Wyzwanie ogromne, ale wykonalne. Przedstawiamy rywali Lecha Poznań

Opublikowane 02.10.2020 17:32 przez

Michał Kołkowski

Jak ocenić losowanie Lecha Poznań w Lidze Europy? Sporo się może oczywiście pozmieniać, lecz pierwsze wrażenie jest – nie ukrywajmy – niezbyt optymistyczne. Rywale trafili się trudni, niewygodni, a zarazem nieszczególnie ekscytujący. Z drugiej strony – poznaniacy na szczęście nie wylądowali w grupie absolutnie zaporowej, gdzie po samym losowaniu odechciewa się grać. Przedstawiamy pokrótce trzech oponentów, z którymi „Kolejorz” zmierzy się w grupie D.

Szkoci powracający do wielkiej gry

Zaczynamy od zespołu wylosowanego z trzeciego koszyka, czyli od Rangers FC. Drużyny, która stara się mozolnie powrócić do poziomu prezentowanego przed laty. The Gers w latach 1987 – 2000 zdobyli dwanaście tytułów mistrza Szkocji na czternaście możliwych. Regularnie występowali wówczas w Champions League. Działacze Rangersów należeli zresztą do wielkich orędowników reformy Pucharu Europy, obok przedstawicieli takich klubów jak AC Milan czy Real Madryt. Na początku XXI wieku rywalizacja o prymat w Glasgow się wyrównała, swoją pozycję po latach niepowodzeń odbudował Celtic, ale stadion Ibrox wciąż stanowił istotny punkt na piłkarskiej mapie Starego Kontynentu. W 2006 roku Rangersi grali w fazie pucharowej Ligi Mistrzów. Rok później dostali się do finału Pucharu UEFA.

Potem jednak sytuacja się posypała. Tarapaty finansowe, upadek klubu, odbudowa i powrót do Ekstraklasy. W latach 2017 – 2018 Rangersi byli trzecią siłą szkockiego futbolu. Z kolei w dwóch poprzednich sezonach uplasowali się na drugim miejscu w stawce, za Celtikiem. The Bhoys stoją obecnie przed szansą zdobycia dziesiątego tytułu mistrzowskiego z rzędu. Ta sztuka nie udała się Rangersom we wspomnianym okresie ich hegemonii, więc powstrzymanie odwiecznych rywali stanowi punkt honoru dla The Gers.

Po dziewięciu kolejkach sezonu 2020/21 prowadzą w tabeli szkockiej ekstraklasy. Wygrali siedem spotkań, dwa zremisowali. Jednak Celtic również nie zanotował jeszcze porażki. Ma punkt straty do lidera i jedno spotkanie rozegrane mniej.

Steven Gerrard

Można powiedzieć, że to co najgorsze już za Rangersami. Drużyna z Ibrox zaczęła od pewnego czasu nawet – rzadko, bo rzadko – zwyciężać w derbowych konfrontacjach z Celtikiem, a przecież jeszcze kilka lat temu spotkania spod szyldu Old Firm kończyły się niekiedy takimi wynikami jak 5:0, 5:1 czy 4:0 dla The Bhoys. Rangers potrafili przed własną publicznością zbierać manto od naprawdę ogórkowych zespołów. Nawet takich, w których składzie znajdowało się miejsce dla znanego z polskich boisk Ziggy’ego Gordona.

Twarzą przemian zachodzących w ekipie z Glasgow jest Steven Gerrard, od czerwca 2018 roku pełniący rolę szkoleniowca klubu. Anglik nadał drużynie charakteru, z jakiego ta niegdyś słynęła. Przede wszystkim jednak odbudował ją piłkarsko. Początkowo opierając się w dużej mierze na zawodnikach zasłużonych dla klubu, ale z czasem uzupełniając swoją układankę o nowe elementy. Do gry The Gers jakość wnosili w ostatnim czasie zarówno weterani – choćby Allan McGregor czy Jermain Defoe – jak i piłkarze będący dopiero na dorobku i pewnie po cichu marzący o transferze do angielskiej Premier League. Choćby Ryan Kent, Ianis Hagi, Glen Kamara czy Alfredo Morelos. O sprycie tego ostatniego przekonała się zresztą przed rokiem Legia Warszawa. To on zdobył gola na wagę awansu w dwumeczu z „Wojskowymi”.

Pięć ostatnich sezonów Rangers FC:
  • 2015/16 – 1. miejsce w drugiej lidze szkockiej / brak europejskiego futbolu
  • 2016/17 – 3. miejsce w szkockiej ekstraklasie / brak europejskiego futbolu
  • 2017/18 – 3. miejsce w szkockiej ekstraklasie / I runda kwalifikacji do Ligi Europy
  • 2018/19 – 2. miejsce w szkockiej ekstraklasie / faza grupowa Ligi Europy
  • 2019/20 – 2. miejsce w szkockiej ekstraklasie / 1/8 finału Ligi Europy

Progres poczyniony przez Rangersów pod wodzą Gerrarda najlepiej widać na podstawie pucharowych dokonań tego zespołu. W 2017 roku drużyna dowodzona wówczas przez Pedro Caixinhę zanotowała być może najbardziej dotkliwy eurowpierdol w niespełna 150-letnich dziejach klubu i poległa w dwumeczu z rywalem z Luksemburga. Za kadencji byłego kapitana Liverpoolu takie wpadki są nie do pomyślenia. W poprzednim sezonie Ligi Europy szkocka drużyna wygrała nawet pierwszy dwumecz w fazie pucharowej, eliminując Sporting Braga. Zatrzymała się w kolejnej rundzie na konfrontacji z Bayerem Leverkusen. W tegorocznych eliminacjach The Gers zdążyli się natomiast uporać między innymi z holenderskim Willem II i tureckim Galatasaray.

Jesteśmy już ze sobą dwa lata. Poznałem tę drużynę, ona poznała mnie – mówił Gerrard po zwycięstwie nad Turkami. – Chcemy się cały czas rozwijać. Za nami fantastyczny wieczór. Europejski futbol jest dla nas bardzo ważny.

Rangers FC 1:0 Legia Warszawa (2019)

Wydaje się, że Rangersi to jeden z trudniejszych przeciwników, jacy byli do wylosowania w trzecim koszyku. W drużynie z Ibrox zapanowała stabilizacja, Gerrardowi i działaczom udaje się jak na razie zatrzymać w Glasgow największe gwiazdy. The Gers z całą pewnością nie zadowalają się samym awansem do fazy grupowej Ligi Europy. Ich celem jest już w tym momencie dokazywanie w pucharach wiosną. Trzeba jednak pamiętać, że podstawowa ambicja klubu na ten sezon to odzyskanie krajowego tronu. Ciekawe, jak Gerrard poradzi sobie z godzeniem występów międzynarodowych oraz ligowych.

