post Avatar

Opublikowane 22.12.2019 20:02 przez

Michał Kołkowski

Uczeń przerósł mistrza. Tylko tym wyświechtanym powiedzeniem można podsumować dzisiejsze starcie Tottenhamu z Chelsea. Bo tutaj już nawet nie chodzi o to, ze goście zwyciężyli w derbach Londynu. Chodzi o styl, w jakim wypracowali to zwycięstwo. „Koguty” były kompletnie pozbawione argumentów i zostały po prostu wypunktowane przez The Blues. Jose Mourinho na całej linii przegrał taktyczną bitwę z Frankiem Lampardem. Jego drużyna została rozłożona na łopatki.

A nieznacznym faworytem spotkania byli przecież – mimo wszystk0 – gospodarze. Mniejsza nawet o wsparcie trybun. To Spurs przystępowali do dzisiejszego meczu na fali, po dwóch ważnych zwycięstwach. Z kolei Chelsea swoje poprzednie dwa mecze w Premier League przegrała i mogła dzisiaj nawet wypaść z TOP4, gdyby Tottenham podtrzymał zwycięską passę. I być może właśnie ta świadomość nieco podkręciła ekipę gości, ponieważ obejrzeliśmy Chelsea w absolutnie najlepszym wydaniu. Naciskającą, dynamiczną, grającą odważnie i z polotem, a jednocześnie przyzwoicie zorganizowaną w defensywie. Wiadomo, że ta ostatnia kwestia jest zwykle najbardziej problematyczna w przypadku ekipy Franka Lamparda i wielu ekspertów sugerowało, że rozpędzona ofensywa Spurs może się dzisiaj po The Blues po prostu przejechać. Jednak nic takiego nie miało miejsca. Obrońcy drużyny przyjezdnej umiejętnie sypali rywalom piach w tryby i Kepa przez znaczną część spotkania był najzwyczajniej w świecie bezrobotny.

Właściwie od pierwszego gwizdka zanosiło się, że Chelsea odniesie zwycięstwo. Przewaga gospodarzy w pierwszej odsłonie spotkania była bezdyskusyjna. Ale też prawda jest taka, że Tottenham dał sobie strzelić bramki po wyjątkowo naiwnych błędach w defensywie. Najpierw Willian wykorzystał totalne gapiostwo obrońców Spurs przy rzucie rożnym i zawinął swojego firmowego rogalika, wyprowadzając Chelsea na prowadzenie. Tuż przed przerwą Brazylijczyk podwyższył przewagę z rzutu karnego.

Jedenastka została podyktowana w kuriozalnych okolicznościach. Paulo Gazzaniga wyleciał ze swojej bramki jak oparzony, chcąc wybić piłkę sprzed nosa rozpędzonego przeciwnika, który wychodził na czystą pozycję w polu karnym. Jednak argentyński bramkarz fatalnie obliczył tor lotu futbolówki i próbował ratować sytuację jakąś dziwaczną interwencją z pogranicza futbolu i kung-fu. Skończyło się to staranowaniem Marcosa Alonso.

Może gdyby Tottenham do przerwy przegrywał 0:1, to Mourinho coś by jeszcze błyskotliwego wykombinował na drugą połowę. Ale ten gol do szatni tak naprawdę przypieczętował już zwycięstwo Chelsea.

Oczywiście nie jest tak, że Spurs drugą połowę oddali walkowerem, ale brak pomysłu w ich akcjach ofensywnych był wręcz rażący. Na domiar złego w 62. minucie bezpośrednią czerwoną kartkę obejrzał Son Heung-Min. Koreańczyk urządził dość żenujący teatrzyk przed sędzią głównym, udając niewiniątko z uporem godnym lepszej sprawy, ale nagrania nie kłamią – Son w przypływie frustracji kopnął przeciwnika i słusznie wyleciał z boiska. Aż trudno uwierzyć, że VAR na analizę tej sytuacji poświęcił dobre dwie, albo i nawet trzy minuty. Czerwona kartka z gatunku tych naprawdę ewidentnych. Dla Koreańczyka to już trzecia taka kara w 2019 roku. Oczywiście nie trzeba dodawać, że Mourinho zdążył już w pomeczowych wywiadach podważyć tę decyzję, ale uczynił to chyba z jakiegoś wewnętrznego obowiązku, bo tutaj nie było nawet kontrowersji.

