post Jakub Białek

Opublikowane 12.09.2020 14:38 przez

Jakub Białek

Żaden z beniaminków jeszcze nie wygrał meczu w Ekstraklasie. A to już trzecia kolejka, więc powoli zaczniemy przekraczać granicę minimum przyzwoitości. Na początek Stal zmierzy się przy Kałuży z Cracovią. Później swoją szansę będzie miała Warta, która podejmie Piasta. Czy wróżymy, że świeżakom w lidze wreszcie się uda? No… z optymizmem byśmy poczekali. O 20:00 danie główne dzisiejszego wieczoru, czyli Śląsk Wrocław i Lech Poznań. W międzyczasie raporty z europejskich boisk, bo rusza granie w Anglii i Hiszpanii. Liczymy na to, że Damianowi Kądziorowi uda się zadebiutować. Zapraszamy!

22:05 Koniec relacji!

Kończymy i my. Dzięki za uwagę, do jutra!

21:59 Koniec meczu!

No i takie wieczorki to my lubimy. Co prawda w końcówce Śląsk i Lech trochę się opanowały, ale za tę przejażdżkę, na którą zabrali nas w pierwszej godzinie grania – będziemy wdzięczni aż do następnej kolejki. Remis z delikatnym wskazaniem na Kolejorza, który zwłaszcza w końcówce miał dwie dogodne sytuacje, by rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść. Z drugiej strony – marne to dla nich pocieszenie, bo w trzech meczach poznaniacy zebrali jakieś osiemset siedemnaście więcej pochwał niż punktów. Tych ostatnich mają na koncie dwa – czyli pięć mniej od lidera, którym w tym momencie został… Śląsk.

Pamiętajmy – za Lechem już 10% sezonu!

21:47

O RETY, ALEŻ TO SPARTOLIŁ ISHAK! Kiedy chwalimy, to chwalimy, ale tę centrę Ishak po prostu musiał skończyć golem! Zdecydowanie prostsza sytuacja niż te wcześniejsze, w których ładował gole i może to go zgubiło. Strzelić ochraniaczem w tłoku? No spoko. Uderzyć między trzema stoperami udem? Jasne. Ale wykończyć plasowanym strzałem doskonałą, idealnie wstrzeloną w pole karne piłkę? PUCH! W poprzeczkę.

Śląsk naprawdę ma farta, gdyby Ishak nie miał aż tyle czasu i miejsca, pewnie by to wcisnął. Wydawał się oszołomiony, że ma przed sobą tak proste zadanie, do tej pory takich nie wykonywał.

21:44

Wymuszona zmiana Crnomarkovicia i musi wejść Tomasz Dejewski. Nie to, żebyśmy byli jakoś negatywnie do niego nastawieni, ale gdy kibice Lecha poruszają kwestię siły ławki rezerwowych, to wiedzą co mówią, piszą i krzyczą.

21:38

Okres trochę spokojniejszej gry i sami się w sumie zastanawiamy – zmęczyli się piłkarze ofensywni, czy trochę ogarnęli ci w liniach defensywnych? Pytanie jest zasadne, bo całkiem fajne interwencje zaliczali m.in. Puchacz czy Puerto. Teraz najlepsze okazje to uderzenia z dystansu, gdy obrońcy jeszcze nie mają szansy doskoczyć. Ale znowu trzasnąć z dystansu tak, by zaskoczyć Putnocky’ego? Próbował Ramirez, bramkarz Śląska na posterunku. Pod drugą bramką próbował Pich, ale i Bednarek czujny.

Wciąż utrzymuje się więc wynik 3:3. Fajny, ale jeszcze do Liverpoolu z Leeds trochę brakuje!