Starcia Rangersów z polskimi drużynami:
  • 1:3, 1:3 z Górnikiem Zabrze (II runda Pucharu Zdobywców Pucharów 1969/70)
  • 3:1, 1:1 z Górnikiem Zabrze (II runda Pucharu Europy 1987/88)
  • 1:0, 4:2 z GKS-em Katowice (I runda Pucharu UEFA 1988/89)
  • 5:0 z Amicą Wronki (faza grupowa Pucharu UEFA 2004/05)
  • 0:0, 1:0 z Legią Warszawa (IV runda eliminacji do Ligi Europy 2019/20)

Belgowie z doświadczeniem i kłopotami

Z drugiego kosza los przydzielił Lechowi Poznań kolejnego przeciwnika z Belgii. „Kolejorz” po piłkarskim dreszczowcu poradził sobie z Charleroi, teraz przyjdzie się poznaniakom zmierzyć ze Standardem Liege. I tutaj nie ma już powodów do narzekania na klasę przeciwnika. W drugim koszu znajdowały się przecież takie firmy jak Leicester City czy Real Sociedad. Można było zatem trafić znacznie gorzej. Co oczywiście nie oznacza, że Standard można potraktować z przymrużeniem oka. Mówimy o drużynie, która w ostatnich latach zebrała naprawdę sporo doświadczenia na europejskiej arenie, regularnie występując w fazie grupowej Ligi Europy.

Fakt, Les Rouches nie potrafili dostać się do pucharowego etapu rozgrywek, lecz już w pojedynczych meczach zdarzało im się zwyciężać naprawdę uznane firmy. W poprzednim sezonie Standard pokonał u siebie choćby Eintracht Frankfurt, zremisował też przed własną publicznością z Arsenalem. Rok wcześniej – również na swoim obiekcie – Belgowie odprawili z kwitkiem Krasnodar i Sevillę. Za każdym razem do awansu brakowało im naprawdę niewiele. Głównie lepszej postawy na wyjeździe, gdyż w delegacjach Standard potrafił gubić punkty nawet z autsajderami, a od potentatów zbierał ostre cięgi (0:4 z Arsenalem, 1:5 z Sevillą).

Pięć ostatnich sezonów Standardu Liege:
  • 2015/16 – 7. miejsce w belgijskiej ekstraklasie / IV runda eliminacji Ligi Europy + Puchar Belgii
  • 2016/17 – 9. miejsce w belgijskiej ekstraklasie / faza grupowa Ligi Europy
  • 2017/18 – 2. miejsce w belgijskiej ekstraklasie / brak europejskiego futbolu + Puchar Belgii
  • 2018/19 – 3. miejsce w belgijskiej ekstraklasie / faza grupowa Ligi Europy
  • 2019/20 – 5. miejsce w belgijskiej ekstraklasie / faza grupowa Ligi Europy

Po siedmiu meczach bieżącego sezonu ligi belgijskiej Standard plasuje się na niezłym, piątym miejscu w tabeli. Przegrał jak dotąd tylko jedno spotkanie. Są to wyniki tym bardziej imponujące, że kilka miesięcy temu klub właściwie otarł się o upadek. Les Rouches nie dostali licencji na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej i realnie groziło im rozpoczynanie drogi od poziomu amatorskiego. W akcję ratunkową swojego byłego klubu zaangażowali się wówczas jego wychowankowie – Marouane Fellaini i Axel Witsel.

Dlaczego Standard znalazł się w tak podbramkowej sytuacji? Opisywaliśmy na Weszło: Trudno powiedzieć, by klub był dobrze zarządzany. Najlepiej świadczą o tym pensje piłkarzy. Mamy tam naszego starego znajomego z Legii, Orlando Sa. Zarabia milion euro za sezon, całkiem sporo jak na piłkarza… rezerw. (…) Klub zarabia z transferów kupę pieniędzy. Tylko gdzie one są?

stadion Standardu Liege

Prostą odpowiedzią byłaby taka, że kasa idzie na inwestowanie w stadion, ale tutaj przechodzimy do kolejnego problemu. Obiekt Standardu wygląda specyficznie. Trzy normalne, połączone ze sobą trybuny, a czwarta… jak piąte koło u wozu. Plan jest taki, by domknąć ten krąg, ale spowodowałoby to konieczność przebudowy infrastruktury komunikacyjnej w tym rejonie miasta. Choćby dlatego, że za tą trybuną jeżdżą tramwaje. Projekt istnieje od lat, a nadal nie ma zgody na budowę. W Belgii przebudowa stadionu to duże wyzwanie. Trzeba zdobyć zgodę wszystkich mieszkańców dookoła terenu, a mają oni, nawet pojedynczo, ogromne możliwości odwoławcze w sądach. Taka budowa to zawsze zmiany w komunikacji, zwiększenie korków w okolicach stadionu. Dla kibica Standardu to żaden większy problem, ale często ludzie mających piłkę w głębokim poważaniu już to zupełnie nie interesuje. Chcą mieć komfortową do mieszkania okolice”.

Wszystkie te problemy – naturalnie w połączeniu z pandemią – wpędziły Standard w naprawdę kiepską sytuację finansową. Na szczęście dla klubu – wspomnieni Fellaini i Witsel nie ograniczyli swojej pomocy do ciepłych słów opublikowanych na Instagramie. Ten pierwszy udzielił Standardowi wielomilionowej pożyczki na spłatę najpilniejszych zobowiązań. Ten drugi zaś zainwestował półtora miliona w firmę, która przejęła stadion i zaczęła go wynajmować klubowi na znacznie korzystniejszych warunkach. Standard odzyskał licencję. Co miało niebagatelne znacznie dla całej ligi, bo mówimy o jednym z najpopularniejszych klubów w Walonii.

O sile belgijskiej ekipy stanowią w dużej mierze dość młodzi zawodnicy. Nie jest przypadkiem, że niedawno Standard na sprzedaży Moussy Djenpo i Razvana Marina zarobił około 25 milionów euro. Obecnie na regularne występy w pierwszym składzie mogą liczyć między innymi 19-letni Nicolas Raskin, 24-letni Selim Amallah (już sześć goli w tym sezonie) czy 21-letni Zinho Vanheusden.

