post Avatar

Opublikowane 21.12.2019 21:04 przez

Michał Kołkowski

Leicester szarpało. Leicester próbowało. Leicester wyszło nawet na prowadzenie za sprawą fenomenalnie dysponowanego Jamie’ego Vardy’ego. Leicester zagrało przyzwoite spotkanie. Ale stara piłkarska prawda mówi, że gra się tak, jak przeciwnik pozwala. Przyzwoita postawa to było dzisiaj o wiele, o wiele za mało na znakomity Manchester City. Drużyna Pepa Guardioli  funkcjonowała na najwyższych obrotach. Ewidentnie postanowiła przypomnieć ambitnym rywalom, że wyścig o mistrzostwo Anglii to wciąż jest wewnętrzna rywalizacja „Obywateli” oraz Liverpoolu. I niech żadna trzecia siła sobie tutaj za wiele nie obiecuje.

To było prawdziwe spotkanie na szczycie Premier League. Po siedemnastu ligowych kolejkach drużyna Leicester City zajmowała bowiem drugie miejsce w tabeli, a Manchester City – co dla kibiców tego klubu na pewno stanowi spore rozczarowanie – plasował się na trzeciej lokacie. I dzisiejsze starcie tego stanu rzeczy nie zmieniło, bo zmienić nie mogło. „Lisy” pozostają wiceliderami, z dziesięciopunktową stratą do prowadzącego Liverpoolu. Niemniej – bezpośrednie spotkanie tych zespołów dość dobitnie pokazało, że minie jeszcze sporo czasu, nim podopieczni Brendana Rodgersa będą ekipą na tyle mocną, by postawić się świetnie dysponowanym The Citizens. Na Etihad Stadium padł wynik 3:1 i jest to w gruncie rzeczy rezultat, który dość trafnie oddaje przebieg gry. Gospodarze byli naprawdę świetni. Zaznaczali swoją wyższość w każdym elemencie gry.

Deklasacja to chyba troszkę za dużo słowo, ale momentami przewaga City była naprawdę przytłaczająco.

Co tym bardziej imponujące, że Leicester – po pierwsze – jest cholernie mocną drużyną, a po drugie – miało swój pomysł na ten mecz. Jednak już pierwsze minuty spotkania udowodniły, że to Manchester poukłada sobie spotkanie po swojemu. Gospodarze natychmiast przejęli inicjatywę i kolejnymi atakami zaczęli spychać oponentów do coraz głębszej defensywy. Ale w 22. minucie dali się zaskoczyć. Do kapitalnej prostopadłej piłki ruszył szybki jak strzała Jamie Vardy, który bez problemu objechał Fernandinho. Brazylijczyk na tle rozpędzonego Anglika swoją zwrotnością przypominał lodołamacz. Vardy włączył takie turbodoładowanie, że z wyjściem z bramki nie zdążył nawet Ederson – golkiper City nieco za długo został w blokach i w efekcie napastnik Leicester znalazł miejsce, by przerzucić nad nim piłkę gustowną podcineczką.

Z tej perspektywy możemy już ocenić, że to był kulminacyjny moment spotkania – goście ewidentnie nastawili się dziś na tego rodzaju kontrataki i dopięli swego, obejmując prowadzenie pomimo przytłaczającej przewagi rywali. Nie mieli jednak pomysłu, jak ten korzystny wynik utrzymać. Po prostu nie potrafili odepchnąć The Citizens od swojego pola karnego na dłużej niż kilkanaście, góra kilkadziesiąt sekund.

Efekt? Już po kilku minutach wyrównał Riyad Mahrez, korzystając na szczęśliwym rykoszecie, który kompletnie zmylił Kaspera Schmeichela. Kwadrans później było już 2:1, gdy rzut karny wywalczony przez Raheema Sterlinga wykorzystał Ilkay Guendogan.

I to był właściwie koniec Leicester City w dzisiejszym meczu. Kiedy szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść gospodarzy, przyjezdni nie mieli już żadnej koncepcji na odwrócenie losów spotkania. W drugiej połowie Gabriel Jesus ustalił wynik na 3:1, a tych goli mogło być nawet więcej. Statystyki mówią tutaj same za siebie. W całym meczu The Citizens oddali aż 23 strzały, przy pięciu strzeleckich próbach ze strony Leicester. Po przerwie w uderzeniach na bramkę było 10:1 dla „Obywateli”. Ani jedno uderzenie nie trafiło w światło bramki strzeżonej przez Edersona.

Na osobny akapit zasłużył jednak główny bohater dzisiejszego starcia. Kevin De Bruyne prezentuje ostatnimi czasy nieziemską formę i dzisiaj znowu pokazał to na boisku. Sposób w jaki Belg rozgrywa akcje, przyspiesza je otwierającymi podaniami i dryblingami – można się tylko zachwycać. Przy golu zamykającym wynik De Bruyne zanotował już jedenastą asystę w sezonie. A przy tym widać, że jest też niesamowicie mocny mentalnie. Żyje meczem, podkręca kibiców, opieprza arbitra. To naprawdę nie jest przesada – jeżeli tak grające Belg zdobędzie w 2020 roku trofea z Manchesterem City i reprezentacją, trzeba go będzie traktować jako poważnego kandydata do Złotej Piłki. Nawet kiedy cała ofensywa „Obywateli” wygląda wspaniale, to on prezentuje się jeszcze wspanialej niż partnerzy.

Co tu dużo mówić – z takim De Bruyne i z takich Manchesterem City ekipa „Lisów” po prostu nie miała dziś szans.

MANCHESTER CITY 3:1 LEICESTER CITY

R. Mahrez 30′, I. Guendogan 44′, G. Jesus 69′ – J. Vardy 22′

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 21.12.2019 21:04 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS OD 12 LIVE! Kowal, Roki, Białek, Paczul zapraszają!

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020