyle ekstremalna. Po prostu czułem, że muszę tak postąpić. Nie dbałem o to, czy zostanie to dobrze odebrane, czy źle odebrane. Totalnie nie chodziło mi o to, chciałem tylko wyrazić swoje poparcie dla kobiet.

O tym, jak to jest być piłkarzem i mieć swoje zdanie:

Piłkarze powinni mieć swoje zdanie. Generalnie każdy człowiek powinien mieć prawo do własnych poglądów i wrażania swojego zdania. Wielu krzyczy – „zajmij się graniem”. Spokojnie. Ja na boisku skupię się na grze. Piłka odgrywa w moim życiu bardzo ważną rolę, ale to nie jest tak, że zajmuję się nią 24h na dobę. Tak się po prostu nie da.

O przyjaźni z Jakubem Moderem i wpisie w mediach społecznościowych na temat transferu przyjaciela do Brighton:

Gdybym miał mówić o przyjaźni z Modziem, to zajęłoby mi to wiele godzin. Kuba trafił do nas z Warty. Od razu nie było między nami jakiejś wielkiej chemii. Zaczęło się od wspólnej gry na padzie i rapu w tle na głośnikach. Potem wspólne wyjazdy na kadrę. Razem w pokoju i para na treningach. W tym samym czasie trafiliśmy do rezerw. Praktycznie cały czas ze sobą przebywamy. Nawet jak byliśmy na wypożyczeniu. Ja w Katowicach, on w Opolu, cały czas dzwoniliśmy do siebie. Codziennie mamy kontakt. Ja wiem o nim wszystko, on wie wszystko o mnie. Modziu jest takim gościem, bez którego nie jestem w stanie funkcjonować na co dzień. To jest taki mój brat – tak można powiedzieć.

O napiętym terminarzu i okresie regeneracji pomiędzy meczami:

Gdy gramy, co 3 dni, po meczu od razu idę na siłownie. Staram się akcentować nogi. Maksymalnie je zmęczyć, by szybciej rozpocząć proces regeneracji.  Jeśli chodzi sam sposób regeneracji, to lubię saunę i zimną wodę. Mecze, co 3 dni nie sprawiają mi problemu. Lubię grać w takich odstępach czasu.

O trenerze Żurawiu:

Urzeka mnie w trenerze to, że niezależnie z jakim przeciwnikiem gramy, zawsze preferuje ofensywny futbol. Po prostu gramy w piłkę. Niezależnie czy jest to Benfica, czy Legia. Nie jest trenerem, który popada w euforię po zwycięstwach, ale też nie krzyczy na zawodników po przegranych.

O piłkarzu, którego stara się naśladować:

Wzorem do naśladowania jest Pedro Tiba. On myśli siedem razy szybciej od innych.

O piłkarzu, który najbardziej dał mu w kość:

Nie ma jednego piłkarza, którego bym wyraźnie zapamiętał od tej negatywnej stron. Nieprzyjemnym typem zawodnika jest Kirkeskov z Piasta Gliwice. Silny cham.

O raperach, których najczęściej słucha i przyjaźni z Bedoesem:

Najwięcej słucham rapu przedstawicieli SB Mafii. Pierwsze miejsce zdecydowanie Bedoes. U Borysa z Mateuszem Skrzypczakiem byliśmy nawet na wakacjach w Niemieścinie. Pograliśmy razem w piłkę na orliku z miejscowymi chłopakami. Ogólnie to z Bedoesem poznałem się podczas wyjazdu na kadrę. Spotkaliśmy przez naszych wspólnych znajomych na kolacji. Zatrybiło między nami. Nadajemy na tych samych falach. Cenię sobie też mocno Białasa. Także chętnie puszczam na głośnikach Oskara z „Pro8l3mu” oraz Matę.