Standard Liege 3:1 Fehervar FC (2020)

Vanheusden to w ogóle ciekawa postać. Stoper, który – pomimo młodego wieku – nosi kapitańską opaskę w zespole. Standard kupił go w 2019 roku z Interu Mediolan za przeszło dwanaście milionów euro, bijąc tym samym rekord transferowy ligi belgijskiej. Przedstawiciele Les Rouches raczej wiedzieli, co robią, bo Vanheusden przed przenosinami do Mediolanu szkolił się… właśnie w Standardzie. Ostatnio obrońca otrzymał pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Belgii. Nerazzurri zagwarantowali sobie na zasadzie dżentelmeńskiej umowy możliwość odzyskania defensora za około piętnaście milionów, ale formalnie podpisał on kontrakt do 2023 rok i na razie zapowiada, że nie myśli o powrocie do Włoch, bo w lidze belgijskiej może się jeszcze wiele nauczyć.

Ekipa z Liege drogę do fazy grupowej Ligi Europy miała dość wyboistą. W trzeciej rundzie eliminacji męczyła się z Vojvodiną, potem – też nie bez kłopotów – pokonała Fehervar. Poszczęściło się jej, bo wszystkie mecze kwalifikacyjne rozgrywała na własnym boisku. A to jest niewątpliwie jeden z głównych atutów Standardu, nawet jeżeli finansowo Stade de Sclessin stanowi obciążenie.

Starcia Standardu Liege z polskimi drużynami:
  • 1:0, 0:2 z Legią Warszawa (II runda Pucharu Europy 1970/71)
  • 1:1, 0:0 z Wisłą Kraków (1/16 finału Ligi Europy 2011/12)

Portugalczycy z poczuciem niedosytu

Dla lizbońskiej Benfiki udział w Lidze Europy to generalnie spore rozczarowanie. „Orły” ostatnio za przeszło 50 milionów euro sprzedały do Manchesteru City swojego najlepszego stopera, Rubena Diasa, ale wcześniej aktywnie działały na rynku z transferami przychodzącymi. Do klubu trafił choćby Darwin Nunez (kosztujący około 25 milionów euro), Everton (20), Pedrinho (18), Luca Waldschmidt (15) i Jan Vertonghen (za darmo). Na dokładkę jeszcze Nicolas Otamendi, oddany Benfice w rozliczeniu za wspomnianego Diasa. Najgłośniejszej transakcji nie udało się jednak działaczom z Lizbony dopiąć. Jedną nogą w klubie był już Edinson Cavani, ale ostatecznie strony nie dogadały się odnośnie szczegółów kontraktu. Niemniej, lista wzmocnień Benfiki i tak prezentuje się solidnie.

To niejako reakcja na nieudany sezon 2019/20. Benfica nie zdobyła mistrzostwa Portugalii, punktowo zaliczyła najgorszy sezon od 2014 roku. Poległa również w finale krajowego pucharu. Jeżeli zaś chodzi o kontynentalne rozgrywki, lizbończykom nie udało się wyjść z grupy w Lidze Mistrzów, choć oponenci – RB Lipsk, Olympique Lyon i Zenit Petersburg – pozornie nie robili piorunującego wrażenia. Teraz już wiemy, że „Orłom” przyszło się mierzyć z późniejszymi półfinalistami rozgrywek.

Z kolei w Lidze Europy drużyna z Estadio da Luz poległa po dwumeczu z Szachtarem Donieck.

Pięć ostatnich sezonów Benfiki
  • 2015/16 – 1. miejsce w portugalskiej ekstraklasie / 1/4 finału Ligi Mistrzów + Puchar Ligi Portugalskiej
  • 2016/17 – 1. miejsce w portugalskiej ekstraklasie / 1/8 finału Ligi Mistrzów + Puchar Portugalii
  • 2017/18 – 2. miejsce w portugalskiej ekstraklasie / faza grupowa Ligi Mistrzów
  • 2018/19 – 1. miejsce w portugalskiej ekstraklasie / 1/4 finału Ligi Europy
  • 2019/20 – 2. miejsce w portugalskiej ekstraklasie / 1/16 finału Ligi Europy

Wydawało się, że dokonane latem wzmocnienia pozwolą zapomnieć o sprzedanych w ostatnim czasie gwiazdach, takich jak Joao Felix czy Raul Jimenez. Zwłaszcza, że do klubu powrócił też Jorge Jesus, przez wielu postrzegany jako największe wzmocnienie drużyny. Szkoleniowiec, który dwa razy doprowadził Benficę do finału Ligi Europy. Ale w eliminacjach do Champions League spotkała „Orły” niemiła niespodzianka. Przegrany 1:2 mecz z PAOK-iem. I konieczność gry w fazie grupowej pucharu pocieszenia zamiast brylowania na salonach Ligi Mistrzów. A przecież w zespole – poza wymienionymi wyżej graczami – są wciąż Alex Grimaldo, Pizzi, Julian Weigl czy Adel Taarabt. To jest naprawdę konkretna ekipa, złożona z bardzo mocnych graczy.

Jorge Jesus

Szkoleniowiec „Orłów” już zaczyna grymasić. Nie podoba mu się, że zdecydowano się na sprzedaż Diasa, który pełnił kluczową rolę w jego planach na sezon 2020/21. Na dodatek nie dokonano tylu wzmocnień, ilu wymagał trener, któremu marzyła się kadra równie szeroka i wyrównana co w czasach, gdy Benfica rok po roku docierała do finału LE. Przede wszystkim Jesus ma zastrzeżenia jeżeli chodzi o obsadę pozycji napastnika. Mało tego – jest już przesądzone, że Lizbonę na Londyn zamieni Carlos Vinicius, najlepszy strzelec zespołu w poprzednim sezonie ligowym. Wypożyczenie tego zawodnika (z możliwością transferu definitywnego) dopiął właśnie Tottenham. Na bardzo niekorzystnych dla Benfiki warunkach, co świadczy o tym, że klub pilnie poszukuje pieniędzy wobec pucharowego fiaska.

Opuszczasz większy klub na rzecz mniejszego. Manchester City jest większy od Benfiki wyłącznie finansowo – oznajmił sfrustrowany szkoleniowiec „Orłów” na pożegnanie z Diasem. Frustracja jest tym większa, że – jak to często bywa z transferami na rynku portugalskim – spora część pieniędzy zapłaconych przez „Obywateli” rozejdzie się wśród agentów, a nie trafi do klubowej kasy.