The Blues mieli jeszcze kilka okazji do podwyższenia rezultatu – najlepszą zmarnował N’Golo Kante, który nie wykorzystał doskonałego dogrania na wolne pole, jakie otrzymał od Williana. Zdecydowanie największego bohatera spotkania, jeżeli chodzi o ofensywę Chelsea.

Jermaine Jenas powiedział po meczu dla BBC, że dzisiejsza konfrontacja Chelsea z Tottenhamem przypominała starcie mężczyzn z chłopcami. I coś w tym rzeczywiście było, a pamiętajmy, jak odmłodzonym składem dysponuje obecnie Frank Lampard. Angielskiego szkoleniowca tego rodzaju pochwały na pewno cieszą najbardziej. Widać, że z ziarenek, które manager Chelsea zasiał na początku sezonu zaczynają już coś interesującego kiełkować. A Mourinho? Cóż, nie ma co się nad nim dzisiaj pastwić. On jest dopiero na etapie kupowania doniczki.

PAMIĘTAJCIE O PROMOCJACH W ETOTO!

[etoto league=”eng”]

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 22.12.2019 20:02 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Bukmacherka
28.05.2020

Mecz na szczycie 2. Bundesligi. Czy Kamiński powstrzyma HSV?

Na zapleczu niemieckiej Bundesligi zasady są proste. Dwa zespoły mogą awansować poziom wyżej, kolejny musi już powalczyć o to w barażach. Wyczerpujący finisz sezonu raczej odbiera ochotę na to, by rozgrywać kolejne mecze. Dlatego też VfB Stuttgart oraz Hamburger SV chcieliby załatwić temat od razu. Pomóc w tym może wygrana z bezpośrednim rywalem, a tak […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

Ekstraklasa po pandemii: „Będziemy jak Nowy Jork, zasada zero tolerancji”

To dzięki nim kibice w Polsce tydzień w tydzień mogą oglądać mecze swoich ulubionych zespołów. Tak będzie również teraz, zwłaszcza że większość fanów ze stadionów przeniesie się przed telewizory. Z Marcinem Serafinem, dyrektorem operacyjnym Ekstraklasa Live Park, rozmawiamy o tym, jak wyglądała będzie realizacja spotkań po pandemii. Czy widzowie odczują i zobaczą jakiekolwiek zmiany? W […]
28.05.2020
Weszło
28.05.2020

„Będziemy ścigać się z Legią”

Czwartkowa prasa nas nie rozpieszcza, trudno znaleźć coś ciekawego. Waldemar Fornalik nie rezygnuje z walki o mistrzostwo, Maciej Murawski obawia się o grę podczas upałów, są teksty wspominające tragedię na Heysel i przerwanie ligi przed mundialem w 1974 roku. I w zasadzie tyle.  PRZEGLĄD SPORTOWY Maciej Murawski uważa, że pogoda nie będzie teraz sprzyjała dobrej […]
28.05.2020
Weszło
27.05.2020

Proszę państwa, wysoki sądzie – to jest profesor-drybler Kamil Jóźwiak

Może i nie oglądaliśmy meczów przez ponad dwa miesiące, natomiast pewne rzeczy pozostały niezmienne. Na Lecha w ofensywie aż przyjemnie popatrzeć, Karlo Muhar nadal wygląda, jakby wygrał miejsce w składzie Kolejorza w festynowej loterii, a Kamil Jóźwiak przerasta już ligowy futbol. Nie zmienia się też to, że jeśli Lech w tym sezonie jedzie na Podkarpacie, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Apel do Lecha i całej Ekstraklasy: więcej Jóźwiaków, mniej Muharów

