post Avatar

Opublikowane 10.10.2019 23:42 przez

redakcja

Gdyby twórcy piłki nożnej mieli serce, po kwadransie sędzia zagwizdałby ostatni raz, a Robert Lewandowski kolejne sześćdziesiąt minut rozdawałby Łotyszom autografy, w tym również samym reprezentantom Łotwy. Niestety twórcy piłki nożnej serca nie mieli, więc oglądaliśmy co oglądaliśmy.

Wyszedł przed meczem do rozmówki Denis Rakels i powiedział ładnie:

My obecnie przegrywamy wszystko. Nawet ze słabszymi od siebie. Tych słabszych zresztą już nie ma.

Brakło tylko, żeby dodał jakimi są dziadami i wspomniał gdzieś nazwisko Foszmańczyka. Z takim graliśmy dziś rywalem, który jest mistrzem świata w autozjebkach, ale w czym ma być, jeśli w tym roku ma same porażki i bilans bramek 1:24.

Jak nie z Łotwą, to z kim my mamy w końcu fajnie pograć? Czy z zespołem, któremu dziś dałby radę nawet Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, oczywiście w oryginalnym składzie z 1953 roku, nie moglibyśmy się jednak trochę zabawić? Strzelić parę popisów? Albo przynajmniej zrobić rzetelny strzelecki? Czy jednak upiornymi, ciągnącymi się w nieskończoność minutami to musiało przegrywać estetyczną rywalizację nawet z dworcem Zgorzelec Miasto?

Jasne, mecz był wygrany błyskawicznie – to sztuka, nie deprecjonuję. Ale potem daliśmy się wciągnąć w kopaninę.

img_6460

Źródło: qbanez.wordpress.com

Łotewska prasa przed meczem wskazywała za nadzieję ich drużyny Danielsa Ontuzansa z rezerw Bayernu – po przebudowie, melodia przyszłości, te klimaty. Sęk w tym, że nawet w tych rezerwach Marcel Zylla ma mocniejszą pozycję niż Ontuzans. A co tu dopiero porównywać z pozycją pewnego innego Polaka w tym samym klubie.

Dzieli nas od Łotyszy w tym momencie siedem przepaści na naszą korzyść. Nie ma porównania z 2002 rokiem, kiedy nas ograli. Z perspektywy łamię sobie głowę jak to możliwe, że im tyle wyszło na Narodowym. Nie mieli prawa mieć u nas nawet rzutu rożnego.

Ale jest i druga strona medalu. Załóżmy, że wygralibyśmy dziś łatwo i przyjemnie, znacznie wyżej, jakimś 5:0, 6:0 – byłoby przyjemniej, wszyscy bylibyśmy właśnie mniej zmęczeni, morale lepsze. Ale pamiętam też doskonale, że San Marino dyszką powieźliśmy w najgorszych eliminacjach w dziejach. Nie miało to żadnego znaczenia, nie było żadnym miernikiem jakości zespołu, nie mówiło nic – stanowiło jednorazowy happening. Dziś poziom Łotwy należy traktować dość podobnie. Zdecydowane zwycięstwo z beznadziejnym rywalem mogłoby tylko wprowadzić zwodniczy hurraoptymizm: nie no, jest całkiem w porządku, aleśmy im pokazali. Tymczasem tak nic nie zostało zamiecione pod dywan.

Nie dowiedzieliśmy się z tego meczu zupełnie nic. Bo czego, że Lewandowski to wybitny napastnik? Że nie potrafimy grać ciekawej piłki w środku pola? Ale nie dowiedzielibyśmy się niczego i przy 10:0 dla nas. Podobała mi się dzisiaj choćby gra Szymańskiego, była obiecująca, ale potem przypominam sobie na kogo grał, i że raczej z kimś takim na Euro grał nie będzie.

Może mnie zastanawiać mocno jak słabo wypadły boki obrony, ze szczególnym uwzględnieniem Rybusa – moim zdaniem największego przegranego spotkania – oni naprawdę powinni się dzisiaj wykazać, ale szczerze mówiąc, dałbym temu pokój. Porozmawiajmy po poważniejszych meczach, za taki uznaję już najbliższy z Macedonią Północną, im się udało ograć Słowenię, z którą my ostatnio nie potrafimy wygrać w nic.

Albo po prostu porozmawiajmy o tym:

Na ten moment ta wypowiedź wydaje mi się, niestety, ważniejsza, niż cokolwiek co zdarzyło się w tym meczu. Dobrze, że ma kto reagować w szatni, drużyna piłkarska to nie kolonie, często padają mocne słowa, dochodzi do scysji, ba, czasem lepiej, żeby doszło, niż dusić coś w sobie. Ale tutaj trudno nie mieć wrażenia, że to dopełnia pewien obraz – obraz kontroli, jaką miał Bambi na lodzie.

Leszek Milewski

Opublikowane 10.10.2019 23:42 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
07.07.2020

Kto w Ekstraklasie odchodzi od archaicznej „szóstki”?