Mimo tych trudności, Benfica jest naturalnie murowanym faworytem grupy D. „Orły” świetnie weszły w sezon ligowy, gdzie wygrały oba dotychczasowe spotkania. Szczególne wrażenie robią rozmiary wyjazdowego triumfu nad Familicao.

FC Familicao 2:5 SL Benfica (2020)

Historia starć Benfiki z polskimi klubami nie jest zbyt bogata, jeśli wziąć pod uwagę, że ten klub rzadko w swej historii opuszczał europejskie rozgrywki. Lizbończycy starli się z przedstawicielami naszej ligi tylko dwukrotnie w latach dziewięćdziesiątych. Najpierw pokonali w dwumeczu GKS-Katowice, potem Ruch Chorzów. GieKSa mocno się postawiło faworyzowanym przeciwnikom. – Ja takie rzeczy dotąd to widziałem przecież tylko w telewizji! – wspominał swoją wizytę w Lizbonie Marian Janoszka. – To mnie się nawet rok wcześniej nie śniło! Wychodząc na oświetloną murawę, przechodziły dreszcze. Dopiero po pierwszym gwizdku wszystko schodziło.

Zdaniem Tomasza Pikula, znawcy historii katowickiego klubu, konfrontacja z portugalskimi „Orłami” – choć koniec końców przegrana – to najlepszy pucharowy występ GKS-u. Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem Benfiki 1:0, w drugim padł remis 1:1. – Drużyna została wtedy skrzywdzona. W pierwszym spotkaniu sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki Adama Kucza. Piłka ewidentnie przekroczyła linię, ale z niezrozumiałych względów gol nie został zaliczony. Z kolei w rewanżu Darek Wolny nie trafił z sześciu metrów do pustej bramki. Gdyby wtedy lepiej wcelował, GKS wyszedłby na dwubramkowe prowadzenie i myślę, że Portugalczycy już by tych strat nie zdołali odrobić, bo polski zespół był na fali. No ale Wolny spudłował, Benfica wyrównała, a z katowiczan wtedy zeszło powietrze. Niemniej – drużyna naprawdę dobrze wyglądała i stwarzała sobie sporo bramkowych sytuacji.

– Zastanawiałem się podczas oddawania strzału, przed którą z trybun świętować zdobycie bramki – wyznał z kolei ponuro Dariusz Wolny, który tak fatalnie przestrzelił w rewanżu.

Starcia Benfiki z polskimi drużynami:
  • 1:1, 1:0 z GKS-em Katowice (Puchar Zdobywców Pucharów 1993/94)
  • 5:1, 0:0 z Ruchem Chorzów (Puchar Zdobywców Pucharów 1996/97)

Pozostaje mieć nadzieję, że w meczach Lecha Poznań obejdzie się bez sędziowskich kontrowersji i spartaczonych sytuacji stuprocentowych. Poznaniacy na pewno są na papierze najsłabszą, najmniej doświadczoną w Europie drużyną w swojej grupie. Ale też nie trafili na takich zabijaków, którzy są absolutnie nie do ruszenia. Rywale „Kolejorza” również mają swoje problemy wewnętrzne, mają swoje słabości.

Sztuką będzie je po prostu wykorzystać.

fot. NewsPix.pl

Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Weszło
09.12.2021

Bez żenady, ale i bez powodów do wielkiego optymizmu. Oceny Legii za mecz ze Spartakiem

Legia Warszawa w tym meczu grała dobrze przez jakieś 20 minut. Pierwszych dziesięć i dziesięć ostatnich. Wtedy można było naprawdę dostrzec coś pozytywnego – a to pressing, a to strzał w poprzeczkę, a to wywalczony rzut karny, a to groźne centry, a to element strzału z dystansu. Problem w tym, że to wszystko za mało, […]
09.12.2021
Live
09.12.2021

LIVE: Legia przegrała po błędzie Nawrockiego, Pekhart zmarnował karnego

Legia Warszawa w Ekstraklasie przeżywa największy kryzys od kilku dekad, ale nadal może napisać fajną historię w grupie Ligi Europy. Jeżeli pokona dziś Spartaka Moskwa, będzie na wiosnę w 1/16 finału tych rozgrywek. Zadanie trudne, patrząc na sytuację w lidze wydające się wręcz niewykonalne, ale mimo wszystko to goście mają więcej do stracenia. Śledźcie ten […]
09.12.2021
Liga Europy
25.11.2021

Degrengolada trwa – Legia gładko przegrywa z Leicester

Porażka 1:3 na wyjeździe z Leicester City? Jeśli ktoś nie oglądał spotkania, mógłby pomyśleć, że w sumie to nie było tak źle. Legii Warszawa udało się strzelić bramkę znacznie potężniejszemu przeciwnikowi, może nawet napędzić mu trochę strachu… Ale to tylko pozory. W rzeczywistości mecz wyglądał tak, że dopóki „Lisom” – w sumie nie najwyżej dysponowanym […]
25.11.2021
Piłka nożna
25.11.2021

Czy Legia pomoże Leicester zwolnić Brendana Rodgersa?

Zawsze są dwie strony jednego piłkarskiego widowiska, bo zawsze w sprawę zaangażowane są dwa zespoły. Dzisiaj, w przypadku meczu Ligi Europy Legii z Leicester, nie jest inaczej. Polski klub ma swoje problemy, ma ich całą masę, ale przedstawiciele Premier League również nie są w najbardziej komfortowej sytuacji. Dość powiedzieć, że kolejna wpadka może sprokurować zmiany […]
25.11.2021
Liga Europy
04.11.2021

Jak sfaulować na karnego przewrotką? Pokazuje i objaśnia Josue

Sezon 2021/22 w wykonaniu Legii Warszawa pełen jest niespodzianek i wydarzeń trudnych do wytłumaczenia w logiczny sposób. Dlatego zawsze kiedy zdarzy nam się pomyśleć, że „Wojskowi” niczym nas już nie zaskoczą, oni wyskakują z kolejnym absurdalnym wyczynem. No bo powiedzcie szczerze – ile razy zdarzyło wam się widzieć faul na karnego dokonany… przewrotką? Panie Josue, […]
04.11.2021
Liga Europy
04.11.2021

Wpadka goni wpadkę – Rosjanie przestali się liczyć w pucharach

Rubin Kazań zbiera w łeb od Rakowa Częstochowa, Spartak Moskwa przegrywa pierwszy mecz z Legią Warszawa. To my jesteśmy tacy mocni, czy Rosjanie tacy słabi? Medal, jak to zwykle bywa, ma dwie strony – triumfy polskich klubów wypada doceniać, zwłaszcza po latach pucharowej nędzy, ale prawda jest taka, że przedstawiciele rosyjskiej ekstraklasy coraz częściej zbierają […]
04.11.2021
Weszło Extra
21.01.2022

„Piechniczek na Księżyc!”, czyli historia nieudanego powrotu

Niekończące się narzekania na rzekomo wrogą postawę mediów, manipulujących opinią publiczną. Regularne konflikty z piłkarzami występującymi w zagranicznych klubach. Kwiaty otrzymane w ramach przeprosin za spóźnienie od delegacji z Widzewa Łódź. Obiecujący, choć przegrany mecz z Anglią na Wembley i straszliwa klęska z Włochami w Neapolu. Dziwaczne decyzje kadrowe. Zaledwie trzy zwycięstwa w czternastu oficjalnych […]
21.01.2022
Piłka nożna
14.01.2022

Wielkie doświadczenie i trudny charakter. Dokąd Vahid Halilhodzić zaprowadzi Maroko?

