post Avatar

Opublikowane 24.06.2020 10:40 przez

Szymon Janczyk

Kiedy Jesus Imaz przechodził do Jagiellonii Białystok, połowa ligi zazdrościła klubowi z Podlasia tego transferu. Nie było to przesadnie zaskakujące, skoro wcześniej Hiszpan pokazał się z bardzo dobrej strony w Wiśle Kraków. Dziś jednak, blisko półtora roku po hitowym jak na warunki Ekstraklasy ruchu, Imaz jest cieniem samego siebie. Zgubił formę, zgubił też miejsce w składzie i zaraz może się okazać, że kontrakt blisko 30-letniego Hiszpana stanie się dla Jagi problemem.

Gdzie podziewa się Jesus Imaz? To pytanie muszą zadawać sobie kibice Jagiellonii, gdy sięgną myślami do popisów Hiszpana z wiosny 2019 roku. Wtedy to, tuż po transferze z Wisły, Imaz podbił Podlasie niczym nowa płyta Zenka Martyniuka. 10 goli to świetna prognoza na przyszłość, nawet jeśli uwzględnimy w tym bilansie fakt, że Imaz zaliczył blamaż w meczu z Lechią. Statystyki i gra przybysza z Półwyspu Iberyjskiego były na tyle dobre, że Piotr Koźmiński z „Super Expressu” informował latem o korzystnej finansowo ofercie ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

A jednak – Imaz został w Białymstoku

I w zasadzie Jagiellonia nie miała czego żałować. Jesienią Jesus załadował 11 goli, czyli lekko przebił swój wynik z poprzedniej rundy. Było to o tyle imponujące, że tym razem większości dorobku nie stanowiły trafienia z jedenastu metrów. Imaz dorzucił do tego trzy asysty i według EkstraStats miał udział przy blisko 33% bramek Jagiellonii. Świetne liczby, bardzo cenne, zwłaszcza w obliczu tego, że białostoczanie mieli przecież spore problemy. Zresztą po Hiszpana znów zaczęli się zgłaszać potentaci z innych krajów. Konkrety płynęły choćby z Arabii Saudyjskiej.

Do klubu dotarło sporo ofert, ale szefowie Jagiellonii uznali, że to nie jest dobry moment na transfer. Zrozumiałem to i zaakceptowałem tę decyzję. Jestem szczęśliwy w Białymstoku. Zresztą decyzję władz potraktowałem jako komplement. Na stole leżało sporo kasy, szczególnie w przypadku oferty z Arabii. Odrzucając tę propozycję, działacze pokazali, że jestem według nich naprawdę ważną częścią zespołu – mówił piłkarz w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

W tej samej rozmowie Imaz przyznał też, że zostając w Białymstoku może sporo zyskać, bo to dobry moment, żeby się wypromować. Nie zakładał tylko jednego. Że nagle z lidera stanie się rezerwowym.

Oceny? Z „paska” na ucznia dwójkowego

Patrząc na to, jak zmieniała się liczba szans otrzymywanych przez Jesusa Imaza w Jadze, ciężko nie odnieść wrażenia, że on i Iwajło Petew to nie są przyjacioły. Nie jest to też wielka, szalona miłość. Hiszpan od lutego trzykrotnie wchodził z ławki na ogony, dwa razy w ogóle nie zagrał i tylko trzykrotnie znajdował miejsce w podstawowym składzie. W ostatnim przypadku trzeba jednak dodać, że ani razu nie doczekał 90. minuty meczu. Oczywiście nie zamierzamy stosować narracji w stylu „zły trener niszczy gwiazdę”. Nie, Imaz zapewne grałby więcej, gdyby nie fakt, że jego ostatnia bramka lub asysta datowana jest jakos na czasy panowania Bolesława Chrobrego. Jak na ofensywnego piłkarza – dramat.

Zresztą nie tylko o liczby w przypadku Imaza chodzi. U Hiszpana posypało się dosłownie wszystko, co dobitnie pokazują nasze pomeczowe oceny. Średnia nie wygląda najgorzej – 4.50, jednak gdy weźmiemy ją pod lupę, okazuje się, że to głównie zasługa jesieni. Bo wiosną noty Jesusa wyglądają tak:

  • Trzy razy dwója
  • Dwie trójki
  • Jedna, samotna czwórka

Średnia not? 2,66. A jeśli uwzględnimy w niej też ostatni mecz jesieni, czyli ten, od którego zaczęła się seria zer w rubrykach „gole i asysty”, jest jeszcze gorzej – 2.57.

