post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 08.07.2020 19:05 przez

Jakub Olkiewicz

Istnieje grupa ludzi, która wierzy, że Janusz Korwin-Mikke jest podstawionym agentem mrocznych sił, który ma za zadanie kompromitować słuszne idee środowiska polskiego konserwatywnego liberalizmu. Trudno nie zauważyć, że podobnych „agentów” moglibyśmy znaleźć więcej przy innych nurtach – na przykład istnieją trenerzy „cruyffiści”, których drużyny w istocie prezentują wypaczenie futbolu wyznawanego przez Johana Cruyffa. Być może to zbyt wczesne słowa, ale mam wrażenie, że podobnie ma się sprawa z awangardą walki o poprawność polityczną świata sportu.

Nie zawsze mi wychodzi, ale staram się nie zabierać głosu w sprawach, o których nie mam najmniejszego pojęcia. Tak jest na przykład w kwestii obecnych protestów w USA, które można zbiorczo określić jako manifestacje antyrasistowskie. Widzę po swoich znajomych, ale przede wszystkim w internecie, że bardzo silna jest pokusa czarno-białej oceny z perspektywy setek kilometrów. A moim zdaniem w takich kwestiach bardzo, bardzo trudno o tego typu osądy.

Bo co my właściwie tutaj w Europie wiemy o samopoczuciu ludzi w USA? Mówienie o tym, że ktoś nie ma prawa czuć się dyskryminowany, bo przecież może spokojnie iść na dowolny uniwersytet przypomina mi trochę to zdziwienie depresją wśród bogatych. „Może sobie kupić wszystko, a ma depresję, no ludzie, depresję to mogę mieć ja, na dwóch etatach od rana do nocy”. Uważam, że nie da się wykluczyć depresji u ludzi sukcesu, którzy w teorii spełniają sny większej części ludzkości – na przykład wśród piłkarzy czy koszykarzy światowego topu. I tak samo uważam, że nie da się odgórnie, z wysokości fotela ustawionego w dużym pokoju bloku na Bałutach ustalać, czy Marcus z Bronxu ma prawo, czy też nie ma prawa czuć się dyskryminowanym.

To przecież są bardzo delikatne, wręcz trudne do wyczucia momenty. Być może patrzę na to trochę inaczej, bo widziałem takie drobnostki w Polsce, w Łodzi. Widziałem jak klienci sklepu momentalnie się usztywniają, gdy wchodzi młody człowiek w szaliku piłkarskim. Widziałem jak policja reaguje zupełnie inaczej na te same pierdoły, w zależności od koloru niesionej flagi przy marszach 11 listopada. Jak reaguje młodzież z lepszych szkół, gdy nagle na domówce spotyka się z dzieciakami z gorszych osiedli. Absolutny drobiazg – kiedyś miałem okazję usłyszeć od policjanta – gdyby to, co zrobiliście, miało podłoże kibicowskie, pewnie moglibyście nocować u nas. Dlaczego? To samo wykroczenie, to samo złamanie prawa, ale gdyby miało podtekst kibicowski, to nocujesz w celi. Jeśli nie, kończysz zaledwie z mandatem.

Oczywiście nie porównuję tutaj kibiców do czarnoskórych, chodzi mi o to, że rasizm to nie tylko niewolnictwo i tworzenie instytucji wyłącznie dla białych.

Są po prostu rzeczy, których nie da się ująć w żadnych statystykach. Czy na pewno równi sobie są Patryk z Wilanowa, który do szkoły jedzie klimatyzowanym samochodem ojca i Patryk z Młogoszyna, dla którego każdy dzień jest krótszy o godzinę poświęconą na długie spacery do swojej placówki edukacyjnej? Zresztą, wieś/miasto to tylko ten najpopularniejszy podział, ale spójrzmy nawet na NRD i RFN. Wszystkie możliwe mapy, włącznie z tymi sportowymi, pokazują, że po trzydziestu latach od zjednoczenia, Niemcy nadal są dość mocno rozwarstwione. Różnice dotyczą średnich płac, stopy bezrobocia, łatwości dostępu do edukacji. Monachium czy Hamburg pełnymi garściami czerpały zasoby ze wschodu – ludzie migrowali za pracą czy wykształceniem. Razem sprawiali, że zachód coraz dynamiczniej się rozwijał, podczas gdy wschód stawał się domem spokojnej starości.

To oczywiście ogromne uproszczenia, ale chodzi mi o pewne zasady. 30 lat w jednym państwie, ludzie z tym samym językiem, z tą samą genetyką. Tu Niemcy i tam Niemcy. A jednak, lata funkcjonowania w różnych systemach politycznych zostawiły tak głębokie wyrwy, że do dzisiaj nie da się ich skutecznie zasypać.