Na całym świecie od kilku dobrych lat trwa zwrot w budowaniu środka pola. Coraz mocniej odchodzi się od gry z klasycznym defensywnym pomocnikiem. Pod tym pojęciem rozumiemy typowego walczaka – ma doskoczyć do rywala, odebrać piłkę, oddać ją do najbliższego. I najlepiej, gdyby nie zapędzał się do przodu. Jak to wygląda w Ekstraklasie? Zasadniczo w […]
07.07.2020
Inne sporty
07.07.2020

Pół miliarda dla Pata. Fenomen gwiazdy NFL

Wyobraź sobie, że masz 24 lata na karku, niedawno opuściłeś uczelnię, a już jesteś ustawiony na całe życie. To może powiedzieć o sobie Patrick Mahomes, choć „ustawiony” nie oddaje w pełni fortuny, jaka wpadnie w jego ręce. W ciągu najbliższych dziesięciu lat ten chłopak może zarobić… ponad pół miliarda dolarów. Serio. I co najlepsze, w […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Trzy (!) weryfikacje wyników. Pokrzywdzeni piłkarze Legii, Jagiellonii i Śląska

O panie, takiej kolejki nie mieliśmy już dawno. Przez błędy sędziów musimy zweryfikować wyniki aż trzech meczów. I to nie starć o pietruszkę, a o puchary czy medale. W miniony weekend arbitrzy skrzywdzili piłkarzy Legii Warszawa, Jagiellonii Białystok i Śląska Wrocław. Do tego jeszcze pod górkę miała Cracovia, ale mimo pomyłki sędziego i tak ograła […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

„Pitbull” na Camp Nou. Jak Edgar Davids podźwignął Barcelonę z kolan

Charakterystyczne okulary, ekscentryczne stroje, nietypowa fryzura. Edgar Davids na przełomie wieków był jednym z najbardziej rozchwytywanych piłkarzy wśród wszelkiej maści marketingowców. Przede wszystkim jednak cieszył się reputacją doskonałego środkowego pomocnika. Louis van Gaal nazywał go „Pitbullem”, z kolei Marcello Lippi określił go „jednoosobowym silnikiem drużyny”. Davids faktycznie zasłynął przede wszystkim jako zawodnik Ajaksu oraz Juventusu. […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To wy, Polacy, robicie tu gnój!”. Jak zarządzana jest Olimpia Grudziądz?

23 czerwca. Krzysztof Stanowski podaje informację, że Jacek Trzeciak nie jest już trenerem Olimpii Grudziądz. Olimpia szybciutko zaprzecza i prosi o niepowielanie nieprawdziwych informacji. Zapewnia, że Trzeciak nigdzie się nie wybiera. 29 czerwca. Olimpia przekazuje informację, że kontrakt z trenerem został rozwiązany za porozumieniem stron. Czyżby kolejny przykład, że gdy klub zapewnia o zaufaniu do […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Arka mówi „do widzenia”, ale nie mówi „żegnajcie”

Jeszcze dwa miesiące temu nie byliśmy pewni, czy Arka Gdynia w ogóle będzie miała kim grać we wznowionych, post-pandemicznych rozgrywkach. 6 maja Michał Nalepa podzielił się z nami swoimi obawami dotyczącymi dalszego istnienia klubu. Pensji nie ma. Właściciele wycofani. Miasto wstrzymało środki. Kibice ruszyli na wojnę z zarządem. Wydawało się, że pod znakiem zapytania stoi […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Boguski szuka gola. Od dwudziestu miesięcy…

Wisła Kraków zastanawia się nad przedłużeniem o kolejny rok kontraktu z Rafałem Boguskim (przynajmniej według TVP Sport). Z jednej strony trochę tego nie rozumiemy, bo naszym zdaniem 36-latek daje coś tej drużynie już naprawdę od wielkiego dzwonu – przykładem mecz z Górnikiem w przedostatniej kolejce, ale no właśnie, ostatni raz na podobnym poziomie chłop zagrał […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Dariusz Sztylka: Namawiam Waldka Sobotę na powrót do Śląska

Prawdopodobne odejście Przemysława Płachety, transfery Mateusza Praszelika i Rafała Makowskiego, zainteresowanie Waldemarem Sobotą, ocena Erika Exposito, trener Lavicka, budowanie zespołu, a nie zbioru indywidualności. Mniej więcej te tematy poruszyliśmy w rozmowie z Dariuszem Sztylką, dyrektorem sportowym Śląska Wrocław we wczorajszych Weszłopolskich. Zachęcamy do wysłuchania całej audycji i przeczytania zapisu rozmowy z człowiekiem, który odpowiada za […]
07.07.2020
Weszło Extra
07.07.2020

Mój wąs to panegiryk dla dziadka i lat siedemdziesiątych

Chińskie bajki. Muzeum Albertina w Wiedniu. Dziennikarstwo w erze Tony’ego Blaire’a. Podcast o Złotej Piłce w odniesieniu do Oscarów. Śpiew mew. Mickiewicz. Noszenie lamp na planie filmowym. Wyobrażenie Lubina po grze w Gorky 17. Wąs jako panegiryk. Numerologia. Efekt motyla. Sztuka. Poezja. Dziennikarstwo. Muzyka. Film. Jewgienij Baszkirow zdecydowanie nie jest banalnym rozmówcą. Prawdopodobnie żaden piłkarz […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Jóźwiak znów zrobił różnicę. Sobociński też, ale w drugą stronę