Gorszy od Hostikki

Jak w krótkim czasie można zaliczyć taki zjazd? To dobre pytanie. Zwłaszcza że gdy Jesus Imaz wrócił do wyjściowej jedenastki po pandemii, wydawało się, że jest to oznaka powrotu do formy. A jednak, nie będzie nadmierną szyderką, jeśli uznamy, że największym dokonaniem Hiszpana w ostatnim czasie, są całkiem zgrabnie ulepione pierogi z wywiadu dla „Super Expressu”. Bo gdy spojrzymy na to, co Imaz robił na boisku, jest… źle. Piłkarz Jagiellonii gra bowiem na poziomie Santeriego Hostikki. Nie, nie jest to szydera. Spójrzcie na liczby.

Jesus Imaz

Minuty: 212
Strzały/celne: 7/2
Kluczowe podania/celne: 2/2
Pojedynki/wygrane: 32/12

Santeri Hostikka

Minuty: 216
Strzały/celne: 6/2
Kluczowe podania/celne: 3/2
Pojedynki/wygrane: 34/17

Dla ułatwienia wzięliśmy pod uwagę tylko trzy mecze Imaza w podstawowym składzie oraz trzy ostatnie występy Hostikki, w tym dramat Pogoni z Lechem. Jasne, możemy się spierać, że troszkę naginamy rzeczywistość, bo nie ta pozycja, bo inni rywale. Możemy. Ale możemy też przyznać, że to naprawdę wstyd, żeby mieć na koncie mniej goli od Santeriego Hostikki. Od tego gościa.

To o tyle fatalne statystyki, że Jesusa Imaza jest nam trochę szkoda. Nie jest to przecież taka łamaga, jak choćby jego rodak Corral z ŁKS-u. Dlatego też nie mamy pojęcia, co się z piłkarzem Jagiellonii dzieje. On sam we wspomnianym wcześniej wywiadzie dla „Superaka” przyznawał, że chciałby jeszcze zagrać w MLS. Powiemy krótko – skoro tak, to czas zebrać dupę w troki i odbudować swoją markę. Bo obecnie ciężko nam sobie wyobrazić, żeby po Imaza sięgnął nawet zespół z USL.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 24.06.2020 10:40 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
zwd
zwd

Co warto podkreślić, Imaz nie dostaje minut i zaczyna na ławce w pełni zasłużenie. Nie kreuje sytuacji, za to sporo marnuje, jest niewidoczny. Przemyka obok meczu, jakby mu w ogóle nie zależało.
Jedną z jego zmarnowanych sytuacji jest choćby ta od 1:07 tutaj, nie wyobrażam sobie żeby jesienią w taki sposób to zmarnował: https://www.ekstraklasa.tv/ekstraklasa/video/1fa419bd-a4f4-43c0-994a-076c02066d3f

Murphy
Murphy

Należy dodać, że Jagiellonia generalnie loty obniżyła. Więc jakby nie wybijanie się na tle tej przeciętnej ekipy to dodatkowy kamyczek do ogródka.

KwadratABG
KwadratABG

Strasznie się spuszczaliście na jego grą a nikt nie pamięta jak kopał się po czole za czasów Wisły w pierwszych kolejkach, dopiero w derbach strzelił 2 gola a to była chyba 11 kolejka a miał tyle sytuacji stuprocentowych że powinien juz w tedy mieć przynajmniej 8 goli, duzo bramek dla jagi strzelił np Bardzo słabej Wiśle gdzie dostawał praktycznie piłkę do pustej bramki. Weszło go przehajpowało strasznie, on po prostu jest ekstraklasowym przeciętniakiem

Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020
Weszło Extra
28.10.2020

Nie musisz być kimś za wszelką cenę. Każdy sam sobie koloruje świat

Do czego w szatni Cracovii przydaje mu się język holenderski? Czy Polacy są zakompleksieni? Jak szybko wydorośleć, kiedy jako nastolatek wyjeżdżasz do obcego kraju? Co inni bramkarze w Bredzie mówili o Łukaszu Fabiańskim i Przemysławie Tytoniu? Jak znosi rozłąki z dziewczyną? Dlaczego za cel postawił sobie rozegranie stu spotkań w piłce seniorskiej do dwudziestego trzeciego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Ligowe zaległości w Krakowie. Wisła zremisuje z Lechią?

Paradoks ligi w trakcie pandemii? Nadrabiasz zaległe spotkanie i dołączasz do czołówki. Wisła Kraków, jeśli dziś wygra, będzie dwa punkty za trzecim zespołem w tabeli, a przecież dopiero co miała poważny kryzys. Lechia Gdańsk? Ona byłaby już tylko punkt za Zagłębiem Lubin. To będzie ciekawa środa z Ekstraklasą, mimo że czeka nas zaledwie jeden mecz. […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Czy każde ciągnięcie w polu karnym jest faulem?

