Jeszcze w sezonach 2017/18 i 2018/19 w Serie B występowało zaledwie czterech Polaków (Przemysław Szymiński, Radosław Murawski, Paweł Dawidowicz, Tomasz Kupisz), podczas gdy w Serie A odpowiednio dwunastu i piętnastu. W minionym sezonie proporcje te wynosiły aż 18 do 7 na korzyść włoskiej ekstraklasy (z czego Mariusz Stępiński zdążył zagrać na obu poziomach). Dopiero teraz tendencja gwałtownie się odwróciła. 

Serie B nową ziemią obiecaną dla polskich ligowców. „To inwestycje o małym ryzyku”

Serie A rozpoczęło nowe rozgrywki z jedenastoma Polakami. Uwzględniamy tu Arkadiusza Milika, mimo że dla Napoli istnieje dziś tylko teoretycznie, bo z wiadomych względów nawet nie został zgłoszony do grania. W praktyce zostaje więc dziesięciu mogących pojawić się na boisku. Tymczasem w Serie B mamy aż trzynastu naszych zawodników, co oznacza, że stała się ona najbardziej „polska” spośród lig europejskich, które uznajemy za poważne.

Na ten moment w drugiej lidze włoskiej są (uprzedzając komentarze, nie liczymy Thiago Cionka):

  • Jakub Łabojko (Brescia)
  • Filip Jagiełło (Brescia)
  • Bartosz Salamon (SPAL)
  • Szymon Żurkowski (Empoli)
  • Marcin Listkowski (Lecce)
  • Mariusz Stępiński (Lecce)
  • Piotr Parzyszek (Frosinone)
  • Przemysław Szymiński (Frosinone)
  • Patryk Dziczek (Salernitana)
  • Tomasz Kupisz (Salernitana)
  • Paweł Jaroszyński (Pescara)
  • Adam Chrzanowski (Pordenone)
  • Sebastian Musiolik (Pordenone)

Skąd ta zmiana i czy to może być dłuższa moda? Analizujemy razem z ekspertami: Norbertem Bandurskim („Przegląd Sportowy”, Onet) i Marcinem Długoszem („Super Express”, magazyn Curva Sud na Kanale Sportowym).

INSPIRACJA Z SERIE A

Obaj są zgodni, że włoscy drugoligowcy z pewnością inspirowali się tym, co w ostatnich latach działo się z Polakami na najwyższym szczeblu w Italii.

Kilku zawodnikom powiodło się we Włoszech, co ułatwiło transfery kolejnym Polakom, budując zaufanie do nich i do ich agentów. Na przykład Kamil Glik poradził sobie w Serie A, więc przy tej okazji Jarosławowi Kołakowskiemu łatwiej było umieścić we Włoszech Żurkowskiego, Łabojkę czy wcześniej Marcjanika. Ważna jest też pozycja w Europie polskiej ligi. Mamy w niej kilku niezłych piłkarzy, ale m.in. przez jej słabe miejsce w rankingu, ceny są dość niskie w porównaniu z wieloma innymi krajami. Oczekiwania finansowe zawodników też nie są zwykle olbrzymie, więc sprowadzanie Polaków to dla wielu włoskich klubów inwestycja o małym ryzyku. A że zwykle biorą dość młodych chłopaków, to mają pewność, że da się ich sprzedać. I przynajmniej część pieniędzy odzyskać – mówi Bandurski. 

ROBERT LEWANDOWSKI STRZELI GOLA WŁOCHOM W NIEDZIELNYM MECZU W LIDZE NARODÓW? KURS W TOTOLOTKU TO 2,40

Kluby z Serie B widzą, że skoro ci z Serie A stawiają na transfery Polaków i czerpią z tego fajne profity, to u nich też to może wypalić. Zwłaszcza że wielu pracodawców polskich piłkarzy albo dopiero co grało w elicie – jak Brescia czy Lecce – albo ma plany możliwie najszybszego powrotu, jak chociażby Frosinone. Polacy we włoskich notesach stoją wysoko nie tylko w Serie A i to z pewnością może cieszyć – dodaje Długosz.

Po części liczebność Polaków na zapleczu włoskiej ekstraklasy wynika z faktu, że wcześniej w tejże ekstraklasie było ich tak wielu. Filip Jagiełło, Szymon Żurkowski, Patryk Dziczek, Paweł Jaroszyński i Mariusz Stępiński są w Serie B jako wypożyczeni z Serie A. Wyjściowo ich dzisiejszych klubów nie byłoby na nich stać. Ewentualnie poza Jaroszyńskim, gdyby go pozyskiwano bezpośrednio z Cracovii.

