post Avatar

Opublikowane 02.01.2020 17:51 przez

redakcja

Mówić w piłce o przyszłości to zwyczajny hazard. Czas w futbolu leci szybciej nawet niż na tej planecie z Intestellar, na której jedna godzina odpowiadała siedmiu latom orbitalnym. Wszystko zmienia się w błyskawicznym tempie, wie to każdy, kto wyjechał na tydzień, dwa na wczasy, odcinając się wtedy od wszelkich wiadomości, a potem wraca i mierzy się z szeregiem sensacji.

Do – powiedzmy – lata wszystko jeszcze może się zmienić, bo wszystko w każdej chwili może się zmienić; pierwsza w dziejach kontuzja Roberta Lewandowskiego i reprezentacja Polski ma strąconą królówkę z szachowej planszy; ktoś z młodych talentów może złapać formę życia i poprowadzić swój klub daleko w Lidze Mistrzów; w Ekstraklasie może wygrać pewnie jeszcze nawet Stal Stalowa Wola, to w końcu Ekstraklasa, tu nie ma rzeczy niemożliwych.

Staram się unikać daleko idących prognoz, że ten wygra, a ten przegra, że temu będzie żreć, a temu nie, bo to wróżenie z fusów, tarot i pasjans w jednym, zmiennych jest tysiąc, a ostatecznie wszystko może przesądzić jedno pudło, jeden strzał, jeden rzut karny i jeden wyrok VAR; tu i rada złożona z Nostradamusa, Rasputina, Majów i Stefana Ossowieckiego miałaby ból głowy.

Ale pora – drugi stycznia – sprzyja, by spojrzeć w przyszłość i zadać arcypolskie pytanie:

Co to będzie?

***

Wszyscy zadajemy sobie to pytanie w kontekście Euro. Pisałem już – na finały jedzie się po to, by grać wielkie mecze, a nie przekalkulowywać z kim będzie najłatwiej. Nie trafił się jednak mój wymarzony typ, Anglia. Trafiły się natomiast dwa, z którymi mam same złe skojarzenia – Hiszpania i Szwecja. Jasne, historia nie wychodzi na boisko, historia maksymalnie może odegrać w szatni rolę języczka u wagi, a i to nie bardzo, niemniej jedni i drudzy mają w tym momencie lepsze drużyny, nawet jeśli nie personalnie – Szwedzi – to pod względem organizacji gry, dyscypliny.

Chciałbym się miło zaskoczyć. Chciałbym, by to był turniej Roberta Lewandowskiego, bo tego mu w kadrze brakuje, udanych finałów, a przecież to mistrz przebijania szklanych sufitów, przesuwania granic swoich osiągnięć, swoich możliwości. To za dobry piłkarz, by nie mieć ani jednego wielkiego turnieju, o którym będziemy mogli powiedzieć, że należał do niego. Uważam też, że nigdy nie był lepszy niż teraz, co swoje mówi zarówno o Robercie, jak i ewolucji futbolu, gdzie trzydziestka na karku dzisiaj nie znaczy nic, dzisiaj mając trzydziestkę częściej wkracza się w najlepsze lata.

Ale choć podobały mi się niektóre jesienne mecze kadry Brzęczka, tak nie mam wrażenia, że jesteśmy zespołem, który na finały jedzie na pewniaka, że wyjdzie z grupy. Ja wyjście z grupy będę poczytywał za jakiś tam sukcesik. Potem, jak to w turnieju, może się zdarzyć wszystko, bo decyduje jeden mecz.

Niemniej jakbym miał powiedzieć teraz jakiego turnieju się spodziewam w wykonaniu biało-czerwonych, to powiedziałbym, że nijakiego. Nie będzie ani tak dobrze jak na Euro 2016, ani tak źle jak na mundialu 2018. Będzie nijako – niby nie ma się do czego przyczepić, bo wyjdziemy jakoś tam z grupy i odpadniemy z faworytem, ale i zachwycić nie ma czym.

***

Skoro jesteśmy przy Robercie, to choć ładuje tych bramek w Lidze Mistrzów od groma, i niebawem będzie trzeci na liście strzelców wszech czasów, tak wszyscy wiemy, że akurat w ostatnich latach o wiele częściej gnębił rywali grupowych, a w fazie pucharowej bez szaleństw. Wygranej w Champions League też Robertowi brakuje do kolekcji, a to gracz takiego formatu, że powinien go mieć – także jako korespondencyjny oręż z polskimi gwiazdami sprzed lat, gdzie wciąż toczy się mecz o to czy jest najlepszym piłkarzem w historii czy nie (na razie, według mnie, przez brak znaczących osiągnięć z kadrą, nie).