Trenerem jest od trzech dekad, a lista wywalczonych przez niego trofeów niespecjalnie imponuje. Triumf w Afrykańskiej Lidze Mistrzów, mistrzostwo Chorwacji, Puchar Francji… Niewiele, jak na tak potężny staż pracy. Mimo to Vahid Halilhodzić wciąż nie może narzekać na nudę, a na jego usługi nadal jest zapotrzebowanie. Na tegoroczny Puchar Narodów Afryki niespełna 70-letni szkoleniowiec przyjechał […]
14.01.2022
Premier League
05.01.2022

Kolejny zakręt w karierze Lukaku

Jeśli zsumować wszystkie pieniądze, jakie dotychczas na niego wydano, Romelu Lukaku jest najdroższym zawodnikiem w historii futbolu. Trudno podważać jego klasę, to prawdziwa bestia. A mimo to można się zastanawiać, czy kariera Belga jest prowadzono odpowiednio. Napastnik zbliża się już bowiem pomału do trzydziestych urodzin, a udało mu się jak dotąd wywalczyć zaledwie dwa trofea […]
05.01.2022
Piłka nożna
31.12.2021

Czas na TOP10! Ranking najlepszych trenerów w historii futbolu (część 3.)

Czas na ostateczne rozstrzygnięcia. Przedstawiliśmy wam już pierwszą (50. – 26.) i drugą (25. – 11.) część naszego rankingu 50 najwybitniejszych trenerów w historii futbolu. Dzisiaj serwujemy zatem ostatni odcinek – TOP10. Zapraszamy. Jakie kryteria braliśmy pod uwagę przy tworzeniu rankingu? Wyróżniliśmy w naszych wewnętrznych rozważaniach aż osiem kategorii, pod kątem których analizowaliśmy kariery trenerów. […]
31.12.2021
Piłka nożna
29.12.2021

Ancelotti, Klopp, del Bosque… Ranking najlepszych trenerów w historii (część 2.)

W pierwszej odsłonie (miejsca 50. – 26.) naszego rankingu 50 najwybitniejszych trenerów wszech czasów poznaliście pozycje, na jakich umieściliśmy między innymi Diego Simeone, Zinedine’a Zidane’a czy Arsene’a Wengera. Nadszedł zatem czas na drugą, a zarazem przedostatnią część zestawienia, w której pojawią się tacy giganci jak Fabio Capello czy Otto Rehhagel. Przygotowaliśmy kilka – jak nam […]
29.12.2021
Piłka nożna
26.12.2021

Zidane, Heynckes, Scolari… Ranking najlepszych trenerów w historii (część 1.)

Jose Mourinho czy Pep Guardiola? Rinus Michels czy Ernst Happel? Alex Ferguson czy Bill Shankly? Louis van Gaal czy Johan Cruyff? Przygotowaliśmy dla was naprawdę pokaźnych rozmiarów lekturę na czas świątecznej sielanki – wielki ranking 50 najwybitniejszych trenerów w historii futbolu. Jak to zwykle w przypadku naszych rankingów bywa, nie ograniczyliśmy się wyłącznie do wyliczenia […]
26.12.2021
Liczba komentarzy: 28
Subscribe
Powiadom o
guest
28 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
1 rok temu

Bardzo dobre losowanie. Rangers i Liege do klepnięcia. Z Benfiką będzie ciekawie.

rzeczywistość
rzeczywistość
1 rok temu

Wyrownana grupa.Lech jednym z faworytow do wyjścia z niej i gry w dalszej fazie.

Cweliga
Cweliga
1 rok temu

Nic o Wielkiej Legii?

nieobiektywny
nieobiektywny(@nieobiektywny)
1 rok temu
Reply to  Cweliga

Nie ma koszyka z nalepką ,,przegrywy”.

Sebb
Sebb
1 rok temu
Reply to  Cweliga

A ten nick to z więzienia?

emil
emil
1 rok temu

Vanheusden wraca do Interu w 2021. Standard nie kupuje zawodników za 12 mln euro. Chodzi o finansowe fair play Interu.

Roman Polański
Roman Polański
1 rok temu

Nie rozumiem czemu „eksperci” narzekają na małą atrakcyjność rywali grupowych? Na stadion i tak zostanie wpuszczonych tylko 12 tysięcy kibiców, więc to nie ma specjalnego znaczenia dla klubu czy przyjedzie Benfica czy powiedzmy Arsenal, bo te wejściówki przy takiej dostępności i tak się wyprzedadzą. No i druga kwestia – lepiej wylosować Liege albo Rangersów, którzy są w zasięgu niż Milan, Real Sociedad, Slavię albo Leicester i pocieszać się, że przegraliśmy z renomowaną drużyną.

Dawid
Dawid
1 rok temu

Ale jeszcze lepiej trafić do grupy B, I, J w której jest jeden wyraźny faworyt jak Arsenal a pozostałe dwa zdecydowanie słabsze niż Rangers czy Liege i będące spokojnie do powalczenia. W takiej grupie 7, 8 pkt daje awans z 2 msc:) uważam że grupa Lecha jest bardzo ciężka właśnie z tego względu że jest bardzo wyrównana i będzie trudno z każdym. Realnie patrząc myślę że 4 pkt i ostatnie msc.

emil
emil
1 rok temu

Slavii bliżej do Rangers i Liege.

Fjardabyggd
Fjardabyggd
1 rok temu

Nikogo nie wpuszczą, bo powiedzą, że wirus. Game over. Widzimy się za pół roku.

wacpan
wacpan
1 rok temu

Dawać zaraz rywali ległej…

Mamlas
Mamlas
1 rok temu

Czemu piszecie Lech jak to amica?!