TRANSFERY PROSTO Z EKSTRAKLASY

Wyraźnie jednak widać drugą tendencję: szukanie od razu na rynku polskim. Tego lata prosto z naszego podwórka wyciągnięci zostali Jakub Łabojko, Piotr Parzyszek, Marcin Listkowski, Sebastian Musiolik i Adam Chrzanowski, którego usługi Pordenone zapewniło sobie pół roku wcześniej. Już zimą do Trapani załapał się Filip Piszczek, dla którego brakowało miejsca w Cracovii. Widzimy zatem, że poprzeczka wymagań również się obniża. Niektóre ekipy z Serie B biorą nawet piłkarzy siedzących na ławce w Ekstraklasie, jak ostatnio Musiolik, albo takich, którzy nawet w naszych realiach nie grali pierwszych skrzypiec, jak Listowski. Łabojko i Parzyszek to już trochę wyższa półka, ale również oni na swoich pozycjach nie byli powszechnie uznawani za czołowych ligowców.

Kto mnie zaskoczył? Transfer Musiolika – to oczywiste. Choć chyba jeszcze bardziej przenosiny Marcina Listkowskiego do Lecce. Trafił przecież do zespołu, który dopiero co grał w Serie A i chciałby tam szybko wrócić. Wprawdzie to samo możemy powiedzieć o Jakubie Łabojce z Brescii, ale jego cenię wyżej, więc mniej taka transakcja zaskakuje. A o Listkowskim trudno powiedzieć, żeby wyróżniał się nawet w Pogoni Szczecin. Trzymam za niego kciuki, ale będę zaskoczony jeśli okaże się najlepszym Polakiem w Serie B – nie ukrywa Norbert Bandurski. 

POLSKA POKONA WŁOCHÓW W NIEDZIELNY MECZU LIGI NARODÓW? KURS W EWINNER TO 4.17

Bardzo fajnie wygląda to w przypadku Patryka Dziczka, który może ustabilizować swą pozycję w Salernitanie i za rok naprawdę być gotowym na coś ekstra. Trzymam kciuki za Piotra Parzyszka i Mariusza Stępińskiego. Trafili do ekip mających na zapleczu wysokie aspiracje i siłą rzeczy stwarzających sobie dużo sytuacji bramkowych. To naprawdę może wypalić. Trochę martwi z perspektywy Polaków chaos w Brescii, gdzie już po dwóch kolejkach w typowo włoskim stylu może wylecieć trener Delneri. Coś takiego z pewnością nie sprzyja spokojnemu rozwojowi – zauważa Marcin Długosz.

Pozostanie Dziczka w Salernitanie chwali również Bandurski:

Jest to logiczne. Skoro w Lazio nie miałby szans na grę, a w Salernitanie już się dostosował do treningów, zaadaptował w mieście i zespole, to bez sensu było szukać mu nowego pracodawcy. Istniałoby ryzyko, że znów będzie potrzebował kilku miesięcy aklimatyzacji, zwłaszcza że ten sezon jest krótszy. No i Salernitana ma przecież tego samego właściciela, co Lazio, więc łatwiej o przepływ zawodników między klubami. 

DŁUŻSZY TREND

Nasi rozmówcy zakładają, że moda na Polaków w Serie B nie jest jakimś chwilowym zrywem i może potrwać dłużej.

Niska cena, wysoka pracowitość, dobre kontakty agentów i renoma Polaków. Włosi chętnie będą dalej kupowali naszych graczy. A oni mają świadomość, że z Serie B można trafić do Serie A, bo tamtejsze kluby pilnie śledzą wydarzenia poziom niżej. Warunki do życia są znakomite, język dość łatwy do nauczenia. Kolegów całkiem sporo, więc jest na kogo liczyć. Włochy jeszcze długo będą pokazywały, że świat jest globalną wioską – podkreśla Bandurski.

 – Włosi sięgają po piłkarzy, których niekiedy nie za bardzo kojarzą nawet mniej wprawni kibice Ekstraklasy. A to pokazuje, że Polska jest w ich notesach naprawdę wysoko. Nic nie wskazuje na to, aby miało się to zmienić. Ci, którzy już do Italii trafiają, na ogół nie zawodzą. W najgorszych przypadkach po prostu się nie wyróżniają, ale też nie odstają wyraźniej od reszty zespołu – stwierdza Długosz.

KAMIL GROSICKI PÓJDZIE ZA CIOSEM I PO ROZSTRZELANIU FINLANDII, STRZELI TEŻ WŁOCHOM? KURS W TOTOLOTKU TO 5,00

Dobrym przykładem na poparcie tej tezy jest wspomniany Filip Piszczek.