21:24

Nasze zdanie jest takie: pan Ishak musi mieszkać w bunkrze, a jeśli ma dom – to nie ma w nim ani jednej szyby. Piłka szuka go w taki sposób, że gdyby mieszkał koło szkoły, albo orlika, musiałby otworzyć hurtownię. Tym razem zablokowany, ale wystarczy mu pół metra wolnego miejsca, pół sekundy zawahania obrońcy, żeby oddać strzał, zazwyczaj w miarę celny i mocny. Christian kto? To może jeszcze przesadzona podjarka, ale początkowo wydawało się, że Gytkjaer będzie wspominany w Poznaniu latami. A może się okazać, że będzie wspominany do lata.

21:12

Taka prawda.

21:11 GOL! 3:3!

Jeśli ktoś liczył, że po przerwie będzie chwila na oddech – wyzbył się złudzeń już w jednej z pierwszych sytuacji. Nie dość, że akcja przed faulem w polu karnym niczego sobie, to jak ten Robert Pich wykonał jedenastkę… Skupienie. Rozbieg. Dynamika. I cyk, podcineczka nad zaskoczonym i wkurzonym Bednarkiem. Szósty gol, 50. minuta grania. Mamy 3:3!

21:02

Mamy tekst po tym widowisku w Liverpoolu, całość TUTAJ.

Można się było domyślać, że powrót Leeds United do Premier League po tylu latach nieobecności będzie się wiązał z boiskowymi fajerwerkami. Problem w tym, że to nie podopieczni Marcelo Bielsy odpalili je jako pierwsi. Robin Koch, nowy nabytek beniaminka, odbezpieczył natomiast granat we własnym polu karym. Już w trzeciej minucie meczu zagrał piłkę ręką, po czym arbiter wskazał na jedenasty metr. Można mieć pewne wątpliwości co do tej sytuacji, bo wydawało się, że Koch oberwał w wysuniętą dłoń po tym, jak piłka najpierw trafiła go w nogę. Ale sędzia się nie wahał i rzut karny podyktował. Mohamed Salah bez problemu trafił do siatki. Czwarta minuta, jeden do zera dla Liverpoolu. Można sobie wyobrazić przyjemniejszy początek meczu dla beniaminka. Zwłaszcza jeśli jest to pierwszy mecz w sezonie, a rywalem jest akurat aktualny mistrz Anglii.

Jednak „Pawie” to nie jest zwykły beniaminek. Bielsa nastawił swój zespół na otwartą, piekielnie dynamiczną grę. Jak równy z równym. I The Reds wcale nie radzili sobie z tym najlepiej. Już po dwunastu minutach zrobiło się na Anfield 1:1, gdy kapitalną indywidualną akcję golem spuentował Jack Harrison. Kilka chwil później kolejny błąd Kocha w defensywie, tym razem w kryciu przy stałym fragmencie, bezlitośnie wykorzystał Virgil van Dijk. Ale lada moment to Holender stał się antybohaterem – jego niechluje zagranie przechwycił Patrick Bamford, po czym doprowadził do wyrównania. Całkowite szaleństwo. Akcje raz pod jedną, raz po drugą bramką.

20:51 Koniec pierwszej połowy!

Uch, chyba musimy się przejść, i to takim spokojnym tempem, bo ostatnie 45 minut spędziliśmy na potężnej karuzeli. Nawet po tej piątej bramce nie brakowało przecież okazji pod obiema bramkami i nie były to jakieś farfocle z połowy. Przecież ten strzał Celebana głową, po kapitalnej podcince nad obrońcami? Kurczę, wyjmujemy tę akcję (może poza samym strzałem, dość lekkim) i mamy najlepsze ligi świata. Jest szybko, jest dynamicznie, jest przebojowo. Jest paru magików, jest paru gości z instynktem, jest baniak Celebana.

Jest tak, jak chcieliśmy, żeby było. Ekstraklaso, warto było się męczyć przez te wcześniejsze dwa spotkania.

20:34 GOL! 3:2 dla Lecha!