Polskie szkolenie w ostatnich kilku (kilkunastu?) latach nie rozpieszczało nas w kwestii skrzydłowych, bo raczej skupiano się na promowaniu szybkich graczy, potem tych z najlepszą wydolnością, a o graniu w piłkę zapominano. Byle dobiec do linii końcowej i wrzucić, a że 95 na 100 dośrodkowań kończy się na pierwszym obrońcy? Oj tam, oj tam, przecież […]
27.05.2020
Niemcy
27.05.2020

Dali sobie po dwa razy i wystarczyło. Piątek przełamuje się z karnego

Wyobraźcie sobie, że dwóch mocnych chłopaków na osiedlu wychodzi na ustawkę dla sportu – klasyczne jeden na jednego. Nie ma publiczności. Nie mają nic do siebie. Są dobrze przygotowani, dopiero co pokonali słabszych przeciwników w podobnych warunkach i teraz chcą udowodnić swoją wyższość. Przebieg starcia? Jeden huknął, drugi oddał. Jeden huknął, drugi oddał. Poza tym […]
27.05.2020
Inne sporty
27.05.2020

Bjoergen znów pobiegnie – śladami Kowalczyk

Jeśli chodzi o sporty zimowe, jest jedną z największych postaci w historii. Na podium olimpijskim stała 15 razy. Ośmiokrotnie jako mistrzyni. Medali z mistrzostw świata ma za to 26. Do tego cztery Kryształowe Kule za zwycięstwo w Pucharze Świata. Nic dziwnego, że wiadomość o powrocie Marit Bjoergen do sportu zelektryzowała świat biegów. Norweżka nie wróci […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – live od 22:00 – Probierz i Stanowski

Odliczanie do startu PKO Bank Polski Ekstraklasy z Hejt Parkami trwa! Dziś w Kanale Sportowym i Weszło FM gościmy Michała Probierza, trenera i wiceprezesa Cracovii. Zasady są takie same jak zawsze – dzwońcie, piszcie, pytajcie i… hejtujcie! Numer telefonu do studia: (22) 219 50 31. Zaczynamy o godz. 22!
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Wirtualne bilety – kibice pomagają polskim klubom

Czy zjadłbyś kiełbasę, której nie da się dotknąć? Wypiłbyś piwo, które nie istnieje? Czy kupiłbyś bilet na mecz, na który nie da się wejść? Czy zamiast siebie wysłałbyś na trybuny swoją tekturową podobiznę? Oczywiście, że tak – choć na pozór brzmi to jak czarny koszmar każdego kibica – jeśli chcesz wesprzeć klub, który wpadł na […]
27.05.2020
Blogi i felietony
27.05.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Miejsce na ledowym ekranie, jakieś dwa metry na dwa metry, żeby można było rozpoznać swoją twarz podczas transmisji telewizyjnej. W tym kwadraciku powiększony obraz ze Skype’a czy innego Zooma, na nim kibic w szaliku, który głośno krzyczy do swojej domowej kamery. W pojedynkę nie robi wrażenia, ale ledowy ekran rozciąga się przez całą szerokość boiska. […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Hi, I’m Mazowiecki ZPN, welcome to Jackass!

Kto czyta komunikaty na stronie Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, ten się w cyrku nie śmieje. Jak wiecie, uważaliśmy za totalnie bzdurne decyzje, by kończyć definitywnie sezon, choć niemal równolegle rząd zapewniał, że w czerwcu odmrożenie sportu pozwoli na dość swobodną grę nawet amatorom. Oczywiście intuicja nas nie zawiodła, obecnie można już zupełnie legalnie grać po […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Kibice znów na stadionach? Premier Morawiecki zapowiada dobre wiadomości

Dopiero co cieszyliśmy się, że piłkę będziemy mogli w ogóle oglądać na żywo. W telewizji, bo w telewizji, ale zawsze coś. Tymczasem w ostatnim czasie sprawy toczą się zaskakująco szybko. Zbigniew Boniek, prezes PZPN, wystosował apel do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym przedstawił plan powrotu kibiców na stadiony. Teraz natomiast premier między słowami potwierdza, że […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

QUIZ. Kto był na ostatniej prostej przed finałem Pucharu Polski?