Uważam, że Robert, w takiej formie jak obecnie, w takiej – widać to po nim bardzo mocno – niezachwianej pewności siebie, będzie miał udaną wiosnę pucharową. Ale co w mocniejszym Bayernie mogłoby się przełożyć na wiele, tak nie w tym obecnym, mającym nawet na swoim podwórku tyle problemów.

Lewandowski będzie grał dobrze, ale nie zaciągnie Bayernu tak daleko, jakby chciał. Bawarczycy odpadną po jakimś szalonym, bramkostrzelnym dwumeczu.

***

Mistrzem Polski zostanie Legia Warszawa; jest to typ najtrudniejszy, bo w polskiej lidze może wygrać każdy, ale na ten moment widać przewagę potencjału piłkarskiego Legii nad resztą. Jest Luquinhas, jest Wszołek, czyli są piłkarze przerastający naszą ligę umiejętnościami, jest szereg graczy ponadprzeciętnych, jest zdolna młodzież, ma kto wchodzić z ławki, bo w ilu zespołach ESA z ławki wchodziłby Gwilia? Pewnie za chwilę stracę też Jarka Niezgodę, który będzie trudny do zastąpienia, ale trochę kasy wpadnie i coś mi podpowiada, że jakiś przyzwoity napastnik jednak się znajdzie (ktoś z ligi).

Wciąż Legia jest chimeryczna, wciąż za słabo punktuje w rywalizacji z czołówką, ale ta porażka z Lubinem paradoksalnie może wyjść na zdrowie: trochę już niektórzy odlatywali, byli myślami przy losowaniu fazy grupowej Ligi Mistrzów, a tu Miedziowi pokazali, że owszem, Legio, masz sporo w kartach, ale na pewno nie tyle, by wygrywało się samo. To jest polska liga, tutaj nie ma takich wielkich różnic jakościowych, by na przestrzeni jednego wieczora nie przeciągnąć na swoją stronę trzech punktów. Ten ostatni mecz przez całą zimę będzie takim ostrzegawczym punktem, z którego powinni czerpać.

***

W europejskich pucharach doczekamy się wreszcie kogoś w fazie grupowej. Zapewne będzie to Legia, bo skoro typuję, że będzie mistrzem, to wiadomo, że i ona będzie miała najłatwiejszą ścieżkę pucharową, jako jedyna posiada też przyzwoity ranking UEFA, który w ścieżce mistrzowskiej jeszcze powinien coś znaczyć.

Zespół będzie miał dość czasu, by okrzepnąć, może transferami nie wybiją mu wszystkich zębów przed wstępnymi fazami, a na domiar stawiam po prostu rachunek prawdopodobieństwa – nie jesteśmy aż tak słabi, by znowu tam nie grać, by znowu oglądać Albańczyków i Luksemburczyków. Myślę, że będzie to występ bez wielkich poruszeń, ale i tak potraktowany z ulgą, jako minimum przyzwoitości.

Szarpnę się i powiem, że któryś z pozostałych pucharowiczów zrobi niespodziankę, wyeliminuje kogoś, kto będzie stawiamy za faworyta. Ale nikt inny nie awansuje, eliminacje Ligi Europy w obecnym formacie to dla polskich klubów rzeźnia, w końcu trafia się na kogoś, kto funkcjonuje w zupełnie innej rzeczywistości.

***

Nieelegancko jest mówić o tym, kto spadnie, powiem więc, kto według mnie awansuje: dowiezie swoje Warta Poznań, powróci też Podbeskidzie. Trzeciego nie typuję, bo nie chcę.

Rozliczycie mnie wkrótce, w razie czego proszę mi wyciągać ten tekst i ciskać nim w twarz aż do bólu, aż do skutku.

Leszek Milewski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
28.03.2020

Yunost pewnie zmierza po tytuł – postaw na hokej w Superbet!

Yunost Mińsk świetnie rozpoczął finałową potyczkę z Szachtarem Soligorsk. W pierwszym meczu o mistrzostwo Białorusi w hokeju gospodarze wygrali aż 5:1. Drugie spotkanie na własnym terenie będzie dla faworytów finału szansą na zwiększenie przewagi. Sprawdzamy, na co warto postawić w drugiej odsłonie tej rywalizacji! Yunost Mińsk – Szachtar Soligorsk Ostatnie mecze bezpośrednie: WRWWR Poprzednie mecze […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Kluby czekają na koniec pandemii. My nie wiemy, czy przystąpimy do rozgrywek…

– Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie kluby czekają na koniec pandemii i wznowienie rozgrywek z większymi czy mniejszymi problemami. Raczej każdy przystąpi do rozgrywek. My tego pewni nie jesteśmy. Sytuacja z wirusem tylko tę sprawę pogłębiła i spowodowała, że nasze problemy z dużych stały się ogromne. Nie wiemy kompletnie, co nas czeka […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

Wysokie kursy na Szachciora – sprawdź ofertę Totolotka!