Dlatego nie przemawiają do mnie te mądre głowy z Warszawy czy Krakowa, które dopytują: pińcet lat po zniesieniu niewolnictwa, a czarnoskórzy nadal czują się dyskryminowani? Rany, jeszcze w latach osiemdziesiątych niektóre Stany nie dopuszczały ich do głosowania. To jest przecież mgnienie oka, nawet nie dwa pokolenia. Skoro u nas przy każdej mapie musi paść sakramentalne: „widać zabory”, skoro my po 30 latach od wolnych wyborów nadal odnosimy się do przeorania Polski przez nazizm i komunizm, to czarnoskórzy nie mogą wciąż odczuwać skutków rasizmu sprzed kilkudziesięciu lat? Dlatego nie wypowiadałem się i nadal nie wypowiadam na temat ruchu Black Lives Matters, na temat kształtu i sposobu protestowania przez czarnoskórych, na temat polityki USA. Zwłaszcza, że – jak to mówił Fred – znam kogoś, kto tam był. I wcale nie uważał, że Compton jest już prawie tak fantastycznym miejscem do życia jak Beverly Hills.

Natomiast sądzę, że powoli dobijamy do tego miejsca, gdzie za być może słusznymi postulatami i być może słusznym gniewem, idą kompletnie nietrafione pomysły, w dodatku wprowadzane w dość kontrowersyjny sposób. Washington Redskins zmieniają nazwę. Czerwonoskórzy wreszcie, po wielu latach, reagują na apele środowiska rdzennych mieszkańców USA, które od miesięcy przekonywało, że nazwa godzi w ich uczucia i utrwala szkodliwe stereotypy.

Nigdy nie zmienimy nazwy – zapowiadał w 2013 roku Daniel Snyder, właściciel Redskins. Wtedy też protestowali Indianie, wtedy tez nazwa była uważana za niewłaściwą, niepoprawną politycznie. Okoliczności zmieniły się siedem lat później. Czy wpływ na to miały manifestacje w całym kraju? Czy wpływ miała na to fala przepraszania za wszystko wywołana przez ruch Black Lives Matters? Pośrednio na pewno tak. Bezpośrednio na pewno nie.

Bezpośrednią przyczyną było wycofanie trzech gigantycznych sponsorów, którzy zapowiedzieli, że nie będą już dłużej łożyć na klub Redskins. Mogą na futbolistów z Waszyngtonu, ale nie na Redskins. PepsiCo, FedEx oraz Nike. Wystarczyła groźba utraty tych partnerów, by Snyder zrezygnował ze swoich deklaracji i posłusznie rozpoczął proces zmiany nazwy. Wystarczyło usunięcie gadżetów Redskins ze sklepów Nike, wystarczyła groźba zaczerwienienia arkuszy w Excelu, by „nieugięty” się ugiął. To dowód, że wrażliwość wrażliwością, a ostatecznie rządzą wyłącznie ci martwi prezydenci na zielonym papierze.

Początkowo sądziłem, że to przesada – cóż zawadza rdzennym Amerykanom odwołanie do ich wojowniczego ducha u futbolistów? Ale kurczę, to właśnie rdzenni Amerykanie już od kilkudziesięciu lat wskazują, że im to przeszkadza. Chyba wiedzą lepiej ode mnie. Problem, jaki widzę gdzieś na horyzoncie, to dalsze kroki w tym kierunku. Już teraz wiadomo, że za Redskinsami będą prawdopodobnie musieli pójść Cleveland Indians, Kansas City Chiefs czy Chicago Blackhawks. Ale swój własny protest dotyczący dyskryminacji napisał też pochodzący z Irlandii amerykański dziennikarz Dan Morrison. Według niego do zmiany nadaje się nazwa uniwersyteckiej drużyny Notre Dame Fighting Irish. Logo z leprechaunem trzymającym gardę ma utrwalać według niego szkodliwy wizerunek awanturniczego katolickiego imigranta o rudych włosach.

I tu znowu, pierwsza myśl: totalna przesada. Ale tak jak nie jestem rdzennym Amerykaninem (Apaczem czy Irokezem), tak nie jestem też Irlandczykiem.

Być może to ma sens? Być może gdyby mój ojciec całe życie uczciwie pracował w USA, a potem był utożsamiany z rudowłosym awanturnikiem, którego pół życia to bójki pod pubami, czułbym się urażony. Ale w takim razie co dalej? Boston Celtics nasuwa się jako pierwsze na liście zmian, a już na pewno do wyautowania jest ten wyluzowany typek z fajką w ich herbie. Ottawa Senators z rzymskim wojownikiem? No też nie, zwłaszcza, że sami wiecie, jak ci rzymscy wojownicy się pozdrawiali. A Dallas Cowboys? Wizerunek kowboja jest jeszcze okej, czy już kogoś naraża na wykluczenie? Minnesota Vikings? Buffalo Bills?