Znamy już trzech z czterech półfinalistów tegorocznej edycji Pucharu Polski, a dziś dowiemy się, kto z dwójki Stal-Lech uzupełni to grono. Już samo dojście do tego poziomu w przypadku wielu klubów musi uchodzić za sukces, czasami nawet jest to wydarzenie wspominane latami, więc postanowiliśmy sprawdzić, czy pamiętacie, komu się udało. Skupiliśmy się na XXI wieku, […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Paluchowski: Puchar Polski? Jak gram, to strzelam. Z Lechem też tak będzie!

Adrian Paluchowski to weteran polskich boisk, zwłaszcza pierwszoligowych. 33-latek w obecnym sezonie strzelał bramkę w każdym meczu Totolotek Pucharu Polski. Nam zapowiada, że jeśli zagra z Lechem, znów wpisze się na listę strzelców. Napastnik zdradza też, co było powodem spadku Pogoni Siedlce z pierwszej ligi, kto jest najlepszym piłkarzem na zapleczu Ekstraklasy, które kluby interesowały […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Krótko-długa kołdra Lecha. Czym martwić się będzie Żuraw?

Przerwa w rozgrywkach dla niektórych klubów była kupionym czasem na wykurowanie się kontuzjowanych piłkarzy. Dla innych – hamulcem wciśniętym głęboko w podłogę, bo przed pandemią były w gazie. Lech Poznań znajduje się jedną nogą w obu tych kręgach. Kolejorza rozpatrujemy nadal jako jednego z głównych kandydatów do gry w pucharach, być może przy sprzyjających okolicznościach […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Przestraszyliśmy się, graliśmy zbyt bojaźliwie. Legia zasłużyła na awans

– Legia zasłużyła, by przejść dalej, nie ma się co czarować. Nie powiem, że brakło nam umiejętności, ale przestraszyliśmy się. Nie graliśmy tego, na co się umówiliśmy. Wiadomo, też Legia nam nie pozwalała grać w piłkę i utrzymywać się przy niej, lecz podeszliśmy do tematu zbyt bojaźliwie i ze zbyt dużym respektem – mówi Paweł […]
27.05.2020
Weszło
27.05.2020

Bartosz Nowak: Zimą mogłem odejść do Ekstraklasy. Stal przekonała mnie, żebym został

Bartosz Nowak to lider Stali Mielec, która zagra dziś z Lechem Poznań w ćwierćfinale Pucharu Polski i jeden z najlepszych piłkarzy pierwszej ligi. Od dłuższego czasu, więc siłą rzeczy co chwilę przymierzany jest do klubów Ekstraklasy. Dlaczego wciąż w żadnym z nich nie wylądował? Między innymi na to pytanie odpowiadamy w dłuższym wywiadzie. Ale rzecz […]
27.05.2020
Bukmacherka
27.05.2020

Czy Piątek w końcu dostanie szansę? Lipsk – Hertha w BETFAN!

Chcielibyśmy napisać, że będzie to pojedynek Krzysztofa Piątka z Timo Wernerem, ale… Wiadomo, jaka jest sytuacja Polaka w Berlinie. Niemniej myślimy, że Vedadowi Ibisevicowi zaczęło strzykać tu i tam, co skończy się konieczną rotacją. A stąd już tylko trzy kroki do zatrzymania RB Lipsk… W każdym razie, tak czy siak mecz Herthy z RB zapowiada […]
27.05.2020