post Avatar

Opublikowane 15.07.2020 23:33 przez

Szymon Janczyk

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian Krasny.

Solidnie zapowiadające się starcie w gminie Żabno wyglądało jak typowy mecz sparingowy. W dodatku taki, w którym obydwa zespoły testują i to, co chcą grać i to, kim chcą grać. Sporo niedokładności, widoczny brak pomysłu – zwłaszcza po stronie Bruk-Betu. Bo Radomiak mniej więcej wiedział, że w tym wszystkim chodzi o gole. Co więc było problemem gości? Głównie tempo, które było po prostu żółwie. Wyglądało to tak, jakby wszystko działo się w slowmotion. A okazji, które sprawiały, że na dłuższą chwilę mogliśmy zawiesić wzrok na ekranie, zbyt wielu nie było.

Raz, ale konkretnie

Rozumiemy jednak trudy sezonu, więc i do zawodników większych pretensji nie mamy. Zwłaszcza że sędzia Sebastian Krasny im nie pomagał. Można było odnieść wrażenie, że był trochę zbyt wrażliwy. Szczególnie w przypadku fauli Radomiaka, bo goście grali twardo, ale rywali równo z ziemią nie kosili. Tymczasem gwizdek słyszeli często, nawet bardzo często, a piłkarze z Radomia nie kryli frustracji z tego powodu. W każdym razie skończyło się to tak, że w pierwszych 45 minutach więcej było fauli, więcej spalonych i przerw w grze niż gry w piłkę. Nic więc dziwnego, że na pierwszy celny strzał czekaliśmy… 40 minut. Traf chciał, że przy okazji zmienił się wynik na tablicy.

To był prawdziwy blitzkrieg zaserwowany przez ekipę Dariusza Banasika. Zablokowane uderzenie Rafała Makowskiego przyniosło rzut rożny, a po nim zespół z Niecieczy zaskoczył zespół z Radomia. Mateusz Cichocki był zupełnie niepilnowany na dalszym słupku, oddał strzał głową, ale trafił w obramowanie bramki. Natomiast równie samotny był Maciej Świdzikowski i kapitan Radomiaka z bliska wpakował piłkę do siatki. Na tym w zasadzie emocje się skończyły, chyba że – na pocieszenie dla gospodarzy – do groźnych zaliczymy dwa niecelne strzały Patrika Misaka.

Błąd sędziego przy bramce?

Przed drugą częścią spotkania nie mieliśmy już złudzeń. Wiedzieliśmy, że czeka nas 45 minut, w których będziemy musieli znaleźć sobie jakieś poboczne zajęcie, żeby przypadkiem nie przysnąć. Szybko okazało się jednak, że może być jeszcze gorzej. W 51. minucie gry czerwoną kartkę zobaczył bowiem Meik Karwot i oczami wyobraźni widzieliśmy już autobus przed polem karnym Radomiaka i nieustanne próby skradnięcia choćby pięciu sekund. Co do kiera – niepodważalny, bo pomocnik drużyny gości po prostu przesadził z ambicją. Mając żółtko na koncie, władował się w niegroźnej sytuacji w Marcina Wasielewskiego, próbując wyłuskać mu piłkę. Co ciekawe, Karwot pierwszą żółtą kartkę też wyłapał za faul na Wasielewskim.

W każdym razie jakoś mocno się nie pomyliliśmy. Radomianie postawili na obronę, a Bruk-Bet jakoś specjalnie się nie wysilał, żeby ją sforsować. Najbliżej szczęścia był Piotr Wlazło – notabene wychowanek Radomiaka – który w swoim stylu strzelał głową po rzucie rożnym. Uderzenie okazało się niecelne, co zbytnio nas nie dziwiło. Wszak „Słoniki” do 83. minuty meczu… nie oddały nawet jednej celnej próby. A co stało się w 83. minucie? Cóż, też chcielibyśmy to wiedzieć. Tyle że nie Stefan, jak w słynnym cytacie, a Sebastian. Bo to arbitra chcielibyśmy spytać, co miał na myśli, gdy stwierdził, że Wlazło wpadający nogą z impetem w Cezarego Misztę, wcale bramkarza rywali nie faulował.

A właśnie taką decyzję podjął sędzia Krasny. Wyglądało to tak – Miszta wyszedł do wrzutki, próbował ją piąstkować, a że ta leciała dość nisko, to Wlazło strącił ją nogą. Po tym zagraniu wpadł w bramkarza z Radomia tak, że chłopak przez kilka minut leżał na murawie, próbując się pozbierać. I co? I nic, bez faulu, bez niebezpiecznego zagrania. Mateusz Grzybek wpakował piłkę do pustej bramki, Bruk-Bet wyrównał.