O jego utworze „Kante” i reakcji klubu:

Gdy wydałem ten numer, byłem bardzo podekscytowany. Nie wiedziałem, jakie ryzyko wiąże się z jego odbiorem przez środowisko piłkarskie, trenerów. Nawet ogólnie samego klubu. Nie wszystkim trenerom w Lechu – i nie tylko w Lechu – się to podobało. Byłem tym zdziwiony. Miałem straszną zajawkę. Skorzystałem z okazji i nagrałem utwór w studiu w Warszawie. A tu nagle z wielu stron pojawiły się głosy negatywne. Bardzo mnie to uderzyło. Jednak nie chcę robić nikomu na przekór i postanowiłem nie kontynuować tego.

Zdarzyło się, że szatnie innych drużyn słuchały tego kawałka. Na przedmeczowym obchodzie po boisku nagle ktoś do mnie podchodzi – na pamiętam kto – i pokazuje mi na komórce, że Raków puścił w szatni ten kawałek. Byłem mocno zaskoczony. Z tego, co wiem w I lidze w czasach, gdy grałem w GKS Katowice również kawałek latał po szatniach innych drużyn. To był dla mnie fenomen. Nie spodziewałem się aż takiej popularności tego numeru.

O czasach, gdy znajdował się na wypożyczeniu w innych klubach:

Nigdy nie miałem momentu zwątpienia w to, że uda mi się na dobre zaistnieć w Lechu. Byłem przekonany, że prędzej, czy później mi się powiedzie. Nawet wtedy, gdy byłem na wypożyczeniu w Sosnowcu i siedziałem tam na ławce rezerwowych, wciąż wierzyłem, że najlepsze przede mną. Wiedziałem, że swoją silną wolą, ciężką pracą i konsekwencją dojdę do celu. Moja mama często się martwiła o to, czy mi się uda. Oczywiście we mnie wierzyła, ale było jej przykro, gdy był taki moment, że mnie trochę nie doceniano. Ja z kolei cały czas powtarzałem mamie, że skoro powiedziałem, że będzie dobrze, to będzie.

O podejściu starszych zawodników w stosunku do młodych i samej szatni:

Generalnie w polskiej w piłce jest tak, że starsi trochę z niechęcią podchodzą do młodych. Nie chciałbym jednak wszystkich do jednego worka wrzucać. Na przykład Kuba Wawrzyniak, gdy byłem w GKS-ie Katowice, kazał mi cały czas dryblować i mu się to podobało. Ale rzeczywiście polska szatnia patrzy mało przychylnie na kogoś, kto chce zrobić coś więcej, wyróżnić się czymś. Aczkolwiek my – ta szatnia, w której teraz funkcjonuję – czeka cały czas na te fajerwerki na treningu. Jest pełna dowolność. Kiedyś spotkałem trenerów, którzy na przykład zabraniali grać podeszwą. W Lechu jest pełna dowolność wyboru zagrania.

O pobycie na wypożyczeniu w GKS Katowice:

Wciąż jestem bardzo związany z GKS-em. Wciąż staram się oglądać ich każdy mecz albo skróty spotkań. Mam kontakt z zawodnikami, z którymi tam występowałem. A sam pobyt ukształtował mnie pod względem piłkarskim, ale również jako człowieka. Wszyscy kibicowali mi tam i wspierali, abym się rozwijał. Trener Dudek postawił na mnie zdecydowanie. I w Sosnowcu, i w GKS-ie. Spadek z I-ligi w kuriozalnych okolicznościach po bramce bramkarza Witana, to jeden z najsmutniejszych dni w przygodzie z piłką. Płakaliśmy wszyscy w szatni. Absolutna cisza. Całą noc nie spałem. GKS na zawsze będzie w moim sercu.

Fot. Newspix

Opublikowane 31.10.2020 08:28 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 17
Subscribe
Powiadom o
guest
17 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
three faces of death
three faces of death
3 miesięcy temu

musisz pamiętać synu, że to tylko doktryna,
można grać do przodu, do tyłu, lub do środka

kij ma dwa końce, a czasem jest zwieńczony,
trzecim końcem

Pałlo Koelio
Pałlo Koelio
3 miesięcy temu

,,Chcesz grać w piłkę – musisz myśleć jak piłka…”

three faces of death
three faces of death
3 miesięcy temu
Reply to  Pałlo Koelio

chcesz się zesrać? siadaj na kibel

Korupcyjny Klub Sportowy
Korupcyjny Klub Sportowy (@korupcyjny-klub-sportowy)
3 miesięcy temu