KKS
KKS
1 rok temu
Reply to  Mamlas

Idź spać

Milewskhy
Milewskhy
1 rok temu
Reply to  Mamlas

Cymbał

KKS
KKS
1 rok temu

To są rywale spokojnie do pokonania dla Lecha
Jesteśmy teraz w mega dyspozycji, mamy mega grajków a jeszcze nie do końca trener dał szanse takiemu zawodnikowi jak Aawad.
10 punktów w tej grupie spokojnie do zrobienia i Lech to zrobi. Co tam Benfica kogo oni niby mają w składzie?? Wątpię że gra tam taki zawodnik jak Tiba! KKS!!!

Fjardabyggd
Fjardabyggd
1 rok temu

„Potem jednak sytuacja się posypała. Tarapaty finansowe, upadek klubu, odbudowa i powrót do Ekstraklasy.” – Fajnie brzmi to zdanie. Najpierw Liga Mistrzów – potem powrót do Ekstraklasy.

Michaił
Michaił
1 rok temu

Przed wszystkim Lech teraz musi się wzmocnić jeśli chce cokolwiek znaczyć w Europie. Potrzeba: konkretnego ŚO zamiast żle ustawiającego się elektryka Crnomarkowica, rywala dla Czerwińskiego na PO, który nie zachwyca (też nie zawodzi) i właściwie nie ma rywala. Osobiście ściągałbym jeszcze skrzydłowego. Sykora na razie słabo, Skóraś to nie ten poziom jeszcze. No i czwarty środkowy pomocnik przy takiej częstotliwości meczów może się przydać (po Moderze, Tibie i Muharze). Wielkie gratulacje dla Lecha ostatni mecz mega nerwy z winy sędziego.

Michal
Michal
1 rok temu

Ja tylko jednego pragnę: zaangażowania u piłkarzy i rozwoju. Dzięki Lechowi za danie nadziei nam zwykłym kibicom.

Zibi
Zibi
1 rok temu

Co wy pierdolicie? Szykuje się sześć soczystych eurowpierdoli, zaczynam liczyć po trzeciej bramce…

KKS
KKS
1 rok temu
Reply to  Zibi

Zazdrosny….. Będziesz tak pisał w 1/4??

Sysyr
Sysyr
1 rok temu
Reply to  KKS

KKS chyba za bardzo w piórka obrośliście w tym Poznaniu fajnie że weszliście wkońcu po tylu latach dawania dupy w kwalifikacjach lub wgl jej braku ale tu 3 mecze i do domu Benfica ,Rangers poza zasięgiem totalnie więc skończ typie farmazony pisać

zuy_pan
zuy_pan(@zuy_pan)
1 rok temu
Reply to  Sysyr

Ale w grupie LE gra się 6 spotkań, a nie 3.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki(@zawisza-czarnecki)
1 rok temu
Reply to  Sysyr

Rangers grali piach nawet przeciwko słabej Legii. Kapela z mało wymagającej ligi typu 2 + wypychacze. Nie ma przed kim klękać.

AmberMozart
AmberMozart
1 rok temu

żaden z nich nie ma Kapustki, czyli luz.

jankrzywosad
jankrzywosad(@jankrzywosad)
1 rok temu

Ciekawa grupa, ale kompletnie nie wiem czego się spodziewać. Nie zdziwi mnie wynik Lecha w przedziale punktowym 2-10. Tak patrząc realistycznie, można założyć, że przynajmniej jeden mecz powinno udać się wygrać, z dwa kolejne co najmniej nie przegrać. Przy odpowiednim początku niewykluczone, że Kolejorz może nawet myśleć o awansie. Z drugiej strony potrafię też sobie wyobrazić scenariusz, w którym po trzech kolejkach Lech będzie bez punktu.
Z Belgami podobało mi się to, że mimo stawki, gry na wyjeździe, solidnego przeciwnika z porządnej ligi, piłkarze Żurawia potrafili długimi momentami grać swoją piłkę. A najbardziej zaimponował mi fragment kilka minut po straconej bramce, gdy Charleroi mocno przycisnęło, wydawało się, że zaraz mogą strzelić drugiego gola, tymczasem lechici otrząsnęli się i przenieśli grę na połowę Belgów, bardzo fajnie rozgrywając i utrzymując się przy piłce. Dotychczas rzecz niespotykana u polskich drużyn w wyjazdowych meczach z faworyzowanymi przeciwnikami. Ozdobą tego fragmentu była ładna klepka w polu karnym zakończona strzałem w słupek Ishaka. A prawdziwie rozpaczliwa obrona zaczęła się dopiero po czerwonej kartce Satki, co akurat można już zrozumieć.
Martwią straszne błędy w obronie. Rozumiem, że przy takim stylu gry Lecha mogą pojawić się straty podczas wyprowadzania piłki, jak ta Crnomarkovica, która poprzedziła straconą bramkę, ale nie rozumiem gapiostwa w obronie i elementarnych błędów w kryciu. Trzeba sobie szczerze powiedzieć, już w meczu z Cypryjczykami było kilka sytuacji, w których dośrodkowywane gdzieś z boku piłki spadały pod nogi/na głowy niepilnowanych przeciwników. Rzecz do natychmiastowej poprawy.
Osobny akapit chciałbym poświęcić Moderowi. Gość momentami wygląda świetnie, pięknie czyta gra, przechwytuje piłki (wczoraj w tym względzie kapitalny), bez kompleksów rusza do przodu, potrafi kiwnąć czy zagrać kilkudziesięciometrowego crossa na centymetry. Ale jest też druga strona medalu, niekiedy za długo holuje piłkę, a w defensywie zdarzają mu się juniorskie błędy, jak puszczenie swojego zawodnika wbiegającego w pole karne (sytuacja w pierwszej połowie zakończona słupkiem), czy zabięgnięcie się przy powrocie do pola karnego, co skutkuje złamaniem linii spalonego (wczoraj taka sytuacja miała miejsce dwa razy, druga zakończyła się utratą bramki).
Miałem obawy odnośnie występu Krawca, tymczasem gość zagrał świetne zawody, parę razy zaimponował odważnym pójściem do przodu, fajnie też wyglądała jego współpraca z Puchaczem i kilka udanych klepek w trójkącie. Po jednym pełnym meczu ciężko wyrokować o jego przydatności dla drużyny w dłuższej perspektywie, ale pierwszy test zdał bardzo dobrze.
Tiba to mózg tej drużyny, sprawia wrażenie, jakby jego boiskowe IQ wynosiło co najmniej 200. Zawsze wie co zrobić, kiedy przytrzymać piłkę, kiedy przyspieszyć, kiedy rozciągnąć do boku, a kiedy wycofać do bramkarza. Wszystko przemyślane, każdy ruch na boisku adekwatny do aktualnej sytuacji na boisku. Profesor.
Ishak tymczasem pokazał na czym polega różnica pomiędzy nim a Gytkjaerem. Sytuacja z pierwszej połowy – ktoś z lechitów traci piłkę na połowie Belgów, a Szwed, niebędący w tej sytuacji najbardziej wysuniętym zawodnikiem Kolejorza, rusza w pogoń za biegnącym sprintem przeciwnikiem. Efektem odebrana piłka pod własnym polem karnym, po czym tym razem z piłką przy nodze przebiegł kolejne kilkadziesiąt metrów w drugą stronę. Kozak, takiego piłkarza Lech potrzebował.
Na koniec Bednarek – obym się mylił, ale mam wrażenie, że w ostatnich tygodniach ten facet ma więcej szczęścia niż rozumu. Nie wiem, może to wynika z tego, że jego styl bronienia jest nietypowy, wręcz niekonwencjonalny, dlatego za każdym razem gdy wykonuje paradę mam wrażenie, że on tego nie umie robić. Nawet przy karnym, za który oczywiście wielki szacun, gdzieś mu ta piłka się poodbijała, przy wolnym jakby był spóźniony i piłka przeszła mu po ręce szczęśliwie trafiając w słupek, a chwilę później przy strzale minimalnie obok słupka rzuca się bez wyciągniętych rąk, jakby w rzeczywistości piłka była zdecydowanie dalej. Czystą klasę dostrzegłem wyłącznie w obronie strzału w końcówce, gdzie stojąc na linii bramkowej odbił mocny strzał z boku pola karnego (w tej sytuacji Skóraś nie poszedł do końca za swoim zawodnikiem). Może czepiam się albo szukam dziury w całym, ale nadal nie jestem do niego przekonany.

