post Avatar

Opublikowane 19.05.2019 10:54 przez

Jan Ciosek

Pamiętacie te wszystkie żarty, że cała walka Andrzeja Gołoty mogłaby się zmieścić w Teleexpressie? Albo że ktoś wyszedł po drinka, a kiedy wrócił, już było po zawodach? Za nami dokładnie taki wieczór i taka noc. Zarówno w Gdańsku, podczas KSW 49, jak i na Brooklynie, w walce o mistrzostwo wagi ciężkiej, nie można było mrugać, żeby przypadkiem nie przegapić nokautu!

Zacznijmy od KSW. To miała być świetna gala, i dokładnie taka była. Przede wszystkim, jak na dłoni można było zobaczyć, że tutaj nie ma ciągnięcia zawodników za uszy i budowania im rekordów. Jeśli organizatorzy ściągają wojownika z zagranicy, to na pewno nie po to, żeby wszedł do klatki i położył się przed Polakiem. Ba, wczoraj wieczorem to z reguły goście rozdawali karty. Najpierw Norman Parke wygrał wszystkie rundy z Arturem Sowińskim, potem w polskim starciu Karol Bedorf sensacyjnie przegrał z Damianem Grabowskim. Dla „Pitbulla” to wielki moment. Po nieudanej przygodzie w federacji UFC (trzy walki, trzy porażki), wrócił do gry. W drugiej rundzie totalnie zdominował wieloletniego mistrza KSW, którego sędzia musiał uratować przed ciężkim nokautem.

To była świetna przystawka przed głównymi daniami – pojedynkami o pasy federacji. W starciu o prymat wagi półśredniej Krystian Kaszubowski stanął oko w oko z Roberto Soldiciem. Oczekiwania były duże, Polak świetnie przygotowany i głodny sukcesu. Niestety, cała zabawa skończyła się bardzo szybko, a marzenia prysły już w pierwszej rundzie. Soldić przymierzył, trafił i można było odnieść wrażenie, że najwięcej wysiłku w klatce kosztowało go kilka salt, które zrobił po nokaucie…

Znacznie więcej dramaturgii mieliśmy w pojedynku o pas wagi średniej. Tam Michał Materla miał rachunki do wyrównania ze Scottem Askhamem. W ich pierwszym spotkaniu o wszystkim zdecydował stary, dobry ciosek na wątrobę. Anglik trafił wtedy na samym początku starcia, odbierając Polakowi oddech i siłę do dalszej walki. Teraz kibice w Ergo Arenie liczyli na zupełnie inny scenariusz. Tymczasem Askham zaczął… dokładnie tak samo: od ciosów na wątrobę. Tym razem Polak przetrwał i w pewnym momencie miał rywala na macie. W drugiej rundzie Materla trafił idealnym prawym, ale nie zdołał wykończyć rywala. Wreszcie przyszła trzecia runda i fenomenalne latające kolano w wykonaniu Askhama. Czegoś takiego nie wytrzymałby żaden wojownik na świecie. Ba, mamy wrażenie, że taki gong mógłby przewrócić niejeden pomnik. Kiedy Materla się podniósł, wyglądał, jakby właśnie zderzył się z pociągiem.

Trudno nie zauważyć, że w federacji KSW idzie nowe. Największe nazwiska ostatnich lat są zdecydowanie w odwrocie. Porażka Materli przez nokaut tylko się wpisuje w ten trend.

Skoro mowa o nokautach, które wyłączają światło, z Gdańska błyskawicznie przenosimy się do Nowego Jorku. Tak, to był zdecydowanie taki pojedynek, który łatwo było przegapić. „Czekaj, dopiero zaczynają, skoczę jeszcze do łazienki, a potem zrobię sobie drinka” – to na pewno nie był idealny plan na pierwszą rundę. Deontay Wilder, który odgrażał się, że spróbuje zabić w ringu Dominika Breazeale’a, od pierwszego gongu polował na nokaut. I dość szybko dopiął swego. Kiedy trafił w drugiej minucie walki błyskawicznym prawym, „Trouble” ciężko padł na deski. Mamy wrażenie, że był w tym momencie w stanie uniemożliwiającym jakiekolwiek myślenie, ale cóż, gdyby pomyślał, pewnie brzmiałoby to mniej więcej tak: „o, mamusiu, co za bestia, chrzanić to, nie wstaję”.

Wilder po raz kolejny udowodnił, że ma w rękach dynamit. Bilans 41 zwycięstw, z czego 40 przed czasem, mówi sam za siebie. Cóż, cały świat czeka na jego pojedynek z Anthonym Joshuą. My nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby najpierw zobaczyć go w starciu z naszym Adamem Kownackim. Bez względu na to, jak by to wyglądało, już teraz mamy opracowany podstawowy plan: nie wychodzić do łazienki, nie dorabiać drinków, nie mrugać…

foto: newspix.pl

Opublikowane 19.05.2019 10:54 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
29.10.2020

Cudu nie było: Grosicki zostaje w WBA. Kolejny podstawowy kadrowicz nie powącha boiska?