Mówisz że próbowałeś innych opcji i rodzinka nie była zadowolona?

miloz
miloz (@miloz)
3 miesięcy temu

W piłce chodzi o to by wygrywać. Taktyka ofensywna, defensywna czy mieszane sztuki walki są tylko środkiem do celu. Pytanie – co Lech wygrał ostatnio? Wydaje mi się, że głównie możliwość korzystnego wypromowania i sprzedania młodych piłkarzy. Czy ten sukces zasłoni niepowodzenia w walce o mistrzostwo i puchar ?

three faces of death
three faces of death
3 miesięcy temu
Reply to  miloz

w piłce chodzi o grę w piłkę i to, żeby przegrywać

można? można

three faces of death
three faces of death
3 miesięcy temu

najlepszy przykład o czym piszę, to przykład
poziomicy – znanej w budowlance,

patrz na przegródki gdzie jest kropelka,
puchacz ma zaszczane nogawi bo żuraw każe,
grać tak by kropelka była po lewej

Nom
Nom
3 miesięcy temu

Następny polityk się znalazł,Bednarek homo a ten za małpami , w tym Lechu maja wszyscy coś tam z głowa , sodówka im odbija, a tylko weszli do grupy i wpierdol

Papaj
Papaj
3 miesięcy temu
Reply to  Nom

Czyli jednak piłkarze nie powinni się wypowiadać na żaden temat bo są bezmózgami? Nie mierz każdego swoją miarą.

Chłopak ma swoje zdanie, w kraju dzieją się istotne rzeczy a on wyraził poparcie dla słusznej sprawy – jednym obrazkiem na Instagramie. Czy to już jest politykowanie? Założę się że gdyby postował o obronie Polski przed bojówkami LGBT, uchodźcami, satanistami i litewskimi serami to pierwszy byś klaskał uszami bo to było zgodne z przekazem najgłośniejszej i najbardziej agresywnej części trybun. Puszka pokazał że ma takich jak ty w wentylu.

rajo
rajo
3 miesięcy temu

Kolejny piłkarz, który ma więcej do powiedzenia niż zagrania, a to strajk, a to Mainz co to trąbę ma dostawać, a prawda jest taka, że dobrego (już nie mówię bardzo dobrego) Puchacz nie zagrał od wiosny. Na jesień (a meczów już było z 15 bez kadry młodzieżowej gdzie w ogóle był dramat) ma jedną asystę i jednego gola. Technicznie jest na poziomie 2. ligi i tego już nie zniweluje. Dość przypomnieć przekomiczną ruletę z Rangersami, gdzie się o mało nie połamał. Nadrabia sercem i zaangażowaniem, ale to dość nisko zawieszony pułap w zawodowym futbolu. Zwłaszcza, że koło 70 minuty trzeba mu podawać tlen. Gość za chwilę będzie miał 22 lata.

Biedronkowe promocje
Biedronkowe promocje
3 miesięcy temu

Puchacz Tymoteusz i Żuraw Dariusz- Gang Przegrywów z Poznania.

Korupcyjny Klub Sportowy
Korupcyjny Klub Sportowy (@korupcyjny-klub-sportowy)
3 miesięcy temu

Odwal się heteroseksualny azjato! mógłbyś się uczyć od naszego postępowego, gejropejskiego Pozn.. Posen kultury !1111!!

waldemar
waldemar
3 miesięcy temu

Puchacz na boisku uprawia sztukę dla sztuki. Z tych jego dryblingów nie ma żadnego pożytku. Spowalnia akcje i robi tłok na boisku.