Hefajstos
Hefajstos(@hefajstos)
1 rok temu
Sok z Kiszczaka
Sok z Kiszczaka(@sok-z-kiszczaka)
1 rok temu

Dla kibiców Lecha jest jeszcze jeden bonus.
Tych meczy nie będzie „komendował” przydzielony mu przez naczelnika i z urzędu „Maciek” Murawski, który to jest w C+ NA KAŻDYM MECZU LECHA (wicie, rozumicie, ma chłop nblisko z Bielefeld, to se oszczędzi na benzynie), zabijając go swą beznadziejnie tępą i nieprzerwaną beblaniną.
Innnymi słowy: Murawski, Wolski, Dembinski… WON Z POZNANIA!

floro flores
floro flores(@floro-flores)
1 rok temu

Wolski jest bardzo dobry, Dębiński ok

Suche Info
28.01.2022

Dyrektor sportowy Basaksehiru potwierdza zainteresowanie Emrelim

Serial z Mahirem Emrelim, chcącym odejść z Legii Warszawa, nadal nie znalazł swojego szczęśliwego końca. Ale zdaje się, że powoli wszystko zaczyna zmierzać do jakiegoś rozwiązania.  Od kilku tygodni turecki dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu regularnie informuje o zainteresowaniu Basaksehiru osobą azerskiego napastnika, który w tym sezonie zagrał w trzydziestu trzech meczach warszawskiego klubu we wszystkich rozgrywkach, […]
28.01.2022
Australian Open
28.01.2022

Ash Barty. Walka z depresją, krykiet i wielkoszlemowe tytuły

Od samego początku była uważana za wielki talent australijskiego tenisa. W 2011 wygrała juniorski Wimbledon, ale w seniorskiej rywalizacji długo nie potrafiła zrealizować potencjału. Dopadła ją depresja, miała dość wyjazdów i sławy. Odpuściła. Przez niemal dwa lata nie było jej w tourze. Później wróciła i w kilka lat doszła na sam szczyt. Dziś Ash Barty […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Legia ukarana za kibicowską oprawę meczu ze Spartakiem

Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na Legię Warszawa karę w wysokości siedemnastu tysięcy pięciuset euro za kibicowską oprawę spotkania ze Spartakiem Moskwa w szóstej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Mecz odbył się dziewiątego grudnia, w samym środku wielkiego jesiennego kryzysu sportowego i wizerunkowego Legii Warszawa. Ekipa Marka Gołębiewskiego wciąż miała szanse na wyjście […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Błaszczykowski: – Jesteśmy w stanie wygrać z Rosją

Kuba Błaszczykowski wierzy w zwycięstwo reprezentacji Polski w pierwszym barażowym meczu o udział w katarskich mistrzostwach świata, w którym Biało-Czerwoni zmierzą się z Rosją.  – Skoro nigdy nam się w Rosji nie udało wygrać, to przecież w końcu musi przyjść ten pierwszy raz. To jest mój pierwszy promyk nadziei. Właśnie powinniśmy walczyć o pierwsze zwycięstwo […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lech pokonuje Herthę w sparingu!

Lech Poznań – cztery. Hertha Berlin – dwa. Lech 4:2 Hertha. No, no, no, na papierze wygląda to świetnie, nie ukrywamy, nawet jeśli to tylko zimowy sparing.  Lider Ekstraklasy, w zamkniętym sparingu, pokonał Herthę Berlin, w której składzie zagrało parę uznanych nazwisk, chociażby Stevan Jovetić, Lucas Tousart, Kevin-Prince Boateng, Marvin Plattenhardt, Marco Richter, Vladimir Darida, […]
28.01.2022
Felietony i blogi
28.01.2022

Pierwsza liga, czyli wieczne wakacje

Już za tydzień rozgrywki wznawia Ekstraklasa i fajnie, bo ile można typować nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Mam wrażenie, że niektórzy wymieniają losowe nazwiska i czekają, aż w końcu trafią – natomiast zmartwię was, tych trenerów na świecie trochę jest, nie mówiliście jeszcze na przykład o Janie Żurku. Może Jan Żurek właśnie? Kto wie. Ale ja […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Lechia sprowadzi 19-krotnego reprezentanta Holandii

Dwieście osiemnaście meczów w Eredivisie, trzydzieści jeden spotkań w Premier League, dziewiętnaście występów w reprezentacji Holandii. PSV Eindhoven, SC Heerenveen, Swansea City, Feyenoord Rotterdam, Twente Enschede. Luciano Narsingh ma trzydzieści jeden lat i może pochwalić się naprawdę sympatycznym CV, a niewykluczone, że niedługo obejrzymy go na boiskach Ekstraklasy… Sebastian Staszewski z Interii informuje, że Lechia rozmawia […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Mateusz Praszelik wyrusza za granicę. Jak chciał, tak zrobił

