Alexander Nübel – nowa nadzieja sportów walki

redakcja

Autor:redakcja

16 grudnia 2019, 11:45 • 2 min czytania

Lubimy, gdy na europejskich boiskach możemy zobaczyć fuzję różnych dyscyplin sportu. W Hiszpanii zdarza nam się obejrzeć piłkę połączoną z tańcem artystycznym, w Polsce futbol nawiązujący do dynamiki podwodnych szachów, za to w Niemczech… mieszane sztuki walki.

Alexander Nübel – nowa nadzieja sportów walki
Reklama

Alexander Nübel jawił nam się do tej pory jako kolejny udany produkt niemieckiej myśli bramkarskiej, który chętnie widziałoby u siebie wiele klubów z europejskiego topu. Ale podczas odbywającej się wczoraj w Gelsenkirchen gali Futbol MMA dał nam się poznać jako wytrawny fighter, niemiecka odpowiedź na Bruce’a Lee.

Ulubiony cios? Nazwijmy go roboczo “butem na klatę”. Duży impet, korki wbite idealnie w klatkę piersiową, prosta noga – technicznie świetnie wyprowadzony atak, gwarantowany nokaut na miejscu.

Reklama

Zobaczcie sami:

I tak też właśnie – nokautem – skończyła się wczorajsza walka pomiędzy Nübelem a Mijatem Gacinoviciem. Zwycięzca schodził w triumfie i chwale w 67. minucie, co obserwowało ponad 60 tysięcy widzów. Nagroda? Czerwona kartka i – jak można się spodziewać – kilka tygodni zasłużonego odpoczynku. Znokautowany pojechał zakrwawiony do szpitala, na szczęście – jak czytamy w niemieckich mediach – nic poważnego mu się nie stało. Choć Nübel swój ślad na ciele pozostawił:

EL5P9YZW4AIiABc

Już na pierwszy rzut oka widać, że zawodnik najlepiej odnajduje się w ciosach nogami i raczej unika klasycznej stójki czy walki w parterze. To sztuka charakterystyczna dla niemieckiej szkoły bramkarskiej kickbokserskiej, mająca swoje korzenie już w latach osiemdziesiątych. Tym samym Nübel dołączył do takich osobistości jak…

1) Harald Schumacher, który powalił Francuza Patricka Battistona podczas meczu mistrzostw świata w 1982 roku.

2) Oliver Kahn, który podobnym ciosem próbował powalić Stephane’a Chapuisata (nie trafił).

3) Tim Wiese, wyprowadzający perfekcyjny cios wymierzony w Ivicę Olicia.

Nie ma przypadku – widać pewną ciągłość w zachowaniu podczas walk i nawiązanie do tradycji największych mistrzów. Tożsamość niemieckich bramkarzy utrwalona została nawet na logo ich „federacji”, Bundesligi, które przedstawia zawodnika wyprowadzającego atak wyprostowaną nogą. Gratulujemy i będziemy bacznie przyglądać się dalszej karierze Nübela. Skoro odrzucał oferty takich klubów jak Manchester United, Altetico Madryt czy PSG, widocznie czeka na propozycję z UFC.

Fot. newspix.pl

[etoto league=”ger”]

Najnowsze

Anglia

Trener Chelsea zorganizował spotkanie. Chodziło o… mycie rąk

Maciej Piętak
0
Trener Chelsea zorganizował spotkanie. Chodziło o… mycie rąk
Reklama

Niemcy

Niemcy

Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”

Wojciech Górski
2
Fakty i mity o problemach Kwasnioka. „Upił się na wigilii”
Niemcy

Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja

Maciej Bartkowiak
0
Z nieba do piekła. Debiut marzeń w Bundeslidze i… poważna kontuzja
Niemcy

Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa

Michał Kołkowski
1
Milan może ściągnąć piłkarza Bayernu. Ale lista chętnych jest długa
Niemcy

W tym sezonie zagrał tylko 14 minut. Jest krok od transferu do MLS

Maciej Bartkowiak
1
W tym sezonie zagrał tylko 14 minut. Jest krok od transferu do MLS
Reklama
Reklama