Runda wiosenna w Ekstraklasie miała należeć do Kamila Jóźwiaka. Żadną tajemnicą było to, że dla skrzydłowego Lecha będą to ostatnie miesiące w naszej lidze, więc pozostawało mu potwierdzić, że na wyjazd jego gotowy i oczywiście przekonać do swoich umiejętności jak najlepszy klub. Czy to się udało? Okoliczności rozgrywania tej rundy są tak wyjątkowe, że odpowiedź […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

Czy Legii odbije się czkawką wystawienie podstawowego składu na Lecha?

Trzeba przyznać, że Aleksandar Vuković zaskoczył nas przy okazji starcia z Lechem, bo właściwie w ogóle nie rotował składem i kogo miał najlepszego pod ręką, rzucił do walki. I teraz, skoro wiemy, że poniósł porażkę, mecz z Cracovią w półfinale Pucharu Polski ma jeszcze większą wagę. Jeśli bowiem Legia nie wejdzie do finału, będzie się […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„Można wziąć dobrych zawodników, z których nie złoży się dobrej drużyny”

Raków Częstochowa wzmacniał się w kończącym się sezonie mądrze. Byli gracze tacy jak Tudor, którzy z miejsca stawali się czołowymi postaciami ligi, było zaufanie do młodych graczy, jak Piątkowskiego czy Mikołajewskiego. Paweł Tomczyk w grudniu minionego roku objął stanowisko szefa skautów Rakowa, a przed nim pierwsze „autorskie” okienko. Jakie wyzwania stawia praca skauta? Na czym […]
07.07.2020
Weszło
07.07.2020

„To były trudne tygodnie. Ale nie pękałem”

– To były trudne tygodnie. Wiedziałem, że może być ciężko o miejsce w składzie, ale nie wyobrażałem sobie, żebym się nie załapał do dwudziestki. Jednak trener Slaven Bilić w obu przypadkach, gdy nie zabrał mnie na mecz, rozmawiał ze mną i powiedział, że ma ciężki wybór i za jego decyzjami nie kryje się nic innego, […]
07.07.2020
Niemcy
06.07.2020

Walczysz cały sezon, a w kluczowym momencie obrońca wykonuje samobójczy strzał życia

Heidenheim to klub bez większych tradycji czy aspiracji. Ot, gra sobie w tej 2. Bundeslidze, pewnego poziomu raczej nie przeskakuje, ma stałą grupę lokalnych fanów, nie pcha się na afisz. Dlatego też ich awans byłby taką wielką historią, zwłaszcza, że odbyłby się kosztem HSV. Pierwsza część tej historii była kapitalna – wyprzedzenie na ostatniej prostej […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wisła Płock pieczętuje spadek Arki, Górnik zbytnio nie protestował

W ciągu jednej doby dobitnie przekonaliśmy się, że mecze zakończone wynikiem 1:0 można odbierać w skrajnie różny sposób. W niedzielę Piast stworzył świetne widowisko ze Śląskiem i choć padła tylko jedna bramka, ani przez moment nie mogliśmy narzekać na poziom i emocje. Niestety dzień później w Płocku mogliśmy już narzekać na wszystko. Nagrodą za te […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

A dlaczego nie na podium Złotej Piłki?

Choć wiele lig jeszcze gra, choć nie znamy jeszcze ostatecznych rozstrzygnięć choćby w Hiszpanii czy we Włoszech, trzeba pamiętać – weszliśmy tydzień temu w drugie półrocze, a więc za nami półmetek rywalizacji w wyścigu po Złotą Piłkę. Tak, przez dwa miesiące cały światowy futbol stanął w miejscu. Tak, powrót do występów reprezentacyjnych to na razie […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Od obsikania radiowozu do 648 meczów w Serie A. Buffon bije kolejny rekord

– 648 to nie tylko numer. To całe życie – napisał Gianluigi Buffon po meczu z Torino. Meczu wyjątkowym, bo golkiper Juventusu został dzięki niemu zawodnikiem z największą liczbą występów w Serie A. Paolo Maldiniego wyprzedził o „oczko”. Jedni powiedzą, że na siłę, bo przecież Gigi miał już w Juventusie nie zagrać, jednak wrócił właśnie po to, […]
06.07.2020
Weszło
06.07.2020

Wachowski: Arka i Korona? W PZPN-ie nie przekręcaliśmy polskiej piłki i nie przekręcimy

Gościem w dzisiejszym poranku Weszło FM był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek w PZPN. Co będzie ze spadkowiczami, Arką Gdynia i Koroną? Kiedy ruszy nowy sezon Ekstraklasy, a kiedy pierwszej ligi? Czy jest szansa na VAR na zapleczu Ekstraklasy i jeśli tak, to od kiedy? Kto będzie sędziował mecze barażowe w 1. lidze? O tych […]
06.07.2020