No nieeee, to jest niemożliwe, Tiba dogrywa do środka, Ishak gdzieś między trzema obrońcami Śląska, piłka za wysoka na wolej, ale za niska na główkę. Facet wyskakuje, uderza jakoś łydką, może z tzw. ochraniacza, ale co z tego – wpada! 3:2, 32 minuty gry za nami. Szaleństwo, totalne szaleństwo.

20:30 GOL! 2:2!

Nie zatrzymują się piłkarze we Wrocławiu, tym razem odpowiada Lech Poznań. Dobra centra Puchacza, Rogne zgrywa głową do Ishaka, a ten robi swoje – pakuje piłkę w stronę bramki, tym razem z dość ciężkiej pozycji, z bardzo ostrego kąta. Chyba futbolówka nie idzie w światło bramki, ale już tego nie sprawdzimy – dopada do niej Ramirez, który daje Lechowi wyrównanie, a swojej małżonce – cieszynkę z piłką w miejscu ciężarnego brzuszka.

Sympatyczne chwile. Zwłaszcza, że to nie gównogol udem w 94. minucie po drugim celnym strzale w meczu, tym razem dobrze bawimy się wszyscy.

20:23

A Bochniewicz gol w debiucie. Co za dzień!

20:23

Dwie dobre okazje Śląska Wrocław, Łabojko uderza mocno, niedaleko od okienka bramki Śląska, ale w sumie i ponad poprzeczką, i obok słupka. Musonda o wiele celniejszy, ale jego uderzenie zostaje między nogami Bednarka. Nie nadążamy za obiema drużynami i bardzo nas ten stan rzeczy cieszy.

20:21

Niestety, Klich zszedł i po chwili Salah z rzutu karnego strzela na 4:3. Szkoda, szkoda, liczyliśmy, że Klich dogra do końca i może nawet puknie drugą bramkę. Ale i tak jest kozacko. 4:3 i sztych na Anfield to niezły debiut w Premier League.

20:18 GOL! 2:1 dla Śląska!

Ho, ho, ho, ależ się zrobił mecz. Śląsk właśnie podwyższa na 2:1, co zresztą dzieje się w dość kuriozalnych okolicznościach. Scalet kompletnie niepilnowany domyka do środkowanie, uderza na bramkę i oczywiście trafia – Bednarek wybija piłkę jakieś półtora metra za linią. A mimo to sędzia potrzebuje dobrych dwóch minut, żeby dojść z VAR-em do porozumienia, co się stało w „szesnastce” Lecha Poznań.

Tak czy owak – mamy drugi gol dla wrocławian. Niespełna 20 minut mecz, a nam łeb chodzi jak w tenisie. I to takim z wysokiego poziomu. Zachęcaliśmy w tytule piłkarzy obu drużyn, zagrajcie tak, jak wyglądacie na papierze. No i na razie grają!

20:13 GOL! 1:1!

Ależ ten Celeban ma bańkę, naprawdę. Obserwować go w locie i w momencie uderzenia, to jest czysta przyjemność dla fanów estetyki. Doskonale wygięty tułów. Świetne odchylenie. Koordynacja. No i wisienka na torcie – brak włosów, który sprawia, że wszystko wydaje się być na swoim miejscu. Celeban w locie. Piłka na glacy. Piłka w sieci.

1:1!

20:09 GOL! 1:0 dla Lecha!

Książkowe rozegranie, można tylko cmokać z zachwytu. Moder na bok do Skórasia, ten płasko do środka, Tiba odgrywa ruletą, Ishak kończy w swoim stylu – trochę wślizgiem, trochę siłą woli, trochę groźną brodą, ale ważne, że prosto do siatki. Mocny początek w wykonaniu Lecha Poznań, ale przede wszystkim kolejny dowód, że Ishak należy do dość wąskiej grupy napastników, którzy zazwyczaj są dokładnie tam, gdzie spada piłka.

A Tiba, jeśli tak chciał dograć… Maestria.