O Mateuszu Praszeliku mówiło się od dawna, że jest jednym z kandydatów do wyjazdu z Ekstraklasy. Mimo że w najwyższej lidze nie zabawił aż tak długo, zdążył pokazać, że ma papiery na lepsze granie. Ba, w wywiadzie z nami powiedział nawet, że chce wyjechać w lepsze miejsce już w 2022 roku. – Nie będę ukrywał, że […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

L’Equipe: Milik zostanie w Marsylii

Powoli rozjaśnia się najbliższa przyszłość Arkadiusza Milika. L’Equipe informuje, że napastnik reprezentacji Polski nie opuścił tej zimy Marsylii. Milik przeżywa trudne chwile w Ligue 1. Wiosną ubiegłego roku wyrósł na gwiazdę całej ligi, latem doznał jednak kontuzji, a po powrocie nie może dojść do formy. Więc, kiedy już wydawało się, że wszystko, co najgorsze ma […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Praszelik przejdzie do Hellasu Verona

Śląsk Wrocław ostatnio pozyskał dwóch potencjalnie ważnych piłkarzy (Dennis Jastrzembski, Daniel Leo Gretarsson), ale teraz traci zawodnika, który jesienią grał pierwsze skrzypce. Więcej niż jedną nogą w Hellasie Verona jest Mateusz Praszelik.  Jak poinformował „Przegląd Sportowy” (pierwszy o Veronie napisał portal Transfery.info), pomocnik, który wciąż znajduje się w wieku młodzieżowca, odejdzie za 2 mln euro. […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Wszołek: Union grał ustawieniem bez nominalnych skrzydłowych

Paweł Wszołek wrócił do Legii Warszawa na półroczne wypożyczenie z Unionu Berlin. Piłkarz nie ukrywał swojego zadowolenia z ponownego dołączenia do ekipy z Łazienkowskiej.   – Mam nadzieję, że na boisku uda mi się potwierdzić swoją jakość. Na pewno zobaczycie charakter, bo będę dawał z siebie wszystko. Wierzę, że teraz nadchodzi najlepszy moment sezonu dla całej […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Michał Janota po zabiegu ablacji serca

Pomocnik Podbeskidzia, Michał Janota przeszedł zabieg ablacji, polegający na leczeniu arytmii serca. Jak czytamy na oficjalnej stronie bielskiego klubu, jest to zabieg mało inwazyjny. W przeszłości musieli mu się poddać m.in. Mateusz Szwoch, Jarosław Niezgoda i Arvydas Novikovas. Janotę czeka teraz miesięczna przerwa od treningów. – Jestem pełen optymizmu przed rehabilitacją. Przez najbliższy miesiąc będę […]
28.01.2022
Tenis
28.01.2022

Australian Open – jaki to był turniej w wykonaniu Igi Świątek?

Iga Świątek zakończyła udział w Australian Open na półfinale rozgrywek. Dla Polki to najlepszy wynik w karierze, jaki osiągnęła grając w Melbourne. Na wielkoszlemowych kortach lepiej poradziła sobie tylko raz, kiedy dwa lata temu triumfowała w Roland Garros. Z jednej strony, trudno nie traktować jej wyniku w kategoriach sporego osiągnięcia. Jednak po meczu z Danielle […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Stoper Pogoni po operacji, teraz miesiąc przerwy

Stoper Pogoni Szczecin, Konstantinos Triantafyllopulos przeszedł zabieg naprawy uszkodzonej łąkotki w stawie kolanowym. Kontuzji doznał podczas przygotowań w Turcji.  Dr Bartosz Paprota poinformował na oficjalnej stronie „Portowców”, że przewidywany czas powrotu do gry greckiego obrońcy wynosi około miesiąca. Absencja Kostasa to szansa na wywalczenie miejsca w składzie dla Mariusza Malca, który jesienią rozegrał zaledwie cztery […]
28.01.2022
Inne sporty
28.01.2022

Drugi czy dwudziesty pierwszy? Miedwiediew oraz Nadal zagrają o wielkoszlemowy tytuł

Rafael Nadal miał dwa dni odpoczynku po wyczerpującym, pięciosetowym pojedynku z Denisem Shapovalovem. I wykorzystał je znakomicie – bo w półfinale Australian Open pewnie ograł Matteo Berrettiniego (6:3, 6:2, 3:6, 6:3). O wielkoszlemowy tytuł Hiszpan zagra z Daniiłem Miedwiediewem – który pokonał Stefanosa Tsitsipasa (7:6, 4:6, 6:4, 6:1) i jest na najlepszej drodze, żeby za […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Bartosz Kopacz nowym kapitanem Zagłębia Lubin

Bartosz Kopacz w tym okienku wrócił do Zagłębia Lubin, które zapłaciło za niego Lechii Gdańsk 1,2 mln zł. Nowy-stary piłkarz „Miedziowych” od razu ma odgrywać bardzo ważną rolę nie tylko na boisku, ale również w szatni. Piotr Stokowiec w wywiadzie dla oficjalnej telewizji klubowej zapowiedział, że Kopacz będzie kapitanem jego drużyny w rundzie wiosennej.  – […]
28.01.2022
Weszło
28.01.2022

Z Championship do Ekstraklasy. Kim jest nowy obrońca Śląska?

Śląsk Wrocław w ostatnich dniach przeprowadził dwa ciekawe transfery. Pokazał swoim kibicom, że ambicje na osiągnięcie czegoś więcej niż środek tabeli w Ekstraklasie jednak są i że pion sportowy dostrzega problemy trapiące drużynę. Jednym z nich na przestrzeni rundy jesiennej był na pewno brak odpowiedniej jakości na skrzydłach, który w jakimś stopniu ma zostać rozwiązany […]
28.01.2022
Suche Info
28.01.2022

Ishak nadrabia zaległości i walczy z czasem

Od tego, czy Mikael Ishak będzie w stanie szybko wrócić do gry może wiele zależeć w kontekście losów Lecha Poznań w drugiej części sezonu. Na razie szwedzki napastnik próbuje nadrobić stracony czas. Ishak miał ostatnio problemy zdrowotne, dlatego na obóz w Belek dotarł z opóźnieniem, a potem i tak trenował indywidualnie. W Turcji nie wystąpił […]
28.01.2022