Szachcior Soligorsk zimą wzmocnił się po to, żeby w nowym sezonie włączyć się do gry o mistrzostwo kraju. Po słabym początku piłkarze z Soligorska mogą pokazać siłę na lubianym terenie. Haradzieja jeszcze nigdy nie postawiła się mocniejszemu rywalowi, a my możemy na tym nieźle zarobić. Sprawdźcie, co warto postawić w Totolotku! FK Haradzieja – Szachcior […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Świerczewski, Sawicki, Kowalczyk i Rokuszewski u Stanowskiego!

Wczoraj intensywny dzień – pakiet pomocowy PZPN-u jeszcze nie został dobrze przeanalizowany przez środowisko, a już rekomendację ścięcia pensji o połowę opublikowała Ekstraklasa SA. Krzysztof Stanowski zaprosił do omówienia wczorajszego dnia sekretarza generalnego PZPN-u, Macieja Sawickiego, oraz właściciela Rakowa Częstochowa, Michała Świerczewskiego. Ponadto w „Stanie Futbolu” stali goście, Wojciech Kowalczyk oraz Mateusz Rokuszewski. Zapraszamy! Program […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Kryzys sprawi, że kluby Ekstraklasy spojrzą wreszcie w stronę akademii?

– Dziś trudno przewidzieć jakikolwiek scenariusz, bo sytuacja zmienia się z godziny na godzinę. Ale kiedy wrócimy do normalnego życia, a kluby do grania, może się okazać, że trzeba będzie pewne rzeczy poukładać na nowo. Zaczynając od budżetów, a na kadrach zespołów kończąc. Szukanie oszczędności może doprowadzić do sytuacji, w której do tej pory niechętnie […]
28.03.2020
Bukmacherka
28.03.2020

BATE wraca na zwycięski szlak? Postaw na to w Milenium!

Wicemistrzowie Białorusi są na musiku. Po porażce w pierwszej kolejce znaleźli się nawet w… strefie spadkowej. Teraz czeka ich wyjazdowe starcie z sąsiadem w tabeli ligowej, więc wygrana jest ich koniecznością. Co warto postawić w sobotnich meczach ligi białoruskiej? Sławija Mozyrz – BATE Borysów Ostatnie mecze bezpośrednie: PPPPR Poprzednie spotkania Sławiji: PWWPW Ostatnie mecze BATE: […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Prezes Żelem nie lubi ludzi. Nigdy nie miał dla mnie czasu

– Spędziłem w tym klubie wiele lat. Najpierw jako piłkarz. Bywało ciężko, wiele lat nawet nie zarabiałem tutaj pieniędzy, a co więcej dokładałem. Zresztą nie tylko ja. Nie brakowało ludzi, którym bardzo zależało na istnieniu Piasta i pomagali wpłacając środki. Nie mówię nawet o sponsorach, ale też właśnie o piłkarzach. Na pewno nie było możliwości […]
28.03.2020
Weszło
27.03.2020

I liga wzorem Ekstraklasy – minus 50%, 4 tysiące kwoty minimalnej!

To było pewne jak sobota po piątku – po tym, jak komunikat na temat obniżenia kontraktów piłkarzy wydała Ekstraklasa, na podobny krok zdecydowały się władze zaplecza najwyższej klasy rozgrywkowej. Podobny, bo taki sam być rzecz jasna nie mógł, gdyż pierwsza liga operuje na trochę innych kwotach. I tak jak zgadzają się procenty – tu i […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (61-70)

Kto ucieszył się, że może odebrać wypłatę w kafelkach? Kto do kogo w loży VIP krzyczał, że ma „spierdalać”, a potem zmienił zdanie, że jednak ma „wypierdalać”? Czyj podpis tatuowano na ręce? Kto chciał przekonać PZPN, że piętnaście minut przerwy to za mało, bo nie da się skorzystać z cateringu i wrócić na czas? Zapraszamy […]
27.03.2020
Blogi i felietony
27.03.2020

Gorąca prośba do prezesów – nie rozwalcie pieniędzy od PZPN-u

PZPN zrobił to, co właściwie musiał zrobić w tej sytuacji – zaproponował klubom pomoc, a kluby tę pomoc przyjmą, bo innego wyboru nie mają. Po to związek chomikował pieniądze na koncie, by właśnie w takim momencie móc nimi ulżyć reszcie: na nic przydałyby się te miliony pod materacem, gdyby liga padła. Natomiast mam gorącą prośbę […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