Namnożyło nam się ostatnio rzutów karnych, które w normalnych okolicznościach nie byłby odgwizdywane. Ale mamy VAR, więc sędziowie częściej wskazują na wapno. Doszliśmy do momentu, gdy wykształciły się karne ery wideoweryfikacji. Czy to słusznie? To pewnie temat na osobną analizę. My – jak co tydzień – siadamy do Niewydrukowanej Tabeli. I w tym tygodniu nie […]
28.10.2020
Niemcy
28.10.2020

Był liderem, stał się problemem? „Nie możesz mieć takiego kapitana jak Marco Reus”

Jedenaście bramek i pięć asyst w poprzednim sezonie Bundesligi. Kolejna poważna kontuzja, po której trudno wrócić na właściwe tory. Już po samych liczbach widać, że Marco Reus ma za sobą dość przeciętny czas w Borussii Dortmund. Na starcie bieżących rozgrywek Lucien Favre regularnie sadza 31-latka na ławce rezerwowych i korzysta z niego wyłącznie w końcówkach […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Młodości, ty nad poziom Lechii wylatuj

Na początku sezonu mówiło się, że Waldemar Fornalik i Michał Probierz są największymi wrogami przepisu o młodzieżowcu. Ale u Probierza pierwszy skład wywalczył Niemczycki, grając ostatnio bardzo pewnie. U Fornalika jakkolwiek szału nie ma, tak przebłyski pokazał Pyrka, nawet Steczyk dał z siebie coś produktywnego. Lechia natomiast jest uziemiona z Makowskim, któremu do rozwoju naszym […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

W Manchesterze United jak w reprezentacji Polski – środek pola wzbudza najwięcej dyskusji

Pod koniec września, raptem miesiąc po transferze Donny’ego van de Beeka, Sjaak Swart – 82-letnia legenda Ajaxu i mentor Holendra – otwarcie skrytykował Solskjaera za to, że nie stawia na wychowanka zespołu z Amsterdamu. Te słowa 23-letniemu pomocnikowi raczej nie pomogły i podejrzewamy, że gdyby kiedyś odbyły się Mistrzostwa W Wyświadczaniu Niedźwiedziej Przysługi to Swart […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PRASA. Kucharski miał szantażować Lewandowskiego i żądać gigantycznych pieniędzy

– Przeszukano dom i biuro Kucharskiego, który zgodził się na podawanie nazwiska. O co chodzi? Przypomnijmy, że afera zaczęła się od sensacyjnej informacji – Lewandowskiemu zarzucono, że oszukuje niemiecką skarbówkę na grube miliony. Składając zawiadomienie do sądu, Kucharski zażądał 39 mln zł. Za co? Na tyle wycenił wartość spółki, z której zrezygnował – pisze dziś […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Szczęsny kontra Barcelona? To nie jedyny polski akcent w Lidze Mistrzów na dziś

Można powiedzieć, że tydzień z Ligą Mistrzów mija nam od Roberta Lewandowskiego do Wojciecha Szczęsnego. Wczoraj żyliśmy polskim meczem w Moskwie, dziś emocje czekają nas w Turynie, gdzie golkiper Juventusu spróbuje powstrzymać Barcelonę. Ale nie musi to być najciekawszy polski wątek w dzisiejszych spotkaniach i wcale nie mamy na myśli Tomasza Kędziory. Być może doczekamy […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Hit bez Ronaldo, ale ze Szczęsnym, czyli Juve – Barca

Miał być hit, miało być prawdziwe El Clasico z ostatnich lat, czyli pojedynek Cristiano Ronaldo z Leo Messim. I co? I nie będzie, bo CR7 nie zmierzy się z największym rywalem z powodu koronawirusa. To oczywiście spore osłabienie „Starej Damy”, która w meczu z Barceloną może mieć kłopoty. Po ostatnich wynikach Juve w lidze kusi, […]
28.10.2020
Weszło
27.10.2020

Borussia M’gladbach i przeklęty doliczony czas, Real cudem się uratował

Gdyby nie było doliczonych czasów gry, Borussia M’gladbach po dwóch meczach z Interem i Realem Madryt miałaby sześć punktów. Wymarzona pozycja wyjściowa. Real miałby punktów zero i mocno paliłoby mu się w dupkach, zwłaszcza że przed nim teraz dwa boje z mediolańczykami. Ale to scenariusz alternatywny, bo podopieczni Marco Rose w obu przypadkach na ostatniej […]
27.10.2020