Zemsta Wlazły

Co tu dużo mówić – tydzień bez kontrowersji w pierwszej lidze tygodniem straconym. Czekamy na wideo z tego zajścia, natomiast wiemy jedno. Wlazło odegrał się na przeciwnikach za to, jak sponiewierali go w pierwszej części meczu. A mógł się odegrać jeszcze bardziej, gdyby tylko Feiz Shamsin wykorzystał jego dokładną centrę. Libańczyk jednak przestrzelił i Bruk-Bet trzech punktów nie zgarnął. Chociaż Wlazło miał jeszcze jedną szansę, gdy z rzutu wolnego trafił w mur. Może byśmy o tym nie wspominali, ale sam faul – tuż przed polem karnym – był kolejną zagadką od sędziego Krasnego. Merveille Fundambu zaatakował rywala od tyłu, próbując odebrać piłkę. Problem w tym, że… nawet go nie dotknął. To piłkarz „Słoników” potknął się o własną nogę.

I co? I rzut wolny z 18 metrów tuż przed końcem spotkania.

Cóż, w takich okolicznościach Radomiak musi się chyba cieszyć, że udało mu się wywieźć z gminy Żabno chociaż punkt. Choć nie ma co ukrywać – goście zasługiwali dziś na pełną pulę.

Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Radomiak Radom 1:1

Grzybek 83′ – Świdzikowski 39′

Opublikowane 15.07.2020 23:33 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kopinavave
kopinavave

Macie nauczkę żeby nie pisać o daremnym Radomiaku. Nikt tego nie będzie czytał – dziennikarz fajnie to ogarnął ale Radomiaka Polska ma w pompie. Jest słaby nie ma stadionu a kobiety w Radomiu to wiadomo qui pro Quo . Pozdro dla klasy specjalnej

Biały
Biały

Haha naleśniku co ty wiesz o Radomiu? Gdyby nie my to nadal byś siedział w szafie, a nie pierdolił farmazony przez neta, ty widziałeś dziewczyny w Radomiu? Ruchaj dalej swojego chłopaka w.. Nie wiem w co wy tam się ruchacie, ale nie komentuj..

Janusz
Janusz

Już po pierwszej połowie sobie tak pomyślałem – będzie czerwona dla Radomiaka – sędzia po prostu do tego dążył. Aczkolwiek tak jak głosi artykuł powyżej, akurat nie musiał wiele kombinować bo Karwot 2 razy faulował w sposób bezsprzeczny na żółtą.

A i jeszcze jedno: O co chodzi z marcinem WasielEwskim piłkarzem Wisły :D? Ktoś tu chyba za duzo wypił przed pisaniem.

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek

Marcin Wasielewski i Marcin Wasilewski to dwaj różni piłkarze, w czym masz problem ?

Janusz
Janusz

Problem mam z tym, że wczoraj jak BYK widniało w tekście – „bla bla bla Wasielewski, piłkarz Wisły miał coś tam…”. Zwróciłem uwagę na to, że autor artykułu odruchowo pomylił piłkarzy i pisał o Wiśle w kontekście Meczy Niecieczy z Radomiakiem 😀

Povilas Paczulis
Povilas Paczulis

„Zablokowane uderzenie Rafała Makowskiego przyniosło rzut rożny, a po nim beniaminek zaskoczył zespół z Radomia.” Co? Często widzę Twoje artykuły i ja nie wiem jak można się tak często i tak wyraźnie mylić… i Ty Janczyk oceniasz czyjąś pracę?

Rafał
Rafał

Co to za bełkot?
Czy autor czyta to co pisze?

Mateusz
Mateusz

„Mając żółtko na koncie, władował się w niegroźnej sytuacji w Marcina Wasielewskiego, próbując wyłuskać mu piłkę. Co ciekawe, Karwot pierwszą żółtą kartkę też wyłapał za faul na Wasielewskim, więc piłkarz Wisły zaliczy ten wieczór do udanych.” Piłkarz Wisły? jakiej Wisły?

Kibic
Kibic

Dla mnie pomyłka jest to, ze gość który kibicuje Radomiakowi pisze o nim artykuły na Weszło i w sumie współprowadzi audycje w Pierwszoligowcu. Gdyby starał się zachować elementy obiektywizmu, to ok, w końcu każdy komuś kibicuje, ale u niego Radomiak zawsze jest skrzywdzony, zawsze lepiej gra itd. A prawda jest taka, ze Radomiak za rok będzie miał syndrom beniaminka i będzie toczył ciężkie boje o utrzymanie. Gdyby awansował do ekstraklasy, to ŁKS byłby wspominany przy nim jako potęga piłkarska.

RKS
RKS

Ty wróżbita nieudzielaj się o Radomiaczku

magia
magia

dont cry, this is Fortuna I liga BRO (c) Mączyński

Rrr1910
Rrr1910

Był faul na czarku! To fakt! Sędzia czekał tylko na taką okazję! Na dziesięciu sędziów 9 by odgwizdało faul na bramkarzu! I do tego ten niby faul fundambu! Przecież on był metr od niego ! Dość że nie było kontaktu to jeszcze grajek słoni powinien Oskara za aktorstwo dostać! Ale to jest kolejny mecz tego arbitra w takim wykonaniu. Szkoda że nikt nie rozlicza z pracy takiego arbitra bo nie powinien dostać wypłaty przez miesiąc.