„Cięcia u piłkarzy to najlepsze, co spotkało kanapowych hejterów”. Ligowcy o decyzji Ekstraklasy

Mamy dużo numerów w naszej redakcyjnej bazie. Chcemy porozmawiać na jakiś temat o konkretnym klubie? Nie ma problemu – lista jest bogata. Ale dzisiaj coś było chyba nie tak z siecią telekomunikacyjną, bo większość telefonów odbierał jeden człowiek. Miał być piłkarz X, był on. Miał być zawodnik Y, był on. Miał być działacz Z, był […]
27.03.2020
Kanał Sportowy
27.03.2020

Smokowski i Pol o programie pomocowym PZPN, Hejt Park ze „Smokiem” i Podolińskim

Tomasz Smokowski i Michał Pol zapraszają na specjalny program dotyczący pomocy od PZPN dla polskich klubów. A po jego zakończeniu – HejtPark. Gościem Robert Podoliński.
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Prawnik: „Odbieram uchwałę Ekstraklasy jako środek nacisku, a nie rozwiązanie, które zamyka sprawę”

ESA wydała uchwałę, która ma obciąć pensje piłkarzom o połowę. Czasami jednak zdrowy rozsądek swoją drogą, a prawo – inną. Pytanie brzmi więc: czy taka decyzja w ogóle ma umocowanie prawne? Spytaliśmy o to więc Mateusza Stankiewicza, prawnika, specjalisty od prawa sportowego. Jego zdaniem – nie ma. A piłkarze, jeśli zdecydowaliby się iść na wojnę, […]
27.03.2020
Blogi i felietony
27.03.2020

Zamiast Klubów Kokosa otwierajmy Kluby Wesołego Szampana

Kiedy po raz pierwszy zapytałem piłkarza, czy skoro nie chce grać, to nie chce także zarabiać nie brakowało osób, które uważały, że to populizm. Bo dlaczego miałby nie zarabiać? Koronawirus nie jest jego sprawką. Dzisiaj jesteśmy o kilkanaście dni dalej i o… kilkadziesiąt procent dalej. Ekstraklasa SA przyzwoliła obciąć pensje i to aż o połowę, […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Oficjalnie: kluby Ekstraklasy mogą obniżyć pensje piłkarzy o połowę

Mocny komunikat Ekstraklasy SA. Rada Nadzorcza uchwaliła dziś zasady, na jakich kluby mogą obniżać kontrakty swoich zawodników. No i tym graczom, którzy nie chcieli godzić się na niższe zarobki polubownie, tak czy siak dostanie się po tyłkach. Najważniejszy element komunikatu? Kluby mogą obniżyć pensję zawodnika o 50%, aż do kwoty 10 tysięcy złotych. Czytamy w […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

„50 procent klubów zastanawiało się nad startem w nowym sezonie”

Kryzys nikogo nie oszczędza, najwięksi muszą ciąć koszty. Ale jednak nie da się ukryć – z dala od najbardziej uczęszczanych piłkarskich traktów i bez kryzysu zdarzało się ledwo wiązać koniec z końcem. Druga liga, czyli trzeci poziom rozgrywkowy w Polsce, to dobry przykład – już wysoko jeśli chodzi o hierarchię w piramidzie piłkarskiej, już poziom […]
27.03.2020
Weszło
27.03.2020

Pomoc od PZPN-u? To dalej równanie z wieloma niewiadomymi

– Z tego, o czym na szybko rozmawiamy z kolegami prezesami innych klubów wynika, że istotny jest termin, w jakim pieniądze zostaną przelane. Zaraz się może okazać, że największy problem z płynnością finansową klubów będzie w okresie maja i czerwca, a nie za osiem czy dziesięć miesięcy, kiedy być może sytuacja wróci do normy. Z […]
27.03.2020
Bukmacherka
27.03.2020

Ile goli padnie na Białorusi? Sprawdź promocje w Superbet!

Liga białoruska to łakomy kąsek dla wszystkich fanów bukmacherki, a legalny bukmacher Superbet chętnie z tego korzysta. Dzięki Superofercie znajdziemy tu ciekawe zakłady na piątkowe spotkania. Co warto zagrać? Sprawdzamy! Opóźnione zapłony Osiem spotkań pierwszej kolejki i tylko dwa gole do 20 minuty spotkania. Taki bilans pozwala nam zakładać, że na Białorusi gole zbyt szybko […]
27.03.2020