Korupcyjny Klub Sportowy
Korupcyjny Klub Sportowy (@korupcyjny-klub-sportowy)
3 miesięcy temu

Mamy kurwa dosyć! Zuraw out!

szeligowy frustrat
szeligowy frustrat
3 miesięcy temu

spierdalaj śmieciu mchawski na azbest Hahaha

Korupcyjny Klub Sportowy
Korupcyjny Klub Sportowy (@korupcyjny-klub-sportowy)
3 miesięcy temu

Dildos ci się w dupie poluzował żeś taki nerwowy? Koledzy z Kotła podpowiadają że wystarczy zacisnąć zwieracze z nim w środku na co najmniej 90 minut i osiągniesz jedność z Wiarą. Spróbuj, polecamy 🙂

Yan
Yan
3 miesięcy temu

No cóż – nie da się mądrze odpowiedzieć na głupawe pytania. Głowa do góry , Tymek, potencjał jest, forma musi przyjść.

Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Bruk-Bet pewniakiem, Rygaard hitem transferowym. Ankieta trenerów przed wiosną w 1. lidze

Kto lepiej zna realia zaplecza Ekstraklasy niż trenerzy, którzy jeszcze przed chwilą na tym poziomie pracowali? Chyba nikt, więc to do nich zwróciliśmy się z kilkoma pytaniami przed startem ligowej wiosny. Krzysztof Dębek, Szymon Grabowski, Tomasz Kafarski, Ireneusz Mamrot oraz Dominik Nowak typują dla nas potencjalnych wygranych drugiej rundy rozgrywek. Kto jest pewniakiem do awansu, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Dwaj zgryźliwi tetrycy. Dlaczego Warta nie nadaje się na film, a Hyballa dąży do perfekcji

Dwaj zgryźliwi tetrycy, czyli Leszek Milewski i Jakub Olkiewicz, witają wiosnę uśmiechem, więc zamiast tradycyjnego narzekania – tym razem chwalą. W ich objęcia wpadli między innymi przesympatyczni zawodnicy Warty Poznań wraz z równie sympatycznym trenerem Tworkiem, ale dość dużo ciepłych słów padło również pod adresem trenera Hyballi. Jeśli jesteście ciekawi, jakie warzywa sortował w Anglii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

„W Warcie nie ma liderów. Każdy buduje naszą swojską bandę”

– Na pewno teraz mam spokojniejszą głowę. Mogłem bronić bardzo dobrze i tylko dlatego, że nasz nominalny młodzieżowiec Aleks Ławniczak złapał uraz, to musiałem usiąść na ławce, bo Daniel Bielica – bramkarz – był drugim młodzieżowcem do gry. Nie chciałem robić zgrzytów w szatni, nie chciałem chodzić i marudzić. Więc zacisnąłem zęby i co mi […]
26.02.2021
Weszło
25.02.2021

Ogromne męki Milanu, Slavia wykopała Leicester, fart Olympiakosu

Kiedy wicelider Serie A do awansu w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad potrzebował rzutu karnego i fury szczęścia, to mamy prawo mówić o kompromitacji. Co więcej, Rossoneri w obydwu spotkaniach przez długi czas grali w przewadze jednego zawodnika. I co? I mimo to nie potrafili Serbom zagrozić. W rewanżu na San Siro o wynik drżeli dosłownie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Sousa ma kolejny problem. Grosicki już na pewno nigdzie się nie ruszy

– Za mną jedna z najważniejszych decyzji w karierze. Zostaję w WBA i walczę o pierwszy skład oraz grę w Premier League i grę w reprezentacji Polski. Sytuacja nie jest łatwa, ale ja nigdy nie pękam i nigdy się nie poddaje – napisał dziś Kamil Grosicki na Twitterze. Wszystkie furtki są zamknięte. Czy pomocnikowi przejdzie […]
25.02.2021
Weszło
25.02.2021

Zieliński kręci sezon życia, grad bramek w Anglii i Szkocji, norweska niespodzianka

Który to już raz w tym sezonie mówimy, że Piotr Zieliński staje na wysokości zadania? No, przynajmniej kilka razy w ostatnich miesiącach tak się zdarzyło. Jasne, dla samego Napoli ten wieczór nie był zbyt szczęśliwy, ale polski pomocnik może być ze swojej postawy zadowolony. To samo może czuć kilka ekip, które zdobyły już awans do […]
25.02.2021