Jedna Wenta to 15 sekund, jeden Najman to… jak mrugnąć dwa razy, w każdym razie niedługo, a jeden Grosicki to 21 sekund, czyli tyle, o ile spóźniono się z przesłaniem dokumentów, by dopiąć transfer do Nottingham. Jak ustalił Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl – cudów nie ma, nikt nagle nie pozwoli Grosickiemu zmienić zespołu i zawodnik […]
29.10.2020
Weszło Extra
29.10.2020

„Sam Allardyce pracował trzy dni w tygodniu, a Di Canio zabierał nam telefony”

Mija już prawie osiem lat od wyjazdu Maksymiliana Stryjka z juniorów Polonii Warszawa do Sunderlandu. W barwach „Czarnych Kotów” nigdy nie udało mu się zadebiutować. Siedział na ławce w Premier League, Championship i League One, ale na boisku się nie pojawił. Jego kariera przybierała zaskakujące obroty – w 2017 roku został powołany do reprezentacji U-21 […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

„Staram się być szczery, mówić zawsze prawdę prosto w oczy”

Jaki jest Dariusz Żuraw jako trener? W dzisiejszej prasie szkoleniowiec Lecha tłumaczy, jak zarządza szatnią. – S t a r a m się być szczery, mówić zawsze p r a w d ę prosto w oczy, nikomu nie robić złudnych nadziei. Tym zawsze wygrywałem. W Lechu trudny moment nastał, kiedy objąłem drużynę po trenerze Adamie Nawałce. […]
29.10.2020
Weszło
29.10.2020

Wariat wśród wojowników. Świat według Allana McGregora

Jeśli nazwa dzisiejszego rywala Lecha Poznań naprawdę ma sugerować, że są to wojownicy, to musimy powiedzieć, że jeden z nich nosi dodatkowo łatkę wariata. Dziś ma już 38 lat, ale nadal nie potrafi pozbyć się opinii „enfant terrible” w drużynie z Ibrox. Jeszcze w zeszłym roku krzyczano o nim „serial offender”, co w wolnym tłumaczeniu […]
29.10.2020
Weszło
28.10.2020

Hattrick, którego nie było. Sztuka przegrywu im. AlVARo Moraty

Przeciwnicy VAR-u są dziś gatunkiem niemal nieistniejącym, ale czujemy, że po dzisiejszym wieczorze ich populacja wzrośnie przynajmniej o jedną osobę. Będzie nią Alvaro Morata, który zamiast skompletować hattricka w Lidze Mistrzów przeciwko Barcelonie, trzykrotnie był bramek pozbawiany, po konsultacji sędziego z wozem. W pewnym momencie zaczęliśmy już nawet obawiać się o stan psychiki napastnika Juventusu. […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Niedociągnięcia są, ale Barcelona wreszcie wygląda przekonująco

Wiatr zmian w Katalonii jest doskonale wyczuwalny. Dymisja Josepa Marii Bartomeu to oczywiście wiadomość miesiąca niezależnie od tego, jak ułożyłyby się losy niedawnego El Clasico oraz meczu z Juventusem. Ale za odejściem znienawidzonego prezydenta klubu idzie coś więcej. Barcelona jeszcze nie zawsze, jeszcze nie w każdym meczu, ale coraz częściej zaczyna wyglądać jak drużyna. Dzisiaj […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Zaczęło się spokojnie, a potem pojawił się Rashford. Manchester United miażdży RB Lipsk

Trzeba przyznać, że nie zanosiło się w tym meczu na pogrom. Spotkanie Manchesteru United z RB Lipsk długo toczyło się w spokojnym, fragmentami wręcz sennym tempie. A potem na boisku pojawił się Marcus Rashford i zafundował defensorom niemieckiej ekipy bardzo bolesne przebudzenie. Angielski napastnik kolejny raz został bohaterem „Czerwonych Diabłów” w Champions League i swoim […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Kolejny mecz Lecha w pucharach i inne atrakcje – czwartek z Weszło.FM

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę. O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

PSG ma komplet oczek, Basaksehir poczucie, że było blisko. Czyli Turcy by się zamienili

Mimo porażki w pierwszym meczu, PSG było murowanym faworytem starcia z Basaksehirem. Turcy też polegli w premierowej kolejce, a na dodatek musieli mierzyć się z jednym z najgroźniejszych ataków świata. Tylko, że dzisiaj Neymar, Mbappe i Di Maria byli groźni niczym pies Bolca w “Chłopaki nie płaczą”. Nie można jednak całego meczu sprowadzić tylko do […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Starcie „kanapkowych osiłków” dla Lechii

Wisła Kraków i Lechia Gdańsk mogły do tej pory uchodzić za takich szkolnych osiłków, którzy znęcają się tylko nad słabszymi. I jedni, i drudzy ogrywali beniaminków, ale gdy przyszło mierzyć się z kimś silniejszym, był często kłopot, żeby ugrać choćby punkt. No i dzisiaj mieliśmy okazję sprawdzić, kto ma trochę więcej krzepy i jednak potrafi […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Jeremy Wisten. Cierpienie w ciszy

