post Avatar

Opublikowane 29.10.2019 15:35 przez

redakcja

Był taki moment w tym sezonie, gdy wydawało się, że Lechia odkręciła się po starcie w europejskich pucharach, wraca na właściwą ścieżkę i będzie regularnie punktować. Ba, wygrywać. W końcu gdańszczanie z dość upierdliwego terminarza wyszli obronną ręką, goląc Piasta, Lecha i Legię, dorzucając w międzyczasie planowe zwycięstwo z Koroną. No, ale kiedy większość spodziewała się, że ekipa Stokowca pójdzie za ciosem i przy trzech prostszych meczach zgarnie siedem, może dziewięć oczek, ta machina się zacięła. Dlaczego?

Głównie przez ten cholerny minimalizm.

ekstraklasa-2019-10-29-15-10-12

Lechia boryka się z nim od dłuższego czasu i właściwie jak myślisz „Lechia”, w drugiej czy trzeciej kolejności wymieniasz właśnie ten problem. W audycji Trójmiasto Jest Nasze na ciekawy wątek zwrócił uwagę Tomasz Osowki. Otóż gdańszczanie mają duże kłopoty, by przy prowadzeniu 2:0 doprowadzić mecz spokojnie do końca. Jasne, raz albo dwa to się może zdarzyć, w końcu klątwa Czesława Michniewicza jest nieśmiertelna, ale na litość, ile można? Zresztą spójrzcie:

prowadzenie 2:0 z Wisłą Płock, kończy się na 2:1 i nerwach w końcówce,

od 2:0 do 2:1 z Piastem, w ostatnich minutach Tuszyński marnuje sytuacje z głowy z około siedmiu metrów,

od 2:0 do 2:1 z Lechem, pod koniec musi się uwijać Kuciak, broniąc choćby uderzenie Gytkjaera,

od 2:0 do 2:2 z Arką, czyli komentarz jest zbędny.

Nie mamy więc wątpliwości: Lechia szuka problemów i już w derbach Trójmiasta je znalazła, a i tak dobrze, że tylko w tym meczu, bo punktów naprawdę mogła mieć jeszcze mniej. Tylko raz gdańszczanom udało się w lidze wyjść na dwubramkowe prowadzenie i je dowieźć do końca. Z Koroną u siebie. Ponadto: to jest jedyne zwycięstwo Lechii w Ekstraklasie, które skończyło się większym zwycięstwem niż przy przewadze jednego gola. I wreszcie: biało-zieloni w lidze ani razu nie strzelili choćby trzech bramek w jednym spotkaniu.

To jest minimalizm, też jakiś lęk przed porażką i na to zwraca uwagę również Stokowiec. Po Górniku mówił: – Mamy wnioski do wyciągnięcia. Przychodzi 75. minuta i dostajemy paraliżu umysłowego. Zaczynają się trząść łydki i gramy wtedy mało stabilnie i irracjonalnie. To nas trochę weryfikuje i powtórzenie wyniku z ubiegłego sezonu będzie niezwykle trudne.

I tak naprawdę ta diagnoza jest szokująca, bo przecież w Lechii nie brakuje doświadczonych piłkarzy, którym nie powinny trząść się łydki. Tylko w meczu z Górnikiem grali:

Kuciak: 224 mecze w lidze, trzy mistrzostwa Polski,
– Mladenović: przeszłość w Lidze Mistrzów, reprezentant Serbii,
– Sobiech: siedem lat na pierwszym i drugim poziomie w Niemczech, były reprezentant Polski,
– Peszko: cztery sezony w Niemczech, do tego epizod w Anglii, mistrz Polski, uczestnik dwóch dużych turniejów z kadrą,
– Wolski: już 26-letni chłopak, który swoje przeżył we Włoszech i Belgii, też przecież całkiem niedawny kadrowicz,
– Paixao, 35-letni weteran.

Do tego dorzućcie Nalepę i Augustyna, o których trudno powiedzieć, że są niedoświadczeni i wówczas można się zastanowić: jak taka drużyna, już zostawiając mecz z Górnikiem, może przez półtora sezonu dawać tyle okazji rywalom, by ci podnosili się z gleby?

Ktoś zapyta: a może problemem jest tylko skuteczność, bo tak naprawdę Lechia chce ładować kolejne gole, lecz nie potrafi? Rzeczywiście w ostatnim starciu z Górnikiem gospodarze pudłowali jak opętani, też na przykład z Lechem spokojnie mogli prowadzić 4:1 do przerwy, ale… to wyjątki. Po 12. kolejce Ekstrastats liczy: Lechia wykorzystała 43% swoich okazji. To trzeci wynik w lidze. Można zakładać, że po doliczeniu starcia z zabrzanami ten rezultat się nieco pogorszy, natomiast wciąż będzie to czołówka, jeśli chodzi o PKO Bank Polski Ekstraklasę.

Liczba okazji? To już nieco większy problem, było ich 23, ale znów bez przesady: siedem drużyn ma ich mniej, więc Lechia nie odstaje w ani jedną, ani w drugą stronę.

Coś się niestety w tej drużynie zakodowało negatywnego i pewnie też dlatego Stokowiec już w październiku zaczyna przebąkiwać o wzmocnieniach. Być może niektórym piłkarzom jest za wygodnie? Mladenović i Fila nie mają realnej konkurencji. Po karze dla Udovicicia pewniakami do gry mogą się czuć Haraslin i Peszko, w końcu nie czuć, by Mihalik naciskał, trudno szarżować skrzydłem z 35- letnim Paixao. Z tego samego powodu względnie spokojny o swoje miejsce jest Sobiech.

Trudno stwierdzić bez żadnego cienia wątpliwości, że akurat to jest głównym powodem, dla którego Lechia jest minimalistyczna, natomiast świeża krew jest potrzebna. Zwróćcie uwagę na mecz w Superpucharze (swoją drogą jedyny w sezonie, kiedy Lechia walnęła trzy sztuki). Nowe rozdanie, nowe twarze i gdańszczanom chciało się pójść za ciosem. Niestety potem okazało się, że Udovicić nie dojechał mentalnie, Gajos – na razie – piłkarsko, Maloca siedzi na ławce, Żuk zaginął już kompletnie i to wszystko gdzieś uleciało.

Ale oczywiście: najłatwiej powiedzieć, że zimą dwa-trzy transfery ściśle do pierwszego składu i będzie pięknie. Nie. Cała Lechia, łącznie z trenerem, już teraz musi zrobić rachunek sumienia. Dokładniej mówiąc: spojrzeć na kadrę Wisły Płock, a potem na jej wyniki i miejsce w tabeli. Wykluczamy refleksję, że czują się gorsi od Nafciarzy, więc następnym razem, gdy gdańszczanie będą prowadzić w meczu, powinni się zastanowić – cholera, skoro tamci potrafią docisnąć, to czemu my patrzymy na stadionowy zegar?

Paweł Paczul

Opublikowane 29.10.2019 15:35 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Uncategorized
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020