20:05

Oglądaliśmy powtórki z Klicha, oglądaliśmy powtórki z Zielińskiego, oglądaliśmy powtórki z Krychowiaka. Strasznie szkoda, że nigdy nie było im dane spotkać się w jednej drużynie, piła by chodziła jak zła.

20:01

Mateusz Klich? International class.

Oczywiście o ile nie gra akurat w kadrze.


Opublikowane 12.09.2020 14:38 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
666
666

Zapraszamy wszystkich na relację!

pejsbuk
pejsbuk

WY? Kto? Z czarnej dupy to zaproszenie.
Chipa juz masz czy najpierw zolta szczepionka i China manifa przeciw demokratycznie wybranemu Trumpowi i black lives matter, demencja na prezydenta!?

ojojoj
ojojoj

Ulubiona piosenka kosmity Alfa

Azarenka
Azarenka

Polska liga, kto ogląda ten rzyga.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Azerenka. Niby kolo, a panienka.

Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik
Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik

Lech- Śląsk to będzie meczycho!

Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik
Pelle Amersfoort- najlepszy napastnik

Oczywiście Śląsk:Lech

pejsbuk
pejsbuk
Zmiażdżony Szeliga przez emerytów z Omonii
Zmiażdżony Szeliga przez emerytów z Omonii

Czy Warta strzeli w końcu jakąś bramkę?

Tomi
Tomi

Wieśmistrz15 kiedy Lech dzisiaj nie wygra będzie się nabijać w komentarzach z nicku Gwóżdz do trumny Lecha. Perfidna Kanalia widać że to on

Cuma
Cuma

Już to wcześniej pisałem, że żaden z tych beniaminkow nic nie wniesie do ekstraklasy, są , byli gorsi od spadkowiczów Arki, Korony i nawet ŁKS. PZPN dał im jeszcze handucup , że spada tylko jedna drużyna. Zobaczycie z biegiem ligi jakie będzie dno…

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Warta nie wnosi totalnie niczego, jak tak dalej pójdzie to 10 bramek strzelonych to będą mieli dopiero wiosną. Taktyka z I ligi już tutaj nie przejdzie a i sędziowie nie będą dawać karnych bo jest var.

Dupa
Dupa

,,O ja, co tam się musi dziać” – to nie oglądacie meczu, który opisujecie?

PhoenixLk
PhoenixLk

kolega widzę nowy na weszło…

Seba
Seba

Zedpół Lecha wygladą w tych strojach jak strachy na wróble, najbrzydsze stroje w ekstraklasie.

Jarek 1965
Jarek 1965

Chyba musi wejść Stiglec , niemiłosiernie objeżdżają Pawelca na lewej stronie.

tolep
tolep

Słucham weszlo.fm

Gapek jest upalony.

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Takie wieczorki lubimy. Pełna zgoda 😉
No i proszę przy dzisiejszych wynikach, gra i wygrana Legii w Płocku, już jest odbierana w inny sposób.
Dzisiaj każdy z grających zespołów zamieniłby się z Legią na wczorajszy mecz.
Jak pokazuje ta kolejka, wygrać w ekstraklasie wcale nie jest łatwo ;)))))
Miłego wieczoru 😉

Papaj
Papaj

– Puk puk
– Kto tam?
– Sileks Kratowo
– A to zapraszam!

Nemo2
Nemo2

niewątpliwie dla promocji pilki wogole, a polskiej ekstraklasy w szczegolnosci wczorajszy mecz Wisa -Legia bedzie pokazywany jako podstawowy materiał szkoleniowy…a potem mamy pretensje,że tak samo gra repra..,,z kogo sie smiejecie? z samych siebie sie smiejecie”… a myslalem,że komentujemy mecz Slask- Lech

Sebastian
Sebastian

Puuuchacz? , co?, ty idioto.
Beeednarek baranie?, co?, ty idioto.
Dzwony kopane z Amica nie grzeszą inteligencją.

Weszło
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020