Bolek
Bolek

Jaki faul?? Człowieku co to za bełkot 😀 Bramkarz patrzy na liniowego a później go boli :D:D:D

MarioG
MarioG

Wincyj BONKA i jego kompanów to nic się nie zmieni

Wlad
Wlad

Pan Sławek prezesRadomiaka były sędzia i problemy z sędziowaniem….komu podpadł

Justyna
Justyna

Człowieku przestań pisać bo czytać się tego nie da
Żenada.

Weszło
24.11.2020

Wielki bunt? Piłkarze pytają EA Sports: kto wam pozwolił na nas zarabiać?

Hasło: „Leo, why? For money” znamy chyba wszyscy i nikt specjalnie mu się nie dziwi. Wiadomo, że każdy chciałby zarabiać na wszystkim, co robi. Dlatego fakt, że Zlatan Ibrahimović upomniał się o swoje, także dziwić nie może. O co chodzi? O burzę, którą Szwed wywołał jednym wpisem w social mediach. „Ibra” zapytał EA Sports, jakim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Tworek: – Nie jesteśmy zespołem, który nic nie umie i tylko wolą walki zdobywa punkty

– Musieliśmy się dostosować. Na zapleczu graliśmy wyżej, zamykaliśmy rywali, ale tam nie ma takiej jakości, jeśli chodzi o budowanie akcji przez obrońców. Zakładając pressing, zmuszaliśmy do wybicia i zbieraliśmy te drugie piłki. Byliśmy na połowie przeciwnika i mogliśmy przejść do ataku. W Ekstraklasie obrońcy potrafią grać od tyłu i jeżeli zrobimy coś źle, to […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Podbeskidzie wreszcie ma bramkarza, szanse na utrzymanie rosną

Podbeskidzie na początku sezonu nie gra najbardziej badziewnej piłki w lidze, zdecydowanie nie. Często nawet w przegranych meczach patrzyło się na ten zespół dość przyjemnie. Być może bielski beniaminek dysponuje najsłabszymi obrońcami, choć ci ze Stali Mielec chcieliby w tym temacie podyskutować. Bez wątpienia jednak do niedawna to właśnie „Górale” mieli najgorszych bramkarzy w całej […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Rozmawialiśmy między sobą: kurde, jak to możliwe, że tych punktów nie ma?

– Graliśmy osiem meczów, mieliśmy dwa punkty. Ale czy graliśmy słabo? Nie, mieliśmy dobre spotkania, tylko nie strzelaliśmy bramek. Taka jest piłka. Wczoraj nie zagraliśmy najlepszego meczu w sezonie. To nie był jakiś nasz super mecz. Ale była koncentracja w defensywie, do tego byliśmy skuteczni i jest zwycięstwo. Tak to jest. Możesz grać bardzo, bardzo […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Szymonowicz: – Futbol uratował życie 90% piłkarzy

– Jestem zdania, że futbol uratował życie 90% piłkarzy. On jest przepustką dla znacznej części zawodników do lepszego życia. Ja mam 25 lat i gdybym miał to wszystko stracić, byłby problem, żeby się odnaleźć i musiałbym pokombinować – mówi szczery Dawid Szymonowicz z Cracovii w ankiecie „Weszło z Butami”. Zapraszamy na zapis naszej rozmowy. Zanim […]
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Krzysztof Stanowski – Dziennikarskie Zero #2

Co w drugim odcinku „Dziennikarskiego Zera” Krzysztofa Stanowskiego? – Włodzimierz Szaranowicz i Adam Małysz – Marcin Najman, życie i twórczość – Bayer Full i brudne, chińskie majteczki – Hipokryzja Stanowskiego. Zapraszamy! 
24.11.2020
Weszło
24.11.2020

Boniek: Wybrałem opcję spokojną, czyli Jurek dalej prowadzi kadrę

We wtorkowej prasie Zbigniew Boniek mówi o reprezentacji i selekcjonerze, Gergo Lovrencsics wspomina pobyt w Lechu, Dominik Furman opowiada o pobycie w Turcji, a Ivi Lopez nie ukrywa swoich dużych ambicji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Rozmowa ze Zbigniewem Bońkiem o Jerzym Brzęczku i ostatnich wydarzeniach wokół reprezentacji Polski. (…) Piłkarze narzekali na kiepski styl już w trakcie […]
24.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jagiellonia uczy skutecznego piętnowania amatorki

To Ekstraklasa, tu się może zdarzyć dużo, ale umówmy się, że ramy przyzwoitości wskazują, że nie masz prawa wygrać, jeśli odwalasz kompletną amatorkę. Jeśli kompletnie debilnie ustawiasz mur, zostawiając dwóch niekrytych przeciwników na siódmym metrze, jeśli nagminnie tracisz piłkę na własnej połowie, jeśli zaskakuje cię długa piła chwilę po starcie drugiej połowy, jeśli nie wyciągasz […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020