No i jak zbadać, ilu spośród potomków wikingów jest faktycznie urażonych nazwą Vikings? Jeśli urażonych będzie dziesięciu, to już powód do zmiany nazwy? A stu? A jeśli urażone będą wszystkie organizacje reprezentujące potomków wikingów, ale jednocześnie te organizacje nie będą odzwierciedlały faktycznych nastrojów wśród potomków wikingów?

Wbrew pozorom to mogą być prawdziwe problemy do rozwiązania. I jednocześnie trudne do oceny z naszej perspektywy. Pamiętam nasz mecz z Kolumbią na mundialu, pamiętam jak oburzali się rozmówcy, którzy słyszeli, że ich państwo jest u nas kojarzone z Escobarem i kokainą. Czasem te proste, niemal instynktowne skojarzenia, jakieś kompletnie niewinne stereotypy mogą być dla drugiego człowieka bolesne. Uśmiechałem się, gdy Shaquille O’Neal żartował z Marcinem Gortatem z pierogów i kiełbasy, ale czy uśmiechałbym się, gdyby do głowy przyszedł mu krzywdzący stereotyp narodu ruszającego z szablą na czołgi?

Jedno jest pewne – jesteśmy w dość przełomowym momencie, w którym na nowo definiujemy pewne zjawiska, zwłaszcza dotyczące urażania uczuć poszczególnych ludzi czy grup społecznych. Myślę że powinniśmy się w tym obszarze poruszać bardzo ostrożnie i odpowiedzialnie. Dotyczy to zarówno tych, których narzekania czerwonoskórych na Washington Redskins śmieszą, jak i tych, którzy uważają za w pełni naturalne zmienianie nazw potężnych organizacji z uwagi na ideologiczny zwrot sponsorów. Dziś Nike, FedEx i PepsiCo sprawiają, że drużyna zmienia nazwę na mniej obraźliwą wobec rdzennych mieszkańców Ameryki.

Ale jaką mamy pewność, że w przyszłości Xiaomi, Huawei i Lenovo nie wymusza, by zmienić nazwę na taką, która odpowiada Chinom? Przedsmak mieliśmy w okresie protestów wobec interwencji chińskich władz w Hongkongu. Wystarczyło tupnięcie nogą chińskich partnerów, by całe Houston Rockets i połowa NBA chórem przepraszała za tweeta wspierającego protestujących, którego wysłał główny menedżer „Rakiet”.

Na razie od Houston Zedongs dzieli nas dość sporo, ale żyjemy w świecie wielkich zmian. Których kierunek naprawdę trudno przewidzieć.

 

Opublikowane 08.07.2020 19:05 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 22
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Łukasz
Łukasz

Właśnie czytam „Wybaczyć Ameryce!” Dinesha D’Souzy. Książka sprzed 5 lat, bardzo ciekawa, pozwala lepiej zrozumieć to, co dzieje się w Stanach teraz. Pisana z perspektywy hinduskiego imigranta, który w latach 80-tych pracował w administracji Reagana i jest autorem pierwszej książki o politycznej poprawności. Polecam.

Czlek
Czlek

Edukacja edukacja edukacja

Adrian
Adrian

„Czarni Radom” – drużyna siatkówki. „Czarni Słupsk” – drużyna koszykówki. Wie ktoś do jakiej instytucji mogę zgłosić sprawę odnośnie propagowania rasizmu? Czarni? Podoba wam się to? Wszyscy jesteśmy równi! Nie chcę żyć w tak nie tolerancyjnym kraju! Jeśli macie jakieś nazwy klubów sportowych z np. Niemczech i Francji w których są kolory, proszę o podanie je tutaj w odpowiedzi. Zajmiemy się rasizmem w Europie Zachodniej! Będe wypalał to żelazem! A wy? „Wolność…równość….demo…. „

jacek
jacek

jesteś normalny ? /

Povilas Paczulis
Povilas Paczulis

Jacku nie zdemaskowałbyś trolla nawet gdyby zjadł Ci całą wioskę goblińską.

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina

Rozumiem, że Błękitni Stargard to też idą do sądu? Tylko kogo obrażają, smerfów?

Adrian
Adrian

Tak obrażają Smerfów, ponieważ jeden z nich Smerf Laluś jest gejem. TOLERANCJA!!!