Jesienią ubiegłego roku odgrywał drugoplanową rolę w Cracovii. W piętnastu meczach Ekstraklasy nie zdobył żadnej bramki, a mimo to wzięło go broniące się przed spadkiem do Serie C Trapani. Piszczek liczbowo furory nie zrobił (11 spotkań, 2 gole, 2 asysty), ale przeważnie zbierał pozytywne recenzje. Pasował do stylu gry. Dziś jest podstawowym napastnikiem „Pasów”, czyli czasu nie stracił. Włoscy drugoligowcy z mniej zasobnymi portfelami mogli się przekonać, że warto uważniej przeczesać polski rynek, bo nawet w drugim czy trzecim szeregu są do wyłowienia ciekawe nazwiska. Nazwiska, które nie są rozchwytywane, za to transfer do Serie B mogą potraktować jako życiową szansę. Coś jak przy sprowadzaniu do nas trzecioligowych Hiszpanów.

I wydaje się, że kluczowe dla podtrzymania polskiego trendu na drugim froncie włoskim będzie to, jak wypadną teraz ci zakontraktowani bez pośrednictwa klubów Serie A, czyli Łabojko, Parzyszek, Listkowski czy Musiolik. Jeśli będzie przynajmniej nieźle, nasze kluby mogą spodziewać się kolejnych najazdów i nieoczywistych ofert.

To co? Czekamy, aż któraś polska stacja rozpocznie regularne transmisje z Serie B!

Fot. Newspix

Prasówka
13.08.2022

PRASA. Tomaszewski: W Lechu potrzebne jest pranie mózgów!

Sobotnia prasa skupia się głównie na ligowej piłce. SPORT Robert Dadok walczy o powrót do pierwszej jedenastki Górnika Zabrze. Michał Zichlarz (SPORT): Górnik dobrze rozpoczął rozgrywki. Po trzech meczach macie 6 punktów. Będziecie mocniejsi niż w poprzednim sezonie? Robert Dadok: Na razie dobrze funkcjonujemy i jesteśmy bardziej konkretni. Mam nadzieję, że coś zmieniło się w porównaniu z poprzednim sezonem, bo w wyrównanym meczu z czołowym zespołem, a za taki uważam […]
13.08.2022
Suche Info
12.08.2022

Stokowiec: – Nie potrafiliśmy zabić meczu zdecydowanie wcześniej

Mecz Miedzi Legnica z Zagłębiem Lubin zakończył się wynikiem 0:1. Oto, co powiedzieli po spotkaniu szkoleniowcy obu zespołów. – Cieszę się bardzo ze zwycięstwa. Jest to bardzo cenne dla mnie, bo pokazuje że potrafimy wygrywać i kontrolować spotkanie pomimo nie najlepszej gry. Dominowaliśmy, stwarzaliśmy okazje, ale nie potrafiliśmy zabić tego meczu zdecydowanie szybciej. Wymagam od mojej drużyny dobrej organizacji i trzymania meczu pod kontrolą – mówił krytycznie Piotr Stokowiec, cytowany za oficjalną […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Dwa oblicza Legii, dwa oblicza Widzewa

Do tej pory chwaliliśmy Widzew za grę, ale za wyniki już znacznie mniej. Dziś długo w wykonaniu beniaminka z Łodzi nie było ani dobrej gry, ani dobrego wyniku. Dopiero druga połowa chwilami pokazywała, że gospodarze są w stanie nawiązać jakąś walkę. Generalnie jednak kibice Widzewa mają prawo zacząć się niepokoić. Ich piłkarze na przykład znów stracili gola po strzale zza pola karnego. Uderzający Johansson i dwóch innych zawodników stojących […]
12.08.2022
Suche Info
12.08.2022

Chiny: trybuny przekazywały polecenia trenera

Do całkiem ciekawej sytuacji doszło w lidze chińskiej. Zawieszony trener chciał zmienić formację swojego zespołu, ale jego komunikaty nie docierały do piłkarzy. Pomogli mu w tym kibice, którzy zaczęli wykrzykiwać do zawodników polecenia szkoleniowca. Bohaterem tej taktycznej nowinki są kibice Dalian Pro. Trener tego klubu, Xie Hui, został zawieszony na mecz z Shanghai Port. Nie miał prawa przebywać na ławce, pozostały mu trybuny. I to właśnie z trybun chciał przekazać swoim piłkarzom komunikat, by ci zmienili formację 4-3-3 […]
12.08.2022
Suche Info
12.08.2022

Romano: Depay coraz bliżej Juventusu

Fabrizio Romano informuje, że negocjacje Memphisa Depaya z Juventusem posuwają się do przodu. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że Holender wyląduje w Serie A. Wraz z przyjściem Roberta Lewandowskiego, a także kilku innych zawodników, stało się jasne, że nie ma już miejsca w zespole dla Depaya. Sam Holender chciał początkowo walczyć o skład w „Dumie Katalonii”. Szybko jednak pogodził się z tym, że nie ma czego szukać w obecnym zespole. Utwierdziła go w tym między […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Dwa oblicza Legii, dwa oblicza Widzewa

