post Avatar

Opublikowane 16.09.2020 16:48 przez

redakcja

Połowa września za nami. Co z tego? Ano to, że okienko transferowe powoli zmierza ku końcowi. Jednym zostały niecałe trzy tygodnie na wzmacnianie kadr, innym około miesiąc i można przypuszczać, że zbyt wielu ruchów już się nie doczekamy. Dlaczego? Bo COVID-19 ewidentnie dotknął piłkarskie mocarstwa. Dawno już nie mieliśmy okienka, w którym tak próżno byłoby wypatrywać kolejnych hitów. A przecież kluby miały mnóstwo czasu, żeby przygotować się do letnich zakupów.

Co jest najbardziej znamienne? To, że najmocniej śpią giganci na rynku. Owszem, Chelsea Londyn rozbiła bank, jednak nikt specjalnie jej w tym nie przeszkadzał. Patrzymy na wydatki tych, którzy wydawać i mogą i lubią.

  • PSG – 57 mln euro, ale tylko w teorii, bo 56 wydano na transfery zawodników wcześniej wypożyczonych
  • Liverpool – 13 mln euro
  • Real Madryt – 0

Ostatni przykład jest najdobitniejszy. I nie jest tak, że chcemy sobie coś ułożyć pod tezę, bo tak – w każdej z lig znajdziemy i takich, którzy wyłożyli walizkę forsy na stół. Tyle że walizki nie są już tak wypełnione jak przed rokiem. Szybkie porównanie.

Wydatki 19/20 Wydatki 20/21 Różnica
Premier League 1,56 mld 850 mln -706 mln
Serie A 1,19 mld 597 mln -593 mln
La Liga 1,33 mld 342 mln -988 mln
Bundesliga 745 mln 255 mln -490 mln
Ligue 1 712 mln 325 mln -387 mln

Tak, wzięliśmy pod uwagę tylko letnie okienko z poprzedniego roku. Różnica jest kolosalna. Tylko w Hiszpanii wydatki na transfery zmalały o blisko miliard euro. W Premier League po raz pierwszy od sezonu 2014/2015 nie pękła bariera wydanego miliarda euro. Największy „winowajca”? Chyba Manchester United, który zdecydował się na jeden ruch za „zaledwie” 39 milionów euro. Ale nie tylko, bo przecież niemal identyczne koszta poniósł Arsenal.

Muszą sprzedać, żeby kupić

Podobnie jest z Liverpoolem. Mistrz Anglii, który wydaje na wzmocnienia 13 milionów euro to ewenement. Jeśli „The Reds” ostatecznie sięgną po Thiago Alcantarę, ta kwota rzecz jasna wzrośnie. Ale sam fakt, że najlepszy zespół najbogatszej ligi świata ma problem z poszerzeniem kadry, rok temu byłby uznany za żart. Jeszcze do niedawna obserwowaliśmy licytacje o każdego zawodnika. Ile było transferów wewnątrz Premier League, które były mocno przehajpowane cenowo? Praktycznie wszyscy piłkarze byli sprzedawani po zawyżonej wartości, żeby wyciągnąć jak najwięcej kasy od rozrzutnych Anglików. Kilka przykładów.

  • United płacą 59 milionów euro za Freda
  • West Ham wydaje 50 baniek na Sebastiana Hallera
  • Newcastle wykłada 44 miliony za Joeiltona

Wszystko zmieniło się diametralnie. Weźmy na tapet Barcelonę. Możemy się śmiać, że oddają piłkarzy po kosztach, to fakt. Tyle że muszą to robić. Jeśli nie odchudzą kadry i nie zejdą z kosztów, zakopią się na lata. Zresztą, żeby nie tkwić tylko przy Blaugranie. Najnowsze doniesienia włoskich mediów: Inter Mediolan musi pozbyć się siedmiu piłkarzy, żeby transfer Arturo Vidala zgadzał się w księgach rachunkowych klubu. Napoli być może i grozi Arkadiuszowi Milikowi trybunami. Jednak czy gdyby faktycznie chciało tak przeczołgać Polaka, przystałoby na ofertę 25 milionów euro od Romy? Aurelio de Laurentiis wie, że potrzebuje kasy, bo kupił Victora Osimhena i wszystko musi się jakoś zbilansować.

Bez perspektyw na hity

 Szukamy nowych piłkarzy. Straciliśmy czterech zawodników i musimy ściągnąć kogoś w ich miejsce. Jeśli tego nie zrobimy, nie możemy myśleć o realizacji naszych celów – stwierdził ostatnio Thomas Tuchel. Trener PSG, które w trzech ostatnich oknach transferowych wydało pół miliarda euro. Dziś mistrzowie Francji są w stanie ściągnąć Alessandro Florenziego. Na wypożyczenie. Za milion euro.