Pietrucha
Pietrucha

Kiedyś byli Błękitni Kielce , klub typowo milicyjny/policyjny, więc jest to też jakaś tam dyskryminacja, ktoś może się poczuć urażony, ciekawe czy mieli swój oddział hools czy ultras, flagi z psem Cywilem albo Borewiczem na przykład?

tiago cionhek
tiago cionhek

skoro ludziom przeszkadzają takie pierdoly o jakich wspomnial autor (redskins) to znaczy że DAWNO NIE BYLO JUZ WOJNY

Ieeeeeoooo
Ieeeeeoooo

dokladnie mam takie same odczucie. a nam Polakom to nie przeszkadza (w wiekszosci) bo nadal odczuwamy skutki chociazby komunizmu…

tiago cionhek
tiago cionhek

a ja uwazam ze „RED IS BAD” jest RASISTOWSKIE!!!

Ieeeeeoooo
Ieeeeeoooo

poczytaj troche o historii i zbrodniach komunistycznych…

Pietrucha
Pietrucha

Powiedz, która ideologia nie była lub nie jest zbrodnicza, może hippisi, ale władzy nigdy nie mieli, więc pewnie też przy korycie pokazali by swoje, to władza i jej narzędzia demoralizują i robią z ludzi potwory, a „red is bad” na pewno jest już dzieleniem na „red” złych i nas czyli „white, black czy hgw jakich” ale napewno lepszych od tamtych, to jest właśnie dyskryminacja, i to w samym założeniu. Pan Olkiewicz próbuje wczuć się w los Czarnych lub Indian, a ludzi o innych poglądach niż jego, stawia półkę niżej, bo w jego kibolskim środowisku te poglądy są niepopularne, czyli jest HIPOKRYTĄ pisząc taki felietonik.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

To pokazuje tylko, że ludzie to bezmózga masa, którą można manipulować jak się chce. Niby wiadomo to od dawna, ale nadal smutne.

Robert
Robert

Panie Szanowny Redaktorze. Otóż nie wiadomo, jak pozdrawiali się rzymscy wojownicy. Tzw. Salut rzymski czy też Salut Bellamy’ego to wytwór filmowców z początku XX w. Pozdrawiam!

Luas
Luas

Zachód jest stracony, wskaźnik lewactwa jest już tam dawno poza skalą, na szczęście w Polsce jest jeszcze w miarę normalnie.

Tomasz
Tomasz

Dobry tekst i ważny głos w dyskusji. Mimo wszystko to dziwne, że na sportowym portalu można odnaleźć ważniejszą treść niż w sieczce popularnych portali. Gratuluję Kuba.

Michał
Michał

Dobry tekst. Nie spodziewałem się, gratuluję.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Czytałem 15 lat temu taki felieton Korwina w Dzienniku Polskim: „Kibic Żydem XXIw.”. Tak jak kiedyś winni wszystkiemu byli Żydzi co niewygodne władzom to tak dokładnie było po latach 90′. Kibic mógł być zgnojony bo i tak sie nikt za nim nie wstawi. Czasy rządów PO (nie jestem z pisem) – ustawiona Akcja Widelec, w Krakowie Mydlniki, ogólnie EURO 2012 i podsycanie podziałów, nienawiści itd. tylko umocniły tę sytuację. No nic, jak ktoś w tym troche siedzi to wie o co chodzi, reszta będzie tylko trollować w kapciach zza klawiatury jak zwykle

P.S. Kubunia za mało prawicowy ten tekst, możliwa degradacja w armii red is bad.

Chwytadze
Chwytadze

Całkiem dobrze napisany tekst.
Znacznie lepszy od tej laurki dla Orbana.

Fidel
Fidel

Trwające lata rozwarstwienie społeczne dotykające Murzynów w USA spowodowane niegdyś niewolnictwem, potem rasizmem a obecnie kontynuowane jako zwykła dyskryminacja na tle klasowym obejmująca już nie tylko mniejszości ale po prostu wszystkich ubogich to fakt i podłoże obecnych protestów. Absurdalne reakcje i chęć bycia na siłę „poprawnym politycznie” (nie mylić z prawidłowym odbiorem tego pojęcia) różnych firm i instytucji kierowane są głównie chęcią zysku i to tez fakt. Faktem natomiast nie jest, że przekraczanie prawa na podłożu kibicowskim jest traktowane z większą surowością. Jest wręcz przeciwnie. Będąc w grupie kibiców możesz pozwolić sobie na znacznie więcej niż zwykły obywatel i uniknąć jakichkolwiek konsekwencji. Chociażby obecne na stadionie urąganie ludziom. Przytoczona wypowiedź policjanta to tylko przykład anegdotyczny.

Adi
Adi

Dobry tekst!

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020