Do tej pory chwaliliśmy Widzew za grę, ale za wyniki już znacznie mniej. Dziś długo w wykonaniu beniaminka z Łodzi nie było ani dobrej gry, ani dobrego wyniku. Dopiero druga połowa chwilami pokazywała, że gospodarze są w stanie nawiązać jakąś walkę. Generalnie jednak kibice Widzewa mają prawo zacząć się niepokoić. Ich piłkarze na przykład znów stracili gola po strzale zza pola karnego. Uderzający Johansson i dwóch innych zawodników stojących […]
12.08.2022
Tenis
12.08.2022

Hurkacz pokonał Kyrgiosa! Polak w półfinale turnieju w Montrealu

Mimo że trwał trzy sety, to był to szybki mecz. Obaj na korcie nie spędzili nawet dwóch godzin, a w tym czasie i tak zdążyli zagrać dwa tie-breaki. Wygrali po jednym z nich. W trzecim secie meczu Nick Kyrgios zaczął jednak popełniać więcej błędów, a Hubert Hurkacz z tego skorzystał i dwukrotnie go przełamał. I to Polak – znów udowadniający, że w Ameryce Północnej czuje się bardzo dobrze – awansował do półfinału. Za Oceanem najlepiej? Hubert Hurkacz […]
12.08.2022
Ekstraklasa
12.08.2022

Miedź chyba myśli, że bez defensywy da się utrzymać w Ekstraklasie

Krótki apel do Miedzi Legnica: ściągnijcie kogoś sensownego na obronę, bo z obecnymi parodystami macie murowany spadek. To, co wyprawia Carlos Julio Martinez na lewej obronie to taki kryminał, że w pewnym momencie jego kolega z drużyny stwierdził, że walnie swojaka, aby wziąć trochę winy na siebie. Zagłębie nie zagrało nic wielkiego, ale wywozi z Legnicy trzy punkty. Jak do tej pory tylko Wisła Płock była w stanie doszczętnie skarcić Miedź Legnica za katastrofalne zachowania […]
12.08.2022
Lekkoatletyka
12.08.2022

Memoriał Skolimowskiej. Pierwszy mityng Diamentowej Ligi w Polsce [WIDEO]

12.08.2022
Felietony i blogi
12.08.2022

Wciąż jeszcze nic nie osiągnęliśmy w Europie

Dobrze, że mamy dwie drużyny w czwartej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, ale nie mówmy, że to jakiś wielki sukces polskiej piłki. To nie jest nawet przyzwoitość tego naszego futbolu. Nic wielkiego i ciekawego się jeszcze nie wydarzyło – dopiero wejście do grupy będzie oznaczało cokolwiek (ale wciąż mało). Na teraz: podobna bieda, co zwykle. Więcej drużyn w grze ma wciąż Izrael, Cypr, Szwecja, Rumunia, Norwegia tyle samo Węgrzy czy Bułgarzy. Cypr to dobry […]
12.08.2022
Weszło
12.08.2022

Człowiek, którzy widzi palcami. Mueller-Wohlfahrt kończy 80 lat

Lekarz, który wzniósł medycynę sportową i fizjoterapię na nowe wody. W nieosiągalnym dla innych specjalistów tempie był w stanie podnieść wielu atletów na nogi. Przez lata był głównym lekarzem Bayernu Monachium i reprezentacji Niemiec. W skrócie: Hans-Wilhelm Mueller-Wohlfahrt. 12 sierpnia skończył 80 lat. Nie pracuje już w Bayernie Monachium, wciąż prowadzi jednak swoją klinikę, do której różne znane osoby, nie tylko ze świata sporu lgną drzwiami i oknami. Pomógł wielu z nich z Franzem […]
12.08.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
deadmen dreaming
deadmen dreaming
1 rok temu

z ziemi polskiej do włoskiej …
raczej kierunek, raj dla nieudaczników (spadów)

hfsdhgasgdasgdas
hfsdhgasgdasgdas
1 rok temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili ostatnio kurs 302 i skan tego kuponu mają na blogu! mają wielką promocję na dziś! Polecam bo sam z nimi trafilem juz 4 kupony z kursami ponad 100 kazdy!

Lecę na piwo
Lecę na piwo
1 rok temu

Uprzedzając sratata.. Thiago Cionek to Polak i se może zakolak twierdzić inaczej.. Niech stwierdzi że Ziemia jest płaska to gimba za też tak napisze bo Sros kazali napisać?

Trecf
Trecf
1 rok temu

Mecze Serie B można sobie obejrzeć na streamach. Problemem tej ligi jest m. in. brak rozpoznawalnych klubów, porównując ją z drugą angielską i niemiecką.

Malcolm
Malcolm
1 rok temu

Thiago Cionek jest Polakiem