„Nie znoście cierpienia w ciszy, porozmawiajcie z ludźmi, kiedy czujecie się ze sobą źle”. Te słowa idealnie oddają nastrój, jaki towarzyszy po śmierci 17-letniego Jeremy’ego Wistena, byłego piłkarza akademii Manchesteru City. Nastolatek odbiera sobie życie. Dlaczego? Nie radzi sobie z marzeniami, które legły w gruzach. Gonił za marzeniem, napotkał problemy, miał przecież wsparcie rodziny. Dlaczego […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Prokuratura przedstawia zarzuty. Czarne chmury nad Cezarym Kucharskim

Wrze w sprawie Cezarego Kucharskiego. Czarne chmury zbierają się nad jego głową. Wczoraj zatrzymanie, zdjęcie z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach, dzisiaj komunikat Prokuratory Regionalnej, przedstawiający bardzo konkretne zarzuty wobec byłego piłkarza i menadżera. A wszystko wokół sprawy konfliktu z Robertem Lewandowskim. Wczoraj szeroko pisaliśmy o regularnej wojnie między Cezarym Kucharskim a kapitanem reprezentacji Polski, […]
28.10.2020
Anglia
28.10.2020

Ilu zawodników na jedną pozycję powinien mieć wielki klub?

Rzadko kiedy w historii futbolu możemy bez trudu odnaleźć tak wyraźny punkt przełomowy. Często jakieś zmiany, wzloty jednych drużyn, upadki drugich, to skomplikowane i długotrwałe procesy. Z Virgilem van Dijkiem w Liverpoolu jest zupełnie inaczej. Dopóki go w Liverpoolu nie było, Juergen Klopp biegał od linii do linii wściekając się na niefrasobliwość linii defensywnej. Odkąd […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

Sędzia czy obrona Tychów – nie wiemy, kto był dzisiaj gorszy

Całkiem ciekawy mecz pierwszej ligi na liście rzeczy, których spodziewaliśmy się w środę o godz. 13, stał gdzieś pomiędzy hiszpańską inkwizycją i zwycięstwem Marcina Najmana przez nokaut. A jednak, w erze wirusowej jest to możliwe, bo przecież kiedyś trzeba nadrabiać zaległości. Dzisiaj nadrabiali je piłkarze Radomiaka i GKS-u Tychy. Widowisko było całkiem niezłe, ale jak […]
28.10.2020
Hiszpania
28.10.2020

Wszystkie grzechy Bartomeu. Dlaczego prezydent Barcelony musiał odejść?

Nieudolność działań na rynku transferowym, zadłużenie klubu, konflikt z największymi gwiazdami, afera związana z działalnością w mediach społecznościowych, oskarżenia o korupcję. To tylko część z zarzutów stawianych Josepowi Marii Bartomeu przez fanów Barcelony. Prezydent katalońskiego klubu wczoraj ostatecznie podał się do dymisji. A kibice mogli sobie jedynie powiedzieć: nareszcie! ***** Od dłuższego czasu fani Barcelony […]
28.10.2020
Blogi i felietony
28.10.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Wczoraj na Weszło ukazał się artykuł o skandalicznym zachowaniu rodziców podczas meczu 14-letnich chłopaków z Ząbkovii. Jak zwykle swoje musiał wysłuchać sędzia (ślepak jebany), ale także i zawodnicy (włóż mu, kurwa, tę nogę). W tym wypadku w roli wymagających nauczycieli wystąpili rodzice, ale raz na jakiś czas piłkarski internet żyje też najróżniejszymi wypowiedziami trenerów. Od […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

William Remy pracuje nad zbiorową odpornością w Legii

Legia Warszawa dotychczas nie zaliczała się w Ekstraklasie do klubów najbardziej dotkniętych koronawirusem. Pojedyncze przypadki się zdarzały, ale nigdy nie było paraliżu czy masowych wyników pozytywnych jak w Pogoni Szczecin i kilku innych zespołach. William Remy najwyraźniej uznał, że pora to zmienić i im szybciej Legia jako drużyna nabierze zbiorowej odporności, tym lepiej.  Francuz oficjalnie […]
28.10.2020
Weszło
28.10.2020

United – Lipsk. Drugi hit wieczoru starciem o wyjście z grupy?

Jeśli masz w grupie PSG, możesz się spodziewać, że miejsce do awansu jest tylko jedno. Dlatego mecz Manchesteru United z RB Lipsk będzie miał podwójną stawkę. Każde potknięcie może oddalić jednego z zainteresowanych od 1/8 finału Ligi Mistrzów, więc motywacja do wygranej będzie podwójna. Typujemy drugi dzisiejszy hit wieczoru w Superbet! Manchester United – RB […]
28.10.2020