To najlepiej pokazuje, że rynek transferowy stanął w miejscu. Pytanie jak długo zajmie powrót do rzeczywistości sprzed roku, czy dwóch? Kiedy po wybuchu pandemii pojawiały się głosy, że transfery już nie będą takie jak wcześniej, zdarzali się sceptycy, którzy wątpili, że z tej ścieżki da się jeszcze zejść. Wygląda jednak na to, że kluby muszą nauczyć się oszczędności, bo ten stan szybko się nie zmieni.

Fot. Newspix

Opublikowane 16.09.2020 16:48 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 7
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
hfdshdfsdsa
hfdshdfsdsa

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 104 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Blo
Blo

Droga rekreacjo. Czy Nie rzetelnej byłoby zrobić to całe porównanie po zamknięciu okienka?

Lukasz8181
Lukasz8181

Branża piłkarska w Europie Zachodniej będzie należeć do najbardziej dotkniętych skutkami ekonomicznymi epidemią koronawirusa, gdyż kluby z Europy Zachodniej osiągają przychody z dnia meczowego, w tym przede wszystkim z biletów w łącznej wysokości w przedziale ok 20-40% wszystkich dochodów budżetowych w roku.

Skoro w tej chwili kluby zostały pozbawione dochodów w przedziale od 20 do 40% rocznych przychodów budżetowych to oczywiste, że odbije się to nie tylko na wydatkach transferowych, ale lada miesiąc część klubów będzie musiała znowu prowadzić negocjacje z piłkarzami w sprawie obniżenia wynagrodzeń do czasu powrotu kibiców na stadiony.

Przycięcie bowiem samych wydatków transferowych i tak nie zasypie w części klubów powstałej dziury budżetowej z powodu utraty dochodów z dnia meczowego bo mało który klub wydawał na transfery w przedziale 20-40% rocznych dochodów na transfery.

Nawet, gdyby w najbliższych tygodniach/miesiącach powstała skuteczna szczepionka na COVID-19 to do wyprodukowanie odpowiedniej ilości sztuk dla dziesiątków milionów osób, a także przeprowadzenia masowych szczepień dziesiątków mln ludzi potrwa raczej przynajmniej do połowy 2021 r.

W sezonie 2020/21 kluby z lig w których władze państwowe nakazały granie bez kibiców nie mają więc co zakładać w budżecie wpływów z biletów oraz z dnia meczowego.

Ponadto jak do końca sezonu 2020/2021 kibice nie wrócą na stadiony to pewnie bez wyjątku wszystkie kluby w Europie będą zmuszone renegocjować kontrakty z piłkarzami.

Po drugie kluby piłkarskie w rzeczywistości operują tylko ułamkiem sumy łącznych wydatków transferowych wszystkich klubów, gdyż de facto w większości przypadków obracają tymi samymi pieniędzmi.

Jak klub A kupi od klubu B zawodnika za 50 mln euro, to potem klub B kupując następcę(następców jak chce wzmocnić skład także na innych pozycjach) sprzedanego zawodnika od klubu C lub klubów C i D obraca tymi samymi pieniędzmi, gdyż wydaje pieniądze pochodzące od klubu A. I tak dalej to się odbywa według hierarchii w ekonomiczno-sportowym łańcuchu pokarmowym w piłce, aż pieniądze z tego transferu z klubu Premier League trafią ostatecznie do klubów z najniższych lig w Europie i reszcie świata.

W rzeczywistości więc każde euro z transferu wędruje pomiędzy klubami od kilku razy do w skrajnych przypadkach pewnie nawet kilkunastu razy.

Faktycznie więc z tych liczonych w 2019 r. na ok 5,5 mld euro wydatków transferowych klubów z TOP -5 lig w Europie kluby z TOP-5 obracają zapewne kilkuset milionami euro, a raczej na pewno kwota ta nie przekracza nawet 1 mld euro.

Konsekwencja tego jest też to, że jak najbogatsze kluby Europy z TOP-10/20 Europy nie wpompują do piłkarskiego obiegu tych kilkuset mln euro to faktycznie wydatki całych lig TOP-5 spadają potem o 2-3 mld euro.

Szczepek
Szczepek

Nadchodzi trudny czas dla agentów bo nie będzie kasy z prowizji.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

„koszty” !!!! Nie „koszta”.

Grzechu
Grzechu

Cała redakcja i się podpisała i nikt z was nie wie, ze nie ma takiego słowa jak „koszta”? Najgorsze jest to, ze któryś raz o tym przypominam . Inne osoby tez pisały . Jest słowo „koszty”. Jest tez Diego Koszta

Zbychu
Zbychu

Przecież jest Diego Koszta

Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020